Ks. prof. Andrzej Kobyliński dla Frondy: Musimy stawić czoła ukrytej schizmie - zdjęcie
22.04.19, 09:00

Ks. prof. Andrzej Kobyliński dla Frondy: Musimy stawić czoła ukrytej schizmie

47

Paweł Chmielewski, Fronda.pl: W połowie kwietnia br. ukazało się ważne opracowanie papieża Benedykta XVI, które dotyczy nadużyć seksualnych popełnianych przez duchownych w Kościele katolickim. Jak należy oceniać publikację tego dokumentu?

Ks. prof. Andrzej Kobyliński: Bardzo ciekawy tekst Papieża emeryta obiegł cały świat lotem błyskawicy. Od kilkunastu dni jest on przedmiotem wielu analiz filozoficznych, teologicznych, prawnych, doktrynalnych. Dokument, napisany w formie osobistych notatek, ukazał się 11 kwietnia br. w języku niemieckim na łamach mało znanego miesięcznika „Klerusblatt”, wydawanego w kraju nad Renem, oraz w języku włoskim w dzienniku „Corriere della Sera”, który jest największą opiniotwórczą gazetą w kraju nad Tybrem. Następnie w błyskawicznym tempie notatki Benedykta XVI zostały przetłumaczone na wiele języków świata i stały się dostępne dla ogólnoświatowej opinii publicznej.

Kiedy powstał ten dokument?

Papież emeryt rozpoczął pisanie swoich notatek 12 września 2018 r., gdy Stolica Apostolska ogłosiła zwołanie specjalnego szczytu poświęconego pedofilii klerykalnej. Benedykt XVI zakończył pracę nad tym tekstem 21 lutego 2019 r. w dniu rozpoczęcia spotkania papieża Franciszka z przewodniczącymi episkopatów z całego świata oraz z niektórymi liderami zgromadzeń zakonnych i przedstawicielami Kurii Rzymskiej.

Jaki był cel przygotowania tego tekstu?

Papież emeryt chciał, aby jego notatki stały się przedmiotem obrad szczytu dotyczącego wykorzystywania seksualnego osób nieletnich przez niektórych biskupów, księży i zakonników. W tym celu dokument został przekazany kardynałowi Pietro Parolinowi, który jako sekretarz stanu jest pierwszą osobą po papieżu w strukturach władz kościelnej. W związku z tym, że notatki nie dotarły do uczestników spotkania poświęconego pedofilii klerykalnej, Benedykt XVI podjął decyzję o jego publikacji już po zakończeniu szczytu.

Jakie informacje zawarte w tym dokumencie są najważniejsze?

Uważam, że fundamentalna kwestia dotyczy nie tyle treści notatek, ile samego faktu ich publikacji. Chodzi o miejsce papieża emeryta w Kościele katolickim.

To znaczy?

Z jednej strony Benedykt XVI zapowiedział publicznie po swojej abdykacji, że na emeryturze pozostanie ukryty dla świata, z drugiej – co pewien czas zabiera głos w niezwykle ważnych sporach filozoficznych i doktrynalnych dotyczących chrześcijaństwa i religii katolickiej. Wydaje mi się, że papież Ratzinger swoją postawą określa bardzo świadomie na przyszłość sposób funkcjonowania emerytowanych papieży w Kościele katolickim. W ostatnich dniach ukazało się wiele niezwykle inspirujących artykułów na ten temat w prasie światowej.

Na co zwracają uwagę dziennikarze?

Wielu komentatorów twierdzi, że papież, który przechodzi na emeryturę, nie powinien wypowiadać się publicznie, pozostając postacią milczącą i niewidzialną. Co innego twierdzi wielu innych dziennikarzy, filozofów, myślicieli. Bardzo rzetelny materiał dotyczący tego niezwykle inspirującego sporu, opublikowali dwaj dziennikarze niemieccy Daniel Deckers i Thomas Jansens. Artykuł pt. „Ukryty dla świata” (Verborgen für die Welt) ukazał się 18 kwietnia br. na łamach dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, który jest powszechnie uważany za najbardziej opiniotwórczą gazetę u naszych zachodnich sąsiadów.

W swoich notatkach Papież emeryt umieszcza pedofilię klerykalną w kontekście społecznego klimatu rewolucji seksualnej lat 60. i 70. XX wieku. Zbieżność czasowa jest oczywista, ale czy między tymi dwoma zjawiskami istnieje również związek przyczynowo-skutkowy?

Tak, ale nie wszędzie. Mamy obecnie wieli chaos i zamęt w Kościele katolickim, gdy chodzi o wskazanie przyczyn pedofilii klerykalnej, której dramatyczne skutki będę gorsze dla naszego Kościoła niż konsekwencje Reformacji Marcina Lutra w XVI wieku. Z jednej strony papież Franciszek wskazuje klerykalizm jako głównego winowajcę. Z kolei papież Benedykt XVI twierdzi, że najważniejszą przyczyną obecnego dramatu Kościoła katolickiego jest porzucenie Boga i rewolucja seksualna 1968 r.

Kto ma rację?

Obydwaj.

Dlaczego?

