Przemoc wobec kobiet i manipulacje Pawła Rabieja  - zdjęcie
24.09.20, 16:20Fot. via: Twitter

Przemoc wobec kobiet i manipulacje Pawła Rabieja

12

Z raportu Agencji Praw Podstawowych (FRA) wynika, że Polska jest w Europie jednym z krajów, w których występuje najmniej przypadków przemocy wobec kobiet. Wszelkie dane jednak nic nie znaczą dla ideologii, w imię której głos zabrał wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej. Polityk przekonuje, że twarde dane to bzdury, ponieważ polskie kobiety są „nieuświadomione”.

Wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej skomentował wpis polskiego socjologa i publicysty Marcina Palade, który zwraca uwagę na skuteczność polskiego systemu w walce z przemocą wobec kobiet w porównaniu z państwami Europy Zachodniej, chcącymi być dla Europy Środkowej wzorem rozwiązań antyprzemocowych.

- „Bzdury Pan pisze. Tam kobiety są świadome swych praw, nie boją się zgłaszać przemocy i gwałtów, a policja je ściga - więc są w statystykach. W PL wiele kobiet ma na to zero szans. Boi się, a policja często staje po stronie sprawców. Przemoc zamiatana pod dywan. I jest pięknie” – odpowiedział mu warszawski polityk.

Paweł Rabiej najpewniej głosi swoje poglądy w jakimś ideologicznym celu, dla którego fakty nie mają najmniejszego znaczenia. Warto się jednak faktom przyjrzeć. Zrobił to Jacek Kowal na łamach portalu odfejkuj.pl, przyglądając się międzynarodowym badaniom dot. przemocy domowej.

Instytucje Unii Europejskiej regularnie przeprowadzają badania dotyczące przemocy domowej. I tak zarówno z badań Agencji Praw Podstawowych, jak i z badań Europejskiego Instytutu Równości Płci wynika, że skala przemocy domowej, zwłaszcza przemocy seksualnej, w Polsce jest jedną z najniższych w Europie.

Argument wiceprezydenta Warszawy mógłby mieć jakiś sens, gdyby badania te były przeprowadzane na podstawie policyjnych danych zgłoszonych przestępstw. Jednak tak nie jest. Źródłem unijnych badań są anonimowe ankiety.

- „Nasze wątpliwości budzi także, że jak nie robiąc właściwie nic (dla przykładu – ostatnia rządowa kampania dotycząca przemocy wobec kobiet miała miejsce w 2005 roku) można osiągnąć tak wiele. Jednak, skoro uważamy za wiarygodne wyniki Wskaźnika Równości Płci 2017 w innych obszarach, powinniśmy dać wiarę i temu, i cieszyć się z osiągniętego wyniku. Nie usprawiedliwia to jednak zaprzestania podejmowania wysiłków w tym obszarze. Spoczywa na nas odpowiedzialność za to, by dawać przykład innym krajom jak radzić sobie z problemem przemocy wobec kobiet i jakie są dobre praktyki, które pozwoliły Polsce na osiągnięcie tak wysokiego wskaźnika. Same jesteśmy ich ciekawe” – pisała Fundacja Feminoteka o badaniach przeprowadzonych w 2017 roku.

Ponadto Jacek Kowal przytacza badania FRA z 2012 roku, które sprawdziły również kwestię zgłaszania przestępstw przez kobiety. Okazuje się, że wedle tych badań Polki znacznie częściej zgłaszają przypadki przemocy niż kobiety w krajach Europy Zachodniej.

kak/odfejkuj.pl

Komentarze (12):

