O. Pio, objawienia fatimskie i modlitwa za kapłanów - zdjęcie
29.05.21, 09:04Fot. trappistmonkstuff via Wikipedia, CC 4.0

O. Pio, objawienia fatimskie i modlitwa za kapłanów

4

Święty Ojciec Pio od najmłodszych lat odznaczał się wyjątkowym umiłowaniem Najświętszej Maryi Panny. „Maryja jest wszelką przyczyną mej nadziei” – napisał na tabliczce zawieszonej nad drzwiami do swojej klasztornej celi. Wszystkim, którzy prosili go o pomoc, zawsze polecał, aby zawierzyli swoje sprawy naszej Matce.

W swoim napisanym na kilka dni przed śmiercią duchowym testamencie włoski kapucyn zachęcał: „Kochajcie Matkę Najświętszą; czyńcie wszystko, by Ją kochano. Zawsze odmawiajcie Różaniec, róbcie to tak często, jak tylko to możliwe”. Sam, spełniając prośbę skierowaną przez Maryję do fatimskich dzieci, odmawiał Różaniec wiele razy dziennie, nazywając go swoją bronią.

Tą modlitwą powierzał Bogu za przyczyną Matki Najświętszej wszystkich grzeszników, prosząc dla nich o nawrócenie. Szczególnie modlił się za kapłanów i zakonników, którzy mimo swojego wyjątkowego uprzywilejowania, oddają się grzesznemu życiu. Jeszcze zanim otrzymał łaskę noszenia stygmatów, w jednym z objawień Jezus powiedział mu: „Będę konał w agonii do końca świata z powodu dusz, które najbardziej uprzywilejowałem”.

Takie samo polecenie otrzymały od Matki Bożej fatimskie dzieci. Hiacynta powiedziała pewnej siostrze zakonnej: „Matko moja, módl się za grzeszników! Módl się dużo za księży! Módl się dużo za zakonników! Księża powinni zajmować się wyłącznie sprawami Kościoła. Księża powinni być czyści, bardzo czyści. Nieposłuszeństwo księży i zakonników wobec ich przełożonych i wobec Ojca Świętego bardzo obraża Jezusa”.

Modlitwa różańcowa za grzeszników, szczególnie za duchownych, jest wielkim głosem płynącym z fatimskich objawień i nauczania o. Pio. To modlitwa, do której wezwani są wszyscy katolicy, a która może wyjednać nawrócenie całego świata.

kak/Giovanni Cavagnari, Ojciec Pio. Droga do świętości, tłum. Angieszka Daniluk, Kraków 2012

Komentarze (4):

6969692021.05.31 9:25
Zapewne wszyscy zauważyli moją zwiększoną aktywność na frondzie i rosnący poziom chamstwa i prostactwa. To wina mojej rodziny i znajomych, Kiedy pokazałem im z duma moje wpisy na portalu, wszyscy się ode mnie odsunęli, a wielu powiedziało: z CZYMŚ takim nie chcemy mieć do czynienia. Rozumiecie? Z CZYMŚ. A przecież jestem kulturalny jak Ziemkiewicz, jak ks. prof. Oko nie mam obsesji na punkcie homoseksualizmu, jak abp Jędraszewski LGBT nie obrażam, żyję w ubóstwie jak ojciec Rydzyk. I teraz nie mam z kim porozmawiać, więc się w pisaniu wyżywam. UWAGA: za chwilę pewnie odezwie się jakiś oszust i będzie się z oburzeniem za mnie podawał. Niedoczekanie: ja to ja i koniec.
6969692021.05.29 15:27
Karabiny mieli na sznurkach, co mają w swych tępych łbach?? Ich ześcierwienie jest niewyobrażalne. Zaczynajcie swoje plugastwa, pokażcie, że w waszych łbach jest padlina
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.05.29 10:26
pluć w ryj pyerdolonym kleszym zbokom a nie modlić się za te pazerne krwy!
6969692021.05.29 15:24
Karabiny mieli na sznurkach, co mają w swych tępych łbach?? Ich ześcierwienie jest niewyobrażalne. Zaczynajcie swoje plugastwa, pokażcie, że w waszych łbach jest padlina