Nie będzie delegalizacji Marszu Niepodległości. Chcieli go... posłowie Platformy! - zdjęcie
07.07.20, 12:50Screenshot Youtube - Media Narodowe

Nie będzie delegalizacji Marszu Niepodległości. Chcieli go... posłowie Platformy!

16

Rafał Trzaskowski w ostatnim czasie usiłuje przekonać do siebie wyborców Konfederacji. W tym celu puszcza oko między innymi do uczestników i organizatorów Marszu Niepodległości. Trudno jednak uwierzyć, żeby udało mu się coś tym wskórać. Tymczasem Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała właśnie, że nie będzie żadnego postępowania w sprawie ewentualnej delegalizacji Marszu Niepodległości. Tego zaś domagali się… posłowie Platformy Obywatelskiej!

Wniosek w tej sprawie do Prokuratury przesłali posłowie Sławomir Nitras oraz Monika Wielichowska. Chcieli delegalizacji Stowarzyszenia Marsz Niepodległości - informuje portal wpolityce.pl. Uważali, że jest on sprzeczny z art. 13 Konstytucji RP.

Jak czytamy na stronie warszawskiej prokuratury okręgowej:

W związku z doniesieniami medialnymi informuję, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie negatywnie rozpoznała wniosek złożony przez Posłów na Sejm RP Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Sławomira Nitrasa i Moniki Wielichowskiej o delegalizację Stowarzyszenia Marsz Niepodległości”.

Dodano:

Według opinii Posłów zachowanie uczestników marszu, wyczerpywało znamiona przestępstwa publicznego propagowania totalitarnego ustroju państwa i nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych i rasowych oraz publicznego znieważania grup ludności z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej”.

Prokuratura informuje:

Wbrew twierdzeniem zawartym w piśmie Posłów na Sejm RP, stowarzyszenie nie jest podmiotem, które może naruszyć prawo poprzez popełnienie czynów stypizowanych w art. 256 i art. 257 Kodeksu karnego. Zgodnie z ustawą o stowarzyszeniach, stowarzyszenie jest dobrowolnym, samorządnym, trwałym zrzeszeniem o celach niezarobkowych (art. 2 ust. 1 ), a zatem nie jest osobą fizyczną, która podlega normom karnym”.

Poniżej pełna treść oświadczenia, które znalazło się na stronie Prokuratury Okręgowej w Warszawie:

 

 

 

Stanowisko Prokuratury o braku podstaw do wystąpienia do Sądu o delegalizację Stowarzyszenia Marsz Niepodległości

W związku z doniesieniami medialnymi informuję, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie negatywnie rozpoznała wniosek złożony przez Posłów na Sejm RP Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Sławomira Nitrasa i Moniki Wielichowskiej o delegalizację Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

We wniosku posłowie Sławomir Nitras i Monika Wielichowska wskazali na potrzebę delegalizacji Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, w oparciu o art. 29 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 roku Prawo o stowarzyszeniach, w związku z licznymi ich zdaniem przypadkami rażących naruszeń prawa przez kierownictwo Stowarzyszenia Marsz Niepodległości podczas organizacji oraz nadzoru nad zgromadzeniem mającym charakter marszu, który przeszedł ulicami Warszawy w dniu 11 listopada 2017 roku.

Według opinii Posłów zachowanie uczestników marszu, wyczerpywało znamiona przestępstwa publicznego propagowania totalitarnego ustroju państwa i nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych i rasowych oraz publicznego znieważania grup ludności z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej.

Przeprowadzona analiza wskazuje, iż postępowania karne w zakresie popełnienia przestępstw m.in. z art. 256 i 257 kodeksu karnego podczas Marszu Niepodległości w 2017 roku zostały zakończone wydaniem postanowień o odmowie wszczęcia postępowania bądź o ich umorzeniu.

Podkreślić należy, iż czyny objęte tymi postępowaniami odnoszą się wyłącznie do zachowań osób fizycznych, nie zaś stowarzyszenia. Konstrukcja bowiem odpowiedzialności karnej, przyjęta w Kodeksie karnym obejmuje wyłącznie osoby fizyczne, nie zaś osoby prawne, czy jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej.

Wbrew twierdzeniem zawartym w piśmie Posłów na Sejm RP, stowarzyszenie nie jest podmiotem, które może naruszyć prawo poprzez popełnienie czynów stypizowanych w art. 256 i art. 257 Kodeksu karnego. Zgodnie z ustawą o stowarzyszeniach, stowarzyszenie jest dobrowolnym, samorządnym, trwałym zrzeszeniem o celach niezarobkowych (art. 2 ust. 1 ), a zatem nie jest osobą fizyczną, która podlega normom karnym.

Analiza dokonana przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie nie dostarczyła również podstaw do stwierdzenia, że cele lub działalność Stowarzyszenia Marsz Niepodległości prowadzą do naruszenia art. 13 Konstytucji.

Zgodnie z tym przepisem zakazane jest istnienie organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.

Przeanalizowane dokumenty Stowarzyszenia m.in. statut oraz program prowadzą do przeciwnych wniosków. Program nie zakłada ani totalitarnych metod, ani praktyk właściwych dla wskazanych reżimów. Również działalności Stowarzyszenia nie cechuje nienawiść rasowa i narodowościowa. Wręcz przeciwnie, analiza dokumentów Stowarzyszenia prowadzi do wniosku, że cele Stowarzyszenia i jego działalność polegają na promocji postaw i zachowań patriotycznych. Celem Stowarzyszenia jest m.in. promowanie obchodów Święta Niepodległości.