gość2020.09.25 12:46
Konwencja stambulska nie chroni kobiet, a jedynie ich imitacje - osoby udające kobiety. Ten fakt, jest jednak widoczny tylko w angielskim tekście konwencji. Ukryło go umyślnie przekłamane tłumaczenie, przygotowane na polityczne zamówienie ówczesnego rządu PO: gender (swoistą imitację płci) przełożono w nim na płeć (zespół cech biologicznych), zgodnie z wytycznymi ideologii, która rzekomo nie istnieje. Oznacza to że: 1) Oszukany Sejm ratyfikował przekłamany polski tekst konwencji i opublikował go wraz z prawdziwym tekstem angielskim w dzienniku ustaw.2) W ten sposób oba sprzeczne ze sobą teksty stanowią część krajowego porządku prawnego (art. 91.1 Konstytucji). Każdy z tych dwóch punktów stanowi wystarczający formalny powód, by anulować ratyfikację konwencji nie wnikając w inne zapisy konwencji. Jest jeszcze powód trzeci: konwencja z założenia nie chroni kobiet!
Olo2020.09.25 11:29
Czego się spodziewać po zaburzonym pederaście, wiadomo że będzie kłamał jak pies!
Darek2020.09.24 22:27
Według tych statystyk to najlepiej kobiety mają w Rosji, afganistanie, Indiach, Mongolii i w większości krajów arabskich - tam jeszcze mniej kobiet zgłasza przemoc domową. A najgorzej to w takiej Francji, bo tam jak mąż głos podniesie to już można zgłosić jako przemoc domową, także Rabiej ma racje - suche dane statystyczne w oderwaniu od różnic między krajami to czysta demagogia. W Polsce mało która kobieta z podbitym okiem zgłasza męża na policję, na zachodzie znacznie częściej, stąd różnice na naszą rzekomą korzyść.
Janka2020.09.24 22:29
Tak samo z molestowaniem i wykorzystywaniem seksualnym, w wielu krajach zagwizdanie na kobietę przechodzącą na ulicy albo spojrzenie w dekold przez 5 sekund jest już zgłaszane jako molestowanie, stąd takie statystyki, skolei w Polsce ofiary prawdziwego molestowania a nawet gwałtów mało kiedy zgłaszają sprawę na policję - smutna rzeczywistość.
Anonim2020.09.24 22:44
Badanie FRA zostało wykonane na podstawie spójnych, jednolitych kryteriów, a nie na podstawie "zgłoszeń gwizdania". Swoją drogą, fascynująca jest łatwość z jaką lewacka swołocz usprawiedliwia, bagatelizuje i ukrywa skutki lewackiej polityki społecznej - powszechne, masowe gwałty, morderstwa, eugenikę, pedofilię i zezwierzęcenie ludności.
Darek2020.09.25 8:13
Kryteria jak najbardziej spójne i jednolite - statystyczna liczba zgłoszeń - Francuska zgłasza że szef jej patrzy w dekolt - jedno zgłoszenie - 10-letnia Afganka gwałcona przez "męża" i jego rodzinę nie zgłasza - zero zgłoszeń. Polka przypalana papierosem nie zgłasza - też Ziobro zgłoszeń, wniosek - Francuzi gwałcą kobiety, a Polacy i Afgańczycy nie. Gwałtów i morderstw nie jest w Polsce mniej niż w większości państw zachodnich, ale nawet tu statystyki są przekłamane, no bo Polka gwałtu najczęściej nie zgłasza, morderstw u nas też nie ma w statystykach, bo na ogół klasyfikuje się je jako pobicia ze skutkiem śmiertelnym, lub nieumyślne spowodowanie śmierci (na przykład poprzez wbicia noża prosto w serce), oczywiście różnice kwalifikacji prawnej wszystkich tych czynów występują też w innych krajach, do niedawna pedofilia była w Watykanie legalna jeśli dziecko skończyło 12 lat, dopiero Franciszek ją zdelegalizował. Dlatego ważne jest ujednolicenie standardów i te wszystkie konwencje - jedynie stosując jednolitą konwencję możemy rzetelnie porównywać te zjawiska w poszczególnych krajach.
Anonim2020.09.25 10:52
Typowy lewacki bełkot - badanie w ogóle nie opiera się na "zgłoszeniach", (właśnie poi to aby uniknąć takich przekłamań), ale przecież podstawową cecha lewaka jest brak umiejętności czytania ze zrozumieniem. Poza tym nie wiem dlaczego lewaki uparcie "porównują" obszary o drastycznie różnej kulturze, jak europę z afganistanem, kiedy badanie dotyczy państw z jednego kręgu kulturowego? To znaczy, wiem dlaczego lewaki tak robią - ponieważ podstawową cechą lewaka jest zawiść, nienawiść i rasizm, więc odruchowo kłamią, znieważają, plują i poniżają zawsze gdy tylko mają do czynienia z normalnymi ludźmi i normalnymi (nie zboczonymi) relacjami. Lewica od początku odwołuje się do najgorszych cech ludzkiego charakteru, i to widać na każdym kroku - podłość, nienawiść, rasizm, poczucie wyższości i pogarda, intensywnie maskowane opowieściami o "prawach człowieka".
deer2020.09.24 21:56
to przez adorację zasmarkanej słabej Maryi, której figurki płaczą rozmazaną ludzką krwią ...psychopaci twierdzą, że kobieta musi płakać i lubi.....kobieta dyskryminowana jest wszędzie, w prawie, nie liczą się z jej niedyspozycją w okresie menstruacji....odbierają jej tożsamość/nazwisko podczas ślubu....oddają majątki pierworodnym synom, którzy przez to okradają resztę rodzeństwa....tradycja, kultura ogranicza kobiety we wszystkim...a religia stosuje przemoc dogmatyczną ucząc że jest Bóg Ojciec...ale kobiety Ducha Świętego już nie tolerują
***2020.09.24 20:40
Po co pokazujecie tego typa.....przecież to nie jest nikt ważny!
rebeliant2020.09.24 19:20
Dużo przemocy dochodzi do skutku przez narkotyki, a o ile pamiętamy Trzaskowski uczynił wiele dla upowszechnienia zażywania narkotyków. A jeśli chodzi o Rapieja... nie od dziś wiadomo, że osobnicy ze zwichrowaną seksualnością potrafią nienawidzić kobiet.
Knutsen2020.09.24 18:27
On musiał zostać pedałem bo ma taki wstrętny ryj że nie mógł żadnej znaleźć,
Anonim2020.09.24 16:59
Po prostu ludzie hołdują antykatolickim stereotypom, szerzonym przez katofobiczną lewicę.