W moich badaniach filozoficznych zajmuję się fenomenem pedofilii klerykalnej od ponad 20 lat. Z moich badań naukowych jasno wynika, że nie ma jednego uniwersalnego modelu nadużyć seksualnych duchownych katolickich wobec nieletnich i tzw. bezbronnych dorosłych („vulnerable adults”). Każdy kraj ma w tej materii swoją specyfikę. Dlatego w poszczególnych regionach świata różne przyczyny odgrywają w tym dramacie rolę pierwszorzędną lub drugorzędną. W krajach afrykańskich i azjatyckich bardzo często główną przyczyną nadużyć seksualnych duchownych katolickich jest klerykalizm. Gdy chodzi o Europę Zachodnią i Amerykę Północną, decydujący wpływ ma rewolucja seksualna.

A Europa Środkowa-Wschodnia?

O ten region na razie nikt nie pyta. To „terra incognita” – ziemia nieznana. W naszym regionie niezwykle ważną rolę odgrywa degrengolada moralna spowodowana przez komunizm i postkomunizm: hipokryzja, cynizm, podwójna moralność, mentalność à la „homo sovieticus”. W niezwykle brutalny sposób pokazuje specyfikę krajów za żelazną kurtyną wstrząsająca historia księdza prałata Henryka Jankowskiego. Jeszcze bardziej przerażające było wykorzystywanie seksualne kleryków i młodych księży przez znanego pisarza i działacza katolickiego Jerzego Zawieyskiego. Pisze o tym w dramatycznych słowach Joanna Siedlecka w swojej książce „Biografie odtajnione. Z archiwów literackich bezpieki”, która została opublikowana w 2015 r. Zawieyski dokonywał swoich okropnych czynów w latach 50. i 60. ubiegłego wieku, wiele przed zachodnią rewolucję seksualną 1968 r.

Część krytyków tekstu Benedykta – w tym niemieccy teologowie moralni – uważa, że papież emeryt nie ma racji. Twierdzą oni, że problem nadużyć seksualnych popełnianych przez duchownych nie jest problemem lat 60. XX wieku, ale że występował w całej historii Kościoła. W tym kontekście lawinowy wzrost zgłaszanych przypadków nadużyć od lat 80. można byłoby tłumaczyć raczej wzrostem świadomości problemu. Czy taka argumentacja ma sens?

Częściowo tak. Czytam od wielu lat opracowania niemieckich intelektualistów na ten temat. Niestety, mają one jedną wielką słabość. To błąd myślenia logicznego o nazwie „pars pro toto”. Nie można brać części za całość. Niemcy i świat zachodni to nie cała nasza planeta. W opracowaniach niemieckich dotyczących pedofilii klerykalnej mówi się przede wszystkim o zachodnim kręgu kulturowym. W konsekwencji te analizy zasadniczo nie dotyczą Polski, Ukrainy, Białorusi, Indii, Hondurasu czy Ugandy.

Jednym z najczęściej komentowanych elementów tekstu Józefa Ratzingera są słowa o istnieniu klubów homoseksualnych w seminariach, które miały negatywny wpływ na ich funkcjonowanie. Jaką rolę odgrywają dzisiaj takie kluby w Kościele katolickim?

To zależy, w jakim kraju. Problem homoseksualizmu w seminariach diecezjalnych i zakonnych jest rzetelnie opisany m.in. w wielu publikacjach naukowych i publicystycznych przygotowanych w Stanach Zjednoczonych. Niestety, w większości innych krajów jest to ciągle temat tabu. W latach 90. XX wieku poznałem katolickie seminaria duchowne, w których funkcjonowały takie kluby. Wiedzieli o nich wszyscy: biskupi, profesorowie, księża różnych stopni i godności. Stwierdzenia papieża Benedykta XVI potwierdzają moją wcześniejszą wiedzę w tym zakresie. Niestety, do 2005 r. nie było w Kościele katolickim zakazu udzielania święceń kapłańskich klerykom homoseksualnym. W konsekwencji nie istniały przeszkody o charakterze formalnym, żeby takich kandydatów przyjmować do seminariów diecezjalnych i zakonnych.

Jak funkcjonowały takie kluby?

Nie chodzi tutaj o stowarzyszenia w sensie prawnym, ale o tzw. kulturę gejowską, czyli specyficzny sposób funkcjonowania, wzajemnych relacji, używanego języka, ubierania się, zainteresowań, lektur, relacji społecznych itp. Kluby homoseksualne to grupy towarzyskie, których członkowie wzajemnie się wspierają i prezentują gejowski styl życia

Papież emeryt wiele uwagi w swoim artykule poświęcił problemowi sumienia. Przywołał encyklikę „Veritatis splendor” jako dokument odpowiadający na zamieszanie panujące w teologii moralnej. Na czym polega problem, do którego odnosi się papież Benedykt XVI?

Encyklika „Veritatis splendor” z 1993 r. zakwestionowała te stanowiska filozoficzno-teologiczne, które doprowadziły do negacji prawdy, iż naturalne prawo moralne ma Boga za stwórcę i że człowiek przez swój rozum uczestniczy w odwiecznym prawie, którego sam nie ustanawia. Zgodnie z tym sposobem myślenia, ludzka wolność może „stwarzać wartości” i cieszy się pierwszeństwem przed prawdą, do tego stopnia, że sama prawda uznana jest za jeden z wytworów wolności. Zatem wolność rościłaby sobie prawo do takiej autonomii moralnej, która w praktyce oznaczałaby zupełną jej suwerenność.

