22.01.15, 20:06Kanae i Nick Vujicicowie (fot. Waterbrook Press, Chnnews.pl)

Nick Vujicic: Seks poza małżeństwem jest jak diabelskie wino

Według Nicka, ludzie uprawiają seks pozamałżeński często po to, by wypełnić pustkę, jaka może zostać wypełniona przez trwałą relację z Jezusem Chrystusem.

32-letni Vujicic, pomimo swojej niepełnosprawności, ma piękną żonę - Kanae. Wzięli ślub prawie trzy lata temu, są też rodzicami prawie 2-letniego syna.

Vujicicowie wydali książkę poświęconą sprawom miłości i małżeństwa pt. "Miłość z kończynami. Niesamowita historia prawdziwej miłości, która pokonuje wszystko". ("Love With Limbs: A Remarkable Story of True Love Conquering All").

Choć przyznają, że nie są "ekspertami" w sprawach małżeńskich, chętnie dzielą się swoim doświadczeniem opartym o biblijną perspektywę - od abstynencji po planowanie rodziny.

- Chciałbym, żeby ludzie zrozumieli, czytając tę książkę, że kiedy Bóg stworzył Adama, stworzył też Ewę i Jego planem jest, byśmy z kimś byli. Chodzi nie tylko o relację, w której trzymamy się za ręce, uprawiamy seks czy jesteśmy w intymnej sytuacji. W jedności małżeństwa jest święte piękno - mówi Nick.

Para zdradza w swojej książce, że podczas narzeczeństwa zmagali się z kwestią abstynencji. Vujicicowie podkreślają jednak, że oczekiwanie na noc poślubną było warte poświęcenia.

- Seks poza małżeństwem jest jak diabelskie wino. Jak wino diabła mogłoby być lepsze od wina Bożego? To tylko podróbka - przekonuje mówca motywacyjny.

W książce zaleca krótkie narzeczeństwo.

- Bóg stworzył seks dla małżeństwa, a szatan wziął coś pięknego i świętego, wykrzywił to i przyniósł pożądanie. Widziałem wielu ludzi, którzy używają seksu przed ślubem jako sposobu, by poczuć się potrzebnym, chcianym i akceptowanym. Nie otrzymamy lepszej akceptacji niż ta od Boga - mówi Vujicic.

Nickowi i Kanae przezwyciężyć pokusę pomogła m.in. modlitwa. Nick zaznacza, że umocnienie się w wierze przed znalezieniem prawdziwej miłości było kluczem do zdrowego małżeństwa.

- Moja wartość jest w Bogu czy jestem singlem czy nie i czy mam ręce i nogi czy nie. Boży cel i plan dla mojego życia to wszystko, czego potrzebuję. Jego łaska, zbawienie, prowadzenie, plan i nic więcej. Byłem zadowolony w mojej relacji z Jezusem Chrystusem zanim się ożeniłem. Jeżeli jesteś singlem i nie jesteś szczęśliwy, to zaufaj mi - nie będziesz też, jak się ożenisz. Spytaj kogokolwiek, kto jest w małżeństwie - mówi Vujicic.

„Australijczyk serbskiego pochodzenia przyznał, że gdy był nastolatkiem zastanawiał się czy znajdzie kiedyś kobietę, która pokocha go niezależnie od jego niepełnosprawności. To przez wiarę i Biblię był w stanie rozwinąć poczucie własnej wartości i dziś oddaje całą chwałę Bogu” - czytamy na Chnnews.pl.

- Chcę, by przez tę książkę ludzie zrozumieli, że zamiast tylko próbować znaleźć prawdziwą miłość, trzeba się zaakceptować i zapragnąć dla siebie Bożego doskonałego planu. Bożej siły, planu i mądrości, a nie swojej. To jest trudne, ale taka jest chrześcijańska droga. Kiedy dajesz szansę złamanym częściom siebie i oddajesz je Bogu, to wtedy On może dokonać cudu - podkreśla ewangelista.

Nick podróżuje po całym świecie. Wygłasza mowy motywacyjne i głosi ewangelię. W tym roku będzie również w Polsce.
Spotkanie z nim odbędzie się 30 kwietnia na stadionie Lecha w Poznaniu.

