O. Józef Witko OFM: Czasem sny dodają wiary [wywiad] - zdjęcie
16.09.20, 12:15Screenshot Youtube - Katolickie Stowarzyszenie Ewangelizacyjne "Posłanie"

O. Józef Witko OFM: Czasem sny dodają wiary [wywiad]

17

Od czasu do czasu, w różnych sytuacjach miewam takie sny, które coś mi komunikują. Dodają mi wiary, mówią “nie bój się”, “wszystko będzie w porządku”, “dasz radę” – przeczytaj wywiad z o. Józefem Witko OFM, autorem najnowszej książki “Dotyk Boga”.

We wstępie do książki “Dotyk Boga” pisze ojciec, że tytułowy dotyk jest z nami nieustannie. Można wręcz powiedzieć, że codziennie ogarnia nas na przeróżne sposoby – nawet poprzez zjawiska przyrody. Tymczasem niektórzy ludzie czują się tak, jakby w ogóle nie doświadczali bożej obecności. Co ojciec poradziłby takim osobom? Jak doświadczyć bożego dotyku w czasach pełnych lęku i niepewności?

O. Józef Witko OFM: Jeśli ktoś w swoim życiu nie doświadczył ludzkiego dotyku, który jest – a przynajmniej powinien być – wynikiem miłości, akceptacji, troski, to na pewno jest mu trudniej doświadczyć dotyku Pana Boga, który nas ze wszystkich stron otacza i nieustannie dotyka. Takim osobom faktycznie jest bardzo ciężko, ale niezwykle ważnym jest, że nie powinniśmy tak bardzo opierać się na naszych uczuciach czy odczuciach, bo jeśli nie czuję, że Pan Bóg mnie dotyka, to nie oznacza, że tak jest naprawdę. Uczucia mogą wprowadzać mnie w błąd. Na przykład nie czuję, że komuś przebaczyłem, a jednak podjąłem decyzję – przebaczam, modlę się za tę osobę, przychodzę jej z pomocą. Jeśli wciąż tego nie czuję, to nie mogę opierać się na swoim uczuciu, bo wtedy zanegowałbym wolę przebaczenia.

Dlatego wydaje mi się, że nie tyle powinniśmy robić coś z uczuciami, starać się, żeby one były inne, ile raczej zmieniać nasze myślenie. Zmiana myślenia jest decydująca, bo nie mamy wpływu na swoje uczucia w sposób bezpośredni, ale tylko pośredni – właśnie poprzez swoje myśli. Jeśli mam dobre myśli, to będą dobre uczucia, a jeśli mam złe myśli – będą złe uczucia. W oparciu o te dobre myśli mogę doświadczyć drugiego człowieka i jego dotyku. Może nie tyle w sposób bezpośredni, bo nie chodzi tu o dotyk bezpośredni – chociaż on też jest ważny – ale w sposób pośredni tj. przez świadomość, że jest ktoś, kto jest mi bardzo bliski. Myśl o tej osobie sprawia, że ja czuję ją w sercu. Słyszę jej słowa pełne miłości, akceptacji. Nie widzę tej osoby, nie mam kontaktu fizycznego, ale odczuwam – bo myślę dobrze o tej osobie. Podobnie, jeśli będę źle myślał o osobie, która mnie zraniła, to chociaż nie będziemy mieli fizycznego kontaktu, będę odczuwał w sercu ból, ranę.

Tak samo jest właśnie z doświadczeniem Pana Boga. Jeśli poprzez słowo, przez biblię zacznę doświadczać Jego obecności, to poczuję ją w sercu. I wtedy, poprzez słowo – niezależnie do tego, czy będę na modlitwie, w pracy czy w drodze – myśl o Panu Bogu sprawi, że poczuję radość w sercu, Jego miłość, Jego dotyk, ale pod warunkiem, że mam z Nim relację, że się z Nim spotykam. Każdej osobie, która pragnie mieć takie doświadczenie, radziłbym wchodzić w modlitwę i nawiązywać relacje z Bogiem, bo to właśnie ta relacja daje mi pewność, że jestem dotykany.

