Bochenek podkreślił, że mimo napięć, władze PiS nie zamierzają eskalować konfliktu. „Nie chcę tutaj siać jakichś gróźb, bo tak nie jest. W tym stowarzyszeniu są również nasi przyjaciele, koledzy i koleżanki, z którymi bardzo dobrze nam się współpracuje” – zaznaczył. Jak dodał, gdyby partia chciała sięgnąć po „radykalne konsekwencje”, decyzje w tej sprawie zapadłyby natychmiast.

Rzecznik ujawnił jednocześnie, że kierownictwo PiS przygotowało propozycję rozwiązania sytuacji. „Idziemy do przodu. Jest pewna kompromisowa, pozytywna oferta naszego kierownictwa” – powiedział, wskazując na pomysł powołania Rady Eksperckiej jako przestrzeni współpracy dla osób zaangażowanych w projekt Morawieckiego.

W bardziej osobistym tonie Bochenek zdradził kulisy wcześniejszych ustaleń. „Była taka koncepcja, nie powinienem o tym mówić, ale ujawnię to: chcieliśmy, żeby to stowarzyszenie było pewnym wsparciem dla naszego środowiska politycznego” – przyznał. Jednocześnie zaznaczył, że granice są jasno określone: „Ta inicjatywa (…) nie może być budowana na bazie członków PiS”.

Jak relacjonował rzecznik PiS, spotkanie władz partii przebiegało w dobrej atmosferze. „Każdy przedstawiał swoje argumenty, które można było wzajemnie skonfrontować. To była dobra rozmowa, która pokazuje, że jest wola współpracy” – mówił. Dodał przy tym, że mimo napięć na scenie politycznej, w PiS nie ma zgody na zbliżenie z obozem rządzącym. „Są politycy, którzy mówili publicznie, że byliby skłonni usiąść do stołu z Donaldem Tuskiem. Na szczęście w PiS takich polityków nie ma” – podkreślił.

Inicjatywa Mateusz Morawiecki pokazuje, że poszukiwanie nowych form aktywności politycznej na prawicy może rodzić poważne napięcia i wątpliwości co do spójności działań. Choć próba budowania dodatkowej przestrzeni programowej może być odczytywana jako chęć ożywienia debaty, to jednocześnie pojawiają się pytania o jej wpływ na jedność środowiska oraz klarowność przekazu wobec wyborców. W tym kontekście inicjatywa Morawieckiego wymaga zdecydowanie większej przejrzystości i lepszego zakotwiczenia w ramach wspólnej strategii politycznej.