Prezydent: Boże, błogosław wolnej i suwerennej Polsce - zdjęcie
05.12.17, 16:15Zdj. Jakub Szymczuk/Prezydent.pl

Prezydent: Boże, błogosław wolnej i suwerennej Polsce

We wtorek o godzinie 15:10 rozpoczęło się orędzie, które prezydent Andrzej Duda wygłosił przed Zgromadzeniem Narodowym z okazji 150. rocznicy urodzin marszałka Józefa Piłsudskiego.

"Sto lat to trzy pokolenia. O narodzinach, rozwoju i końcu II Rzeczypospolitej dyskutujemy dziś spokojniej, z większą dozą obiektywizmu"-powiedział prezydent na początku orędzia wygłoszonego w Sejmie. Jak dodał, mamy szansę korzystać z doświadczeń Polaków z czasów II Rzeczypospolitej i uczyć się na ich sukcesach, podziwiając "rozmach, ofiarność i odwagę" tamtego pokolenia i analizując ich "porażki, niedostatki i stracone szanse". 

"Czynimy tak, bo potrafimy czerpać siłę i inspirację z każdego zrządzenia losu. Bo umiemy przezwyciężyć każdą trudność. Bo jesteśmy narodem silnym, dumnym i wytrwałym. Nigdy się nie poddajemy"- podkreślił Duda. 

Głowa państwa zaznaczyła, że dzisiejsze orędzie jest inauguracją obchodów stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Prezydent stwierdził, że będą one "czasem do namysłu nad przeszłością i ważną cezurą drogi ku naszej przyszłości". Andrzej Duda podkreślił, że Polska nie jest niczyją własnością, nawet obecnego pokolenia, natomiast wszyscy obywatele są jej "wybrańcami, sługami i opiekunami". 

Prezydent wezwał w związku z tym do "rzeczowej debaty w gronie rodaków" i zakończenia "wyniszczającego starcia wrogich plemion". Duda apelował również o zerwanie z "pedagogiką wstydu":

"Odrzućmy wpajany nam od lat fałszywy wstyd dotyczący naszej narodowej historii i tożsamości. Dosyć poczucia zależności, niepewności co do tego, czy możemy podążać własną drogą. Dość wmawiania, że nie stać nas na własne, suwerennie określane cele i aspiracje". 

Głowa państwa podkreśliła, że chce, aby "wielkie święto wolności", czyli stulecie polskiej niepodległości było dla nas czasem ostatecznego odrzucenia niewiary we własne siły i wartość. Jest to czas- przypomniał Andrzej Duda- abyśmy wszyscy byli razem, odrzucając podziały polityczne. Prezydent przypomniał, że również ojców polskiej niepodległości dzieliły duże różnice, jednak potrafili wspólnie budować wolną Polskę. 

"To wyjątkowa okazja, by spojrzeć na nas samych. Na naszych oczach buduje się Polska kolejnego stulecia. Pojęcia suwerenności i demokracji muszą być nadal wypełnianie we wciąż zmieniającym się świecie"- powiedział prezydent, odnosząc się do naszej obecności w NATO i UE. Duda mówił również o nowej konstytucji, na temat której Polacy wypowiedzą się w referendum:

"Pora na państwo służące wszystkim obywatelom, na rzeczywistość równość Polaków wobec prawa i bezwzględne respektowanie swobód (…) i sprawiedliwe państwo i ład ustrojowy, w którym kompetencje władz będą jasno rozgraniczone. Czas na funkcjonalny system polityczny, ujęty w przepisy nowej konstytucji, której zasady będą ustalone przez naród. Czas na ustrój gospodarczy, w którym kreatywność polskich przedsiębiorców będą wspomagane i chronione"-wyliczał prezydent, który podkreślił, że w obliczu stulecia niepodległości powinniśmy skupić się na budowie wspólnoty narodowej, bo bez niej nawet sprawnie działające instytucje nie zapewnią nam "silnego i sprawiedliwego państwa". 

"Państwo wewnętrznie skłócone nie ostoi się"- podkreśliła głowa państwa. Prezydent zaapelował również do opozycji. W tym kontekście przypomniał, do czego doprowadziło w przeszłości "wynoszenie" wewnętrznych sporów poza granice kraju. W ocenie prezydenta, taka postawa "nie buduje dobra ojczyzny", ale wywołuje "strach, agresję, poczucie beznadziei i nieudolności wewnętrznego konfliktu".

"Pamiętajmy, że walka o odzyskanie niepodległego państwa nie byłaby potrzebna, gdyby nie katastrofa zaborów – kataklizm, którego bezpośrednią przyczyną było niefrasobliwe i niegodne odwoływanie się do arbitrażu oraz interwencji obcych potęg"- powiedział Duda, który wezwał, aby nie powtarzać tego błędu i budować nasz polski dom "na fundamencie prawdy i wzajemnego szacunku".

"W naszych rękach Polska kolejnego stulecia. Jestem przekonany, że działając razem, potrafimy uczynić ją wielką"- podkreślił prezydent. Przemówienie głowa państwa zakończyła modlitwą:

"Boże błogosław Polsce wolnej, suwerennej i niepodległej! Boże, błogosław Polakom w kraju i na całym świecie!"

yenn/Fronda.pl