Czym jest autonomia moralna?

W wypowiedzi papieża Ratzingera chodzi o koncepcję moralności autonomicznej w kontekście chrześcijańskim, która w drugiej połowie XX wieku zdominowała myślenie wielu katolików na temat dobra i zła. Projekt moralności autonomicznej w kontekście chrześcijańskim jest efektem recepcji ogólnej kategorii autonomii Immanuela Kanta w obszarze moralności chrześcijańskiej. Pierwszą próbę wprowadzenia pojęcia autonomii w przestrzeń moralności chrześcijańskiej podjął niemiecki teolog Sebastian Mutschelle (1749-1800), który był przekonany, że można pojednać moralność Kantowską z moralnością zakorzenioną w Ewangelii.

W przesłanych papieżowi Franciszkowi słynnych dubiach czterech kardynałów padło pytanie o istnienie obiektywnych norm moralnych. Franciszek na to nigdy nie odpowiedział, Benedykt XVI w swoim artykule odnosi się do tego problemu bardzo jednoznacznie. Stąd mogą rodzić się w naturalny sposób interpretacje tekstu papieża emeryta, widzące w nim swoistą korektę nauczania papieża Franciszka. Czy to uzasadnione?

Nie zgadzam się z taką interpretacją. Najważniejszym dokumentem doktrynalnym obecnego pontyfikatu jest adhortacja apostolska „Amoris laetitia” z 2016 r., która stanowi podsumowanie obrad dwóch synodów biskupów na temat rodziny w latach 2014-2015. Obecny kierunek rozwoju Kościoła katolickiego to decentralizacja doktrynalna i dynamiczna interpretacja prawd wiary i moralności. Właściwie nie słychać już głosów, które kwestionowałyby taką wizję przyszłości katolicyzmu na świecie.

Takie głosy są, choć spychane na margines debaty. Sam papież Ratzinger przestrzega w tekście przed próbą budowy "nowego Kościoła". Takie dążenia są dziś bardzo wyraźnie widoczne zwłaszcza w Niemczech. Czy uważa Ksiądz Profesor, że w związku z różną interpretacją prawd wiary w Kościele grozi nam schizma, czy też raczej Kościół w inny sposób poradzi sobie z narastającymi sprzecznościami doktrynalnymi?

Ukrytą schizmę mamy od kilkudziesięciu lat. Niestety, od dawna nie ma już jednego ogólnoświatowego modelu wiary katolickiej. Różnice doktrynalne między poszczególnymi krajami są kolosalne. Wystarczy podać przykład interpretacji prawd wiary i moralności wśród katolików w Niemczech oraz w Polsce. Albo zachowamy mądry kompromis między różnymi nurtami myśli katolickiej, albo dojdzie do formalnej schizmy i rozpadu Kościoła katolickiego. Egzemplifikacją tragizmu obecnej sytuacji Kościoła jest najnowsza książka francuskiego filozofa i socjologa Frédérica Martela pt. „Sodoma”. Jaka będzie reakcja katolików na tę publikację? Czy ta książka rozpocznie rzetelną debatę na temat przyczyn upadku Kościoła w niektórych krajach świata?

Rozmawiał Paweł Chmielewski

Komentarze (47):

