08.09.15, 15:33

Piłka: Brońmy Europy przed islamskim potopem!

Ocena moralna musi być zawsze poprzedzona rozpoznaniem sytuacji. Otóż rzeczywistymi imigrantami potrzebującymi naszej pomocy są chrześcijanie, wypędzani ze swoich domów, okrutnie prześladowani i zabijani. Im należy się nasza solidarność i pomoc. Natomiast imigracja muzułmańska, to zagrożenie naszej wolności religii i cywilizacji, a często także życia. Moralnym obowiązkiem w takiej sytuacji, nie jest kapitulacja w postaci zgody na islamizację Europy, a walka w naszej obronie.

Dziś jesteśmy właśnie w sytuacji zagrożenia i dlatego obrona przed muzułmańska infiltracja jest nakazem prawidłowo uformowanego sumienia i nakazem moralnym. Założenie, że przybywający na nasz kontynent muzułmanie, to nieszczęśnicy, potrzebujący naszej pomocy, radykalnie rozmija się z rzeczywistością. Ta emigracja, to proces podboju i islamizacji Europy ze wszystkimi społecznymi, kulturowymi, religijnymi i kryminalnymi konsekwencjami tego faktu. Sami muzułmanie tego nie ukrywają. Trzeba być ślepym by nie widzieć tego zagrożenia.

Wezwania do przyjęcia tej imigracji, to wezwania to akceptacji zła w postaci ograniczenia naszej wolności, zagrożenia życia i radykalnego ograniczenia wolności wyznawania wiary w Chrystusa. Kościół zawsze uznawał za moralnie dopuszczalną, a nawet konieczna doktrynę obrony koniecznej. W sytuacji zagrożenia życia , czy fundamentalnych wartości, zarówno jednostka, jak i wspólnoty mają prawo do obrony wszystkimi skutecznymi metodami, z walką zbrojną włącznie. Dziś znajdujemy się właśnie w takiej sytuacji, w której zgoda na imigrację byłaby tylko zgodą na islamizację naszego kontynentu. Byłaby zgodą na wszelkie zło, jakie niesie ze sobą cywilizacja muzułmańska.

Dziś moralnym nakazem jest obrona cywilizacji chrześcijańskiej zarówno przed inwazją muzułmańską, jak i przed ateistycznym nihilizmem rozbrajającym moralnie Europę. Bo to właśnie niszczenie cywilizacji chrześcijańskiej w Europie, rozkład społeczny i sekularyzacja, propagowanie dewiacji, niszczenie rodziny, mordowanie dzieci nienarodzonych i eutanazja, demoralizacja zamiast wychowana, ułatwia wojującemu islamowi podbój naszego kontynentu. Obrona naszej cywilizacji, to zarówno przeciwstawienie się imigracyjnemu podbojowi, jak też wyniszczającej destrukcji dokonywanej na naszej cywilizacji przez ateistyczny nihilizm. Tylko odrodzenie Chrześcijaństwa może Europie dać siłę moralną i duchową do skutecznego oporu przed postępującą islamizacją.