Z art. 29 ustawy Prawo o stowarzyszeniach wynika, że uprawnionym do złożenia wniosku o rozwiązanie stowarzyszenia jest zarówno organ nadzoru, czyli starosta, jak również prokurator. Zgodnie z wykładnią tego przepisu, rozwiązanie stowarzyszenia jest najbardziej restrykcyjnym spośród środków znajdujących się w dyspozycji sądu. Zatem ewentualny wniosek o rozwiązanie stowarzyszenia musi opierać się na niebudzących wątpliwości dowodach wskazujących na rażące i uporczywe łamanie prawa przez stowarzyszenie, a nie jedynie wykazanie na incydentalne przypadki niezgodnego z prawem zachowania uczestników manifestacji.

Szczegółowa analiza wszelkich materiałów i okoliczności dotyczących Stowarzyszenia Marsz Niepodległości wskazuje, że brak jest jakichkolwiek podstaw do skierowania przez Prokuraturę wniosku do sądu o delegalizację Stowarzyszenia, o co wnosili Posłowie Sławomir Nitras i Monika Wielichowska. Stowarzyszenie Marsz Niepodległości działa bowiem zgodnie z przepisami Konstytucji RP i ustaw.

Prokuratura Okręgowa

w Warszawie

dam/wpolityce.pl,warszawa.po.gov.pl

Komentarze (16):

tymczasem w prawdziwym świecie2020.07.7 19:43
Oddaleniem powództwa zakończył się proces, który Telewizja Polska wytoczyła w ubiegłym roku Rzecznikowi Praw Obywatelskich Adamowi Bodnarowi. Chodziło o jego wypowiedź na temat mowy nienawiści wobec Pawła Adamowicza.
Marco Breslaviano2020.07.7 17:54
Ciekawe, jaka byłaby decyzja prokuratury, gdyby Kita i Bąkiewicz nie umizgiwali się do prezydenta Dudy i do pisowców? Coś mi się wydaje, że sprawą mógłby zająć się sąd.
Anonim2020.07.7 14:56
Jeszcze niech PO-wcy wystąpią o delegalizację Boga!
Po 11 ...2020.07.7 15:13
To, to akurat robi PiS. Wyznawcy LPS złożyli WSZYSTKIE wymagane dokumenty, aby zarejestrować swój kościół. A urzędnicy, tak urzędnicy uznali, że taki Bóg nie istnieje, czyli de facto Go zdelegalizowali. I co? Głupio ci?
Michał Jan2020.07.7 15:32
Nie można zdelegalizować czegoś, co nie istnieje. Nie złożyli przecież dokumentów na istnienie.
gay2020.07.7 16:13
ruski nie kombinuj to czuć
Władysław2020.07.7 14:55
Do wczoraj niejaki Nitras był dla mnie pospolitym ADHD na haju. Od dziś zmieniam zdanie. Cesarzowi co cesarskie - zdrajcy co zdradzieckie. Od dziś niejaki Nitras nie jest już Polakiem, jest zdrajcą. Nie może być nikim innym, jeśli chce zniszczyć Marsz Niepodległości Polski.
harry2020.07.7 14:05
No więc teraz sytuacja wobec Nitrasa i tej drugiej z PO jest bardzo prosta i prawnie oczywista: Przed złożeniem zawiadomienia o przestępstwie zostajesz przecież pouczony o treści dwóch ważnych przepisów kodeksu karnego. Jest to art. 238 k.k., przewidujący odpowiedzialność karną za zawiadomienie organów ścigania o niepopełnionym przestępstwie - a to ma miejsce w tym przypadku - oraz art. 234 k.k., który określa odpowiedzialność karną za fałszywe oskarżenie innej osoby (w tym wypadku osoby prawnej - stowarzyszenia) o popełnienie przestępstw, które składający zawiadomienie posłowie PO wskazali jako powody do delegalizacji. I prokuratura musi ich teraz z urzędu pociągnąć do odpowiedzialności karnej.
I co na to Kurwin i Braun??2020.07.7 13:46
wyborcy Konfederacji!!! zostaliście wprowadzeni w bład podczas wyborów sejmowych jak i prezydenckich.PO to przestepcza organizacja Petycja o złozenie wniosku w sprawie delegalizacji Platformy Obywatelskiej.
Michał Jan2020.07.7 15:34
Chyba Cię pogięło, pajacu, że ktoś z Konfederacji dał się nabrać którymś oszustom z POPiS-u.
opty2020.07.7 13:39
Już pan Trzaskowski POzwala "Zagończykom" "gryźć" uczestników Marszu Niepodległości? Już pan Trzaskowski wzorem kolegi z Brukseli widzi 40 000 faszystów na ulicach Warszawy 11 listopada?
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱✡️2020.07.7 13:54
To ja "Leszek" Keller-Krawczyk polecam moje usługi: obciągam i połykam!🏳️‍🌈
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.07.7 13:19
PADofil czytał z promptera. Od razu było widać. Beka z leszcza.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱✡️2020.07.7 13:57
A towarzyszom radzieckim nie tylko obciągam ale i lecę kakałko.🏳️‍🌈
Michał Jan2020.07.7 13:05
Kto wierzy w zapewnienia osobników debatujących sami ze sobą, nie ma prawa do zgłaszania reklamacji.
ktos2020.07.7 13:05
Farsz niepodległości. Będziecie lepić jak zwykle ruskie pierogi.