Krystyna 2019.04.26 19:38
Tylko Jego Swiatobliwosc Benedykt XVI ma rację. Klerykalizm nie ma - akurat w tym wypadku - znaczenia.
AQQ2019.04.25 9:28
Polak durny gej to przecież zboczeniec i pedał , czesto tez pedał pedofil.
Cesław2019.04.25 5:30
Pomijając bezsensowne rozważania teologiczne o homoseksualiżmie (ciężki grzech jak każdy inny) a raczej współżyciu seksualne, pocieszające jest to, że wczoraj Pan Prezes J.Kaczyński mówił o naszej tradycji chrześcijańskiej a nie o judeochrześcijańskiej jak zawsze mówi Pan Prezydent A.Duda. Była to konferencja na temat "Pamięć i Tożsamość"
Stanisław2019.04.24 9:44
Ksiądz Kobyliński zdaje się popierać dualizm teologiczny (wykładni prawd wiary, moralności, pojęcia dobra i zła, etc.). Tego właśnie się obawiałem i spodziewałem. Franciszek wprowadził zamęt interpretacyjny w "Amoris....", nie chce odpowiedzieć na dubia kardynałów. To taktyka liberalizujących pasterzy: zgodzić się na "nowe" praktyki i wykładnir, a pomniejszać "stare". Doprowadzić w ten sposób do dwutorowości moralności w Kościele. Przeczekać a po latach stwierdzić, że w Kościele nie może być inaczej, trzeba zaakceptować status quo. Wtedy już bez dyskusji i dubiów okrzyknąć, że w Kościele są różne stanowiska moralne - równoprawne. Choć 'serce' Franciszka jest po stronie tych 'nowych' (rozmytych - bez pojęć prawdy i fałszu, dobra i zła, z eliminacją grzechu, a apoteozą psychologizowania). Boże, broń nas przed tym chaosem. I na koniec DLACZEGO PUBLIKUJECIE CIĄGLE TEGO KS. KOBYLIŃSKIEGO, jakby był jedyną wyrocznią, super znawcą i autorytetem. Przestańcie ludziom MIESZAĆ w głowach przez takich profesorów. To przekonany o swoim wyjątkowym umyśle i najwłaściwszej ocenie stanu Kościoła i duchowości. To żałosne!
Realista2019.04.24 8:05
I żadnemu mędrcowi w sutannie nie przyszlo do glowy że można zacząć wyprowadzać kościół ze średniowiecza i znieść celibat, dopuścić kobiety do święceń.
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.23 20:18
Jednak jestem zwyrodnialcem
Franciszek2019.04.23 11:27
"decentralizacja doktrynalna" i "dynamiczna interpretacja prawd wiary i moralności"?! To będzie księże karykatura Kościoła! "Nikt nie kwestionuje"?! Ja kwestionuję i nigdy tego nie zaaprobuję!!! To że komuś coś się odwidziało ma oznaczać że dwa tysiące lat mają pójść w kąt, bo zamiast wziąć się za siebie i za dyscyplinę zachciało się majsterkować przy Ewangelii?! To będzie oznaczało tryumf tichnerowskiej prawdy tego trzeciego rodzaju. Interpretujcie sobie "dynamicznie" i "decentralizujcie się doktrynalnie", ale beze mnie! Ja pozostaję w Kościele Katolickim, choćbym miał być w nim sam. "Mądry kompromis" w kwestiach Prawdy??? "Nie ma jednego ogólnoświatowego modelu wiary katolickiej"? Otóż jest Księże: w Ewangelii i chociażby w "Veritatis Splendor". Proszę więc tych horrendalnych bzdur nie powtarzać i nie mieszać ludziom w głowach! Naprawdę wolę już schizmę. Niech pozostanie "mała trzódka", która nie będzie z Pana - prawdy Odwiecznej robić sobie cyrków i pośmiewiska, a reszta niech sobie "dynamicznie interpretuje". Figę mnie (i wiem, że nie tylko mnie) to obchodzi.
Grzesiek2019.04.23 12:36
"decentralizacja doktrynalna" i "dynamiczna interpretacja prawd wiary i moralności". Po co się tak rozpisywać. Jest zgrabne i krótkie słowo lepiej opisujące te wyrażenia - "apostazja".
Stanislaw znad Dunajca2019.04.22 21:51
Czy Wy się nie daliście owładnąć panseksualizmem? Ratujcie się, póki czas! Nie dajcie się diabłu wrobić w nieszczęście, jak stało się z tzw. Zachodem! Spoglądnijcie czasem na Krzyż i ratujcie się!
psychopata słowiczek poznański jest oszustem2019.04.22 17:42
Obleśny SŁOWICZKU POZNAŃSKI zmieniający płeć i nicki 30 razy w tygodniu. Ameby z "redakcji" frondy mają na ciebie głęboko wyjjjeebane podobnie jak na twojego kumpla Nowaka :) Nie podałoś swojego nazwiska ukradłoś tożsamość innej osoby, która nawet nie ma pojęcia jakie kłamstwa piszesz spod jej nazwiska. Sprawa zgłoszona do organów ścigania.
Tak sobie myślę, że2019.04.22 16:40
Chyba żadna grupa społeczna nie ma takich zasług w zniechęcaniu ludzi do Kościoła jak księża. Nawet żydzi i ich ideowe dzieci komuniści tak się w tej sprawie nie zasłużyli. Portal poświęcony, który stręczy nam po cichu judeochrześcijaństwo - ma wielki wkład w obrażanie polskich katolików. Gdy jeszcze dodać do tych, którzy zawodowo Bogiem sobie gębę wycierają w Tygodniku Powszechnym i innych mediach to słowa modlitwy nasuwają się same - od zawodowych katolików strzeż nas Panie.
Rafa\305\2022019.04.22 16:35
