EGZORCYSTA: Oto zestaw pytań przygotowujących do modlitwy o uwolnienie! - zdjęcie
26.07.13, 12:01Rachunek sumienia (fot.FreeDigitalPhotos)

EGZORCYSTA: Oto zestaw pytań przygotowujących do modlitwy o uwolnienie!

94

Autor, ks. Przemysław Sawa to prezbiter diecezji bielsko-żywieckiej; doktor teologii dogmatycznej (Wydział Teologiczny Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach); założyciel i dyrektor (moderator) Diecezjalnej Szkoły Nowej Ewangelizacji śś. Cyryla i Metodego w Bielsku-Białej; wykładowca, rekolekcjonista, egzorcysta.

ks. dr Przemysław Sawa

PODSTAWY WALKI DUCHOWEJ.

Zestaw pytań przygotowujących do modlitwy o uwolnienie, przydatny do rachunku sumienia

Jezus Chrystus przez swoją śmierć, zmartwychwstanie i uwielbienie dał ludziom nowe życie, do którego dostęp jest przez wiarę – dostąpiwszy więc usprawiedliwienia dzięki wierze, zachowajmy pokój z Bogiem przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa; dzięki Niemu uzyskaliśmy na podstawie wiary dostęp do tej łaski, w której trwamy, i chlubimy się nadzieją chwały Bożej (Rz 5, 1-2).

Jednak grzechy, nałogi i rozmaite praktyki otwierają człowieka na wpływ duchów złych (szatana i demonów). Praktyki bałwochwalcze, rozpowszechniona filozofia New Age, okultyzm i spirytyzm są coraz bardziej obecne w dzisiejszej rzeczywistości. Towarzyszy temu u współczesnych ludzi brak odpowiedniej wiedzy odnośnie do zagrożeń duchowych i zniewoleń. Pomocą może być niniejszy tekst.

Drogi Czytelniku, Droga Czytelniczko, zanim przystąpisz do analizy swojego życia (rachunku sumienia), uwierz: JEZUS CHRYSTUS JEST PANEM, KTÓRY POKONAŁ ZŁO. JEŚLI JESTEŚ WE WSPÓLNOCIE Z NIM, ZWYCIĘŻASZ.

A. WPROWADZENIE BIBLIJNE

Słowo Boże wyraźnie mówi o istnieniu demonów.

Stary Testament ukazuje różne zadania duchów złych: anioł niszczyciel (Rdz 19, 13; 2 Sm 24, 16; 2 Krn 32, 21), budzący niezgodę (Sdz 9, 23), gniew (1 Sm 16, 14; 18, 10; 19, 9), duch kłamstwa i zwodzenia (1 Krl 22, 19-23).

Występują też różne określenia lub imiona niektórych demonów: Lewiatan (Iz 27, 1; Ps 74, 14), Azazel (Kpł 16, 8), Asmodeusz (Tb 3, 8), szatan, diabeł (np. Za 3, 1-5; Hi 1, 6-12; 2, 1-7; 1 Krn 21, 1), elohim – odniesiony do wróżki w znaczeniu istoty nadludzkiej (1 Sm 28, 13), szedim, którym składano ofiary (Pwt 32, 17; Ps 106, 36), lilit (Iz 34, 14), serim – „kosmate” demony w postaci kozła1.

Wg Nowego Testamentu złe duchy są duchami, pierwotnie żyjącymi z Bogiem (Ef 6,12; Jud 6), są zorganizowane (Mt 12, 24), posiadają nadprzyrodzoną moc (Ap 16,14), mają wiedzę o Jezusie Chrystusie (Mt 8, 29; Mk 1, 23-24), mogą być przyczyną choroby (Mt 9, 32-33), mogą opętać zwierzęta i ludzi (Mk 5, 13; Łk 8, 2), drżą przed Bogiem (Jk 2, 19), fałszywie nauczają i zwodzą (1 Tm 4, 1), zostaną osądzone przez Boga (2 P 2, 4)2.

Chrystus pokonał diabła (J 12, 31; 16, 11; 1 J 2, 14). Szatan nie może dotknąć wierzącego w Jezusa (1 J 5, 18), szkodzi jednak popełniającemu grzech (J 8, 34.44).

Inne referencje biblijne odnośnie do rzeczywistości duchów złych: 1 Kor 5, 5; 1 Kor 7, 5; 1 Kor 10, 20-21; 2 Kor 2, 11; 2 Kor 4, 4; 2 Kor 6, 15; 2 Kor 11, 14; 2 Kor 12, 7; Ef 4, 27; Ef 6, 11.16; 2 Tes 3, 3.5); 1 Tm 3, 6-7; 1 Tm 4, 1; 2 Tm 2, 26; Hbr 2, 14; 2 P 2, 4; Ap 2, 10.13.24; Ap 9, 3-11; Ap 12, 3-4.13.17.; Ap 13, 1.11; Ap 16, 13-143.

1 G. Nanni, Palec Boży i władza szatana. Egzorcyzm, tł. J. Kaczmarek, B. Widła, Warszawa 2007, s. 16-20.

2 A. Wronka, Od magii do opętania, Radom 2003, s. 15.

3 Nanni, dz. cyt., s. 21-32.

B. WPROWADZENIE DOKTRYNALNE

Dla uporządkowania wiedzy w zakresie podanego tematu ważne jest studium dokumentów Kościoła:

- Indiculus o łasce Bożej (ok. 440 r.): „Nawet ten, kto łaską chrztu został odnowiony, nie jest w stanie wyzwolić się od sideł szatańskich i zwyciężyć pożądliwości cielesnej inaczej, jak przez to, że otrzymuje od Boga – z Jego ustawicznej pomocy – wytrwanie w dobrym życiu”4;

- List Leona Wielkiego Quam laudabiliter do biskupa Turribiusza z Astorgii (447 r.): „…i diabeł byłby dobry, jeśliby nie trwało to, co uczynił. Ale ponieważ źle wykorzystał swoją naturalną doskonałość (…), lecz odpadł od najwyższego dobra, z którym powinien być zjednoczony”5;

- Edykt cesarza Justyniana do patriarchy Konstantynopola, Menasa, ogłoszony na synodzie w Konstantynopolu (543 r.), Anatematyzmy przeciwko Orygenesowi: „Jeśli ktoś mówi lub utrzymuje, że Chrystus Pan w przyszłym czasie świata zostanie ukrzyżowany także za demonów, ten niech będzie obłożony anatemą”; „Jeżeli ktoś mówi albo utrzymuje, że kara demonów i ludzi bezbożnych jest czasowa i po pewnym określonym czasie będzie miała koniec, względnie będzie dane odnowienie demonów albo ludzi bezbożnych, ten niech będzie obłożony anatemą”6;