W książce pisze ojciec o śnie, który okazał się proroczy – jego owocem było zawierzenie się Maryi. Jaką rolę mają sny w życiu chrześcijanina? Jak rozpoznać, które pochodzą od Pana Boga, a które są tylko naszą fantazją lub, co gorsza, podszeptem Złego?

O. Józef Witko OFM: Trudno mi na ten temat się wypowiadać, bo szczerze mówiąc nie do końca jestem kompetentny, żeby stwierdzić, który sen pochodzi od Boga, a który nie. Mogę jedynie opowiedzieć o swoim doświadczeniu, bo nie chciałbym tutaj sugerować, że ktoś ma sny od Boga, a ktoś inny nie ma snów. Na pewno w Biblii pojawiają się takie osoby, które miały sny o charakterze proroczym.

TYLKO DLA CZYTELNIKÓW FRONDY SPECJALNA PROMOCJA – 40 % NA KSIĄŻKĘ „DOTYK BOGA”! PRZY ZAMÓWIENIU WPISZ HASŁO RABATOWE: DOTYK. PROMOCJA TRWA OD 16 DO 19 WRZEŚNIA

Jeśli o mnie chodzi, to od czasu do czasu, w różnych sytuacjach miewam takie sny, które coś mi komunikują. Dodają mi wiary, mówią “nie bój się”, “wszystko będzie w porządku”, “dasz radę”. Czasem zapowiadają coś, co mogę zrozumieć dopiero wtedy, gdy to doświadczenie już przyjdzie – wcześniej nie wiem, co tak naprawdę oznaczają.

Sny są dla mnie takimi doświadczeniami, które pomagają mi przetrwać, czasem coś zapowiadają, natomiast niekoniecznie nazwałbym je proroczymi. Raczej tak bym na to nie patrzył. One bardziej służą osobistemu umocnieniu i zapewnieniu, że pomimo pojawiającego się cierpienia jest Pan Bóg i nic złego mnie nie spotka.

Czy mógłby ojciec podzielić się jednym z takich niezwykłych snów?

O. Józef Witko OFM: Kiedyś w momencie trudnego doświadczenia pojawił się taki sen, w którym Jezus dał mi pewność, jakby namacalny dowód na to, że te węże i skorpiony, które kąsają, są pod stopami. U św. Łukasza czytamy takie zdanie: Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi (Łk 10,19).I właśnie w chwili bolesnego doświadczenia trafił mi się sen, w którym są węże, ale znajdują się pod stopami, ja zaś chodzę po nich. Nie mogą mnie ukąsić. Zinterpretowałem to jako informację od Pana Boga, że On mnie chroni i nie muszę się lękać.

Innym razem śniło mi się oblężenie Jerozolimy i śmierć Jezusa na krzyżu. Jezus powiedział: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą co czynią. I to dało mi do zrozumienia, że właśnie teraz jest ten moment, kiedy ja powinienem tak samo przebaczyć. Zrozumiałem, że jeśli przebaczę, jeśli nie pozwolę, żeby przez urazę diabeł miał władzę nad moim sercem, to ta sytuacja mnie nie dotknie, nie dotknie mojego serca.

Z kolei ileś lat temu, kiedy jeszcze chodziłem do szkoły podstawowej, miałem taki sen z Matką Bożą. Diabeł chciał mnie porwać, w pewnym momencie usłyszałem śpiew Godzinek i pojawiła się Niepokalana. Diabeł odstąpił. W trudnych chwilach przypomina mi się, że Ona jest przy mnie, i chociaż doświadczam czegoś bolesnego, nie muszę się lękać, nic złego mi się nie przydarzy.

Natomiast wszelkie inne sny, które pojawiają się w książce, funkcjonują w ten sposób, że czasem do mnie wracają. W chwili trudnego doświadczenia przypomina mi się, że Pan Bóg już coś mi sygnalizował: “nie bój się”, “nie lękaj się”, “wszystko będzie w porządku”.

