06.08.20, 17:44Fot. via Wikipedia, CC 0

Niemiecką ,,praworządność’’ Polacy poznali podczas II wojny światowej

Współczesna Polska jest non stop atakowana przez polityków Unii Europejskiej (sterowanej przez Niemców) z powodu rzekomego braku praworządności. Pamiętając o tym, że denazyfikacja po II wojnie światowej w Niemczech była fikcją, warto zdać sobie sprawę, że w powojennych Niemczech kariery robili nazistowscy zbrodniarze a wśród nich i niemieccy sędziowie winni nazistowskich zbrodni na Polakach, i to ich wychowankami są dzisiejsi krytycy naszego kraju z Unii Europejskiej i Niemiec, tak chętnie głoszący, że rządy PiS zagrażają praworządności.

Niemiecką praworządność Polacy poznali podczas II wojny światowej. To doświadczenie jest jednym z tematów poruszonych przez doktora Bogdana Musiała, w wydanej nakładem wydawnictwa Zysk, pracy „Kto dopomoże Żydowi”.

Nazistowskie niemieckie sądy wydające wyroki na Polakach na okupowanych przez Niemców ziemiach polskich dokonywały sądowych zbrodni. „Kary śmierci orzekane przez policyjne sądy doraźne oznaczały w praktyce natychmiastowe rozstrzelanie na miejscu.

Sądy Specjalne (Sondergericht) działające na części okupowanych przez Niemców ziem polskich zwanych Generalnym Gubernatorstwem (Generalgouvernement) były kopią niemieckich sądów specjalnych od 1933 służących NSDAP do zwalczania opozycji. Obowiązywała w nich uproszczona procedura, bez odwołania, wyroki były natychmiast wykonywane. Sądziły Polaków i Żydów. Polacy byli przez sądy specjalne karani śmiercią za: ukrywanie Żydów, pomoc Żydom w uzyskaniu schronienia, dostarczanie Żydom korespondencji i pieniędzy, pośredniczenie w załatwianiu spraw dla Żydów, dostarczanie Żydom jedzenia i transportu, dostarczanie Żydom fałszywych dokumentów. Przed sądami specjalnymi niemieckiego okupanta Polaków oskarżał niemiecki prokurator, a śledztwa przeprowadzała niemiecka Policja Bezpieczeństwa Sicherheitspolizei (w skrócie Sipo) i Sicherheitsdienst des Reichsführers SS (SD Służba Bezpieczeństwa Reichsführera SS).

Większość wyroków wydawały nie sądy specjalne, ale sądy doraźne powołane na terenach niemieckiej okupacji przez niemieckie organy policyjne – niemiecką policję porządkową i niemiecką policję bezpieczeństwa. Stosowały one policyjne środki bezpieczeństwa (w skład których wchodziło rozstrzeliwanie Polaków lub wysłanie Polaków do niemieckich obozów koncentracyjnych gdzie Niemcy mordowali ich głodem i pracą niewolniczą).

Sądy doraźne działały na okupowanych przez Niemców ziemiach polskich od października 1939 roku i nie były częścią cywilnego niemieckiego sądownictwa. Funkcje sędziów w sądach doraźnych pełnili niemieccy policjanci, tworzyły je lokalne władze niemieckie policyjne i administracyjne. Niemieckie sądy doraźne karały Polaków za „wszelkie przejawy oporu”. Niemcy karali Polaków śmiercią za nieposłuszeństwo, nawoływanie do nieposłuszeństwa, niszczenie mienia, atak na Niemca, niedostarczanie kontyngentów i nielegalny ubój własnych zwierząt na żywność. Od 2 października 1943 wprowadzono karę śmierci za nieprzestrzeganie wszelkich przepisów.

W ramach niemieckiej praworządności nieniemiecki okupant mordował Polaków najczęściej bez kłopotania się jakimikolwiek formalnościami w postaci sądów specjalnych czy doraźnych. Dodatkowo „w pierwszych latach okupacji [niemieckie] władze policyjne często stosowały [wobec Polaków] Schutzhaf, czyli areszt prewencyjny”. Polacy prewencyjnie aresztowani przez Niemców byli zsyłani do niemieckich „obozów koncentracyjnych na podstawie decyzji administracyjnej urzędników policji bezpieczeństwa” gdzie byli „przetrzymywani bez wyroku przez nieokreślony czas”.

Niemcy Polaków najczęściej wysyłali do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz założonego „w czerwcu 1940 roku specjalnie”, by więzić w nim Polaków. „Większość ukaranych w ten sposób Polaków i Polek nie przeżyła pobytu w [niemieckim] obozie koncentracyjnym”.