- I synod w Bradze (574 r.): „Jeżeli ktoś mówi, że diabeł nie był przedtem dobrym aniołem stworzonym przez Boga i że jego natura nie była dziełem Bożym, lecz mówi, że wyłonił się on z chaosu i ciemności i że nie miał żadnego swojego stwórcy, lecz że jest samym początkiem i substancją zła (…), niech będzie obłożony anatemą”7;

- Sobór Laterański IV (1215 r.), wyznanie wiary: „Diabeł bowiem i inne złe duchy zostały przez Boga stworzone jako dobre z natury, ale sami siebie uczynili złymi. Człowiek zaś zgrzeszył za podszeptem diabła”8;

- Sobór Florencki, Dekret dla jakobitów (1442 r.): „…Sobór potępia niedorzeczność manichejczyków, którzy przyjęli dwa pierwiastki, jedne dla rzeczy widzialnych, a drugi dla niewidzialnych; którzy twierdzili także, iż inny jest Bóg Nowego Przymierza, a inny Starego”9;

- Sobór Trydencki, Dekret o grzechu pierworodnym (1546 r.): „…starodawny wąż, odwieczny wróg rodzaju ludzkiego…”10;

- Sobór Watykański II (1962-1965 r.): 18 wzmianek nt. szatana i demonów, np. „Całej historii ludzkości towarzyszy ostra walka przeciwko mocom ciemności” (KDK 37b); „…człowiek stworzony przez Boga w sprawiedliwości, za podszeptem Złego nadużył swej wolności, powstając przeciwko Bogu” (KDK 13a); inne fragmenty: KDK 2b, KDK 16, KDK 22, DM 3, DM 14b, KK 5a, KK 48d, DWR 11b11;

- Nauczanie Pawła VI: w 1972 r. mówił o szatańskich działaniach, mających na celu zniszczenie owoców Soboru Watykańskiego II; podczas audiencji generalnej w dniu 15 XI 1975 r. papież powiedział: „Zło nie jest już tylko jakimś brakiem, lecz żywą istotą duchową, przewrotną i powodującą przewrotność”; natomiast w czasie audiencji w dniu 21 II 1977 r. określił ducha złego jako „księcia tego świata”12;

- Katechizm Kościoła Katolickiego: upadek aniołów (KKK 391-396).

4 Breviarium fidei. Wybór doktrynalnych wypowiedzi Kościoła, opr. S. Głowa, I. Bieda, Poznań 1997, s. 289.

5 Breviarium fidei. Wybór doktrynalnych wypowiedzi Kościoła, red. I. Bokwa, Poznań 2007, s. 68.

6 Tamże, s. 86.

7 Tamże, s. 93.

8 Breviarium fidei. Wybór doktrynalnych wypowiedzi Kościoła, opr. S. Głowa, I. Bieda, Poznań 1997, s. 167.

9 Tamże, s. 179.

10 Tamże, s. 200.

11 Nanni, s. 83-85.

12 Tamże, s. 85-86.

 

C. WPROWADZENIE TEOLOGICZNO-DUCHOWE

1.  Formy oddziaływania złego ducha

- Pokusa

- Dręczenie

-nękanie wewnętrzne – demony oddziaływują na wnętrze człowieka

- związane są z próbami wejścia szatana w jakieś zranienia psychiczne, pęknięcia; demony wpływają na pamięć, wyobraźnię, uczuciowość; w tej rzeczywistości można wyróżnić etapy: zranienie → związanie (opór natury duchowej; związanie jakiejś strefy życia; przymus wewnętrzny; dynamizm rozwojowy związania) → nękanie diabelskie (demony zamieszkują w człowieku); być może wystarczy modlitwa o uwolnienie

- demony tworzą klimat ciężkości, trzymają na uwięzi, przeszkadzają w modlitwie, tępią wolę, gaszą entuzjazm, wywołują wzburzenia w relacjach między ludźmi (jeśli osoba jest w dobrym środowisku wystarczy w takim przypadku modlitwa o uwolnienie!)

-nękanie miejscowe – demony wzbudzają doświadczenia halucynacyjne, omamy, odgłosy kroków, cienie (są to doświadczenia inne niż u osób z zaburzeniami psychicznymi!); zjawiska te trwają długo

- Zniewolenie – stan ograniczenia woli człowieka w jakimś zakresie (np. nałogi, duchowe strapienia itp.); mogą pojawiać się jakieś manifestacje obecności ducha złego

- Opętanie diabelskie – może być częściowe (obsesja) lub całkowite (szatan oddziałuje w całym ciele człowieka bez opętania ducha); związane są z wyraźnym aktem skierowanym do szatana (modlitwa do demonów, zawarcie paktu z diabłem)13

2. Przykładowe objawy związania demonicznego:

- zmiany osobowe, np. sposobu mówienia, zachowania się

- zmiany fizyczne, np. nadzwyczajna siła, konwulsje, drgawki, paraliże, zaniki świadomości, zmieniony głos

- zmiany umysłowe, np. zdolności parapsychologiczne

- zmiany duchowe, np. trudności w modlitwie, w przyjmowaniu sakramentów, agresja wobec tego, co sakralne (kościół, różaniec, krzyż, medalik, szkaplerz, stuła, woda święcona, osoba kapłana)

D. WYBRANE PRZESTRZENIE ZAGROŻEŃ DUCHOWYCH

Zestaw pytań przygotowujących do modlitwy o uwolnienie

1. Miałeś pragnienie oddalenia się od Boga, trwania w grzechu?

2. Czy rozwijałeś swoją wiarę i poszerzałeś wiedzę religijną? W jaki sposób?

3. Czy zmagasz się ze złymi myślami o Bogu?

4. Czy jest w tobie pragnienie mocy? Czy pytasz o jej źródło?

5. Jaka jest twoja obecna więź z Chrystusem?

6. Czy popełniłeś kiedyś świętokradztwo?

7. Czy dokonałeś profanacji Biblii, krzyża, ikony itd.?

8. Czy są jakieś grzechy, z których nie możesz się wyzwolić? {tkwienie w grzechach osłabia wewnętrznie człowieka i czyni go szczególnie podatnym na ataki ducha zła}

13 M. La Grua, Modlitwa o uwolnienie, tł. W. Dzieża, Kraków 2002, s. 120-151.

9. Czy tkwisz w jakimś nałogu? {komputer, internet, telewizja, leki, narkotyki, alkohol, nikotyna, seks, pornografia – nałogi stają się przestrzenią, w której zniewolenie jakąś praktyką może stać się źródłem zniewolenia demonicznego}

10. Jakie były wielkie grzechy wśród Twoich przodków? {pewne skutki grzechów osób z poprzednich pokoleń mogą być powodem jakiegoś nękania przez ducha zła, np. aborcja, zabójstwa, samobójstwa}

11. Czy osoby z Twojej rodziny zajmowały się wywoływaniem duchów lub innymi podejrzanymi praktykami?

12. Czy w Twojej rodzinie miało miejsce samobójstwo, zabójstwo, aborcja?

13. Czy ktoś rzucił na Ciebie, Twoją rodzinę przekleństwo, złorzeczenie, urok?

14. Czy dręczyły Cię lub nadal dręczą myśli odnośnie do samobójstwa, zabójstwa, aborcji, zrobienia jakiejś szkody sobie lub komuś?

