Jak oczernić mięsożerców? Rzecz o upadku psychologii, fałszowaniu badań i manipulacji - zdjęcie
19.03.21, 12:04

Jak oczernić mięsożerców? Rzecz o upadku psychologii, fałszowaniu badań i manipulacji

65

Coraz częściej słychać tezę o „upadku współczesnej psychologii”. Pojawiają się głosy, że dyscyplina ta, zamiast nauką, zajęła się tworzeniem niereplikowalnych badań na potrzeby udowodnienia przejętego a priori wniosku. Temat poruszył na portalu totylkoteoria.pl Łukasz Sakowski, przytaczając przykłady konkretnych fałszerstw.

Jednym z tych przykładów są fałszerstwa Diederika Stapela. Ten holenderski psycholog, który niedawno stracił posadę na Tilburg University, zasłynął badaniami dot. stereotypów, dyskryminacji i norm społecznych. Jego badania podważyli jednak… studenci, którzy znaleźli błędy w podawanych przez swojego profesora danych. Po zgłoszeniu swoich spostrzeżeń innemu profesorowi uczelni, wszczęto postępowanie. W jego trakcie na jaw wyszło, że Stapel sfałszował wyniki badań przynajmniej w kilku swoich publikacjach. Badania te dot. m.in. wegetarianizmu. Używając nauki dla wyznawanej przez siebie ideologii fałszował wyniki badań, aby dowieść, że osoby jedzące mięso są bardziej egoistyczne od wegetarian.

Każdy student mający w ramach swoich studiów choć kilka godzin wykładu psychologii słyszał o eksperymencie więziennym Philipa Zimbardo. Opisywano go na całym świecie i budził zainteresowanie nie tylko czytelników naukowych czasopism, ale również odbiorców mediów mainstreamowych. Okazało się jednak, że osoby biorące udział w eksperymencie po prostu… udawały.

Inny przytaczany przez autora przykład dot. modnych dziś gender studies, które szeroko korzystają z psychologii.

- „Helen Pluckrose badająca teksty religijne na temat kobiet z okresu średniowiecza, dr Peter Boghossian będący filozofem oraz dr James Lindsay – matematyk – przeprowadzili prowokacje, których skutki były druzgocące dla czołowych, jednych z najważniejszych czasopism dla obszaru gender studies – znaczna część nabrała się bez problemu. Sprawa jest więc dodatkowo o tyle niepokojąca, że na prowokację złapały się nie czasopisma drapieżne, słabe i bez dobrej reputacji, lecz wręcz przeciwnie”

 - pisze Łukasz Sakowski.

Naukowcy ci stworzyli 20 publikacji, które oparli na całkowicie zmyślonych rzeczach. Były to na przykład „zmyślone obserwacje dotyczące krycia suczek przez psy w parku jako dowód na to, że parki to miejsca sprzyjające seksizmowi oraz – w innym artykule – teza, że rzadkość wykorzystywania dildo przez heteroseksualnych mężczyzn wynika ze strachu przed homoseksualizmem i transseksualizmem”. Publikacje wydrukowano w poważnych, naukowych czasopismach.

Więcej o manipulacjach, fałszerstwach i kłamstwach w psychologii i gender studies przeczytasz TUTAJ.

za: totylkoteoria.pl

Komentarze (65):

🦄⚡️🏳️‍🌈 Prostak Ateista Durny Gej 🏳️‍🌈⚡️🦄2021.03.31 20:57
Jestem nieodwracalnie pjerdolnięty!
Anonim2021.03.22 6:31
"…przeprowadzili prowokacje, których skutki były…”. No tak, …ktoś też puścił bujdę, że istnieje Bóg.
🦄⚡️🏳️‍🌈Polak Ateista Dumny Gej🏳️‍🌈⚡️🦄2021.03.20 10:38
Fajny słonik, też mam takie majtasy zakładam na specjalne okazje :P
kooo2021.04.10 16:45
to ty dajesz czy bierzesz
Cool2021.03.20 8:41
Kto myśli zdroworozsądkowo ... ten nie potrzebuje nauki żeby wiedzieć, że dwóch facetów nie może stworzyć normalnej rodziny, ani tym bardziej zastąpić normalnych rodziców.
Anonim2021.03.19 20:56
Tak wygląda "nauka" dostosowująca się do wymagań tych, którzy finansują granty. Wszak według naszych "naukowców " z tej stajni, historia to opowieść tego, który opowieść snuje. No cóż, z kulturą europejską, chrześcijańsko antyczną, nie ma to nic wspólnego.
