Miłosierdzie? Repetowicz: Wpuszczanie nielegalnych imigrantów nie ma z nim nic wspólnego! - zdjęcie
28.08.21, 10:51Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)

Miłosierdzie? Repetowicz: Wpuszczanie nielegalnych imigrantów nie ma z nim nic wspólnego!

15

Nie milkną głosy środowisk związanych z totalną opozycją, których przedstawiciele, powołując się na „miłosierdzie” przekonują, że obowiązkiem Polski jest otwarcie granic dla nielegalnych imigrantów sprowadzanych do Europy przez Łukaszenkę. Wobec tych głosów propozycję ma Witold Repetowicz. Dziennikarz wskazuje ironicznie, że w takim razie bardziej miłosiernym byłoby, gdyby to Polska sama „szmuglowała” imigrantów z Iraku po niższych niż Łukaszenka cenach.

Przy polskiej granicy na wysokości wsi Usnarz Górny wciąż koczuje grupa imigrantów ściągniętych na Białoruś przez reżim Łukaszenki w ramach „Operacji Śluza”. Przepychając imigrantów na terytorium Unii Europejskiej Łukaszenka chce destabilizować państwa wspólnoty i wywierać na nich presję w związku z sankcjami nałożonymi na Białoruś po porwaniu samolotu Ryanair.

Sytuację imigrantów wykorzystuje też w celach propagandowych, próbując przedstawiać kraje UE jako wrogie uchodźcom. W przeciwieństwie do Litwy i Łotwy, w Polsce jego strategia padła na podatny grunt totalnej opozycji. Od kilkunastu dni politycy totalnej opozycji oraz sympatyzujące z nią media i organizacje urządzają happeningi w okolicy koczowiska imigrantów. Domagają się wpuszczenie ich na terytorium Polski powołując się na „miłosierdzie”.

O tym, że z miłosierdziem nie ma to nic wspólnego pisze w mediach społecznościowych Witold Repetowicz, dziennikarz wojenny, autor wielu relacji z terenów frontowych w Syrii i Iraku, ekspert do spraw Bliskiego Wschodu, terroryzmu, ekstremizmu islamskiego oraz migracji i uchodźców.

Zastanawiając się, co ma wspólnego miłosierdzie z wpuszczaniem do kraju nielegalnych imigrantów autor ironicznie proponuje, aby wobec tego zamiast wpuszczać imigrantów „szmuglowanych” za potężne pieniądze przez Łukaszenkę, samemu sprowadzać ich z Iraku po konkurencyjnych cenach.

- „Nie rozumiem co sytuacja na granicy białorusko-polskiej ma wspólnego z religią, miłosierdziem etc. Jeśli miłość bliźniego powoduje że powinniśmy otworzyć granicę dla każdego kto przyleciał samolotem na Białoruś na podstawie wizy turystycznej i zapłacił Łukaszence 10 tys. usd. to może po prostu będziemy sami przyznawać wizą każdemu kto zapłaci powiedzmy 5 tys. usd”

- pisze dziennikarz.

- „Wszyscy będą zadowoleni (poza Łukaszenką): Polska bo zabierze Łukaszence biznes, migranci bo zapłacą dwa razy mniej i dotrą bezpośrednio do Polski i staną legalnie na granicy z Niemcami (no może Niemcy też nie bedą zachwyceni ale cóż). Nie rozumiem zatem dlaczego nie ma takiego postulatu ze strony tych któzy odgrywają rolę miłosiernych

- dodaje.

Repetowicz stanowczo wskazuje, że głosy tych, którzy domagają się wpuszczenia imigrantów, to głosy w najlepszym razie „pożytecznych idiotów”.

- „Widzę że niektórzy próbują sobie poprawić samopoczucie odgrywając rolę miłosiernych a przez lepszych podczas gdy są tylko hipokrytami lub w najlepszym wypadku pożytecznymi idiotami. Jest to żenujące’

- podkreśla.

