04.06.14, 19:12Ks. Henryk Zieliński (fot. Telewizja Republika/YouTube)

Ks. Henryk Zieliński: III RP zbudowana bez rozlewu krwi. I bez prawdy

Hucznie świętowana w tych dniach 25. rocznica zapoczątkowania transformacji ustrojowej w Polsce zwraca uwagę świata na nasz kraj. W takim samym pewnie stopniu, jak świętowana kilka dni później 70. rocznica lądowania aliantów w Normandii zwraca uwagę na Europę. Połączenie tych dwóch rocznic w jednej europejskiej podróży prezydenta USA jest bardzo wymowne. Pokazuje przez analogię, że wydarzenia – być może najważniejsze dla powojennej wolności naszej części Europy – zaczęły się tym razem nie w Berlinie czy w Moskwie, ale w Polsce i na Watykanie.

4 czerwca 1989 r. świętowany dzisiaj jako pierwszy dzień wolności jest datą symboliczną. Tego dnia odbyły się pierwsze częściowo wolne wybory do Sejmu PRL, w którym opozycja mogła otrzymać nie więcej niż 35 proc. miejsc oraz całkowicie wolne wybory do Senatu. Proces transformacji był jednak rozłożony w czasie. Za jego absolutny początek trzeba by uznać wybór kard. Wojtyły na papieża 16 października 1978 r., albo pierwszą pielgrzymkę Jana Pawła II do Polski w czerwcu następnego roku. Owocem duchowego przebudzenia narodu był wielki, prawie dziesięciomilionowy ruch „Solidarności” w 1980 r., który po latach stał się zapleczem społecznym polskiej transformacji. Słowo „transformacja” doskonale tu zresztą pasuje, chodzi bowiem o jakieś pokojowe przekształcenie, a nie o faktyczną rewolucję.

Jednym z najważniejszych, jeśli nie najważniejszym rozgrywającym w polskiej transformacji, o czym się prawie wcale nie mówi, był mieszkający w USA finansista George Soros i założona przez niego w 1988 r., jeszcze w PRL, Fundacja im. Stefana Batorego. Nie jedyna to zresztą fundacja założona przez Sorosa dla wspierania demokratycznych przemian, zwłaszcza w Europie Środkowej i Wschodniej. Wcześniej, w 1984 r. założył podobne fundacje na Węgrzech, w 1987 w ZSRR i w innych krajach bloku wschodniego, wpierał także czeski ruch Karta 77. Najważniejszą – jakby matką wszystkich inicjatyw – była działająca w USA Fundacja Społeczeństwa Otwartego i późniejszy Open Society Institute. Swoje zainteresowanie na Europę przeniósł Soros po fiasku, jak to określa, swojego zaangażowania w przemiany społeczne w RPA. Zrozumienie celów i sposobów działania instytucji finansowanych przez Sorosa rzuca światło nie tylko na okoliczności transformacji w Polsce, ale i na samą naturę III RP.

Dla władców PRL przyjmujących Sorosa w 1987 r. wizja przejścia od komunizmu do społeczeństwa otwartego musiała być atrakcyjna. Gospodarka leżała w gruzach, napięcie społeczne rosło, a przebywający w 1985 r. w Warszawie Michaił Gorbaczow dał im do zrozumienia, że nie mogą dalej liczyć na „bratnią pomoc” w żadnej postaci. A przyjęcie oferty Sorosa oznaczało nie tylko perspektywę zmniejszenia długów PRL w uznaniu dla odwagi transformacji, otwarcia linii kredytowych na Zachodzie i uniknięcia jakiejkolwiek odpowiedzialności, choćby moralnej, za cały bagaż zbrodni od 1944 roku! Koncepcja społeczeństwa otwartego, na rzecz której działa Soros i jego pieniądze, zakłada bowiem zbudowanie społeczeństwa wolnego od wojen i przemocy, ale zarazem wolnego od obiektywnej prawdy i od poczucia tożsamości. Najkrócej mówiąc, jeśli ludzie nie będą wyznawać takich prawd, za które gotowi są poświęcić życie – to nie będzie między nimi konfliktów. Naturalną konsekwencją takiego założenia będzie osławiona „gruba kreska”, brak lustracji, osądzenia winnych stanu wojennego i gwałtowne uwłaszczanie się partyjnej nomenklatury na majątku narodowym. Temu posłużyła ustawa o działalności gospodarczej przyjęta z inicjatywy ministra Mieczysława Wilczka i premiera Mieczysława Rakowskiego w grudniu 1988 r., jeszcze przed Okrągłym Stołem. Program gospodarczej transformacji dla Polski, nazywany potem szumnie planem Balcerowicza, pisał – także na koszt Sorosa – latem 1989 r. w siedzibie Gazety Wyborczej prof. Jeffrey Sachs – specjalista od tzw. terapii szokowej w krajach afrykańskich. Skutki tej terapii znamy, a jej autor diametralnie zmienił właśnie poglądy na gospodarkę.