15. Czy doświadczasz jakiś innych dręczących Cię obsesyjnych myśli?

16. Czy podtrzymujesz w sobie gniew i brak przebaczenia? {otwarcie serca na przebaczenie jest podstawą wewnętrznego uzdrowienia, jak również uwolnienia się od ataków ducha złego}

17. Czy masz doświadczenie jakiejś obecności, która cię przeraziła?

18. Jak reagujesz na miejsca święte, sakramenty, osoby duchowne? {znakiem związania demonicznego może być niemożność wejścia do kościoła, ogromna agresja na sacrum, na księży (chodzi oczywiście nie o niechęć związaną z jakimiś doświadczeniami, zranieniami, ale o wrogość rodzącą się z głębi człowieka}

19. Czy słyszałeś jakieś wewnętrzne głosy czy przynaglenia (np. o śmierci)?

20. Czy w Twoim domu dzieją się jakieś niewytłumaczalne zjawiska? {może to być związane z jakimś kultem satanistycznym czy praktyką okultystyczną, które miały miejsce w domu; może to wynikać również z okultystycznego związania jakiejś mieszkającej w tym domu osoby}

21. Czy wierzysz w przesądy?

22. Czy uczestniczyłeś w seansach spirytystycznych, choćby dla zabawy?

23. Czy stosowałeś tabliczki Ouija?

24. Czy miałeś coś do czynienia z magią (biała lub czarną)? Czy odprawiałeś jakieś praktyki?

25. Czy uczestniczyłeś w jakiś ezoterycznych, okultystycznych spotkaniach? {np. w zgromadzeniu różokrzyżowców; zabawy w Halloween}

26. Czy byłeś u „świeckich egzorcystów”, odczyniających, jasnowidzów?

27. Czy wierzysz we wróżby? Czy korzystałeś z usług wróżek czy innych magów? Czy podejmowałeś jakieś praktyki astrologiczne, spirytystyczne itp.? Czy wierzysz we wróżby andrzejkowe? {prawdziwe wróżby, wróżby dla zabawy kształtują one mentalność magiczną, a poza tym coraz częściej na rozmaitych spotkaniach andrzejkowych, także w szkołach, odprawiane są autentyczne praktyki wróżbiarskie), wróżenie z kart (kartomancja); wróżenie z ręki (chiromancja); numerologia; odwoływanie się do różnych wyroczni, np. Księga Przemian I Ching; czytanie senników}

28. Czy wróżono Ci z kart tarota lub kart anielskich? {tarot oraz karty anielskie mają jednoznaczne podłoże demoniczne}

29. Czy korzystałeś z Metody Silvy, NLP i programu Sita Learning System? {w praktykach tych następuje oddziaływanie na podświadomość}

30. Czy byłeś zaangażowany w sztuki walki?

31. Czy praktykowałeś jogę, medytację transcendentalną lub inną formę medytacji dalekowschodniej?

32. Czy podejmowałeś jakąś mantrę, mudrę czy mandalę? {praktyki te zakorzenione są w obcej chrześcijaństwu filozofii; ćwiczenia ciała są częścią całego systemu filozoficznego i stanowią część inicjacji w dany system (religijny)}

33. Czy miałeś jakieś doświadczenia okultystyczne? {np. wiara w moc kryształów (symbole ducha) i piramid („wspaniałe światło”); różne zabawy, np. Krwawa Mary; stosowanie tabliczek Quija; zaklęcia; przyzywanie ducha przewodnika; stosowanie rozmaitych formuł magicznych; praktyki chodzenia po ogniu}

34. Czy miałeś doświadczenie projekcji astralnych lub jakiejś odmiany psychokinezy?

35. Czy wierzysz w istnienie tzw. trzeciego oka? {jest to związane z ezoteryką; ma stanowić bramę do szerszej rzeczywistości}

36. Czy korzystałeś z radiestezji (różdżkarstwo, wahadlarstwo)? {są to praktyki spirytystyczno-okultystyczne}

37. Czy korzystałeś z filtrów magicznych? {różne mieszaniny, które mają pomóc w rozwiązaniu problemów}

38. Czy uczestniczyłeś w praktykach odblokowania czakramów lub meridianów? Czy miałeś do czynienia z kanałowaniem (channeling), praktyką biofeedback, automatycznym pisaniem, telepatią?

39. Czy uczestniczyłeś w kursach robienia cudów?

40. Czy interesowałeś się ezoteryką, poszukiwaniem wiedzy tajemnej, kontaktami z organizacjami, sektami pogańskimi, ezoterycznymi i gnostyckimi? Czy czytałeś jakąś literaturę z tego zakresu?

41. Czy miałeś kontakt z teozofią czy antropozofią? {pedagogika Rudolfa Steinera, czyli tzw. przedszkola i szkoły waldorfskie}

42. Miałeś coś do czynienia z hipnozą (podłoże spirytystyczne), umbanda, candomble (element capoeira) przywoływaniem duchów?

43. Czy brałeś udział w psychoterapii wg metody Berta Hellingera? {metoda związana z New Age; terapia niebezpieczna pod względem religijnym oraz psychologicznym}

44. Czy odgrywałeś kiedyś rolę diabła, angażując się emocjonalnie? Czy utożsamiałeś się z szatanem? {także dla zabawy; chodzi o przyjmowanie na siebie cech demonicznych}

45. Czy w jakiś sposób przyzywałeś szatana? Czy podpisałeś jakiś pakt krwi z szatanem? Czy zawarłeś z szatanem inny układ?