Topek2021.03.19 17:30
Pinokio bikini to zdjęcie premiera teraz tak go pokazujecie?
Józef Bonkzdupytuska2021.03.19 19:02
Żle to odbierasz, ale wydajesz się być intelektualną lewacką miernotą więc nie będę starał się tłumaczyć.
Siostra Herma z zakonu2021.03.19 17:28
O mój Boże taki obrazek z tym czerwonym penisem pierwszy raz coś takiego zbereźnego widzę musiałam zamknąć oczy i to na frondzie poświęconym portalu o Jezu zmusiliście mnie do popełnienia grzechu drukując takie porno
opty2021.03.19 17:00
Uczyli się od najlepszych; psychologów i psychiatrów z ZSRR !!!!
Maria Błaszczyk2021.03.19 16:17
Zwracam uwagę, na uwagę pod koniec artykułu, chwalącą umiejętność autokorekty nauk związanych ze zdrowiem psychicznym: "dziś zaś często jako pierwsze zwracają uwagę, że homoseksualizm to nie choroba ani zaburzenie czy dewiacja seksualna"...
leszczyna2021.03.20 2:17
Głębiej jest napisane na skądinąd progejowskim portalu "to tylko teoria", gdzie czytałam łamance teoretyczne odnośnie genetycznego podłoża homoseksualizmu: "Kiedy zbadano i porównano zdrowych homoseksualistów do zdrowych heteroseksualistów (badanie robiono na mężczyznach) zauważono, że nie ma między nimi istotnych różnic. Wcześniej porównywano więźniów o skłonnościach homoseksualnych (wykazujących np. homoseksualizm zastępczy) do zdrowych heteroseksualistów – trudno więc wyciągać z tego logiczne wnioski. To i dalsze badania dały powód zarządowi Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (APA) do wykreślenia homoseksualizmu z listy chorób." Jak to porównywano zdrowych hetero- i zdrowych homo-? Skąd wiadomo, że jedni i drudzy byli "zdrowi"? Wszak nie o grypę czy artrozę chodziło. I kto badał mózgi jednych i drugich: neurolodzy, psychiatrzy, seksuolodzy? Nie wiadomo z artykułu. Natomiast coś o badaniach post factum, gdy już wykreślono homoseksualizm z listy chorób: "Mózgi osób homoseksualnych przypominają mózgi płci przeciwnej", gdzie czytamy: "Celem tych badań było wykazanie różnic, które nie mogły powstać dzięki uczeniu się i innym procesom umysłowym". Celem badan powinno być stwierdzania, czy istnieją różnice, a nie "wykazanie różnic". Bo: "Ivanka Savic razem z kolegą Perem Lindstroemem z Karolinska Institutet w Sztokholmie zdecydowali się zbadać te cechy mózgu, które w momencie przyjścia dziecka na świat są już raczej ustalone." Wiec trzeba było zbadać noworodki. Ale zbadano "50 osób heteroseksualnych (25 kobiet i 25 mężczyzn) oraz 40 osób o orientacji homoseksualnej (20 kobiet i 20 mężczyzn)". Czyli wiedziano, kto podaje jaką orientację w dojrzałym życiu, natomiast noworodek-hetero i noworodek-homo są nie do rozpoznania, i wtedy jakieś różnice mogłyby być badane u tych samych osób po latach, gdy się seksualnie zorientują, i należałoby wykazać związek między wrodzoną budową i funkcjami mózgu a orientacją seksualną. A tak co wyszło z tych badan: "zaobserwowane różnice w budowie mózgu mogą być w niewielkim stopniu związane z czynnikami genetycznymi, gdyż jak wynika z wcześniejszych badań, geny mogą odgrywać rolę w rozwoju skłonności homoseksualnych u mężczyzn, ale wydają się nie mieć znaczenia w przypadku homoseksualizmu kobiet. Najprawdopodobniej, istotny wpływ mają tu nieprawidłowe poziomy hormonów płciowych działające na dziecko już w życiu płodowym, konkludują badacze." Czyli nieprawidłowe poziomy hormonów w życiu prenatalnym dają pełnię zdrowia psychicznego homoseksualisty - zdrowia wg portalu "to tylko teoria". za: Mózgi osób homoseksualnych przypominają mózgi płci ... https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,106188...
