09.08.15, 21:57

Oto przykład prawdziwego heroizmu. Modelka poświęciła zdrowie by ratować swoje dziecko!

24-letnia modelka Elizaveta Bulokhova z Ontario poświęciła zdrowie, urodę i karierę  aby ratować swoje nienarodzone dziecko. W momencie gdy zdiagnozowano u niej złośliwy nowotwór kości, nie zgodziła się na aborcję i czekała z chemioterapią tak długo, jak tylko się dało, by urodzić bezpiecznie swoje dziecko. Straciła przez to 95 proc. szczęki, ale za to urodziła zdrowego chłopca.

Lekarze doradzali modelce aborcję tłumacząc, że przez to zwiększy swoje szanse na pokonanie raka. Ale Elizaveta  nie pozwoliła zabić swojego dziecka. Chemioterapię rozpoczęła najpóźniej, jak to było możliwe, czyli tuż przed urodzeniem dziecka, i kontynuowała ją po szczęśliwym porodzie. 

Na opublikowanych na Instagramie zdjęciach widać modelkę i jej synka Valentina. Elizaveta Bulokhova powoli odzyskuje siły i angażuje się w pomoc innym matkom chorującym na raka.

Oto przykład heroizmu i ... normalności! Piękne!

mm/dailymail.co.uk

Komentarze

anonim2015.08.9 23:00
"Każda kochająca dziecko matka by tak postąpiła." To już dużo, Max49. To całkiem dużo.
anonim2015.08.10 7:49
Max49 Znamy takie matki które chciały zamordować własne dzieci w obawie przed nieznacznym pogorszeniem wzroku. Nawet do sądu z tym chodziły... Oj znamy...
anonim2015.08.10 11:42
Jak slusznie podano w tytule - jest to heroizm. Dlatego panstwo nie powinno do tego zmuszac - aborcja powinna byc mozliwa, np. wtedy, gdy zagrozone jest zycie matki. Matka zawsze moze wybrac, czy chce byc heroiczna, czy nie. panstwo nie powinno kobiet do heroizmu zmuszac zakazujac aborcji. I odpowiadajac na watpliwosci-sama jestem matka. Mam po prostu awersje do zmuszania, szczegolnie do zmuszania ludzi do ryzykowania zyciem, gdy samemu sie jest bezpiecznym.
anonim2015.08.10 19:23
MartaMaria ...aborcja powinna byc mozliwa, np. wtedy, gdy zagrozone jest zycie matki... Z tego co czytałem, przy dzisiejszym stanie medycyny, takie przypadki się nie zdarzają. To perfidna lewacka propaganda tak twierdzi.