46. Czy w jakiś sposób przyzywałeś duchy-przewodniki, duchy opiekuńcze? {przeważnie skutkuje to związaniem demonicznym}

47. Czy uczestniczyłeś w jakiś obcych kultach? Czy coś jadłeś na tych spotkaniach? {np. uczestnictwo w spotkaniach wyznawców Harry Kriszny; spożywanie czegokolwiek na spotkaniach takich grup może skutkować zniewoleniem poprzez pokaram wcześniej ofiarowany demonom}

48. Czy uczestniczyłeś w jakiś kultach satanistycznych bądź w jakiejś podobnej praktyce? {uczestnictwo w czarnej mszy satanistycznej, modlitwa do szatana, zapraszanie złego do swojego życia jest poważnym wykroczeniem przeciw Bogu i stanowi realne zagrożenie dla człowieka; skutkuje poważnym zniewoleniem czy opętaniem}

49. Czy przebywałeś w miejscach, w których odbywały się satanistyczne rytuały?

50. Czy nosiłeś jakieś symbole satanistyczne, symbole śmierci czy obcych kultów? {noszenie symboli satanistycznych (pentagram, odwrócony krzyż, trzy szóstki, pacyfka (czyli krzyż Nerona, symbolizuje zwycięstwo nad chrześcijaństwem), wąż i inne symbole, predysponują do zerwania kontaktu z Bogiem)}

51. Czy miałeś jakiś kontakt z literaturą satanistyczną? {czytanie biblii satanistycznej Antona Szandor LaVey'a lub innych książek tego typu, Kabały Aleistera Crowleya zwaną "Liber 777", księgi Thota, publikacji wtajemniczających w satanizm, magię, okultyzm, spirytyzm, gnozę, teorie H. Bławatskiej i A. Bailey}

52. Czy wymawiałeś w modlitwie, w śpiewie piosenek imiona jakiś bóstw, demonów? {np. Makumba (bóstwo afrykańskie)}

53. Czy odsyłałeś kogoś „do diabła” lub ktoś z rodziców, dziadków czynił to względem Ciebie?

54. Czy czytałeś literaturę zawierającą opisy jakiś praktyk okultystycznych, medytacyjnych (niejako scenariusz działań)? {np. „Harry Potter” (książki te zawierają wprost i jednoznacznie symbolikę okultystyczno-satanistyczną; nie można tu więc mówić o jakiejś baśniowości, gdyż zawarta symbolika nie jest wieloznaczna}

55. Posiadałeś bałwochwalcze przedmioty, które są zaproszeniem dla szatana?

{figurki diabła, obcych bogów, Buddy, skarabeusza -symbol reinkarnacji w Egipcie; afrykańskie maski - mają charakter kultyczny; przedmioty o magicznych właściwościach, piramidki, mandale; przedmioty pochodzące od spirytystów; znaki yin-yang; znak ankh (klucz Nilu) ;oko proroka, oko Horusa, znak OM, inne podejrzane znaki, często znajdujące się na pamiątkach lub biżuterii z egzotycznych krajów, z Dalekiego Wschodu, Afryki; indyjskie kadzidełka (mogą być przeznaczone dla konkretnych bóstw);stroje czy porcelana orientalna z symbolami (często są zdobione tekstami modlitw); kamasutra; plakaty energetyczne (np. kwiat lotosu); kamienie i kryształy, którym przypisuje się jakieś właściwości energetyczne; przedmioty magiczne, zestawy wiszących dzwoneczków lub pręcików (tzw. łapacz snów); dzwonki tybetańskie; znaki zodiaku; zabawki przypominające diabła, straszne potwory lub smoki, ubrania, koszulki, nalepki ze znakami satanistycznymi, rysunek diabła}

56. Czy posiadałeś drzewka szczęścia, talizmany, amulety, pierścień Atlantów, wisiorki z wężem lub smokiem, podkowy i słoniki „na szczęście” lub dla bogacenia się? {wiara w moc tych przedmiotów jest grzechem bałwochwalstwa; noszenie ich jest zewnętrznym wyrazem przynależności do „świata”, który te przedmioty reprezentują, to przynosi „przekleństwo”, a nie szczęście}

57. Czy masz wykonane tatuaże? Jeśli tak to, co przedstawiają?

58. Jakie czasopisma (młodzieżowe, dla kobiet, inne) czytasz? Jakie treści prezentują? Jakie książki czytasz? Jakie komiksy? {często prowadzona jest promocja treści New Age, ezoteryzmu itd.}

59. Jakie programy telewizyjne oglądasz? {w wielu wprost lub pośrednio zauważyć można traktowanie magii, ezoteryzmu jako normy}

60. Jakie filmy oglądasz? Zawierają treści okultystyczne, magiczne lub satanistyczne? {magię, ezoteryzm i neopogaństwo promują m.in. horrory, seriale o czarownicach, wiele japońskich filmów animowanych (nie są tworzone dla dzieci!); filmy okultystyczne, satanistyczne itp.}

61. Jakie gry komputerowe używałeś? {gry komputerowe stanowią pomost pomiędzy wyobraźnią a rzeczywistością, często przekazują określoną treść i wymuszają zaprogramowane działanie; komputer staje się niejako elektronicznym czarownikiem, duża część gier zawiera treści satanistyczne, przynajmniej jako tło, np. “Wiedźmin”; coraz więcej gier zawiera treści bluźniercze, mocno angażujące gracza; w części gier wymaga się wczuwania się w rolę diabła lub wirtualnie angażuje się w zabijanie, np. „Might and Magic” (M&M), „Hell”, „Seventh sword of mendor”, „Hero’s quest”, „Wizard’s crown”, „Darklands”, „Gabriel Knight”, „Dungeon Keeper”, „Grand Theft Auto”, „Wirtual Russian Roulette”, „Killing Stones”, „The Aces & Eight Society”, „Totośmierć”; gry sieciowe MOO}

62. Czy grasz w gry RPG (role playing game)? {jest to specyficzny rytuał, ceremonia, gracze są zaangażowani, kieruje wszystkim Master (Mistrz, Pan, Gospodarz); poprzez te gry bardzo często nie jest już zabawa w magię, ale realne praktykowanie okultyzmu}

63. Ile czasu poświęcasz muzyce? Jakie tematy są podejmowane w słuchanych przez Ciebie piosenkach? Czy słuchasz zespołów i wykonawców indywidualnych (wprost lub pośrednio promują satanizm, okultyzm lub inne obce kulty)? {należy przeanalizować treść, zobaczyć okładkę; jeśli pojawiają się symbole śmierci, czaszki, kości, kościotrupy, jakieś szkaradne animacje, to powinno być ostrzeżeniem; nawet słuchanie bez zrozumienia obcojęzycznych utworów zawierających treści satanistyczne, dekadenckie, nihilistyczne czy wyrażające fascynację śmiercią może skutkować zniewoleniem, gdyż cała twórczość danego zespołu jest skażona duchem złym}

64. Czy korzystałeś z homeopatii, proszków Sai Baby lub innych podejrzanych środków?

65. Czy podejmowałeś leczenie poprzez medycynę niekonwencjonalną?

{np. bioenergoterapia; reiki; akupresura, akupunktura; sesje Harrisa, Kaszpirowskiego, uzdrowicieli z Filipin, Brazylii i innych; jasnowidztwo (np. irydologia, leczenie z moczu; seanse biotroniczne)}

E. DROGA W KIERUNKU WOLNOŚCI

Jeśli spostrzegasz w sobie jakieś niepokojące objawy lub po odprawienia powyższego rachunku sumienia widzisz błędy swojego życia, to:

1. oddaj swoje życie Jezusowi (decyzja, by Jezus był autentycznym Panem)

2. wyrzeknij się poszczególnych złych rzeczy, które miały miejsce w Twoim życiu

3. zniszcz i wyrzuć wszelkie duchowo niebezpieczne przedmioty, np. amulety, rzeczy związane z obcymi kultami, gry, płyty CD z wyżej wspomnianymi treściami itp.