Jedną z konsekwencji przyjętego w Polsce modelu transformacji był także pogrzeb, z wszelkimi państwowymi i kościelnymi honorami, ostatniego dyktatora PRL gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Dawni jego towarzysze, jako „ludzie honoru”, triumfowali szydząc ze swoich ofiar nie pierwszy i nie ostatni raz. Wszystko jakby symbolicznie w przededniu obchodów 25. rocznicy III RP, którą szczęśliwie udało się zbudować prawie bez rozlewu krwi. A nieszczęśliwie – bez prawdy.

Ks. Henryk Zieliński/Idziemy.pl

Komentarze

anonim2014.06.4 19:26
- Zmarnowaliśmy pokolenie, które było największą szansą tego kraju, pokolenie urodzone w okresie stanu wojennego, które można było zagospodarować w niepodległym państwie. Dziś najaktywniejsi są za granicą, a perspektywa demograficzna jest żadna i nie ma na to sposobu. Rozwarstwienie społeczne jest ogromne. Przy tym wszystkim rezultat końcowy jest taki, że polska demokracja jest tak słaba, że jedynie ¼ wyborców idzie oddać głos, z czego część oddaje głos na zasadzie happeningu, żeby wspomnieć ostatni wynik Janusza Korwin-Mikkego – konstatuje Olszewski. – Czy to smutna diagnoza? Moim zdaniem realna, bo uważam się za realistę. I pozostanę przy tym – kończy były premier.
anonim2014.06.4 19:31
NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA ZMIANA NOCNA
anonim2014.06.4 19:49
Patrząc na niektóre wypowiedzi tej krwi także ludziom brakuje.
anonim2014.06.4 20:13
@CARTBLANC: Wyjaśnij dokładniej, w jaki sposób można cokolwiek zbudować obok prawdy.
anonim2014.06.4 20:43
@Częstochowski przygotowania do transformacji zaczęły się w stanie wojennym (w tym celu on był wprowadzony), więc nie opowiadaj że w Polsce transformacja była bezkrwawa, bo ofiar stanu wojennego było sporo.
anonim2014.06.4 20:47
@kaczuszko, a to nie wiesz , że ta 'czarna sukienka' nazywa się sutanną ? ..... :P
anonim2014.06.4 21:14
@swojski Gwarantuję Ci, że ten pan w "czarnej sukience" zrobił wiele, z samego faktu, że ludzi spowiada, że mówi o Bogu, że ludziom wskazuje ku dobru, by nie tracili nadziei w tym kraju, gdzie nędzę i brak perspektyw nazywa się "wolnością", a ja nazywam to jednym wielkim kłamstwem rządzących, tak jak powiedział ksiądz Isakowicz, to święto jest świętem władzy a nie zwykłych ludzi, jak za dawnych lat...lat komunizmu...i dziś też wszyscy mamy się uśmiechać jak głupi do sera...
anonim2014.06.4 21:25
Czy bez krwi ? ... Księża Sylwester Zych, Stanisław Suchowolec i Stefan Niedzielak, dziwne zgony w NIK-u, Falzman, Janusz Zaporowski, Piotr Jaroszewicz, Marek Karp, w Smoleńsku śmierć poniosło 96 obywateli polskich na czele z prezydentem Lechem Kaczyńskim. Na pokładzie Tu-154M byli się ludzie wybitni i zasłużeni, politycy, naukowcy, wysocy urzędnicy państwowi, członkowie sztabu generalnego wojska polskiego, księża, przedstawiciele rodzin katyńskich. Czy gdyby to był normalny kraj z rozliczoną przeszłością, to czy oni by zginęli ? Pełna lista bezkrwawej rewolucji http://yelita.pl/artykuly/art/lista-tajemniczych-zgonow oraz wielu innych nikomu nieznanych kowalskich których zniszczyły Amber-Goldy, Banki Śląskie, nędza i bezrobocie. Dywan jest nawet ładny, ale pod nim pełno trupów.
anonim2014.06.4 21:59
W nocy 4 czerwca 1992 okazało się co za swolcz nami rządzi do tej pory. Kim są ci ludzie naprawdę. Dlatego tak bardzo boja się przegranej, bo wiedzą co maja na sumieniu. Dlatego tak hołubili Jaruzela bo on był gwarantem ich i swojej bezkarności. Licealistka Marysia świetnie to ujęła mówiąc o Tusku...zdrajca.
anonim2014.06.5 3:15
Dość często bywam w Rumunii (bo lubię wędrowąc po tamtejszych Karpatach). Tam nie jest bogaciej - ale zdrowiej/normalniej. Nikt nie chwali rozstrzelanego Ceausescu i Securitate ...