Maria Błaszczyk2021.03.20 3:32
Chyba się znowu czepiasz. Jak masz do czynienia z jakimkolwiek popularnonaukowym tekstem, to z definicji jest to omówienie jakiejś pracy czy wielu prac, a nie ich kopia. Jakby to była kopia, to by to było to badanie. Więc jeśli chcesz się dowiedzieć, kto dokładnie ustalił i jaką metodą, to korzystasz z linku pod artykułem i sobie czytasz, a nie płakusiasz na Frondzie, że streszczając artykuł nie przepisano go w całości. W przypadku budowy mózgu to będzie badanie Allen i Gorski, Swaab, Dick i Hoffman oraz Joel Daphna; w przypadku metody doboru próby "zdrowych" osób do badania. Itd. Tą metodą uda Ci się wyjaśnić wszystkie wątpliwości co do metodologii. A co do budowy mózgu - tak się składa, że "kobieca" budowa mózgu jest budową prawidłową. Więc tak - poziomy hormonów są nieprawidłowe, ale mózg jest zupełnie OK.
leszczyna2021.03.20 10:30
A gdzie ja "płakusiam", że na frondzie nie przepisano artykułu? Ty powoływałaś się na koncowy akapit tego, na podstawie czego fronda coś publikuje, a tam jest link "homoseksualizm", gdzie mamy podtytuł "Homoseksualiści mają takie same mózgi jak heteroseksualiści". No więc mają takie same czy nie takie same? Sięgnęłam po strony ministerstwa nauki i szkolnictwa wyższego, a tam jest materiał, którego fragmenty przytoczyłam. Autorzy powołali się na badania obrazowe, jak rezonans magnetyczny i tomografia komputerowa i zauważyli jakieś różnice w funkcji ciała migdałowego na przykład, ale nie wykazali, w jaki sposób ma to determinować homoseksualizm. Brakuje w ogóle analizy samego zjawiska homoseksualizmu pod względem np. neurologicznym i psychorozwojowym, uzasadnienia, dlaczego robi się badania mózgu pod tym kątem. Co to ma wykazać? Że budowa mózgu coś jakoś determinuje? Nie ma tam żadnych istotnych wniosków.
Maria Błaszczyk2021.03.20 14:23
No mają takie same. To jest kontinuum. To tak, jakby napisać, że polskie kobiety mają taki sam wzrost jak inni ludzie - nie ma w nim nic niezwykłego. A skąd oni mają wiedzieć, w jaki sposób to determinuje? To jest KORELACJA. Weźmy to ciało migdałowate. Jest to jedna z podstawowych struktur odpowiedzialnych za emocje. U mężczyzn jest większa - bowiem mężczyźni, wbrew temu, w co lubią wierzyć, są emocjonalni - co w zachowaniu przekłada się na znacznie większą agresję. Ale w jaki sposób ciało migdałowate to determinuje??? Aha, a osoby homoseksualne nie wykazują ŻADNYCH objawów neurologicznych. Co do rozwoju psychicznego. To jest bardziej skomplikowana kwestia, bo różnice owszem, występują. I setki badaczy - głównie statystyków - próbowali ustalić, czy jest to skutek samej homoseksualności czy stresu mniejszościowego - czyli, innymi słowy, chodzi o to, że wiemy, także z innych badań, że jak dzieci słyszą, że są obrzydliwością, zarazą, że mają się nie zachowywać jak baba - czy że takie zachowanie nie przystoi dziewczynce, bije się je, myje im głowy w kiblu to ich rozwój nie przebiega prawdłowo. Wykonano wiele różnych analiz, stosując różne metody statystyczne, porównując różne populacje i obecnie wyniki wskazują zdecydowanie, że przyczyną jest to drugie. I tak, budowa mózgu wiele rzeczy determinuje. A wniosek jest taki, że jest homoseksualność jest w większej mierze wrodzona. Czyli nie jest wyborem.
leszczyna2021.03.21 0:18
Nie ma znaczenia, czy homoseksualizm jest wyborem czy nie, ale że nie jest prawidłowym seksualnym zachowaniem człowieka. Pochodzenie tego zaburzenia to inna sprawa.
