,,Kłamstwa radykalnej lewicy’’. Oskarżony o gwałt doktorant odpiera zarzuty i publikuje zdjęcia rozmów  - zdjęcie
25.04.21, 13:33Fot. Minimus, via: Wikipedia (domena publiczna)

,,Kłamstwa radykalnej lewicy’’. Oskarżony o gwałt doktorant odpiera zarzuty i publikuje zdjęcia rozmów

7

„To kolejny raz, gdy część radykalnego środowiska lewicy tożsamościowej przejawia brak odpowiedzialności za słowa” – pisze w swoim oświadczeniu oskarżony przez studentkę o gwałt doktorant UW i dziennikarz OKO.Press. Publicysta stanowczo odrzuca zarzuty i na dowód, że do zbliżenia doszło za obopólną zgodą, publikuje zdjęcia rozmów, które przeprowadził z oskarżającą go o gwałt studentką przez Messenger.

Na początku miesiąca działający przy Uniwersytecie Warszawskim Studencki Komitet Antyfaszystowski opublikował komunikat, w którym oskarżył wymienionego z imienia i nazwiska doktoranta o gwałt na studentce. Z opublikowanego przez wyborcza.pl artykułu wynika, że do gwałtu miało dojść pół roku temu w czasie wyjazdu integracyjnego. Doktorant miał odurzyć studentkę a następnie wielokrotnie gwałcić.

Teraz do zarzutów w obszernym oświadczeniu odniósł się sam oskarżony.

- „Atak Studenckiego Komitetu Antyfaszystowskiego to lincz oparty na kłamstwie z pominięciem organów uniwersyteckich i państwowych w pierwszej fazie ataku. (…)To kolejny raz, gdy część radykalnego środowiska lewicy tożsamościowej przejawia brak odpowiedzialności za słowa. W przeszłości ci sami ludzie publicznie niesłusznie oskarżyli swojego członka i doprowadzili poprzez eskalację publicznego linczu do jego dwukrotnego pobicia”

- pisze publicysta OKO.Press (redakcja zawiesiła z nim współpracę po publikacji oskarżeń).

Mężczyzna przekonuje, że do zbliżenia doszło za zgodą 20. latki i zaprzecza, jakoby miał podać jej jakieś środki odurzające. Dowodząc swojej wersji wydarzeń publikuje zdjęcia rozmów, jakie miał przeprowadzić z oskarżającą go kobietą przez Messenger oraz zdjęcia z wyjazdu. Wynika z nich, że studentka po odbyciu stosunku prowadziła z nim normalną rozmowę i chciała się spotkać. Tymczasem to on miał mieć żal do kobiety i czuć się wykorzystanym, ponieważ przed zbliżeniem nie powiedziała, że jest w stałym związku z innym mężczyzną.

kak/callout.pl, DoRzeczy.pl

Komentarze (7):

Jazzz2021.04.25 19:00
Ilu księży zostało wkręconych przez lewaków ???
gumowa kaczka2021.04.25 13:52
to trochę tak jak pewien wybitny aktor w pewnej wybitnej telewizji
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.04.25 13:46
To, że ksiądz zgrzeszył? No zgrzeszył. A kto nie ma pokus? Niech się pokaże.
Anonim2021.04.25 14:35
Oczywiście. Np. ks. Roma Polański ma dobre pochodzenie i liczne sukcesy. Kard. Michael Jackson pięknie śpiewał. Bp. Kevin Spacey ma 2 Oscary. Ks. kanonik Michel Foucault to genialny filozof. A że gwałcił chłopców na cmentarzu? Oj tam. Zresztą, kto to widział? Macie zdjęcia, inne dowody? Zajmijcie się lepiej kasą Rydzyka.
KŁAMIESZ, że księdzem był Michel Foucault2021.04.26 8:49
Był komunistą !
Anonim2021.04.26 11:04
To była subtelna ironia, prostoduszny człowieku.
nie2021.04.25 15:59
no niestety nie ma sprawiedliwości na tym świecie. wszyscy wymienieni chodzą po tym świecie bezkarni a ciemny lud ma podążać za zasadami.