4. módl się do Jezusa o zbawienie z Twoich grzechów i zniewoleń (litania do Krwi Chrystusa, litania do Serca Jezusa, litania do Imienia Jezus, modlitwy do ran Chrystusa); inne modlitwy (litania do Matki Bożej, litania do wszystkich świętych, różaniec, koronka do Miłosierdzia Bożego)

5. módl się o Ducha Świętego, by być całkowicie przenikniętym przez Niego (od chrztu człowiek jest świątynią Ducha Świętego)

6. podejmij regularne życie sakramentami (częsta spowiedź, regularna Eucharystia)

7. zadbaj o dobre relacje z ludźmi

8. poszukaj wspólnoty, w której możesz wzrastać w wierze i która będzie wsparciem (ważne, by była to wspólnota modlitewna i formacyjna)

9. musisz być cierpliwy

10. jeśli niepokojące objawy nie ustępują, zgłoś się do kapłana posługującego modlitwą wstawienniczą lub do egzorcysty

11. pamiętaj, że to Jezus Chrystus jest Panem; to On zwyciężył i kto jest w relacji z Nim będzie doświadczał wolności i pokoju

A któż zwycięża świat, jeśli nie ten, kto wierzy, że Jezus jest Synem Bożym? (1 J 5, 5). Niech to zdanie słowa Bożego wciąż nas umacnia. Bądźmy we wspólnocie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa, który powiedział: Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata (Mt 28, 20b). Żyjmy w Duchu Świętym, codziennie Go uwielbiając.

ANEKS

WYBRANA LITERATURA

Katechizm Kościoła Katolickiego, Pallottinum 2002

Breviarium fidei. Wybór doktrynalnych wypowiedzi Kościoła, opr. S. Głowa, I. Bieda, Poznań 1997

Breviarium fidei. Wybór doktrynalnych wypowiedzi Kościoła, red. I. Bokwa, Poznań 2007

K. BERGER, Po co jest diabeł?, tł. S. Wolski, Poznań 2007

C. CLIMATI, Młodzi i ezoteryzm. Magia, satanizm i okultyzm – oszustwo ognia, który nie spala, tł. K. Czuba, Kielce 2001

M. LA GRUA, Modlitwa o uwolnienie, tł. W. Dzieża, Kraków 2002

H. HEMMINGER, Ezoteryka i okultyzm. Poradnik dla rodziców, tł. M. Labiś, Kraków 2005

G. HUBER, Idź precz szatanie! Działanie diabła dzisiaj, tł. E. Data, Michalineum 2004

G. KUBY, Harry Potter – dobry czy zły?, tł. D. i W. Muszyńscy, Radom 2006

PH. MADRE, Uzdrowienie i egzorcyzm. Jak rozeznawać?, tł. I. Burchacka, Warszawa 2007

G. NANNI, Palec Boży i władza szatana. Egzorcyzm, tł. J. Kaczmarek, B. Widła, Warszawa 2007

A. POSACKI, Niebezpieczeństwa okultyzmu, Kraków 1997

- Egzorcyzmy, opętanie, demony, Radom 2005

- Harry Potter i okultyzm, Gdańsk 2006

- Sekty – zagrożeniem i wyzwaniem, Radom 2006

- Psychologia i New Age, Radom 2007

R. SALVUCCI, Podręcznik egzorcysty. Jasne słowa na temat ciemnej rzeczywistości, tł. W. Dzieża, A. Posacki, Kraków 1998

R. TEKIELI, Homeopatia, Warszawa 2004

- Harry Potter. Metoda Silvy. Tai Czi, Warszawa 2004

- Techno, aikido, amulety, Warszawa 2004

W. Wermter, Przez wodę, krew i Ducha (1 J 5, 7). O połudze charyzmatycznej w Dziele Krwi Chrystusa, Częstochowa 2001

- Przez wodę, krew i Ducha (1 J 5, 7). Tom II. Posługa uwolnienia, Częstochowa 2002

A. WRONKA, Od magii do opętania, Radom 2003

A. ZWOLIŃSKI, To już było, Kraków 1997

– Satanizm, Radom 2007

WYBRANE STRONY INTERNETOWE

www.sne.bielsko.pl

www.mamre.pl

www.sekty.net

www.newage.info

www.egzorcyzmy.katolik.pl

Oprac.MP/SM

Komentarze (94):