I dodaje w następnym wpisie:

- „Napisze jeszcze raz. Domaganie się otwarcia granicy dla nielegalnych imigrantów nie ma nic wspólnego ani z miłosierdziem ani z pomocą dla uchodźców. A brak zgody na takie otwarcie nie oznacza bynajmniej niechęci wobec obcych, braku empatii czy też obojętności wobec uchodźców. Kto twierdzi inaczej jest albo kłamca i hipokryta albo idiota”.

kak/Facebook – Witold Repetowicz

Komentarze (15):

Anonim2021.08.29 18:02
Ktoś tu zapomina, że aktualny wzrost gospodarczy, polega na tym że PiS sprawdza setki tysięcy imigrantów do Polski, ale pozory trzeba robić i mówić że PiS borni Polskę przed imigracją. Dzielny rząd buduje ogradzanie, a przyjmuję kolejne dziesiątki tysięcy imigrantów, w tym, tych z krajów arabskich i to w ilościach większych niż dekretacje rządów PO-PSL.
nie ślepy2021.08.29 11:24
Według zdrajców Polski i w najlepszym przypadku pożytecznych idiotów to wpuszczenie ewentualnie w przyszłości na teren Polski wojsk wroga też będzie aktem miłosierdzia!
Anonim2021.08.29 18:03
Mówisz o żołnierzach Amerykańskich wpuszczonych przez PiS?
towarzysz Jagoda2021.08.29 9:43
Teraz wyraźnie widać kto jest współpracownikiem Łukaszenki. I nie przejmujcie się co ci bezlitośni towarzysze mówią o miłosierdziu. Oni nie mają pojęcia co to jest, oni mogą nam poopowiadać o dyktaturze proletariatu i ubeckich zasadach.
Ksiądz Bartold2021.08.28 20:57
Nie rozumiesz, co sytuacja na granicy białorusko-polskiej ma wspólnego z religią, miłosierdziem? Nie wierzę, że jesteś aż tak tępy?
Ksiądz Bartold2021.08.28 20:35
Kim ten stary dziad jest, żeby nauczać czym jest miłosierdzie? Czy on nie rozumie, że nikt nie mówi tutaj o masowym wpuszczaniu uchodźców, ale o naszym polskim wdowim groszu i przyjęciu tych ludzi, którzy uciekli przed Talibami?
Filip2021.08.28 18:37
- Trzeba było uniknąć sytuacji, w której pokazujemy się jako państwo bez empatii, bez litości, które uniemożliwia ludziom dostarczanie pomocy. Sytuacja jest niełatwa, ponieważ po drugiej stronie granicy mamy do czynienia z politycznym bandytyzmem, który uprawia Alaksandr Łukaszenka - tak prof. Marek Belka komentuje sytuację na granicy Polski i Białorusi w programie "Newsroom WP". Jak przyznaje, zazdrości tym, którzy mają prostą odpowiedź na wyjście z tej sytuacji. - Prawo i Sprawiedliwość wpadło w pułapkę, ponieważ antymigracyjna polityka pozwoliła kilka lat temu na zwycięstwo w wyborach. (…) Pokazujemy się jako kraj bez empatii - dodaje.
Filip2021.08.28 18:04
W 2015 roku Premier Ewa Kopacz była mocno przez polityków z PiS-u krytykowana, za wyrażenie chęci przyjęcia do Polski 7 tys. uchodźców. Od 2015 roku władze pisowskie przyjęły na pobyt stały ponad 19 tys. muzułmanów z krajów arabskich. W latach 90-tych nasz kraj przyjął kilkaset tysięcy muzułmanów z Czeczenii. Większość z nich wyjechała do innych, bogatszych krajów. Wtedy rządził AWS, w skład którego wchodziła partia Jarosława Kaczyńskiego Porozumienie Centrum.
Józef2021.08.28 13:18
Przecież Polacy zawsze byli mądrzejsi od Papieża, szczególnie ci co się podają za wierzących. Puste miejsce przy stole na wigilii nie jest po to aby kogoś ugościć ale po to aby było puste, bo taka jest tradycja. Jezus w Polsce nie miałby żadnych szans gdyby uciekał przed Herodem.
abc2021.08.28 15:39
U ciebie by nie miał ale u innych może tak. Nie wypowiadaj się w imieniu innych
Ksiądz Bartold2021.08.28 20:36
To była ironia
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.08.28 11:51
tępy pazerny PiSdziak jak zawsze wszystko przelicza na kasę!
ech2021.08.28 15:43
to jednak ty jesteś tępy (i sam się do tego przyznajesz) bo nie potrafisz zrozumieć tekstu i intencji autora
Anonim2021.08.28 11:49
Szkoda, że Rumuni w 1939 i Irańczycy w 1942 nie kazali się bujać polskim uchodźcom.😁
Komik z PiS-u2021.08.28 11:02
Nie znam gościa.