Kard. J. H. Newman: Tylko w Kościele katolickim znajdziesz prawdę 	 - zdjęcie
13.10.20, 16:10

Kard. J. H. Newman: Tylko w Kościele katolickim znajdziesz prawdę

17

Dokładnie rok temu, 13. października 2019 roku, w czasie uroczystej Mszy św., Ojciec Święty Franciszek ogłosił świętym kard. Johna Henry'ego Newmana. Z okazji dzisiejszej rocznicy przypominamy fragment książki tego wielkiego apologety, zatytułowanej „O wyższości katolicyzmu”. Wśród wszechobecnego dziś relatywizmu, kiedy nawet sami katolicy zdają się być przekonanymi o tym, że wszystkie religie są równe i w każdej jest tyle samo prawdy, niezwykle cenna jest mądrość tego angielskiego duchownego, który w swoim życiu doświadczył, że poza Kościołem nie ma zbawienia.

„O wyższości katolicyzmu” – fragment.

Odwróćcie się od Kościoła katolickiego, a do kogo pójdziecie? Jest On twoją jedyną szansą na osiągnięcie pewności w tym burzliwym, zmiennym świecie. Nie istnieje nic pośredniego między Kościołem a sceptycyzmem, gdy człowiek dowolnie rozporządza swoim umysłem. Prywatne wierzenia, modne religie mogą być w danym czasie efektowne i pociągające dla wielu, religie państwowe, wielkie i martw, mogą przez stulecia rozkładać się na określonych ziemiach, mogą odwracać uwagę i zakłócać osąd osób wykształconych, ale z czasem stanie się jasne, że albo religia katolicka jest rzeczywiście wstąpieniem świata niewidzialnego w nasz świat, albo nie istnieje nic, co by w sposób pozytywny, pouczający, rzeczywisty wskazało nam skąd przychodzimy i dokąd idziemy.

Oducz się katolicyzmu, a w sposób nieunikniony staniesz się najpierw protestantem, potem unitarianinem, panteistą i sceptykiem. Możesz mimo to uniknąć zmiany swojej pozycji, wykształcenia, nastawienia umysłu, ale tylko wtedy, jeśli usuniesz religię ze swojego pola widzenia, zakażesz sobie dociekania, a poświęcisz obowiązkom moralnym lub rozproszysz w światowych aktywnościach. Idź zatem i spełniaj obowiązki wobec bliźniego, bądź sprawiedliwy, dobrze usposobiony, gościnny, dawaj dobry przykład, popieraj religię jako dobro społeczne, poświęcaj się swojemu przedsiębiorstwu lub zawodowi albo przyjemności, jedz i pij, czytaj wiadomości, odwiedzaj przyjaciół, buduj i mebluj, zasiewaj i zbieraj, kupuj i sprzedawaj, proponuj i debatuj, pracuj dla świata, wyposażaj swoje dzieci, idź do domu i umieraj, ale wystrzegaj się wszelkich pytań religijnych,  jeśli nie chcesz mieć wiary albo nie masz nadziei, że możesz wiarę otrzymać, jeśli nie chcesz wstąpić do Kościoła.

Unikaj, rzekłem, dociekania, bo inaczej zaprowadzi cię ono tam, gdzie nie ma światła ani pokoju, ani nadziei. Wprowadzi cię w głęboki dół, gdzie słońce, księżyc, gwiazdy i piękno niebieskie są nieobecne, a jest tylko chłód, ogołocenie i wieczne spustoszenie.

John Henry Newman, O wyższości katolicyzmu, wyd. „Duc In Altum, Warszawa 2006, przeł. ks. Jacek Dunin-Borkowski,s. 53-55.

Komentarze (17):