anonim2013.07.26 12:13
,,39. Czy uczestniczyłeś w kursach robienia cudów ? " To pytanie jest dość intrygujące.... Taak.... W zasadzie podczas trwania każdej kampanii wyborczej..... A tak poważnie to chyba rządzący powinni w takich kursach brać czynny udział. Przepraszam , może to już "eksperci" :)))))))))))))))))))))))))))) Pozdrawiam , Przyjaciele :)
anonim2013.07.26 12:23
Cały ten artykuł jest szalony:) a wczoraj był jeszcze "szaleńszy" :) Nie, tak już całkiem serio, to strzał w potylice dla "normalnych" ludzi, którzy czytają te brednie. Pokemony, bakugany, Bruce Springsteen i hello Kitty ( jak to nazwał jeden z księży na YT: "hell o Kitty".
anonim2013.07.26 12:27
Wczoraj przeglądałem oryginał (http://www.diecezja.waw.pl/medicina/dokumenty/Zagrozenia.pdf) w pdf'ie, były w nim wymienione zespoły muzyczni i wokaliści, dziś jego już nie ma. Cenzura? pozostały ślady tylko i cytaty: http://wawalove.pl/Diecezja-warszawsko-praska-przestrzega-przed-Gwiezdnymi-Wojnami-i-Zolwiami-Ninja-a10271
anonim2013.07.26 12:35
O! Widzę, że dyskusja się przeniosła Wklejam swoje posty: "Lubię led zeppelin, kocham Jezusa Chrystusa". Jeśli rzeczywiście kochasz Jezusa to dla Niego zrezygnuj ze słuchania zeppelinów - czasem trzeba coś stracić jeśli się kogoś (Kogoś) kocha. Wiem co mówię, bo wielu z tych zespołów nie tylko słuchałem ale grałem ich kawałki na gitarce (w tym Zeppelinów). @streetcleaner "Led Zeppelin są niemoralni po śpiewaja o fizycznym aspekcie miłości?" - akurat o Zepelinach powiedziałem, że to wprost sataniści, a nie tylko nie moralni. Wiele ich kawałków jest poświęconych szatanowi, a Jimmy Page to zwykły okultysta. Marley raczej satanistą nie był ;) ELO - tu mnie zaskoczyło jak kiedyś usłyszałem, że ktoś z zespołu miał jakieś powiązania okultystyczne, ale w sumie tego nie sprawdziłem (możesz sam to zrobić - ja przede wszystkim demonologią w muzyce się nie zajmuję).
anonim2013.07.26 12:37
W wyżej wymienionych kapelach mam na myśli nie tylko czysty satanizm, ale także promowanie niemoralności - tylko część tych zespołów jest strikte satanistyczna. Już zresztą częściowo Was 'oświecałem' pisząc, że część tych Zło im bardziej ukryte tym dla niego lepiej - tu nie został np. wymieniony zespół Him - strikte satanistyczny zespół, który gra całkowicie lajtową muzę (ale na cześć szatana - np. 'join me in the death' odnosi się wprost do niego.)
anonim2013.07.26 12:41
Być może to przesada, że część z tych zespołow jest na tej liście - ale ktoś zadał sobie trud i to sprawdził: przeanalizował ich teksty, podejście do duchowości poszczególnych członków zespołów, itp. Teraz trzeba by sobie samemu zadać trud i to sprawdzić a nie rzucać bezpodstawne hasła typu: 'Kościół, czy Hoser się skompromitował'.
anonim2013.07.26 12:42
@B-new Wyjdź Pan ze średniowiecza...
anonim2013.07.26 12:45
Mości komentatorzy: kpicie sobie, ale nie bierzecie pod uwagę, że działanie złego jest właśnie ukryte i często niepozorne (nawet często pod płaszczykiem dobra). Gdyby zły się ujawnił w całej swej krasie to każdy by uciekał gdzie pieprz rośnie. Z drugiej strony nie można też demonizować i mówić, że wszystko jest złe lub tylko na tym się skupiać - zdecydowana większość rzeczy na świecie jest dobra, bo Stwórca jest Dobry.
anonim2013.07.26 12:46
@seth01 "Wyjdź Pan ze średniowiecza..." A Pan do Dysneylandu - poziom intelektualny ten sam.
anonim2013.07.26 12:47
Miało być z Disneylandu tam na górze
anonim2013.07.26 12:50
"Jakie były wielkie grzechy wśród Twoich przodków?" - dlaczego jako przykład w tym punkcie podana jest "aborcja" a nie gwałt? Czy to może dlatego że komuś gwałt mógłby się skojarzyć ze starotestamentowym wersetem mówiącym o tym że "Pan każe winy ojców na ich synach aż do trzeciego pokolenia" co z kolei przeczy powtarzanemu do znudzenia frazesowi o tym że "dziecko gwałciciela nie jest niczemu winne" ?
anonim2013.07.26 12:55
@Fawkes_25 Równie dobrze mógłbyś zestawić fragmenty: "Judasz poszedł i powiesił się" i "idź i ty czyń podobnie".
anonim2013.07.26 12:57
@arbiter "jakie znaczenie ma "duchowość" poszczególnych członków zespołu?" Ano takie, że swoją duchowość sprzedają w samych tekstach piosenek lub w wypowiedziach na koncercie wśród fanów - w odróżnieniu od gostka w tramwaju, tu ma to duże znaczednie. A duchowość jest zawsze czarno biała: albo dobra, albo zła.
anonim2013.07.26 12:58
@ Mój poziom intelektualny jak dla mnie jest bez zarzutu. Wystarczy mi, by czytać ze zrozumieniem, mieć własną opinię i wyciągać wnioski. Natomiast wydaje mi się, że poziom intelektualny ludzi publikujących takie artykuły, pełne błędów i po prostu debilne,powinien ich wykluczyć z takiej działalności. Pisałem już o tym w komentarzach pod usuniętym wcześniej artykułem. To nie "satanistyczna muzyka" i Harry Potter są problemem, tylko właśnie ciemnota i zabobon.
anonim2013.07.26 12:58
@B-new dalej nie wiem który to tekst (teksty) zeppelinów oddają cześć diabłu? zastawiam się ilu ludzi taka lista faktycznie uchroni przed konsekwencjami zagrożeń duchowych a ilu wpędzi w ciężką nerwicę eklezjogenna? każda rzecz ma 2 strony niestety
anonim2013.07.26 12:59
" Jestem zatem opetany, choc dowiedzialem sie dopiero teraz:P" Dziękuj redakcji Frondy ile wlezie. Dowiedziałeś się teraz, a nie później - wtedy mogło by Tobą już nieźle telepać.. :P
anonim2013.07.26 13:03
@streetcleaner "ilu wpędzi w ciężką nerwicę eklezjogenna?" Tu żeś zdemonizował w stronę eklezjogenną. "dalej nie wiem który to tekst (teksty) zeppelinów oddają cześć diabłu?" - wystarczy, że są poświęcone na jego cześć. Np. najsłynniejszy kawałek (który swego czasu grałem na wiośle) "stairways to heawen" na pewno jest na cześć złego. Czy jest tam rzeczywiście podkład wsteczny na 100% nie jestem przekonany - zobacz siobie na youtubie - jest puszczone od tyłu przetłumaczone - sam oceń.
anonim2013.07.26 13:05
@seth01 "To nie "satanistyczna muzyka" i Harry Potter są problemem, tylko właśnie ciemnota i zabobon". Oskarżenie jest, jakaś teza też, ale argumentu na poparcie tezy - brak.