Maria Błaszczyk2021.03.21 21:06
Prawidłowe zachowanie seksualne to takie, na które zgadzają się wszystkie zainteresowane strony. Nikomu innemu nic do tego. A my badamy przyczyny różnych zjawisk. Dla przykładu: skąd się wziął koronawirus, skąd wziął się Księżyc, skąd wzięły się nazwy miesięcy itd. Nie ma to znaczenia dla oceny tych zjawisk. I homoseksualność nie jest zaburzeniem. Z tego powodu, że nic nie zaburza. Na nic nie szkodzi. Człowiek homoseksualny może żyć w sposób satysfakcjonujący i pożyteczny, jak każdy inny, jeśli tylko jacyś nienawistnicy nie zatrują mu życia. Nie będą go próbowali zabić, torturować, uwięzić, pobić, poniżyć i nie będą się zajmowali po chamsku jego życiem intymnym.
leszczyna2021.03.21 23:33
Czy z homoseksualizmu i transseksualizmu można wyjść ... https://www.salon24.pl/u/salamon/1072506,czy-z... . Tak dla poszerzenia horyzontów. Jest tam wzmiankowane badanie na temat zakresu genetycznego uwarunkowania zachowan homoseksualnych pod kierunkiem prof. Gonny, opisane w Science 2019, o którym "Twoja opcja" na frondzie pisała, że znaleziono wielogenowe potwierdzenie homo-orientacji. Sam artykuł zaś podaje jako wniosek, że poligenowy wpływ na zachowania homoseksualne sięga 8-25% oraz nie pozwala przewidzieć takich zachowan u konkretnej osoby - zatem nie jest czynnikiem determinującym homoseksualizm. A propos kontinuum: "Science " twierdzi, że "there is no single continuum from opposite-sex to same-sex sexual behavior", ciekawe w zestawieniu z materiałem Instytutu Kocha, gdzie w badaniach ludzie swoją orientację seksualną określali w procentach.
Maria Błaszczyk2021.03.22 15:48
Eeee... No więc ja się zgadzam, że nie ma jednego kontinuum. Albowiem mówimy o praktycznie nieskończonym zbiorze zmiennych wpływających na siebie, które się nawzajem przenikają i przecinają. Mnie się w ogóle te etykietki niezbyt podobają - nie jestem zwolenniczką heteronormy, bo ona nie istnieje. Jest to kulturowy twór, który bardzo marnie odzwierciedla jednostkową perspektywę. Na potrzeby dyskusji frondowych używam pojęć z jej zakresu, bo argumentacja w kategorii nieskończonej zmienności - między jednostkami, ale także i w czasie dla każdej z nich - byłaby dla tubylców zupełnie niezrozumiała. Co i raz przecież widzimy te heheszki, ale jakże to, milion płci? Aha, i "wrodzone" nie znaczy koniecznie genetyczne. Sama pisałaś o hormonach. Dochodzi też kwestia najprawdopodobniej immunologiczna, czyli homoseksualność młodszych braci. No i są jeszcze kwestie kulturowe czy po prostu osobiste doświadczenia jednostki, które sprawiają, że może ona być bardziej otwarta na doświadczenia i mniejwyuczona heteronormy. A 8-25% to nie jest mała dziedziczność. Tylko całkiem spora. No a rozwazania z blogu, czy można wyjść... Ale po co? To są takie po tysiąckroć mielone strachy, że Żydzi roznoszą tyfus. O, pardon, osoby LGBT roznoszą chlamydię. No tak, biedni częściej chorują na choroby zakaźne, co widzimy nawet przy covid, osoby należące do grup wykluczonych częściej podejmują działania ryzykowne, a mężczyźni mają więcej partnerów seksualnych od kobiet - więc homoseksualni mężczyźni siłą rzeczą mają większą łatwość zdobywania partnerów. Zupełnie pomija się przy tym niewielką liczbę partnerek lesbijek i zupełnie minimalną tych, którzy zmagają się z dysforią, co sprawia, że średnia zakażeń w tej grupie jest zupełnie inna.
Maria Błaszczyk2021.03.20 3:52
A, pominęłam pytanie dotyczące noworodków. Odpowiedź brzmi: to bez większego znaczenia, takie badanie nie miałoby sensu. U człowieka zasadniczo neurogeneza przebiega w okresie prenatalnym. Innymi słowy rodzisz się z określoną liczbą neuronów tam, gdzie one powstały. Są - najprawdopodobniej - wyjątki, ale na tyle małe, ze na proporcje poszczególnych struktur nie wpłyną. Neurony nie potrafią też migrować.
leszczyna2021.03.20 10:37
Skoro neurogeneza przebiega u człowieka zasadniczo w okresie prenatalnym, jak napisałaś, to po pierwsze, w łonie matki rozwija się człowiek i zabicie go w aborcji jest po prostu zabójstwem, a po drugie, skoro neuronów nie przybywa, nie migrują i funkcjonują statycznie po urodzeniu, to stan rozwojowy noworodka i człowieka dojrzałego jest jakościowo taki sam. W takim razie powinno być możliwe wykazanie, które dziecko będzie homoseksualne na podstawie badan zarówno pre-, jak postnatalnie, skoro biologia mózgu ma determinować orientację seksualną człowieka.
