Szczególne znaczenie ma Gotlandia, położona strategicznie na Bałtyku. Claesson zaznaczył, że „praktycznie każda z wysp” może stać się celem ograniczonej operacji, nawet „jutro”.
Dowódca zwrócił uwagę, że Rosja już dziś posiada zdolność do takich działań, a zakończenie wojny na Ukrainie może tylko zwiększyć ryzyko. „Musimy być czujni i odstraszać Rosję naszą obecnością na Bałtyku” – dodał.
W odpowiedzi państwa regionu wzmacniają współpracę wojskową i przygotowują scenariusze obrony strategicznych wysp.