TYLKO DLA CZYTELNIKÓW FRONDY SPECJALNA PROMOCJA – 40 % NA KSIĄŻKĘ „DOTYK BOGA”! PRZY ZAMÓWIENIU WPISZ HASŁO RABATOWE: DOTYK. PROMOCJA TRWA OD 16 DO 19 WRZEŚNIA

Komentarze (17):

Szybka Randka2020.09.20 16:50
Szukam mężczyzny na namiętne spotkania. Mam 24 lat i zgrabne ciało, moje nagie zdjęcia i kontakt na stronie: == www.erooo.pl == Wyszukaj mnie po niku: Sandra24 kup vip i napisz do mnie lub zadzwoń o każdej porze, odpisuje zazwyczaj do 5 minut, czekam.
Anonim2020.09.17 22:21
Salvini, Calderoli i przekleństwa Afryki ……. Błędem jest przekonanie, że celem masowej imigracji jest wyłącznie wymiana etniczna. Forsowanie imigracji przygotowuje wymianę religii – tę, w której Ofiara Chrystusa zostanie zastąpiona ofiarą z ludzi. Modlitwy zostaną zastąpione przekleństwami. Zamiast różańców pojawią się eliksiry magiczne. Koniec z Mszami Świętymi – zaczną się ofiary z dzieci. Koniec z Eucharystią – zacznie się kanibalizm. Koniec z miłością Boga, pojawi się odurzenie masakrą – z dołączonym do niej targiem szczątków ludzkich. …. http://ram.neon24.pl/post/157660,salvini-calderoli-i-przeklenstwa-afryki
Randka juz dzis2020.09.17 17:09
Szukam miłego i kulturalnego faceta na spotkania Mam na imię Monia 24 wiosny.... wiecej moich fotek i kontakt do mnie tu- www.frircikvip.com.pl Znajdź mnie- Monikj- napisz do mnie i spotkajmy sie!
Ela2020.09.17 13:54
A dopiero jakie objawienia ludzie mają po DMT
Po 11 ...2020.09.18 0:18
Trafna uwaga. Te katolickie objawienia są nudne jak flaki z pisu. Ja bym chętnie dosypał troszkę, eeeee czemu troszkę?, tak solidnie bym dosypał dimetylotryptaminy kilku nawiedzonym katolom do obiadu, a potem, następnego dnia spisał objawienia. Może KK przestał przypominać smętne jak pis..da miejsce?
Randka juz teraz, teraz ..2020.09.16 18:36
Mam kamerkę w mojej odbytnicy podłączoną do internetu. Zobaczysz nie tylko moje hemoroidy ale i obrzezanego chüja w mojej düpie. . . . Zajrzyj tu: [email protected] i umów się. ========================= I słowo od mojego sponsora: Spółka Państwowa GM offeruje poprawioną formułę znanego i znakomitego produktu: "Albert extra VERGIN oil do smarowania odbytnic i do spożycia".
Anonim2020.09.16 18:26
Taki ważny temat na dziś, protest rolników pod siedzibą PiS, i co na to Fronda? Społeczna nauka Kościoła? NIC? Fronda stoi w jednym szeregu z lewactwem PiS? ….. Vide: https://www.youtube.com/watch?v=BqvmDcblJn0
violencja2020.09.17 22:18
Jestem całym sercem za rolnikami!!!Mieszkam na wsi , uprawiam ziemię i wiem jaki to ciężki kawałek chleba.
OLa2020.09.18 17:04
Pochodzę ze wsi i jeżdżę często na wieś i widzę jak okrutni są gospodarze wobec zwierząt. Od kilku lat nigdy nie widziałam aby pies sąsiada był spuszczony z łańcucha. Jak pojawią sie małe kotki to je topią albo wyrzucają za płot sąsiadowi. Najgorsi są starzy mieszkańcy serca zamknięte dosłownie na kłódkę, Do miasta trudno sie dostać autobusy nie jeżdżą a ci co mają samochody zabierać nie chcą. Widać że ludzią żyje się coraz lepiej ale stosumki międzyludzkie coraz gorsze. Znieczulica i zazdrość tylko to dostrzegam wśród sąsiadów. Dobrze że nauczyłam się żyć w samotności , ale starość na wsi to istny koszmar pomimo że powietrze czyste. Za kilka lat znikam i nawet nie zatęsknię bo nie będzie za kim.