Maria Błaszczyk2021.03.20 14:32
??? A jak Ty do tego doszłaś? Tyle samo neuronów będzie też u trupa - a chyba nie twierdzisz, że jest to człowiek? Istotą człowieczeństwa nie jest taka lub inna liczba komórek - tylko świadomość jednostki. A w wypadku płodu, przynajmniej w pierwszej połowie ciąży, neurony są jak żarówki na półce w sklepie - owszem, istnieją, ale są z niczym nie połączone. Nie generują światła - tak jak neuron nie generuje świadomości. Istotą rozwoju są te połączenia. I one powstają przez CAŁE życie. W dzieciństwie szybciej, potem coraz wolniej, ale do końca życia. Więc nie, stan rozwojowy nie jest taki sam. Tak jak żarówki w sklepie nie stanowią iluminacji. I tak, prawdopodobnie moglibyśmy z dużą trafnością wykazać, że człowiek będzie homoseksualny w okresie płodowym W ten sam sposób moglibyśmy wykazywać, który płód w przyszłości będzie miał, ze sporym prawdopodobieństwem, dla przykładu, autyzm. A co - marzy Ci się aborcja na tym tle? W sumie, to bardziej humanitarne, niż znęcanie się nad już urodzonymi ludźmi. Może robisz jakiś postęp na drodze do mniejszej nienawiści?
leszczyna2021.03.20 14:53
Twoje imputowanie mi nienawiści do potencjalnie homoseksualnych osób, co można by było stwierdzić prenatalnie, to chwyt wyjątkowo podły ze strony uczestniczki forum, która tu głosi swobodę aborcji jako prawo kobiety. Ja głoszę prawo do życia dla poczętego człowieka niezależnie od stanu jego zdrowia i pochodzenia, więc słowa "marzy Ci się aborcja" są prowokacyjne i bezczelne. Owszem, czytałam parę lat temu, że ponad 90% ankietowanych kobiet deklarowało, że mając badanie potwierdzające homoseksualizm płodu, zrobiłoby aborcję. Pisał tu na taki temat internauta o nicku "Niosący Światło". Jak więc widzisz, domagając się aborcji wedle uznania kobiety, dajesz kobietom prawo do usuwania płodów podejrzewanych o homoseksualizm. I może takie badania będą, bo czemu nie? Wtedy zobaczymy, jaka będzie "regulacja" populacji homoseksualistów.
Maria Błaszczyk2021.03.20 16:35
No to po co chciałabyś diagnozować u płodów homoseksualność? A już mysłałam, że masz jakieś ludzkie uczucia do ludzi, którzy sobie swojej orientacji nie wybrali. To jedyny cel, jaki mi przyszedł do głowy... No a biorąc pod uwagę ogrom cierpienia, jaki przeżywają dzieci ludzi ich nienawidzących, wydało mi się to niezłym pomysłem. I jeszcze raz: daje kobietom prawo do przerywania ciąży. Powód nie jest moją sprawą. To, czy płód jest osobą potencjalnie homoseksualną, genialną, kolejnym Hitlerem, najmilszym człowiekiem na świecie - jest nieistotne. Nie daje natomiast ludziom prawa do prześladowania, krzywdzenia, torturowania, dehumanizowania innych osób, które Ty stanowczo popierasz i bierzesz w tym udział, pisząc z nienawiścią o osobach niehetero. Różnica leży w skutku. W pierwszym wypadku nikt nie ponosi straty. Po prostu - jakaś osoba nigdy nie powstaje. Efekt identyczny z tym, co gdyby zainteresowana tamtego wieczoru nie znalazła się w danym miejscu i czasie i nie zaszłaby w ciążę, albo gdyby z ciążą stało się to, co się dzieje z ogromnym odsetkiem ciąż - by uległa samoistnemu przerwaniu z jakiegokolwiek powodu. W drugim przypadku czujący człowiek cierpi, nie jest w stanie się prawidłowo rozwijać, choruje, pojawiają się u niego zaburzenia lękowe lub uzależnia się od czegoś, pada ofiarą napaści, jest wyrzucany przez homofobiczną rodzinę z domu, a bywa że zabijany itd.
leszczyna2021.03.20 19:50
"jakaś osoba nigdy nie powstaje" - no właśnie podczas ciąży dana osoba powstaje, rośnie i rozwija się, natomiast może zostać zabita wewnątrzmacicznie i urodzi się martwa. Ty uważasz takie zabicie płodu za prawo kobiety. Dalej nie warto komentować.