gimbałowa2020.10.14 22:44
przepraszam, to przeze mnie..odprawiłam odpusty za dusze w piekle wiosną 2019r....Szatan się rozszalał...a Duch Święty odnawia Ziemię z zatwardziałych ludzkich serc...tak bym chciała dożyć wiosny...masakra jakaś...trudno będzie
JPIII2020.10.13 22:55
Co ten pedophil wie? Prawda jest taka, że te katolskie bydle pedophil gwałcił 14-letnie dziecko zw. maryśką. Potem ta Maryna wyprodukowała pe...dzia zw.Chrystkiem, który je....bał się z 14-toma homosiami zw. apostołami.
300002020.10.13 23:31
czy masz pole to idź Pan i wyrwij buraki!
Polak2020.10.13 19:21
Są tysiące tzw "kościołów" czyli, nazywają je po imieniu, sekt. I w żadnej sekcie nie ma ani odrobiny prawdy.
war2020.10.13 21:27
tak tak oczywiście, a świstak siedzi i zawija je w te sreberka? ha ha!
rebeliant2020.10.13 19:09
Człowiek w wiecznej doczesności, ze zdrowiem doskonałym i nieskończonym światem świetnie by sobie poradził bez Diabła i bez Boga. Aczkolwiek, że każde wyobrażenie jest cenne, więc oczywiście wcale nie mam zamiaru niszczyć teologii bosko-diabelskiej (najchętniej to chciałbym wiedzieć wszystko i żeby każdy inny też wiedział wszystko).
rebeliant2020.10.13 19:00
Nieroby nie są dla mnie żadnym autorytetem. Chińczyk z pola ryżowego jest mi bardziej bratem, niż kupa gówna w purpurze. A jeśli chodzi o tą prawdę w "kościele" - to jest to prawda warta kupy stolca. Może właśnie sprawiedliwy Bóg oddzieli teologicznych nierobów rozmyślających o niebieskich pedałach... migdałach !!! od "hołoty" w cielesnych skórach. Święci będą siedzieć na kołku o wodzie i bułce, a hołota będzie uczciwie orać, siać, zbierać, a po robocie porządny seks z eksżoną.
Bartek2020.10.13 21:31
Czy możesz to przetłumaczyć na zrozumiały język, bo niezły chaos ci się wkradł w Twoim wywodzie!
dr2020.10.13 18:55
Schopenhauer ? czy odkrył zagadkę życia ? czy ino wykwintnego gadania złudnie mając niby świadomość o (niemożliwym) a pozory połknięcia wszechświata ? a z Polskiego na nasze : stwórz od zera kod genetyczny np. motyla? to pogadamy ..co tam ? , co w tyłku pierdzi ledwie ? po jedzonku stworzonym dla ciebie przez Stwórcę...
Jarek2020.10.13 17:46
Jaką prawdę? 1) prawda Rydzyka - samochód od bezdomnego. 2) prawda Dziwisza - nie przekazać informacji o pedofilii w polskim kościele do JPII; 3) prawda Głódzia - żyj w trzeźwości, można by tak bez końca.
O wyższości katolicyzmu?!2020.10.13 17:37
Tytuł książki sugeruje, że katolicyzm stoi ponad wszystkim innym a co za tym idzie jest lepszy. Wniosek z tego taki, że pan kardynał jest kolejnym faszystą albo przynajmniej o raz za dużo przeczytał Mein Kampf
Ja, Szatan2020.10.13 17:02
INSTRUKCJA DLA MOICH WIERNYCH PACHOŁKÓW – pogrobowców faryzeuszy, czcicieli trupa Lenina, wyznawców masonów i brukselskich neomarksistów, którzy w amoku szaleją na Frondzie: „katolicka kretynizacja polski”, „Po 11…”, „Natalja Siwiec”, „Polak Ateista Dumny Gej”, „Maria Błaszczyk”, „Klejnot Nilu” i wielu innych z tej samej szajki ***** 1. Ja sam nigdy nie odważę się bluźnić Tej, której Imienia nie zdołam nawet wypowiedzieć, a która, zgodnie z wolą Boga, zmiażdży mi głowę. A tym bardziej nie odważę się bluźnić Jej Synowi. Więc róbcie to wy! ***** 2. Szukajcie niewygodnych dla Kościoła pojedynczych faktów, wyolbrzymiajcie je i hałaśliwie nagłaśniajcie; gdy takich nie ma – prowokujcie i stwarzajcie kłamliwe plotki, rozgłaszajcie je i obłudnie rozdzierajcie szaty z oburzenia: „Co to się teraz dzieje w tym Kościele!…”, „Wkrótce jego nieuchronny koniec!”