14.02.20, 08:45Screenshot Youtube - ipn kraków

Jerzy Bukowski: Nie ma żadnego centrum

Nie ma żadnego centrum

Przed każdymi wyborami startujący w nich kandydaci starają się pozyskać dla siebie mityczne centrum. Nazywają tę operację poszerzaniem tzw. żelaznego elektoratu.

Owszem, spora część Polaków nie ma wyrazistych poglądów politycznych, ale nie znaczy to wcale, że stanowią jakiekolwiek centrum. Oni po prostu głosują bez większego rozeznania, często bez głębszej motywacji, pod wpływem różnych przypadkowych czynników, jak choćby prezencja, gestykulacja, czy sposób mówienia lub zachowania kandydatów.

Nazywanie tej grupy wyborców centrowymi jest więc nieporozumieniem, a próby schlebiania im dowodem niedojrzałości naszych polityków, którym znacznie więcej korzyści przyniesie przyciągnięcie do siebie i do swojego programu pewnej części niezdecydowanych politycznie rodaków, aniżeli szukanie ich w nie istniejącym centrum.

Jerzy Bukowski

Komentarze

Saki Faki2020.02.14 12:54
Tym razem bukow ma rację. Konfederacja po prawej stronie, reszta to śmierdzący lewacki ściek.
Dorotka2020.02.14 9:50
Eeee tam. Jedyny istotny podział, to ludzie rozsądni z jednej strony i głupcy oraz łajdacy z drugiej... Brawo Opania
anonim2020.02.14 9:41
o tym media rządowe nie mówią, G. Braun (Konfederacja) ostro na konf. prasowej: Dawajcie tu tego sku**ego syna! youtube.com/watch?v=uaUt6vp7BaI
anonim2020.02.14 9:34
o tym media rządowe nie mówią, Chcą sprzedać Polskę! youtube.com/watch?v=Hn5bTJxw43M
Recenzent2020.02.14 9:07
Moim zdaniem albo posługujemy się prawdą albo kłamstwem. Lewica zawsze nakłaniała teorie do swoich wymysłów i uzasadniała najbardziej wynaturzone zboczenia pseudonaukowymi teoriami. Stąd właśnie wzięły się rewolucje, najpierw francuska, pierwsze masowe ludobójstwo w nowoczesnej Europie, stąd wzięła się rewolucja październikowa której duchowi potomkowie jak Lenin i Stalin, Bierut i Gomułka w przeszłości a dziś przedstawiciel PO, Partii Razem niszczą życie społeczne do dziś. Z drugiej strony są ludzie którzy trzymają się prawdy, nie pozwalając sobie na żadne kompromisy. A kim ma być Centrum? Ludźmi którzy jedną nogą stoją na lewackim kłamstwie a drugą na prawicowej prawdzie? Tacy też są kłamcami.
Dam2020.02.14 8:57
Nieprawdę Bukowski pisze. Centrum to ludzie, którzy widzą dobre rzeczy zarówno po prawej, jak i po lewej stronie w strefie światopoglądowej i ekonomicznej. To na przykład chęć ułatwienia zakładania firm i mniej przeszkadzających pracującym ludziom kontroli, ale jednoczesna wiedza, że socjal też jest potrzebny. Twierdzenie, że ludzie mają jedynie skrajne poglądy świadczy albo o wyjątkowo małym obyciu z ludźmi, albo celowo ma dzielić ludzi na 2 obozy.
Michał Jan2020.02.14 9:14
Tu bym polemizował. Wg mnie "centrum", to ludzie, którzy nie mogą się zdecydować, czy popierają nierówność podziału bogactwa, czy równy podział biedy.
Dam2020.02.14 9:51
Nie zgadzam się. Uważam że pójście w którąkolwiek ze skrajności doprowadziłoby do podobnego efektu. Zarówno nieregulowany kapitalizm jak i megasocjalizm (bo nie oszukujmy się, zarówno wolny rynek, jak i komunizm są fantazją) doprowadziłby do tego, że kilku by miało wszystko, a reszta by na nich pracowała pod przymusem.