Maria Błaszczyk2021.03.20 20:04
Powstaje, chyba że się jej to uniemożliwi. Za pomocą aborcji na przykład. Wtedy nie powstanie. Istotą człowieczeństwa nie są tkanki czy geny. Jeśli rozwój przerwie się, zanim powstanie świadomość, to zabite zostaną właśnie te tkanki. A nie osoba, bo do bycie osobą potrzebne są funkcje pochodne wobec świadomości.
leszczyna2021.03.20 20:36
Jeszcze jedno: jeśli aborcję zestawiasz z samoistnym poronieniem i uznajesz, że przecież skutek jest ten sam, to czy godzisz się na zabójstwo kogokolwiek, bo przecież śmierć też jest samoistna, naturalna, a skutek ten sam - ktoś nie żyje, czy to zabity czy to sam umarł?
Maria Błaszczyk2021.03.21 21:40
No tak. Idąc dalej tym tokiem rozumowania, śmierć bakterii zabitej domestosem jest dokładnie tym samym co zabójstwo - a właściwie, ponieważ trudno zabić tylko jedną naraz, to w ogóle jest jak wymordowanie części, albo i całej ludzkości... To śmierć i to śmierć, kto by tam zauważał różnicę... No więc nie. Pozwalamy, by 100 albo i wiecej milionów embrionów obumierało co roku i nikt jakoś nie robi z tego wielkiego halo. Jakoś większość ludzi widzi, że naturalnym losem zarodka jest obumrzeć. Nie robimy nic, by temu zapobiegać, z wyjątkiem sytuacji, gdy chciałaby tego kobieta, która jest jedyną zainteresowaną osobą zaangażowaną w sytuację osobiście. Wtedy to co innego. Podczas gdy na ogół, przynajmniej deklaratywnie, uznajemy, że należy dokładać starań, by ludzie nie umierali. Chociażby dlatego, że ludzie na ogół nie chcą umierać. Oczywiście, do pewnego stopnia wyjątkiem jest cywilizacja życia, gdzie życie ceni się niezbyt wysoko. Więc robimy wiele, by ludzie nie umierali, w tym zabraniamy zabójstw. Ograniczamy śmierć ludzi z każdego powodu. Ratujemy dzieci ludzi, którzy postanowili je zakatować albo zapaść na śmierć, leczymy covidowców, redukujemy zanieczyszczenie środowiska, opracowujemy i wdrażamy coraz to skuteczniejsze metody leczenia, wychowujemy dzieci w sposób pozbawiony przemocy, by same w przeszłości nie stosowały przemocy i nikogo nie zabiły, przestrzegamy przepisów drogowych itd. Tzn. wielu z nas ogranicza, bo nie mówię tu oczywiście o cywilizacji życia, która życie ceni wyjątkowo nisko i gotowa jest poświęcić życie dzieci, bo rodzina jest najważniejsza, kupić respiratory od instruktora narciarstwa, na nowoczesne metody leczenia to możesz sobie zbiórkę zorganizować i pojechać do cywilizacji śmierci, żeby z nich skorzystać, maltretowanie dzieci to kwestia "autonomii rodziny", a przepisy są dla frajerów...
Po11...prof.dr Hertrich-Woleński pisze2021.03.19 16:02
CYT.: " Naszpapież Ratzinger von Hitlerjugend no i zapominamy że wzór Maryja matka Jezusiczka miała 13 LAT jak zaszła w ciąże !!!!!!hahahahhahahahhahahahahhh więc ryba psuje się od głowy !!!! - - - - NIE MOŻNA POWIEDZIEĆ, ALE GUDŁAJ MA "POCZUCIE HUMORU" - - Tytuły naukowe zobowiązują.