. ***** 3. Nieliczne (a często naciągane lub wręcz zmyślone) przypadki pedofilii wśród kleru rozciągajcie na CAŁY kler. Pozujcie na troskliwych obrońców dzieci. ***** 4. Udawajcie rozsądnych, racjonalnych i naukowych („Przecież mamy XXI wiek!”, „Kto dziś jeszcze wierzy w te bajki?!”, „Ciemnogród”), ironizujcie („Co bierzesz?”, „Zmień lekarza!”), w ostateczności, z braku rzeczowych argumentów, przeklinajcie (tego chyba nie muszę was uczyć…). ***** 5. Ostro punktujcie każdy, nawet najmniejszy przejaw majątku Kościoła („Widziałeś te marmury w kościołach?”, „Te ołtarze kapiące od złota?”, „A nowy samochód proboszcza?”). Wiadomo, że forsa niezawodnie działa na wielu. ***** 6. Biblię przedstawiajcie zawsze jako naiwne bajki starożytnych pasterzy, Eucharystię – jako „wafelek” przenoszący wirusy, Różaniec (o, jak ja nienawidzę Różańca!…) i inne praktyki religijne – jako prymitywne zabobony, Świętych – jako demagogów i niezdiagnozowanych pomyleńców, Dekalog – jako zniewolenie człowieka, ewidentne cuda, szczególne eucharystyczne – jako wymysły dla łatwowiernych. A wreszcie, i to jest najważniejsze, samo piekło – jako fikcję wymyśloną przez przebiegły kler dla straszenia i podporządkowania sobie naiwnych prostaków. ***** 7. Szczególnie mocno próbujcie podważać autorytet Jana Pawła II, który mi tyle dusz odebrał! Wykreujcie go na „obrońcę pedofilów w sutannach”. Nieważna prawda, ważny skutek. ********** Gdy już to wszystko zrealizujecie, wówczas niektórzy nabiorą się na to i wpadną na całą wieczność w moje sidła. A wtedy ja powiem im z satysfakcją: „Już za późno. Trzeba było słuchać księży!” ***** (–) Szatan, strącony z Nieba ex-cherubin, „Non serviam!”
Randka już teraz, teraz ... tylko $102020.10.13 16:48
Mam kamerkę w mojej odbytnicy podłączoną do internetu. Zobaczysz nie tylko moje hemoroidy ale i obrzezanego chüja w mojej düpie. . . . Zajrzyj tu: [email protected] i umów się. ========================= I słowo od mojego sponsora: Spółka Państwowa GM offeruje poprawioną formułę znanego i znakomitego produktu: "Albert extra VERGIN oil do smarowania odbytnic i do spożycia".
Zarabiaj Nawet 200$ dziennie2020.10.13 16:45
Praca Zdalna dla Każdego - Nowy biznes 0nline, Wysokie zarobki miesięcznie, hit roku 2020, wysokie i stałe dochody, praca zdalna wystarczy smartfon lub laptop, teraz każdy może tak zarabiać, obecnie można zapisać się bezpłatnie i nauczyć inwestowania na stronie: https://bit.ly/34QZpbj ---- Od razu po zapisaniu otrzymasz system do zarabiania, który pozwoli Ci jeszcze dziś zarobić pierwsze pieniądze!
Atheisten sind dumm - A. Einstein2020.10.13 16:23
“A sense of humour is the only DIVINE quality of man” ― Arthur Schopenhauer
Schopenhauer2020.10.13 16:15
Religia jest jedynym środkiem, aby surowym zmysłom i niezgrabnemu umysłowi pogrążonego w pospolitości i materialnej pracy tłumu oznajmić i dać odczuć głębokie znaczenie bytu. Albowiem człowiek taki, jaki z reguły jest, nie ma pierwotnie zmysłu do niczego innego oprócz potrzeb i żądz fizycznych, następnie dopiero domaga się trochę rozrywki i zabawy. Twórcy religii i filozofowie na to przychodzą na świat, by człowieka z odrętwienia otrząsnąć i wskazać mu na wzniosłe znaczenie bytu: filozofowie czynią to dla niewielu wybranych, twórcy religii dla wszystkich, dla ludzkości w ogóle. Gdyż ˝filozofami tłum być nie potrafi" mawiał Platon. Religia jest metafizyką ludu; należy mu ją z konieczności zostawić i dlatego na zewnątrz przynajmniej szanować, gdyż odzierać ją z powagi znaczy tyle, co ją odbierać. Jak istnieje poezja ludowa, a w przysłowiach mądrość ludowa, tak samo musi istnieć metafizyka ludowa, albowiem człowiekowi potrzeba koniecznie wytłumaczenia zagadki życia na miarę jego zdolności pojmowania.
marianl2020.10.13 22:04
mętne i bez zasadne ,słabe!