Jerzy Bukowski: Test na polskość Platformy Obywatelskiej - zdjęcie
20.11.17, 06:15fot. Platforma Obywatelska RP, lic. CC BY-Sa 2.0 via Fickr, zdj. edytowane

Jerzy Bukowski: Test na polskość Platformy Obywatelskiej

Czy Platforma Obywatelska podejmie ostatnią już chyba próbę ratowania mocno nadwątlonej - jeżeli nie doszczętnie zrujnowanej - reputacji i przekonania Polaków, że liczy się dla niej chociaż trochę dobre imię rodzimego kraju, a nie tylko uznanie nieżyczliwych mu polityków europejskich, głównie z zachodnich państw?

Przed taką szansą właśnie staje jej Zarząd Krajowy, który za kilka dni przeprowadzi dyskusję o głosowaniu sześciorga europosłów PO za przyjęciem rezolucji Parlamentu Europejskiego wzywającej polski rząd do przestrzegania postanowień dotyczących praworządności i praw podstawowych zapisanych w traktatach oraz do potępienia „ksenofobicznego i faszystowskiego” Marszu Niepodległości, co skutkuje zainicjowaniem procedury zmierzającej do uruchomienia artykułu 7 Traktatu o Unii Europejskiej wobec Polski.

W rezolucji znalazły się także inne ingerencje w wewnętrzne sprawy Polski: żądanie „natychmiastowego zawieszenia masowych wyrębów w Puszczy Białowieskiej” i „przestrzegania prawa do wolności zgromadzania się przez usunięcie z obecnej ustawy o zgromadzeniach zapisów dotyczących priorytetowego traktowania tzw. cyklicznych zgromadzeń cieszących się poparciem rządu”.

Zapisano w niej również, że sytuacja w Polsce stanowi „jednoznaczne ryzyko poważnego naruszenia wartości, o których mowa w art. 2 traktatu o UE”, deputowani wyrazili też zaniepokojenie zmianami w przepisach dotyczących polskiego sądownictwa oraz ubolewanie, iż nie znaleziono kompromisowego rozwiązania problemu należytego funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego.

Za rezolucją zagłosowali: Michał Boni, Danuta Huebner, Danuta Jazłowiecka, Barbara Kudrycka, Julia Pitera i Róża Thun, pozostali europosłowie PO wstrzymali się od głosu.

Zdaniem wiceprzewodniczącego Platformy Tomasza Siemoniaka jest to poważna sprawa, która musi mieć konsekwencje polityczne i właśnie o nich będzie wkrótce debatował Zarząd Krajowy.

Warto przypomnieć, że wielu polityków Prawa i Sprawiedliwości z wicemarszałkiem Sejmu profesorem Ryszardem Terleckim i premier Beatą Szydło na czele bardzo ostro skrytykowało postawę szóstki eurodeputowanych PO, a prezydent Andrzej Duda jednoznacznie stwierdził, że ten, kto „głosuje przeciwko Polsce, nie ma prawa nazywać się polskim deputowanym”.

Jeżeli władze Platformy Obywatelskiej nie podejmą odważnej decyzji, przez którą należy rozumieć usunięcie wymienionej szóstki z partii, bezpowrotnie stracą szansę udowodnienia rodakom, że w kryzysowej sytuacji potrafią przedłożyć polską rację stanu ponad źle pojętą europejską lojalność.

Jerzy Bukowski