Aldona2021.03.19 15:49
Ż Y D Z I !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Najlepsi w fałszowaniu HISTORII TEGO ŚWIATA byli i są !!!!!!!!!!!!!! Wszystko po to aby w imię syjonistycznej ideologii zdominować , podbić , wyrżnąć , zagarnąć , oszukać mkiliony niewinnych ludzi. Np. W przedwojenych latach 20-30 żydzi dorobili się ogromnych majątków na poslich ziemiach. Na kim sie dorobili na biednych mieszkańcach polskich ziem oszukiwanych , rozpijanych , pozbawianych domów i ziemi. Ułożuyli sobie nawet historyjkę ,że Polacy mają im jeszcze zapłacić ,żę tutaj przechodząc wpadli na łowy. Stalina i Lenina wystawili i uczestniczyli w dużej liczbie w tworzeniu systemu komunistycznego ucisku i terroru . To żydzi wymyślili sobie atak na Polskę w 1920 r bo chcieli powiększyć obszary do dojhenia na Europę Zachodnią. Zydo-komuna w Polsce powojennej to jeden żydowski terror UB, SB , służby wojskowe , dyplomacja wszędzie tam gdzie nie trzeba nic robić ale kasa i przywileje są. Teraz panoszą się w USA gdzie ich populacja poniże 2% ma obstawiony Kongres i Senat. Nawet przyjeli od Pana Prezydenta Trumpa darowizny różnych cudzych ziem na Bliskim Wschodzie w zamian za ponowne wypromowanie Trumpa na Prezydenta ale niestety afro-amerykanie nie dopuścili do tego. Teraz panosza się w Palestynie i morduja Naród Palestyński. Jak poczytać żydowskie plemienne baśnie to krew leje sie na człowieka a jęki pomordowanych dzwonią w uszach.
Po 11 ...2021.03.19 15:44
Ktoś to już poniżej napisał, ale powtórzę bo to naprawdę śmieszne. Religijny portal, który jest kwintesencją nienaukowości (magiczne teksty do recytowania, diabły, anioły, odrastające nogi, egzorcyzmy itp) stawia zarzuty nienaukowości innym. To prawie tak śmieszne jak biskup katolicki apelujący o wstrzemięźliwość seksualną.
leszczyna2021.03.20 1:51
Tak trudno pojąć, że zarzuty stawia nie portal fronda, ale portal "to tylko teoria", a portal fronda streszcza zarzuty portalu "to tylko teoria" i daje link do jego artykułu?
Maria Błaszczyk2021.03.20 16:45
Trudno. Chociaż TTT też ma skłonność do różnych szurskich posunięć, to akurat ten artykuł jest chyba merytorycznie poprawny. Nie znam się zupełnie na psychodietetyce, więc o tych "badaniach" nie wiem nic, ale wszystkie pozostałe przypadki są szeroko opisywane w literaturze, a do tego - większość z tych nadużyć i błędów jest obecnie uniemożliwiona przez zasady zgłaszania prac czy sam projekt tej masowej replikacji, co pokazuje zdolność nauki do autokorekty, jakiej nie ma żadna inna dziedzina ludzkiej działalności.
Cool2021.03.20 8:46
"KWINTESENCJA NIENAUKOWOŚCI" .... takie twierdzenie to kwintesencja naukowości czyt, GŁUPOTY!
Po11...prof.dr Hertrich-Woleński pisze2021.03.19 15:38
CYT.: "Niemcy są jednym z najbogatszych krajów świata, a Polska jest biedna jak mysz kościelna, katolicka mysz pod miotłą księdza." - - - - TA WIECZNA i BEZWARUNKOWA MIŁOŚĆ GUDŁAJA do NIEMCA. ODRZUCONA, WRZUCONA DO PIECA.... Chcesz rodaku etniczny Polaku, aby Żyd cię kochał? Nauka idzie znad Szprewy i Renu.
sasasa2021.03.19 14:39
Leczyłem się kiedyś w psychiatryku na sprawy nerwicowe. To co zobaczyłem to .... wyciągnąłem 1 wniosek: że personel albo terapeuci mają więcej problemów niż pacjenci...
Po 11 ...2021.03.19 15:33
To tak jak z KK który chce leczyć homoseksualizm :))
Moly2021.03.19 14:19
" Coraz czesciej slychac teze..." Haha Elekwencja da ubogich
prof. dr Hertrich-Woleński pisze2021.03.19 14:08
CYT.: "Gaz, pała i kula. Tylko to rozumie przeciętny Polak."
Grizzly2021.03.19 14:01
Byłem pijany i zgoliłem sobie pejsy czy to grzech
Grizzly2021.03.19 16:16
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka! Wo parchu!
Grizzly2021.03.19 17:06
Jam jest prawdziwy, najprawdziwszy i pocałuj mnie w ....ę
Po11...prof.dr Hertrich-Woleński pisze2021.03.19 13:47
CYT.: " Naszpapież Ratzinger von Hitlerjugend no i zapominamy że wzór Maryja matka Jezusiczka miała 13 LAT jak zaszła w ciąże !!!!!!hahahahhahahahhahahahahhh więc ryba psuje się od głowy !!!! - - - - NIE MOŻNA POWIEDZIEĆ, ALE GUDŁAJ MA "POCZUCIE HUMORU" - - Tytuły naukowe zobowiązują.