Po wojnie zachodnioniemieckie sądy nie ścigały zbrodni nazistowskich, bo „większość sędziów i prokuratorów zachodnioniemieckiego wymiaru sprawiedliwości robiła kariery w latach 1933-1945 i to oni sami odpowiadali za zbrodnie nazistowskie”. Byli wśród nich niemieccy sędziowie i Niemieccy prokuratorzy z sądów specjalnych z Generalnego Gubernatorstwa.

 

Jan Bodakowski


Komentarze

Max2020.08.6 21:23
CZY nikt mi nie powie co z zegarmistrzem Złociutki chłopak pierwsza praca i minister u tuska Jestem pewny on jeszcze wypłynie Sam złociutki , zdolni a promoter - WELT KLASE zegarmistrza jeszcze zobaczymy Dawaj czasy - mistrzu
ryszard2020.08.6 21:07
Pomału mądrzejemy. W UE szerzy się nie liberalizm nie lewactwo, tylko neo faszyzm. Polega on na wymuszaniu narzucanych (pod groźba sankcji ekonomicznych i cywilizacyjnych) reguł życia społecznego, wbrew woli narodów którym się je narzuca. Głoszony do zamaskowania liberalizm sprowadza się jedynie do wymuszania liberalnego stosunku "poddanych" do faszystowskich poczynań.
Szybka Randka2020.08.6 20:33
Cześć- Zapraszam na nowy portal społecznościowy dla dorosłych! Znajdziesz tam osoby na szybkie sex spotkania lub na wyskok na imprezke! Wystarczy wejść aktywować konto i juz randkować! www.lexlale.com.pl
Zenek2020.08.6 20:16
żeby nie zamknęli zegarmisrza --- on by się odezwał Kto wie co z zegarmistrzem o co tam chodzi Za drobne posadzili a za AMBER GOLD to się śmiał , KTO gościa wystawił
Ja Hertrich-Woleński jestem dumny2020.08.6 20:15
z mojej parchatej rodziny, że mnie na skürwysyna wychowali, moją siostre na kürwe. Niestety moja kürwa żydowsko-UB-cka matka i żyd-skürwysyn NKWD-wiec ojciec pozdychali. Ja jedna, samotna kürwa została.
Ola2020.08.6 20:12
Może pani Dulkiewicz ewentualnie Tusk stanie w obronie bo pewne rzeczy trzeba rozróżniac
Anonim2020.08.6 20:10
Niemcy to genetycznie zdegenerowany naród! .... Ciekawostka! Czy wiecie, że statystyczny Niemiec wydala dwa razy więcej fekaliów niż Francuz ? :-)
Za to Polacy żrą najwięcej cebuli2020.08.7 2:35
w Europie.
...2020.08.6 19:02
Niemiecka praworządność do dnia dzisiejszego wychodzi Polsce bokiem, ciągle wszyscy mówią że obozy zagłady są nasze.
A w pośredniaku byłeś?2020.08.6 18:54
j.w.
JAN2020.08.6 18:54
NIEMCY DOKONALI NIESŁYCHANEJ ZBRODNI NA MIESZKAŃCACH WSI JASIONOWO. / POWIAT AUGUSTÓW/ -- W DZIEŃ MATKI BOŻEJ ANIELSKIEJ W 1944 ROKU. DOROSŁYCH ZABIJALI STRZAŁEM W TYŁ GŁOWY I WRZUCALI DO WSPÓLNEJ MOGIŁY DZIECI WRZUCALI ŻYWCEM . POTEM WSZYSTKICH ZASYPALI ZIEMIĄ , Rodzina. GRANACKICH --2 RODZICÓW ZASTRZELONYCH - 5 DZIECI -- OD KILKU MIESIĘCY DO 17 LAT WRZUCILI DO WIELKIEJ JAMY I W STRASZNYCH MĘCZARNIACH UŚMIERCILI. TAKICH ZBRODNI NIEMCY- WG. polskich VOLKSDOJCZÓW TZW. NAZIŚCI POPEŁNILI TYSIĄCE . TERAZ POZAKŁADALI W POLSCE PARTIE. Zapraszam do JASIONOWA K. AUGUSTOWA
Mirek2020.08.6 18:41
Niemcy to naród zbrodniarzy który po wojnie powinien być posadzony do obozów koncentracyjnych w miejsce Żydów i Polaków .
Portofino2020.08.6 18:11
Dwa lata po wojnie i już po procesie norymberskim kiedy wszystkie zbrodnie niemieckiego faszyzmu były Niemcom znane, Amerykanie przeprowadzili sondaż poparcia dla partii politycznych,tych starych i nowych, to bezapelacyjnie zwyciężyła NSDAP. Trzeba było demokrację wprowadzić ręcznie (narzucić). Teraz już nawet Amerykę pouczają co to jest demokracja.
romak2020.08.6 18:05
Niemcy nie powinny mieć prawa do życia , to barbarzyński naród.