Tematem konferencji był stan finansów partii po tym, jak została ona pozbawiona przez rządzących 46 mln należnych środków.

- „Szanowni państwo, władze w sposób nielegalny, bezprawny, pozbawiły nas dotychczas 46 mln zł, które należały nam się zgodnie z regulacjami dotyczącymi finansowania przez państwo partii politycznych. To powoduje, że mamy dzisiaj poważne trudności”

- przyznał Jarosław Kaczyński.

- „Przez długie miesiące nie zwracaliśmy się o pomoc do społeczeństwa, ale dzisiaj różnego rodzaju przedsięwzięcia, które podejmujemy, choćby cała operacja związana z naszym kandydatem na premiera, panem prof. Czarnkiem, kosztuje. Kosztują też przedsięwzięcia programowe, liczne w tej chwili także spotkania”

- dodał.

W związku z tym prezes PiS zaapelował do sympatyków swojego ugrupowania o wsparcie.

- „Mamy bardzo dużo wydatków, stąd moja serdeczna prośba do zwolenników PiS i szerzej do zwolenników prawicy, całego obozu patriotycznego, wszystkich, którzy chcą, aby Polska wróciła na właściwe tory, pozostała państwem suwerennym, o wpłaty na konto naszej partii. Każda wpłata się liczy, także te niewielkie. Chodzi o to po prostu, żeby te środki były”

- powiedział.

Przypomniał, że wpłaty na kampanię prezydencką przyniosły rezultat w postaci zwycięstwa Karola Nawrockiego.

- „Z tymi środkami, które mamy - nie damy rady. A powinniśmy dać radę, nie w interesie partii, a w interesie Polski”

- stwierdził.