Po 11 ...2021.03.19 13:44
Anglosasi już się dawno połapali. Dlatego zamiast magistra mają: Master of Arts, Master of Science i Master of Laws. Do Master of Arts trafiają te wszystkie socjologie, ekonomie i teologie. No i jest jasne, że to są sztuki, a nie NAUKA. Ogarniacie kotozboczki?
no i co lewy pedziu2021.03.19 14:27
zazdrościsz?
Po 11 ...2021.03.19 15:37
Tak. To mądre rozwiązanie. W UK, nikt nie wywali takiego artykułu jak powyższy. Tam wiedzą, że psychologia to sztuka, więc wymaganie od sztuki stosowania metody naukowej to głupota. A u nas ... ręce opadają .....
Maria Błaszczyk2021.03.19 16:22
Ale psychologia daje tytuł MSc. Faktem jest, że ilość mambo-jumbo z którym musimy się zmagać, jest przeogromna, ale tak samo jest w medycynie. A nawet gorzej, bo psychologów jednak współcześnie na ogół uczy się metodologii i statystyki - ja je już miałam w sporym wymiarze studiując na przełomie wieku. A lekarzy niestety nie bardzo.
Po 11 ...2021.03.19 17:37
The two most common types of psychology master's degrees are the Master of Arts (M.A.) and the Master of Science (M.S.). An M.A. degree may indicate a stronger liberal arts focus, while an M.S. usually means there's a stronger concentration on research and the sciences. The type of degree offered depends on the school and program.
Po 11 ...2021.03.19 17:42
Ale dziękuję za czujność czekisty. Czasem po prostu muszę trochę upraszczać, aby zachować szansę na zrozumienie.
Ale luja i do przodu2021.03.19 13:06
Całe chrześcijaństwo jest jednym wielkim fałsze i zmyślonymi bajkami, bo kto normalny uwierzy że trup po trzech dniach będzie chodził
katolicka deratyzacja Polski2021.03.19 13:26
Komunisci sa nudni,trzeba im odebrac polskie obywatelstwo.
nie przeginaj pały, mendo blogowa2021.03.19 13:42
Po przecinku stawia się spację.
pszczólka2021.03.19 13:50
a po kropce?
Wojtek Polak2021.03.19 13:43
Nie stać cię na system z klawiaturą PL, ruski trolu?
koma2021.03.19 16:11
Albo w raju każdy ma 72 dziewice
matis892021.03.19 13:03
To właśnie. Nowy Ład. Likwidacja hodowli na wsiach, hodują tylko koncerny. Następnie z roku na rok coraz gorszej jakości produkty mięsne w koncernowych supermarketach. Już wiele produktów mięsnych tak zostało zchemizowanych że do ust się nie da tego wziąć. Więc teraz czas na mięso w proszku. Prekursorem jedzenia w proszku są firmy od odżywek dla sportowców. Zwykła żywność jest tak zchemizowana że nie zapewnia podstawowych składników do organizmu. Stąd plaga raka i innych chorób co jest na rękę bo to biznes. Więc niech nikt nie liczy że globalne szczepionki powstały z dobrej woli. W między czasie doprowadzić by ludzie nie jedli w domach, nie robili obiadów tylko jak w USA iść jeść oczywiście do koncernów.
katolicka deratyzacja Polski2021.03.19 13:28
Konfederacja to Rosjanie ,ale tacy bez mozgu i bez sumienia.
Richuś z Familoków2021.03.19 13:01
Dlaczego na zdjęciu jest Henryk Machalica
xd2021.03.19 13:47
Wszyscy pejsaci są do siebie podobni
Ehe2021.03.19 12:54
W ogóle nauka rozjechała się ostatnio z rozumem i logiką...służąc władzy i propagandzie, więc dziś hańbą jest być uczonym, lepiej być hydraulikiem, większy etos
marianl2021.03.19 13:08
Za chwile... ty profesorze będzie wielką obelgą.
PILNE!2021.03.19 12:48
Społeczność gejowska w Polsce wybrała Jarosława Kaczyńskiego gejem 2021! Brawo! Mamy to! Dopiero drugie miejsce zajęła Anna Grodzka.
Grizzly2021.03.19 13:02
Ja ja ja chcę być gejem roku, to nie sprawiedliwe!!!
Grizzly2021.03.19 13:16
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka! Won parchu!
Anonim2021.03.19 12:31
To że u psychologów Łysenko jest wzorem to pikuś ale on jest niestety wzorcem dla polskich lekarzy