01.06.20, 08:45Fot. via Pixabay

Jerzy Bukowski: Duchowe lenistwo w walce z głębią wiary

Duchowe lenistwo w walce z głębią wiary

Kiedy z powodu pandemii koronawirusa polscy biskupi diecezjalni udzielili dyspensy od udziału w niedzielnych i świątecznych mszach świętych, przez cały kraj przetoczył się jęk wiernych, którzy koniecznie chcieli - nawet za cenę zdrowia i życia - uczestniczyć w sakramencie Eucharystii.

Gdy dyspensa została zdjęta, wcale nie nastąpił masowy powrót rodaków do kościołów. Część z nich uznała, że z różnych powodów mogą stosować do siebie zapisane w Kodeksie prawa kanonicznego wyjątki od tego obowiązku (podeszły wiek, obłożna choroba, opieka nad osobami niepełnosprawnymi i wymagającymi nieustannego doglądania).

Tak oto na naszych oczach rozgrywa się zażarty bój pomiędzy duchowym lenistwem a wynikającą z głębi wiary tęsknotą za jak najszybszym powrotem do świątyń.

Jerzy Bukowski

Komentarze

Albert2020.06.1 9:31
Felieton Bukowskiego w pigułce. 1. Trzy akapity. 2. Trzy zdania, po jednym na akapit. 3. Brak jakiejkolwiek treści. Lanie wody dla samego lania. 4. Polszczyzna na poziomie szkoły podstawowej i to klas początkowych. Interpunkcja słabo, a "stosować do siebie" to już kompromitacja pełną gębą. Katoprawackie orły intelektu...
Leszek2020.06.1 9:14
Taki los was czeka krętaczem i zdrajcy, pachołki na usługach masońskich żydów. Czy to w rządzie, czy parlamencie, czy w Św Kościele Katolickim. Rozliczenie nadchodzi. Grupa zajadłych rabbich usiłuje narzucić swe poglądy kilku wahającym się osobom. Chcieliby posłać je do Gamaliela, bo zamknął się w domu i nie chce nikogo widzieć. Jednak ludzie ci mówią: «Zapewniamy was, że tu go nie ma. Nie wiemy, gdzie się podziewa. Przyszedł, czytał coś w zwojach i odszedł. Nie powiedział ani słowa.» «Budził lęk, tak był wstrząśnięty i postarzały» – dopowiadają inni. Rabini niegrzecznie odwracają się od rozmówców i odchodzą, mówiąc: «Gamaliel jest szalony, podobnie jak Szymon! To nieprawda, że Galilejczyk zmartwychwstał! To nieprawda! To nieprawda! To nieprawda, że jest Bogiem! Nic nie jest prawdą. Nic [o Nim] nie jest prawdą. Tylko my posiadamy prawdę.» Jednak to, co nie jest prawdą, wypowiadają z tak wielkim niepokojem, że zdradzają przez to, jak bardzo się boją, że to jednak jest prawdą, i jak potrzebują upewnienia się. Po wyjściu idą wzdłuż murów domu. Znajdują się w pobliżu grobu Hillela. Wykrzykują swe zaprzeczenia, podnoszą głowy i... z krzykiem rzucają się do ucieczki. Jezus, najlepszy wobec dobrych, jest tu straszliwy w Swej mocy, z ramionami tak rozwartymi, jak na krzyżu... Rany rąk czerwienieją, jakby jeszcze sączyła się z nich krew. Nie wypowiada ani słowa, ale Jego spojrzenie poraża. Rabini uciekają, przewracają się i wstają, kaleczą się o drzewa i kamienie – szaleni, tracący rozum ze strachu. Są podobni do zabójców przyprowadzonych przed oblicze ofiary. 
Leszek2020.06.1 9:01
Ta oto kościelna masoneria niszczy wiarę ludzi. Biskupi na usługach masoneri dali świadectwo braku wiary i tchużostwa Teraz będą wylewać krokodyle łzy, udawać zatroskanych pasterzy. Tylko że to wilki w owczej skórze. Im mniej ludzi wierzących tym bliżej do powrotu Króla. A wtedy nie da się kłamstwa ukryć .
Saki Faki2020.06.1 9:01
Operacja ,,Dioklecjan" zakończona sukcesem. Brawo rząd!