Zarabiaj Nawet 200$ dziennie2020.09.16 18:19
Hej, Zacznij zarabiać prawdziwe pieniądze w domu Dosłownie nic nie robiąc! Nie pytaj jak- Zobacz na własne oczy! Wystarczy się zapisać tutaj: https://bit.ly/2E6raDB ======================================================================= Darmowe konto demo dzięki któremu postawisz pierwsze kroki! Zyskaj więcej... Wpłać pierwszy depozyt! A analitycy zrobią wszystko już za Ciebie!
Darek2020.09.16 18:07
Dziś Fronda publikuje katolicki sennik, jutro będzie katolicki horoskop. Błagam poczekajcie na piąteczek z tym lol-contentem.
polski kołtun2020.09.16 15:09
po ksienżycuwie mom sny bo ksienżycuwa to z ksiendzami mi siem kojaży
MaxFiend2020.09.16 14:17
Katolicki sennik? Przecież to zabobon. I takie brednie mówi duchowny? :-D
katolik2020.09.17 9:42
To są Ci nowocześni księża propagujący NWO. Komunia tylko na klęcząco i do ust, inaczej to zdrada Chrystusa.
Anonim2020.09.16 13:08
W czasie snu mózg pracuje na innych falach elektromagnetycznych niż na jawie a więc sny wspomagają rozumienie rzeczywistości . Bywają też sny ostrzegające przed zagrożeniami których mózg pracujący na jawie jeszcze nie widzi . Bywają też sny prorocze , które jawa realizuje w ciągu paru godzin , dni , tygodni , miesięcy czy lat . Sny mówią też o stanie fizycznym naszego organizmu , o chorobach jeszcze nie zdiagnozowanych . Zwłaszcza ostatnia jego faza , tzw. półsen . Czy sny dodają wiary ? Może komuś dodają ? Mnie czasem pozwalają na wyjaśnienie wielu niezrozumiałych dla mnie zjawisk . Inspirują do szukania wiedzy na dany temat gdzie się da . Sen to sprawa indywidualna , osobista tak jak ciało , zmysły , rozum a więc temat kończę . Moja wiara w Boga jest od dziecięctwa niewzruszona a więc sny nie mają na nią wpływu .
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.09.16 12:32
ja nieraz mam sny że pyerdolę od tyłu matkę boską a później daje jej do japy! myślicie że doda mi to wiary?
ladychapel2020.09.16 12:29
“Osobie o długiej historii podżegania do nienawiści odmówiono platformy w Kanadzie, dzięki wysiłkom społeczności i B’nai Brith Canada. Ojciec Tadeusz Rydzyk, szef kontrowersyjnej rozgłośni Radio Maryja w Polsce, otrzymał zakaz odwiedzania archidiecezji Edmonton i podlegających jej parafii. Zakaz wynika z wieloletniego rozpowszechniania przez jego stację treści antysemickich i homofobicznych. Po owocnych dyskusjach z Abe Silvermanem, dyrektorem ds. publicznych w Albercie w B’nai Brith Canada, archidiecezja zrozumiała, że ​​rażąco nienawistna retoryka Radia Maryja nie ustaje. Efektem tych rozmów była decyzja Archidiecezji o odmowie Rydzykowi „pozwolenia na przyjazd do tej archidiecezji, gdyby nadarzyła się taka możliwość”, a także potwierdzenie, że inni biskupi Alberty i Terytoriów Północno-Zachodnich również „nie pozwolą mu na przyjazd do ich diecezji”. Oznacza to, że zakaz będzie miał zastosowanie do wszystkich następujących jurysdykcji kościelnych: Diecezja Calgary Diecezja św. Pawła Archidiecezja Grouard-McLennan Diecezja Mackenzie-Fort Smith i Ukraińska katolicka eparchia Edmonton https://gazetagazeta.com/2020/09/ojciec-rydzyk-ma-zakaz-wjazdu-do-zachodniej-kanady/