anonim2013.07.26 13:06
To samo mówił ks. Natanek.
anonim2013.07.26 13:12
@ B-new "Tu żeś zdemonizował w stronę eklezjogenną." można jaśniej bo nie zrozumiałem... no ale w którym miejscu "schody" ą na cześć złego??? co do tzw. "backward masking" czyli tekstu puszczonego od tyłu we fragmencie "your stairway lies on the whispering wind" można usłyszeć coś co według niektóych brzmi jak "I live with Satan" (oczywiscie bardzo nie wyraźnie), ale co z tego? skoro to jest nic innego jak powyższa fraza puszczona od tyłu (nie żaden dodatkowy ślad jak twierdzą niektórzy) nie wierzysz, nagraj siebie wypowiadając "your stairway lies..." i puść od tyłu bez sensu jest powtarzanie głupot
anonim2013.07.26 13:15
@arbiter "Weźmy zespół COMA. Gdzie ten satanizm?" A pewnie go nie ma (choć trza by sprawdzić - nie tylko teksty jak już mówiłem). Zespół nie musi być przecież satanistyczny, żeby siać zło i zgorszenie (a tym samym pośrednio być po stronie złego). " pamiętajcie, jak będziecie czytać HP to was woda święcona wbije w fotel". Jeśli Fronda tak napisała to uważam, że żenada (ale podaj linka żebym mógł przeczytać). HP wg mnie (oczywiście nie jestem wyrocznią) mogą czytać nawet dzieci - jeśli tylko rodzice dobrze im wszystko wytłumaczą.
anonim2013.07.26 13:19
@ B-new Wielki szacunek dla człowieka o tak bujnej wyobraźni - bo tylko wyobraźnią jestem w stanie nazwać to studium nad narzędziami szatana. Jakiekolwiek dowody na poparcie tezy o tych pseudo-satanistycznych zespołach i wykonawcach? COMA narzędziem szatana, no nieźle, p. Rogucki z ogonkiem. Takich bzdur było już więcej, m.in. ks Natanek i jeszcze paru orłów, którzy twierdzili, że chińska porcelana może Cie zniewolić i zdominować. Pokemony i bakugany, do tego kadzidełka. Zmierzch też jest filmem, przez który szatan na Ciebie oddziałyje( też zostało to powiedziane). Idąc tym tokiem rozumowania, Muminki i Żwirek z Muchomorkiem to demony. Nie popadajmy szaleństwo. Gdyby na każdym opakowaniu zupek chińskich były "szatańskie modlitwy" tak jak rzekomo na kadzidełkach, szatan już dawno miałby Was w łapie
anonim2013.07.26 13:20
@streetcleaner '"Tu żeś zdemonizował w stronę eklezjogenną." można jaśniej bo nie zrozumiałem...' Po prostu uważam, że przesadziłeś z tym wnioskiem o 2 końcach kija. Apropo stairways itp.: http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,31954.15.html
anonim2013.07.26 13:24
@stop_katofobii "Proszę, przecież to żałosne. Nie zyskujemy w ten sposób zupełnie nic. Tylko się ośmieszamy takimi listami pytań, czy listami zakazanych zespołów". Sam nie wiem. Dla kpiarzy to i tak pewnie nic nie da, ale jak ktoś jednak się z tego powodu choć trochę nawróci to czemu nie? Wszystko zgodnie z Tes 5,22
anonim2013.07.26 13:34
Zespoły muzyczne to tylko nabytek tego świata, tak więc można odpuścić sobie słuchanie tych podejrzanych o współprace z diabłem a posłuchac bezpiecznych pieśni uwielbieniowych Pana różnych zespółów, artystów których jest też sporo
anonim2013.07.26 13:35
Ludzie nie wszyscy na raz! Widzę, że temat Was pasjonuje. @seth01 "COMA narzędziem szatana" - gdzie tak napisałem? "Nie popadajmy szaleństwo". Zgadzam się. W niniejszych komentarzach już o tym pisałem. Natanek to przykład szaleństwa, ale jeszcze raz powtarzam: zło kryje się pod płaszczykiem dobra i często trudno je odróżnić od tegoż dobra. Poza tym 1 Tes 5,22 - lepiej za bardzo być ostrożnym niż za mało. @arbiter " nie potrafię do dziś wskazać innej przyczyny jej przykrych dręczeń niż lektura wszystkich tomów „Harry'ego Pottera”" - to nie znaczy, że innej przyczyny jednak nie było. Zawsze jest to sprawa bardzo złożona - wszak dotyczy nieuchwytnej sfery duchowej. "To w takim razie gdzie COMA sieje zło i zgorszenie?" Kurczę - nie jestem specem - tylko mówię o takiej możliwości jako racjonalne uzasadnienie dla wpisania tego zespołu na tą listę. Sam pszeszperaj teksty, przeanalizuj koncerty - symbole, ogóleną filozofię życia członków zespołu i wyciądnij wnioski. Trudno żebym teraz recenzował każdy z tych zespołów. Mogę co najwyżej wymienić kilka, które uawżam za satanistyczne: Led Zeppelin, Black Sabbath, Him (choć nie wymieniony tutaj), Vader, Christ Agony, Behemoth. Mój kumpel bardziej w tym siedzi - musiałbym go popytać.
anonim2013.07.26 13:38
@Pedro333 Tak samo jak nabytkiem jest jakakolwiek religia. Więc można odpuścić sobie słuchanie poszczególnych pierdół i bezpiecznie wierzyć w samego siebie
anonim2013.07.26 13:39
@Schikaneder Przypominam, że Mozart napisał muzykę do wielu Mszy - zastanawienie się po czyjej był stronie w swojej twórczości jest rzeczywiście absurdalne. Dziś jest ciężej odróżnić wykonawcę, który jest po stronie zła, od tego dobrego (choć mówię jeszcze raz: zdecydowana większość jest dobra - nie demonizujmy!) "I czy w ogóle można rezygnować z walorów artystycznych dzieła tylko dlatego, że autor nie był święty?!" - nie chodzi o świętość, bo nikt święty nie jest (nawet ci z Luxtorpedy :D). Chodzi o ogóle nastawienie - ono jest zawsze złe albo dobre - przestrzeń nie znosi pustki (zresztą nie ma czegoś pośredniego między dobrem a złem).
anonim2013.07.26 13:44
@arbiter "dobra, to Him, akurat ich lubię, to gdzie masz u nich satanizm?" Cała muzyka - wszystkie teksty - są skierowane ku szatanowi. Oni uprawiają tzw. love metal. Przeanalizuj sobie ich teksty - gdzie jest skierowana ta miłość? Zwykle jasne jest, że miłość jest ku kobiecie w zdecydowanej wiekszości tekstów piosenek. U Hima - nie. Poczytaj ich teksty to się przekonasz. Utówr 'join me in the death' - jest wezwaniem do połączenia się z szatanem w śmierci. Symbolika tego zespołu (np. pentagramy na okładkach płyt, czy symbolika podczas koncertów) też jest dosyć wyraźnie satanistyczna. A najlepsze, że jak się tego słucha to taka lajtowa muza się wydaje - zupełnie niepozorna.
anonim2013.07.26 13:45
