Polityka

Nawrocki daje Tuskowi czas do Święta Niepodległości ws. bezprawnych działań w Trybunale Konstytucyjnym

Prezydent Karol Nawrocki postawił Donaldowi Tuskowi zdecydowane żądanie dotyczące sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym. Podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego 3 listopada, w obecności premiera, wezwał go do zakończenia działań przedstawicieli rządu w TK jeszcze przed tygodniem obchodów Święta Niepodległości. Głowa państwa zarzuciła szefowi rządu odpowiedzialność za próbę bezprawnego przejęcia Trybunału i zapowiedziała wykorzystanie przysługujących jej uprawnień do obrony porządku konstytucyjnego.

2 min czytania
Prezydent Karol Nawrocki, posiedzenie RBN
Prezydent Karol Nawrocki, posiedzenie RBN · fot. Screenshot - YouTube (Prezydent RP)

Wtorkowe posiedzenie RBN miało być poświęcone przede wszystkim bezpieczeństwu Polski i perspektywom utworzenia stałej bazy wojsk amerykańskich. Jednak Karol Nawrocki rozpoczął wystąpienie od wydarzeń z 30 października, które doprowadziły do ostrego konfliktu między Pałacem Prezydenckim a rządem.

– Polityczną decyzją rządu postanowiono bezprawnie przejąć Trybunał Konstytucyjny – oświadczył prezydent.

Nawrocki przypomniał, że na wiadomość o działaniach podejmowanych w TK zdecydował się przerwać podróż do Senegalu i wrócić do Warszawy. Według niego rząd próbował wykorzystać jego nieobecność w kraju.

Prezydent zakwestionował status prawny osób, które pojawiły się w Trybunale przy wsparciu policji, oraz decyzje o odsunięciu od obowiązków Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego.

Zwrócił również uwagę na wykorzystanie funkcjonariuszy policji i Służby Ochrony Państwa w działaniach będących przedmiotem sporu.

– Praworządności (...) nie można przywracać metodami, które same rażąco naruszają prawo – podkreślił.

Prezydent zwrócił się bezpośrednio do Tuska

Najostrzejsza część przemówienia została skierowana do obecnego na sali premiera Donalda Tuska.

Nawrocki obarczył szefa rządu odpowiedzialnością za policyjną obecność przy Trybunale, wydawane zarządzenia oraz odsunięcie dotychczasowego kierownictwa TK. W jego ocenie wydarzenia te stanowiły poważne naruszenie konstytucyjnych zasad funkcjonowania państwa.

Prezydent zarzucił również Tuskowi osłabianie międzynarodowej wiarygodności Polski i niszczenie zaufania do instytucji publicznych.

– Tak nie działają demokraci – stwierdził.

Następnie zapowiedział, że nie pozostawi sprawy bez reakcji i zamierza wykorzystać swoje konstytucyjne kompetencje do przeciwstawienia się działaniom, które uważa za bezprawne.

W dalszej części wystąpienia Nawrocki odwołał się do odpowiedzialności moralnej i możliwości naprawienia popełnionych błędów.

– Miłosierdzie oczywiście każe przebaczać – przypomniał, zaznaczając, że warunkiem przebaczenia jest uznanie winy i żal za popełnione czyny.

Głowa państwa zażądała od premiera wycofania się z działań podejmowanych w Trybunale i przywrócenia poszanowania obowiązującego porządku konstytucyjnego.

Kluczowe znaczenie miała zapowiedź związana ze zbliżającym się Narodowym Świętem Niepodległości. Prezydent wskazał, że przed rozpoczęciem tygodnia obchodów 11 listopada oczekuje od Tuska ograniczenia ingerencji władzy wykonawczej i zakończenia działań jej przedstawicieli w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego.

Nawrocki wskazał na powiązanie sporu wokół TK z bezpieczeństwem państwa, podkreślając, że wewnętrzna destabilizacja osłabia zdolność Polski do reagowania na zagrożenia zewnętrzne.

Całe przemówienie Karola Nawrockiego podczas RBN, łącznie z jego wezwaniem skierowanym do premiera, zostało opublikowane przez Kancelarię Prezydenta RP.

Źródło: mp/Kancelaria Prezydenta RP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej