Kuźmiuk: Znaczące przyspieszenie programu Mieszkanie Plus - zdjęcie
17.02.18, 08:15

Kuźmiuk: Znaczące przyspieszenie programu Mieszkanie Plus

1. Minister Jerzy Kwieciński szef resortu inwestycji i rozwoju zapowiedział na konferencji prasowej w tym tygodniu, że jeszcze w I półroczu tego roku będzie obowiązywać specustawa, która pozwoli na znaczące przyśpieszenie realizacji rządowego programu Mieszkanie plus.

Obecnie w ramach tego programu głównie w ramach porozumień spółki Banku Gospodarstwa Krajowego Nieruchomości (BGKN) z kilkunastoma samorządami, znajduje się w budowie około 2 tysięcy mieszkań (w Jarocinie i w Białej Podlaskiej już w kwietniu tego roku zostanie zasiedlonych zostanie ponad 500 takich mieszkań).

Przyjęcie specustawy, która pozwoli na szybkie pozyskiwanie gruntów pod takie budownictwo (w tym odrolnianie gruntów rolnych położonych w granicach miast), zdaniem ministra Kwiecińskiego powinno spowodować rozpoczęcie budowy aż 100 tysięcy mieszkań w ramach programu Mieszkanie plus w ciągu roku od momentu jej przyjęcia.

2. Projekt ustawy jest przygotowywany przez grupę roboczą, w której pracują przedstawiciele resortów: inwestycji i rozwoju, rodziny pracy i polityki społecznej, finansów, rolnictwa i rozwoju wsi, środowiska oraz kultury i dziedzictwa narodowego wspomagani przez ekspertów z BGKN oraz Rządowego Centrum Legislacji.

Ustawa jest wzorowana na rozwiązaniach przyjętych w dwóch specustawach dotyczących budowy dróg i modernizacji sieci kolejowych i pozwoli na znaczne skrócenie procedury związanej z przygotowaniami do rozpoczęcia inwestycji budowy mieszkań.

Według obecnego prawodawstwa przygotowanie takiej inwestycji do uzyskania pozwolenia na budowę może trwać do 5 lat, według nowych przepisów ten czas będzie skrócony jak to ujął minister Kwieciński do „około pół roku- roku”.

Decyzje lokalizacyjne będą wydawane przez wojewodów, przy czym samorządy na terenie, którym miałyby być one realizowane (rady gmin), będą mogły zgłosić sprzeciw wobec takie lokalizacji.

3. Przypomnijmy, że zasadniczą częścią programu Mieszkanie plus, jest budowanie mieszkań na wynajem, ale także mieszkań z opcją wejścia wynajmującego w jego własność po około 20-30 latach użytkowania.

Mieszkania w tym systemie budowane będą przez podmioty rynkowe w oparciu o specjalną linię kredytową w Banku Gospodarstwa Krajowego, ale na uzbrojonych gruntach nieodpłatnie (albo za symboliczną odpłatnością), udostępnionych przez państwo (chodzi między innymi o grunty będące w dyspozycji PKP i innych spółek państwowych, Agencji Mienia Wojskowego, czy Agencji Nieruchomości Rolnych), albo samorządy przekazywane do Krajowego Zasobu Nieruchomości).

W związku z tym cena budowy metra kwadratowego takiego mieszkania nie powinna być wyższa niż 2- 3 tys. zł (w zależności od lokalizacji), a w konsekwencji wysokość czynszu dla wynajmującego byłaby około 40-50% niższa niż obecne czynsze rynkowe (nawet z opcją wejścia we własność po ok. 30 latach).

Jak podał resort infrastruktury i budownictwa ( do stycznia zajmował się realizacją programu Mieszkanie plus), czynsz w mieszkaniach na wynajem będzie wynosił pomiędzy 10, a 20 zł za metr kwadratowy, natomiast z opcją wykupu na własność od 12 do 24 zł za metr kwadratowy (w zależności od lokalizacji mieszkania).

4. Przypomnijmy także, że program budowy mieszkań czynszowych Mieszkanie plus jest skierowany głównie do rodzin o średnich dochodach, które nie mają szans na uzyskanie własnego mieszkania, przy czym zawiera preferencje dla rodzin wychowujących dzieci.

Jak wynika z informacji podanych TBS w Jarocinie i prezydenta Białej Podlaskiej dotyczących budowy mieszkań w tych miastach, wszystkie one potwierdzają realność założeń, jakie przyjął rząd uruchamiając program Mieszkanie plus.

Program Mieszkanie plus, jest, więc wreszcie pierwszym w Polsce kompleksowym rozwiązaniem zaadresowanym do rodzin o średnim i niskim poziomie dochodów, zorientowanym nie na wspieranie „własności mieszkaniowej”, ale na wynajem, co zapobiega wpadaniu w pułapki zadłużeniowe, tak charakterystyczne do tej pory dla wielu młodych rodzin (na przykład w przypadku tzw. frankowiczów).

Zbigniew Kuźmiuk