Polskę do udziału w G20 jako pełnoprawnego członka zaprosiły w grudniu ub. roku sprawujące prezydencję w grupie Stany Zjednoczone.

- „Weszliśmy do G20, ekskluzywnego klubu 20 najpotężniejszych gospodarek świata. Według PKB liczonego nominalnie Polska jest w gronie tych krajów. Tę pozycję trzeba utrzymać i umocnić. Musimy być jeszcze silniejszą gospodarką, siedzieć przy głównym stole”

- powiedział prof. Glapiński, cytowany w komunikacie NBP.

W komunikacie wskazano, że „agenda obrad koncentruje się na kluczowych uwarunkowaniach wzrostu gospodarczego oraz stabilności gospodarki światowej”.

- „W szczególności omawiane są nierównowagi makroekonomiczne w gospodarkach G20 i w gospodarce globalnej, bariery dla wzrostu oraz potencjalne kierunki reform sprzyjających stabilności i długookresowemu rozwojowi”

- czytamy.

Ważnym tematem rozmów są też uwarunkowania geopolityczne, w tym wpływ sytuacji na Bliskim Wschodzie na rynki energii, handel międzynarodowy i funkcjonowanie łańcuchów dostaw.