Niestety, ale KK czeka wielka rewolucja być może nawet rozpad na wiele części. Powstrzymać to może jedynie szczera modlitwa oraz pełne odkrycie prawdy i to przy otwartej kurtynie a nie w zaciszu biskupich posiadłości. KK musi powstrzymać kilka trendów zbyt mocno rujnujących jego wizerunek - zakończyć i w pełni szczerze ujawnić wobec wiernych i całego świata wszelkich niekorzystnych zjawisk (nie tylko homoseksualizmu i pedofilii) - powstrzymać się od luksusów tego świata całej hierarchii kościelnej - ubóstwo jako norma - Bóg musi się znaleźć w centrum ale nie tylko deklaratywnie - zakończyć "sprzedaż" chrztów i pogrzebów oraz innych - zakończyć szerzące się unieważnienia związków małżeńskich poza absolutnie szczególnymi przypadkami - otworzyć wszystkie kościoły na oścież z wyłączeniem godzin nocnych - nie budować wszędzie nowych budynków kościelnych - przy obecnym systemie komunikacji ludzie wierzący dotrą kościoła -do BOGA bez większych problemów - w Polsce wyprowadzić religię poza szkołę - przestać kupczyć czymkolwiek na terenach kościelnych - uświęconych - wprowadzić spowiedź świętą na "żądanie" - tu i teraz każdy ksiądz dla wiernych - uczyć dzieci i młodzież w nowoczesny sposób miłości i tolerancji - bezwzględnie ! - otworzyć się na inne religie z zachowaniem stosownych proporcji i umiaru - skończyć z egocentryzmem - KK musi włączyć się aktywnie w ochronę środowiska naturalnego - zajmować jasne stanowisko w kwestiach społecznych oraz innych ważnych dla wszystkich ludzi ale z totalnym odłączeniem od polityki nawet kosztem utraty bieżących i długoterminowych wpływów - liczy się tylko BÓG i jego nauka
dyzio2019.04.23 10:53
Zeby napisac taki stek BZDUR trzeba na prawde NIC nie wiedziec o swiecie a jeszcze mniej o Kosciele.
Rafa\\\\305\\\\2022019.04.24 20:20
Miałbym pytanie do Pana jakie Pan widzi konieczne działania i z czyjej strony aby naprawić to co uległo zepsuciu w KK? Jestem otwarty na dialog i zmianę poglądów ale muszę usłyszeć najpierw co jest z moimi poglądami nie tak. Napisanie, że to stek bzdur to trochę jednak za mało aby zmienić poglądy
OLI2019.04.23 18:02
@Rafa\305\202 Ale masz człowieku narąbane pod kopułą - czegoś takiego to by nawet Nobel nie wymyślił. A zamiast lekcji religii to chyba czytałeś "Skandale" abo inne "Fakty i Mity"
Rafa\\\\\\\\305\\\\\\\\2022019.04.24 20:26
Miałbym pytanie do Pana jakie Pan widzi konieczne działania i z czyjej strony aby naprawić to co uległo zepsuciu w KK? Jestem otwarty na dialog i zmianę poglądów ale muszę usłyszeć najpierw co jest z moimi poglądami nie tak. Uczęszczałem na religię bardzo regularnie i to do IV klasy liceum w 1982 roku. Skandali ani Faktów i Mitów nie czytałem ale tylko dlatego, że w tym czasie czytałem inne publikacje. Liczę na spokojny i merytoryczny dialog oraz konstruktywną krytykę moich poglądów.
polak ateista durny gej jest oszustem2019.04.22 14:36
Weronika Dębowska 06.04.2019 23:44 Szanowni Państwo, świadoma odpowiedzialności prawnej za treść niniejszej wiadomości oświadczam, że posiadam dowody mogące wykazać iż piszę prawdę, pragnę Państwu uświadomić iż ta zbiórka jest oszustwem. Pani która założyła te zbiórkę tydzień temu założyła podobną, w momencie gdy Mikołaj dostał dom. Jego nowy pokój został wyposażony moim i mojej partnerki kosztem, ale za zakupione rzeczy nic do nas (ani do Mikołaja nie trafiło). Mikołaj znalazł awaryjny dom, dostał wikt i opierunek, korepetycje i wsparcie psychologiczne oraz psychiatryczne. Ale zrezygnował z niego i teraz znów szuka 'wsparcia'. Dodatkowo Mikołaj nie został wyrzucony z domu przez rodziców katolików - jego matka i ojciec są protestantami, a on sam wyprowadził się z domu w lutym tego roku, po tym jak w styczniu ukończył 18 lat i uznał, że będzie sobie radził sam. W niemal każdym zdaniu jest nieprawdą. Przykro mi patrzeć, że wpłacacie Państwo pieniądze na konto kobiety, która wyzyskuje Mikołaja.
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.22 13:34
Takie bajki może swojej babci wciskać. Zero dowodów i wszystko sprzeczne z rzeczywistością. To pewnie psychopata słowieczek, bądź inny psychol z frondy, który próbuje zaszkodzić Mikołajowi. To się nie uda, bo ludzie wciąż wpłacają, nie nabrali się na te farse :)
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.22 13:31