Marian Piłka

Komentarze

anonim2015.09.8 15:58
Papież Franciszek jest całkiem odmiennego zdania, nie zauważa takiego zagrożenia, a nawet nakazuje aby przyjmować muzułmanów (i nie tylko) na utrzymanie każdej parafii. W dodatku nie nakazuje nikomu, aby tych innowierców nauczać o Chrystusie.
anonim2015.09.8 16:04
12 września demonstracja. "...Nie oglądajmy się na wszystkie strony. Nie chciejmy żywić całego świata, nie chciejmy ratować wszystkich. Chciejmy patrzeć w ziemię ojczystą, na której wspierając się, patrzymy ku niebu. Chciejmy pomagać naszym braciom, żywić polskie dzieci, służyć im i tutaj przede wszystkim wypełniać swoje zadanie – aby nie ulec pokusie „zbawiania świata” kosztem własnej ojczyzny. Przypomina mi się tak wspaniale przedstawiony w powieści Gołubiewa „Bolesław Chrobry” i Parnickiego „Srebrne orły” fragment. Oto cesarz Otto III kusi Bolesława Chrobrego, czyni go patrycjuszem rzymskim i chce go ściągnąć do Rzymu. Ale król nie dał się wyciągnąć z Polski, z ubogiego Gniezna, na forum rzymskie. Został w swoim kraju, bo był przekonany, że jego zadanie jest tutaj. Naprzód umocnić musi swoją ojczyznę, a gdy to zrobi, pomyśli o innych, o sąsiadach. Niestety, u nas dzieje się trochę inaczej – „zbawia” się cały świat, kosztem Polski. To jest zakłócenie ładu społecznego, które musi być co tchu naprawione, jeżeli nasza Ojczyzna ma przetrwać w pokoju, w zgodnym współżyciu i współpracy, jeżeli ma osiągać upragniony ład gospodarczy. Nieszczęściem jest zajmowanie się całym światem kosztem własnej Ojczyzny..." Fragment pochodzi z przemówienia do kapłanów, 24 grudnia 1976 r. PS http://e-civitas.pl/narod-jest-rodzina-rodzin/
anonim2015.09.8 16:59
Najazd Izmaelitów na Europę zgodnie ze złamaniem I pieczęci i jeźdźca na białym koniu z łukiem jest karą, jaką Bóg zsyła za rozliczne grzechy aborcji, sodomii, eutanazji i odstępstwa od Wiary. A posługuje się narzędziem - potomkami niewolnicy Hagar z którą Abraham miał syna Ismaela praojca wszystkich Arabów. Rdz 16,7-12 Anioł Pański znalazł Hagar na pustyni u źródła przy drodze wiodącej do Szur i zapytał: «Hagar, niewolnico Saraj, skąd przyszłaś i dokąd idziesz?» A ona odpowiedziała: «Uciekłam od mojej pani, Saraj». Wtedy Anioł Pański rzekł do niej: «Wróć do twej pani i pokornie poddaj się pod jej władzę». Po czym Anioł Pański oznajmił: «Rozmnożę twoje potomstwo tak bardzo, że nie będzie można go policzyć». I mówił: «Jesteś brzemienna i urodzisz syna, któremu dasz imię Izmael, bo słyszał Pan, gdy byłaś upokorzona. A będzie to człowiek dziki jak onager (dziko żyjący osioł): będzie on walczył przeciwko wszystkim i wszyscy - przeciwko niemu; będzie on utrapieniem swych pobratymców». I jeszcze Rdz 17,20 Co do Izmaela, wysłucham cię (Abrahama): Oto pobłogosławię mu, żeby był płodny, i dam mu niezmiernie liczne potomstwo; on będzie ojcem dwunastu książąt, narodem wielkim go uczynię. A jeśli chodzi o Hidżrę. Rdz 25,18 [Jego (Izmaela) zaś potomkowie] mieszkali od Chawila aż do Szur, leżącego naprzeciw Egiptu, na drodze do Aszszuru. Osiedlili się tam, mimo sprzeciwu ze strony spokrewnionych z nimi szczepów. Józef Flawiusz w swoim dziele (DDIXII220) wymienia imiona synów Izmaela: Nebaioth Nabit, Kedar, Adbeel, Mibsam, Mishma, Dumah, Massa, Hadar, Tema, Jetur, Naphish, Kedemah. Założyli oni plemiona o nazwach pochodzących od swych imion, jako cały lud nazwali się Arabami.
anonim2015.09.8 18:08
zibi33 to "a może Pan Jezus coś tam coś tam" brzmi jak zachęta: "a może tym razem wskaźnik laserowy nie uszkodzi nam wzroku...". Nie wszyscy w Polsce są chrześcijanami, wiec argumentacja a może Pan Jezus, a raczej "co Simon mówi", jest urojona. Mnie nie interesuje co jest nie po chrześcijańsku, a co tak. Mamy tu wiele religii, które pochodzą od Żydów i te całe islamy, judaizmy, chrześcijaństwa w tym wróżenie z kuli (co Simon mówi) śmierdzi na kilometr, śmierdzi wirusem umysłowym. Może sam dostrzegać zaczynasz, że konflikt wybuchł w interesie Izraela. W konflikty bliskowschodnie wmieszały się te państwa, które są kadrowo mocno obsadzone przez Żydów (jeśli nie wyłącznie).
anonim2015.09.9 8:46
@nederlanden +++ Zawistowski2 Gupiś. Katolicy w Polsce ukrywali Żydów przed JAWNYM!!! wrogiem...Za to w prezencie otrzymaliśmy Jedwabne, za które w świetle prawa międzynarodowego odpowiedzialny jest okupant. Jednocześnie Państwo Podziemne walczyło z chrześcijańskim, niejednokrotnie katolickim najeźdźcą w obronie także obywateli polskich pochodzenia żydowskiego...Kuriozalne nieprawdaż? Dzisiaj sprawa jest trudniejsza, dlatego jakże ważne jest precyzyjne określenie kto jest wrogiem, a kto uchodźcą z terenów objętych wojną.
anonim2015.09.9 9:06
Zawistowski przecież papież postawił Żydów wiernym za wzór, a zatem kalkulujcie co do ziarenka, a nawet rozgrzeszajcie się machając sobie drobiem nad głową - co prawda Żydzi machają sobie kurami, ale ja jako bydło polecam machanie sobie indykiem, bo bydło jest cięższe i potrzebuje cięższego inwentarza, aby grzechy precz poszły i być rozgrzeszonym. Tu zasiać niewolnictwo umysłowe, my przez ten czas będziemy liczyć kasę i ją kreować. Później zasiejemy komunę i inne socjalizmy i w razie czego schowamy się u niekalkulujących - będziemy ich oskarżać i oddziaływać pedagogiką wstydu, aby dalej siedzieli jak szmata w kiblu gotowa do następnego wycierania. Na przestrzeni wieków jednym umysły się stępiły, a innym podrosły i na dzień dzisiejszy wobec postępowania Żydów nie potrafimy się sformować, nabieramy wodę w usta. Przecież to widać jak na dłoni, że wszelkie produkty, w tym religie pochodzące od Żydów są szczeblami układającymi się w drabinkę wiodącą do władzy - władzy ich plemienia. A właśnie skoro tak papieże za tymi Żydami tak - jak to my nie powinniśmy ich po dupach całować i kajać się przed nimi, to niech ci papieże pchną swoich wiernych do plemienności i lojalności swoim plemionom.