Sab/Chnnews.pl

Komentarze

anonim2015.01.22 20:21
Piękny człowiek, piękna żona. To fakt.
anonim2015.01.22 21:37
To wpychanie Jezusa w sferę seksu, zastępowanie nim pożądania... Czyli że mamy ulokować instynkt, biologiczny odruch w sylwetce długowłosego mężczyzny? Stanowisko kościoła w kwestii homoseksualizmu wydaje się nieco rozchwiane...
anonim2015.01.22 23:25
Religijne zafiksowanie na temat seksu można wytłumaczyć tylko tym, że seks jest normalną częścią życia, a próby jego zubażania i rugowania skutkują takimi właśnie obsesjami i zaglądaniem innym do łóżek.
anonim2015.01.23 0:00
@AnitaF Gdyby zona byla brzydka, swiadectwo bohatera mogloby nie byc juz tak przekonujace, bo to i modlitwa o wytrwanie w czystosci przedmalzenskiej nie musialaby dowodzic swojej mocy az tak bardzo no i pewnie dla prawdziwych maczosow gosc jest jednak bardziej cool jesli "mimo niepelnosprawnosci ma piekna zone" niz tylko "ma zone".
anonim2015.01.23 3:48
Wspaniałe świadectwo Nick. Serce młodego człowieka rośnie gdy czyta takie rzeczy. Powiem z własnej perspektywy jak wygląda sprawa seksualności wśród młodzieży, oby to było jakąś odpowiedzią na to co piszą nasi kochani komentarzy. Środowisko w którym żyjemy jest bardzo mocno zseksualizowane - czy to media, czy różne wytwory kultury przestawiają nam seks w związku, nawet takiego który ledwie wystartował, jako element konieczny. Komunikat z nich jest prosty: "nawet nie wyobrażaj sobie że utworzycie związek bez seksu od samego jego początku, to byłaby jakaś fanaberia". Wskutek tego narosło w społeczeństwie mnóstwo rozpaczliwych mitów takich jak taki, że młodzi muszą całkowicie się poznać w łóżku przez małżeństwem, że seks tylko umocni związek itp. najgorszy z nich jest ten że można zupełnie oddzielić płciowość od prokreacji. Wskutek powyższych czynników wielu młodych ludzi podąża takim scenariuszem: Poznają kogoś w wieku ok 18-19 lat i rozpoczynają już na początku współżycie. Seks ma miejsce często, brakuje tam jakiejkolwiek formy ascezy a króluje egoizm, nie trzeba więc długo czekać na poczęcie dziecka. Młodzi czują, że powinni wykazać się odpowiedzialnością i decydują się na małżeństwo (tutaj należy się im pochwała). Niestety egoiści nie potrafią zbudować twałych związków i małżeństwa rozlatują się w ekspresowym tempie (5 letnie małżeńśtwo to już niemal złote gody obchodzi). Nie wiecie jakie to uczucie, gdy jako młody człowiek ma się ochotę na założenia pięknej rodziny, a wokół same kataklizmy małżeńskie. Szkoda tych młodych, cierpią bo dali sobie wmówić głupoty. Kiedyś ludzie, żyli zupełnie inaczej i zupełnie lepsze były związki. Pełno mamy na forum różnego rodzaju cwaniaków, którzy starają się nam wmawiać, że jeśli chodzi o seks to trzeba poddać się zupełnej porządliwości. Powiem wam za to wprost: niosąc zatrute słowa, to wy w dużej mierze jesteście odpowiedzialni za ten cały bajzel z małżeńśtwami. Gwarantuje wam, że odpowiecie przez Panem za te wszystkie porzucone dzieci i rozbite małżeństwa, w których ktoś kiedyś was posłuchał. Takie są owoce waszej pychy.
anonim2015.01.23 8:55
@TTakitani +++
anonim2015.01.23 8:59
TTakitani, ++++++++++++++ !
anonim2015.01.23 12:53
@Ttakitani "przestawiają nam seks w związku, nawet takiego który ledwie wystartował, jako element konieczny. " To jakaś dziwna interpretacja. Raczej przedstawiają, że seks w związku jest czymś normalnym. "rozpaczliwych mitów takich jak taki, że młodzi muszą całkowicie się poznać w łóżku przez małżeństwem, że seks tylko umocni związek" Seks jest ważny w związku, a niedopasowanie seksualne tak samo może być przyczyną rozwodu, dlatego czekanie z tym do ślubu zwykle nie jest słuszne. Podobnie seks wzmocni związek dwóch osób, ale nie może być czymś na czym ten związek będzie się opierał, to po prostu jeden z wielu elementów udanego związku. A co do dalszej części to na co komu asceza? To już jest zupełnie demonizowanie seksu, podczas gdy tak samo niszczycielskie będzie nadużywanie jakichkolwiek innych przyjemności, uzależnić można się też od alkoholu, telewizji, zakupów czy objadania się. Sam seks nie jest poważną rzeczą, za to bardzo poważne może mieć konsekwencje i trzeba tego mieć świadomość. Rozpady małżeństw zawartych tylko przez "wpadkę" nie są niczym dziwnym, w końcu żadna poważniejsza relacja tych ludzi nie łączy, a sam seks nie wystarcza do zbudowania związku. I skąd niby wiesz jak było kiedyś? To, że w statystykach było mniej rozwodów wynikało z myślenia o małżeństwo jako czymś nierozerwalnym, nie oznacza to, że było w nich więcej miłości czy szczęścia, pewnie jeszcze mniej.
anonim2015.01.23 22:30
Do @AnitaF, najpierw potrzebny sens życia i radość z przyjaźni z Bogiem, który Jedyny, a przecież nigdy nie samotny. Poznanie Dobrej Nowiny ukierunkowuje nas, otwiera na sens życia. W postawie miłości do Boga i drugiego człowieka wypełnia się największe prawo. Tak czytasz w Biblii? Rozumiesz choć trochę, że seks służebny wobec miłości tworzy w nas piękny klimat życia?
anonim2015.01.23 22:37
Do Max29. Jak to, wciąż nie wiesz? Poczytaj Biblię, a masz szansę poznać świat...;_-P
anonim2015.01.24 9:56
@AirWolf Arbiter elegantiae, Petroniusz powiedział Neronowi, że dziesięć tysięcy obnażonych dziewic czyni mniejsze wrażenie niż jedna...Stary dobry Sienkiewicz...Ale skoro nie czytałeś, to klepiesz krzyżyki, jak młotkowy. Efekt żałosny.
anonim2015.01.24 10:16
@AirWolf No i kompozycja... Disco polo.
anonim2015.01.26 9:12
@AirWolf Standardowo. Trzy, jako dowód poparcia. Bez grzybicy na słomie z butów pełzającej...
anonim2015.01.28 15:34
@Konkep @Antyfanatyk @Anitaf - dla Was jak widać każda okazja jest dobra, żeby trochę poujadać na Kościół - nawet nie zauważyliście, że Ani Nick, ani jego żona nie są katolikami ... :-P
anonim2015.01.31 13:33
kontrola seksualności ludzi jest jednym z podstawowych narzędzi państw totalitarnych. Ludzi spontaniczni i naturalnie w swojej cielesności zawsze będą walczyć o swoją wolność i niezależność. I tego boją się religie.