Trwa zbiórka dla Mikołaja wyrzuconego z domu przez matkę katoliczkę i ojczyma jednocześnie oprawcę Mikołaja. Chrześcijańscy zwyrodnialcy wyrzucili z domu 18-letniego syna z powodu orientacji seksualnej. Powiedz STOP katopropagandzie! Ludzie dobrej woli wpłacili dla Mikołaja już 10940zł! - - -> https://zrzutka.pl/mikolajowi-na-start "Pewne małżeństwo, które przeczytało o Mikołaju na Facebooku, zaoferowało mu pokój w wynajmowanym przez siebie mieszkaniu na Powiślu za kwotę na tyle niską, że Mikołaja stać jest na to by uzyskać upragnioną niezależność. Renta po ojcu i alimenty o które będzie występował wystarczą w tej sytuacji na to, by dopóki się uczy mógł żyć godnie. Dla Mikołaja jest to bardzo ważne". Mikołaj jest również ofiarą ponad 10-letniej przemocy domowej ze strony ojczyma, na co była milcząca zgoda jego matki. Padł też ofiarą wielu innych nadużyć. Na co zostaną przeznaczone pieniądze? Pokój Mikołaja jest pusty, jest potrzeba zakupienia podstawowych rzeczy, potrzebne są także środki, by do czasu przyznania alimentów Mikołaj mógł jakoś funkcjonować."
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.23 17:55
Trwa zbiórka dla Mikołaja wyrzuconego z domu przez matkę katoliczkę i ojczyma jednocześnie oprawcę Mikołaja. Chrześcijańscy zwyrodnialcy wyrzucili z domu 18-letniego syna z powodu orientacji seksualnej. Powiedz STOP katopropagandzie! Ludzie dobrej woli wpłacili dla Mikołaja już 10940zł! - - -> https://zrzutka.pl/mikolajowi-na-start "Pewne małżeństwo, które przeczytało o Mikołaju na Facebooku, zaoferowało mu pokój w wynajmowanym przez siebie mieszkaniu na Powiślu za kwotę na tyle niską, że Mikołaja stać jest na to by uzyskać upragnioną niezależność. Renta po ojcu i alimenty o które będzie występował wystarczą w tej sytuacji na to, by dopóki się uczy mógł żyć godnie. Dla Mikołaja jest to bardzo ważne". Mikołaj jest również ofiarą ponad 10-letniej przemocy domowej ze strony ojczyma, na co była milcząca zgoda jego matki. Padł też ofiarą wielu innych nadużyć. Na co zostaną przeznaczone pieniądze? Pokój Mikołaja jest pusty, jest potrzeba zakupienia podstawowych rzeczy, potrzebne są także środki, by do czasu przyznania alimentów Mikołaj mógł jakoś funkcjonować."
Polak Ateista Dumny Gej 2019.04.23 17:56
Trwa zbiórka dla Mikołaja wyrzuconego z domu przez matkę katoliczkę i ojczyma jednocześnie oprawcę Mikołaja. Chrześcijańscy zwyrodnialcy wyrzucili z domu 18-letniego syna z powodu orientacji seksualnej. Powiedz STOP katopropagandzie! Ludzie dobrej woli wpłacili dla Mikołaja już 10940zł! - - -> https://zrzutka.pl/mikolajowi-na-start "Pewne małżeństwo, które przeczytało o Mikołaju na Facebooku, zaoferowało mu pokój w wynajmowanym przez siebie mieszkaniu na Powiślu za kwotę na tyle niską, że Mikołaja stać jest na to by uzyskać upragnioną niezależność. Renta po ojcu i alimenty o które będzie występował wystarczą w tej sytuacji na to, by dopóki się uczy mógł żyć godnie. Dla Mikołaja jest to bardzo ważne". Mikołaj jest również ofiarą ponad 10-letniej przemocy domowej ze strony ojczyma, na co była milcząca zgoda jego matki. Padł też ofiarą wielu innych nadużyć. Na co zostaną przeznaczone pieniądze? Pokój Mikołaja jest pusty, jest potrzeba zakupienia podstawowych rzeczy, potrzebne są także środki, by do czasu przyznania alimentów Mikołaj mógł jakoś funkcjonować."
Polak Ateista Dumny Gej 2019.04.23 17:57
Trwa zbiórka dla Mikołaja wyrzuconego z domu przez matkę katoliczkę i ojczyma jednocześnie oprawcę Mikołaja. Chrześcijańscy zwyrodnialcy wyrzucili z domu 18-letniego syna z powodu orientacji seksualnej. Powiedz STOP katopropagandzie! Ludzie dobrej woli wpłacili dla Mikołaja już 10940zł! - - -> https://zrzutka.pl/mikolajowi-na-start "Pewne małżeństwo, które przeczytało o Mikołaju na Facebooku, zaoferowało mu pokój w wynajmowanym przez siebie mieszkaniu na Powiślu za kwotę na tyle niską, że Mikołaja stać jest na to by uzyskać upragnioną niezależność. Renta po ojcu i alimenty o które będzie występował wystarczą w tej sytuacji na to, by dopóki się uczy mógł żyć godnie. Dla Mikołaja jest to bardzo ważne". Mikołaj jest również ofiarą ponad 10-letniej przemocy domowej ze strony ojczyma, na co była milcząca zgoda jego matki. Padł też ofiarą wielu innych nadużyć. Na co zostaną przeznaczone pieniądze? Pokój Mikołaja jest pusty, jest potrzeba zakupienia podstawowych rzeczy, potrzebne są także środki, by do czasu przyznania alimentów Mikołaj mógł jakoś funkcjonować."
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.22 13:31
Z ostatniej chwili !! Zwryrodniały katolicki ksiądz-bydlak zaatakował geja w kościele, zdarzenie zostało nagrane https://www.facebook.com/watch/?v=421697275308089 Ma szczęscie bydlak, że nie trafił na mnie. Na miejscu Mateusza zdzielibym tego psychola po mordzie. Katole z propagandą nienawiści nie mogą się powstrzymać nawet w święta....
igor2019.04.22 20:27
psychol to jesteś ty
Franciszek2019.04.23 11:32
A po co tam polazł? Chyba po to żeby prowokować. Polecam pierwszy rozdział listu do Rzymian. Najpierw do konfesjonału a potem z koszyczkiem!
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.23 21:22
Typowe dla zwyrodnialców jest pastwienie się nad starszymi ludźmi. To lubię najbardziej.
athos2019.04.22 12:57
Ks. Kobyliński mówi: "Różnice doktrynalne między poszczególnymi krajami są kolosalne. Wystarczy podać przykład interpretacji prawd wiary i moralności wśród katolików w Niemczech oraz w Polsce. Albo zachowamy mądry kompromis między różnymi nurtami myśli katolickiej, albo dojdzie do formalnej schizmy i rozpadu Kościoła katolickiego." Nie może być różnic doktrynalnych między lokalnymi Kościołami. Ich istnienie wskazuje na jawne (nie ukryte!) odstępstwo od ortodoksji, jest herezją. Nieprawdą jest, że Bóg co innego mówi Niemcom a co innego Polakom. Nieprawdą jest, że kard. Marks i jego koledzy mogą pozwalać na udzielanie komunii św. luteranom, bo przez komunię co innego rozumieją luteranie a co innego katolicy (ks. Kobyliński chyba o tym wie!). Podobnie, nie może być tak, że w Niemczech będzie wolno przystępować do komunii św. rozwiedzionym i w ponownych niesakramentalnych związkach a w Polsce nie. Bóg wszystkim ludziom na świecie przekazał jedno Objawienie swojej Woli, a nie każdemu co innego. Tu nie może być ŻADNEGO kompromisu. Przeciwnie, jeśli następuje podział (oby go nie było!!) w Kościele katolickim, to jest to podział na prawowiernych i heretyków. Między nimi nie może być żadnego kompromisu. Takie "kompromisy" zawsze w historii Kościoła katolickiego były zwalczane jako coś złego, obrażającego Boga.
Maciek Arczyński2019.04.22 12:39
Bla, bla, bla... oczywiście mamy problemy, ale Berg... przepraszam, oczywiście "papież Franciszek" je rozwiąże zwłaszcza przy pomocy "Amoris Laetitia", na którą powołują się wszyscy wprowadzający herezje w KK czyli to, że np. "wolno już oddalić swoją żonę a wziąć inną" (wymiennie na męża) bo jak mówią hierarchowie niemieccy (albo np. filipińscy na przykład) "miłosierdzie nie może czekać". Ale po co o tym pisać skoro w KK i tak nikt nie chce słuchać. Zatem pytanie: czy skoro wyświęca się homoseksualistów, o których - gdy są czynni - Pismo Święte mówi, że są "obrzydliwością w oczach Pana" i że będą potępieni (dotyczy zarówno Starego jak i Nowego Testamentu) to czy sakramenty (w tym Eucharystia) przez nich sprawowane są ważne? Choć tego nakazu nie przestrzegano ostatnimi czasy to jednak był zakaz wyświęcania mężczyzn o takich skłonnościach. Ale zdaje się ten mój wpis jest z cyklu: pisz na Berdyczów.
bogdanus2019.04.22 11:46
B XVI, pomaga Franciszkowi.
Grzesiek2019.04.22 11:04
Taką "szansą" na kompromis jest pentekostalizacja Kościoła. Po co spierać się o doktrynę i szukać kompromisu w sprzecznościach jeśli może każdy "czuć" sobie "boga" na swój sposób. Ks.prof. często opisuje to zjawisko, ale nie wiem jak ocenia. Protestantyzm jest pokruszoną mozaiką, więc nie widać tam podziałów tak wyraźnie jak na gładkiej płycie z kilkoma pęknięciami.
Rozbawiony2019.04.22 10:38
Pieprzenie o Szopenie jakby na to nie patrzyć kto jak kto ale księża powinni się cechować jakaś moralnością i nie można za ich grzechy nikogo obwiniac
polak ateista durny gej jest oszustem2019.04.22 10:30
Weronika Dębowska 06.04.2019 23:44 Szanowni Państwo, świadoma odpowiedzialności prawnej za treść niniejszej wiadomości oświadczam, że posiadam dowody mogące wykazać iż piszę prawdę, pragnę Państwu uświadomić iż ta zbiórka jest oszustwem. Pani która założyła te zbiórkę tydzień temu założyła podobną, w momencie gdy Mikołaj dostał dom. Jego nowy pokój został wyposażony moim i mojej partnerki kosztem, ale za zakupione rzeczy nic do nas (ani do Mikołaja nie trafiło). Mikołaj znalazł awaryjny dom, dostał wikt i opierunek, korepetycje i wsparcie psychologiczne oraz psychiatryczne. Ale zrezygnował z niego i teraz znów szuka 'wsparcia'. Dodatkowo Mikołaj nie został wyrzucony z domu przez rodziców katolików - jego matka i ojciec są protestantami, a on sam wyprowadził się z domu w lutym tego roku, po tym jak w styczniu ukończył 18 lat i uznał, że będzie sobie radził sam. W niemal każdym zdaniu jest nieprawdą. Przykro mi patrzeć, że wpłacacie Państwo pieniądze na konto kobiety, która wyzyskuje Mikołaja.
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.22 17:43
Takie bajki może swojej babci wciskać. Zero dowodów i wszystko sprzeczne z rzeczywistością. To pewnie psychopata słowieczek, bądź inny psychol z frondy, który próbuje zaszkodzić Mikołajowi. To się nie uda, bo ludzie wciąż wpłacają, nie nabrali się na te farse :) Matka jest katoliczką, ojciec nie żyje. Ojczym też katolik, znęcał się fizycznie nad Mikołajem bił go. Oboje wyrzucili Mikołaja z domu inspirując się katoideologią. Religijne głupoty i katosekta okazały się ważniejsze od rodzonego dziecka....
ja2019.04.23 17:39
Tymczasem nauka Kościoła mówi o aktach homoseksualnych jako o jednym z 4 grzechów wołających o pomstę do Nieba. Pozostałe to morderstwo, uciskanie wdów i sierot oraz zwlekanie z zapłatą dla pracowników. W oparciu o Biblię Kościół głosi, że dopuszczający się tych czynów nie unikną Bożej kary. Katechizm sprzeciwia się znieważaniu godności osób homoseksualnych, lecz potępia akty homoseksualne. Z kolei samą orientację określa mianem wewnętrznie nieuporządkowanej.
marianl2019.04.22 9:30
"Albo zachowamy mądry kompromis między różnymi nurtami myśli katolickiej, albo dojdzie do formalnej schizmy i rozpadu Kościoła katolickiego" Ewidentne odchodzenie od Ewangelii Kościoła niemieckiego jest nie do pogodzenia z tym co głosi Chrystus a ksiądz profesor nawołuje do rozsądku?
Grzesiek2019.04.22 10:21
Kompromis między prawdą a fałszem jest fałszem. To już wole formalną schizmę.
marianl2019.04.22 10:31
Z pewnością tak byłoby lepiej chociaż należy czynić wszelkie starania aby biskupi niemieccy się opamiętali
Grzesiek2019.04.22 10:58
Zgadzam się. Schizma jest mniejszym złem niż mieszanie prawdy z kłamstwem, ale nadal jest złem. Dobry by był powrót do faktycznej jedności i to nie na zasadzie my do nich, albo oni do nas, tylko my wszyscy do Chrystusa. Niemcy bardziej odpadli od Prawdy, ale i u nas nie jest idealnie.
Lucyfer waszym bogiem2019.04.22 9:24
Schizmy to trzon kościoła i jeden z głównych dowodów za tym, że ten kościół nie ma nic wspólnego z bogiem.
MarianCh2019.04.22 10:05
Kary dla tych, co robili podziały, dzielili Opuszczaliśmy się do kolejnych kręgów. W jednym z nich widziałam, jak duszę rąbały na kawałki dwa ogromne demony, w takich skórzanych fartuchach, z siekierami. Rozrąbywały. Robiły to powoli. Rąbały duszę, ale krwi nie było. Był tylko ból. Był wrzask. Krwi nie było. Mówię: „A dlaczego nie ma krwi?” – „Krew należy do Pana”, – powiedział Anioł. – „W piekle nie ma wody i krwi, ponieważ należą one do Pana. Krwi nie ma, ale od tego ból nie staje się mniejszy”. Przypomniałam, że – tak, przecież Krew Chrystusa – ona odkupiła wielu. Zapytałam: „Dlaczego rąbią ich na kawałki?” – „To są ci, którzy robili podziały na ziemi,- uzyskałam odpowiedź. Mówię: "Jak to? Jaki podział?" - "Oni dzielili rodziny. Robili podziały w pracy. Doprowadzali ludzi do tego, aby rozerwać, złamać. Oni robili podziały w rodzinach, kościołach. Wszędzie, gdziekolwiek się zjawili, służyli sobie i tylko sobie. A teraz odczuwają rozdział w pełnym zakresie - teraz ich się dzieli
Grzesiek2019.04.22 10:28
Źródłem podziałów jest diabeł, ale trzeba odróżnić tego, który dzieli, od Tego, w którego świetle widać podziały. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej».
anonim2019.04.22 13:54
spadaj tumanie
TORO2019.04.22 9:12
Znany homoseksualista „Biedroń pobił własną matkę tak dotkliwie, iż miała złamaną szczękę. " Agresją homoseksualistów ma wymiar biblijny i nie jest tylko medialną sensacyjką. Przykład Lider Wiosny "19 lat temu Helena Biedroń, matka Roberta oskarżyła go o to, że znęcał się nad nią i swoim młodszym o 6 lat bratem Krzysztofem. Spotkali się w sądzie" "W tej sprawie są trzy etapy, które bulwersują. Pierwszy to oczywiście Biedroń, który skatował matkę, drugi, że ktoś te akta wyniósł wedle mojej wiedzy w maju 2018 roku, a trzecie, że był prawdopodobnie nimi szantażowany, dlatego zrezygnował z prezydentury Słupska. I każdy kto ma pojęcie wie, że to jest dziś poważniejszym problemem niż to, że pobił matkę, choć to, jak mówię, jest tym, co powinno zakończyć jego karierę." Cytaty za "GW" sporo jest też "S E"
polak ateista durny gej jest oszustem2019.04.22 10:34
pobil tez policjanta.sprawa sie ciagnie bo biedron uciekl w immunitet.patrzac na jego reakcje w roznych kwestiach, jest to zamaskowany ciotowatym usmiechem i glosem bandzior-terrorysta
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.23 20:17
Jak każdy gej. Wiem to najlepiej.
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.22 13:32
Nie kłam Biedroń nie bił matki https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/helena-i-robert-biedron-rozmowa-z-katarzyna-kolenda-zaleska,928791.html
Power Gej2019.04.22 14:26
My LBGT-owcy, zawsze jesteśmy otwarci na dialog ze wszystkimi. To my jesteśmy podstawą europejskiego społeczeństwa. "Tęczowa Przyszłość".