@B-new Po prostu uważam, że przesadziłeś z tym wnioskiem o 2 końcach kija. jak to przesadziłem? "nerwica eklezjogenna" to coraz popularniejsze zaburzenie psychiczne na tle religijnym, wg psychiatrów trudne do wyleczenia ponieważ trzeba zaingerować w sfere wiary pacjenta, czyli bardzo intymna część ludzkiej psychiki do objawów należy również chorobliwy lęk przed szatanem lub potępieniem i w przeciwieństwie do opętania jest to jednostka chorobowa co do backward masking w przypadku Zeppelinów nie ma żadnego dodatkowego śladu, jest poprostu śpiewany tekst puszczony od tyłu któy jak każdy tekst puszczony na reversie brzmi nie wyraźnie, jak nie wierzysz to sprawdź samodzielnie, nic prostszego
anonim2013.07.26 13:47
Index lbrorum prohibitorum i młot na czarownice reaktywacja :-) Do B new Korn wokalista nawrócony i śpiewa o Bogu HiM czołowy przedstawiciel chrześcijańskiego rocka logo dwa przeplecione serca gdzież ten pentagram? Coma Rogucki poeta poszukujący prawdy większość tekstów mocno zaangażowana o wierze i jej braku o rozterkach duchowych... Itd itd .... Gdzie ja żyję że takie brednie wypuszcza duchowieństwo ?
anonim2013.07.26 13:48
@arbiter Z tym Mozartem - przyjmuję to jako żart. "zespoły techno" są na liście jako ogół - kumpel mi mówił, że techno może być nie mniej tworzone dla szatana niż metal - analizował symbolikę pokazywaną podczas wielu koncertów techno i wyszło mu, że jest tam mnóstwo symboli okultystycznych - zrobił nawet prezentację na ten temat.
anonim2013.07.26 13:49
@arbiter trzeba dodać też ze Mozart wiódł dość wątpliwe moralnie życie (niestety to była konieczność żeby zaistnieć w wiedeńskim światku artystycznym) czyli promował niemoralność NIE WOLNO SŁUCHAĆ!
anonim2013.07.26 13:51
tak,tak ateiści twierdzą że "nie ma żadnego boga prócz mnie"
anonim2013.07.26 13:53
@streetcleaner hehe niezłe są te objawy. "do objawów należy również chorobliwy lęk przed szatanem lub potępieniem" W sumie nie mam nic takiego - choć do piekła nie chcę za żadne skarby. A tak poważnie - uczestniczyłem kiedyś w modlitwie o uwolnienie, gdzie ludzie wydawali takie odgłosy, że nie zastanawiałem się nawet czy to choroba, czy urojenie, czy udawanie - nie miałem wątpliwości, że to nie ludzkie odgłosy. " sprawdź samodzielnie" - no sprawdzałem kiedyś na youtubie i nie przekonało mnie to w 100% jak już Ci pisałem, ale że nic tam nie ma to też na pewno nie wiem. Wolę dmuchać na zimne.
anonim2013.07.26 13:55
@B-new " kumpel mi mówił, że techno może być nie mniej tworzone dla szatana niż metal" a jakimże to autorytetem jest ten kumpel? Mi kumpel mówił, że jak puścisz Behemotha od tyłu, to słychać Chorały Gregoriańskie :) Właśnie m.in. stąd się biorą te brednie
anonim2013.07.26 13:58
@czszcz5 "Linkujesz do jakiś forów jakby to były podręczniki akademickie". Jak byś nie zauażył jestem oblężony - już chyba 8 osoba się ze mną nie zgadza w tych komentarzach :D Dlatego dałem ten link - bo nie mam czasu poszukać, a jednocześnie Wam odpisywać - dałem pierwszy lepszy. " Ozzy nigdy się nie patyczkował po co miałby jeszcze coś wspak kombinować?" - no więc rzeczywiście niektórzy dosyć jawnie swój satanizm okazywali, choć paradoksalnie właśnie oni mogli to robić z czystej komerchy - najprawdziwsi sataniści są ukryci (dlatego Nergal to żaden satanista tylko zwykły pozer - na kase leci i tyle)
anonim2013.07.26 14:00
„Kochaj i czyń co chcesz”. Jeśli jesteś blisko Jezusa, to diabeł od ciebie ucieknie. Korzystaj z sakramentów, módl się co dziennie i staraj się iść za Nim. Wówczas nie zaszkodzą ci żadne Harry Pottery i inne hokus pokus. Po prostu modląc się i korzystając z sakramentów będziesz wiedział, co jest Panu miłe i za tym będziesz starał się iść. Na marginesie, niektóre z w/w punktów też budzą mój dystans (np. rpg – są to bardzo fajne gry, rozbudzające wyobraźnię, które mają tyle wspólnego z okultyzmem, co śpiąca królewna. Przynajmniej te gry rpg, w które sam grałem. Czary też występują w baśniach i nikt ich nie potępia. No, może prawie nikt).
anonim2013.07.26 14:03
@ Pedro333 A wskaż mi proszę, żuczku, gdzie ja napisałem, że jestem bogiem. Dobro, podobnie jak i zło rodzi się w człowieku. Mogę słuchać Vadera i być przykładnym mężem i ojcem i wcale do tego nie potrzebuję kościoła, który, wybacz, ale ostatnio dla wielu przestaje być wykładnią moralną. A może być i tak, że chodząc do kościoła co niedzielę i dając przykładnie dużo na tacę, ganiając dzieci na religię, tak całkiem przy okazji tłuc żonę za przesolenie zupy. To nie muzyka, czy filmy są złe. Człowiek sam wybiera. Dobro bez zła jest niczym, jedno warunkuje istnienie drugiego. Ale Wam trudno uwierzyć w to, że bez "słowa Bożego" na ustach można być dobrym. Podobnie jak mnie w to,że będąc dobrym katolikiem jest się z automatu dobrym człowiekiem.
anonim2013.07.26 14:06
@Solidarny2010 W 80% się z Tobą zgadzam, ale: "Wówczas nie zaszkodzą ci żadne Harry Pottery i inne hokus pokus". Hmm.. czy nie można z tego wywnioskować zdania: 'i Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek'? Ja wolę jednak klarowność: "Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła" (1 Tes 5,22). Jeśli chodzi o rpg to w swej nieświadomości grałem w nie na masę (np. diablo II przeszedłem na piekle) Zresztą pewnie są gierki rpg, które nie mają żadnego związku z okultyzmem (choć diablo na pewno do nich nie należy).
anonim2013.07.26 14:08
@B-new nie wiem czy to poważnie rozmawiasz czy se robisz jaja nie pytam czy u ciebie są objawy owej nerwicy, tylko stwierdzam ze występuje taka jednostka chorobowa jedni się boją otwartych przestrzeni, inni kotów a jeszcze inni mają lęki na tle religijnym no kurde czysta psychologia moja znajoma miała siostrę w szpitalu po pęknięciu tętniaka w mózgu, oprócz paraliżu wspomina też o cytuję "objawach nie do opisania jak przerażające dźwieki które z siebie wydawała jak z horroru jakiegoś" ty byś wzywał egzorcystę a to było tylko uszkodzenie mózgu (siostra przeżyłą, jest w miare sprawna, na prostą wyprowadzili ją konwencjonalni lekarze i rehabilitanci) inny przykład to zawodnik polskiego klubu żuzlowego Wanda Kraków który po wypadku motocyklowym z dość poważnym wstrząśnieniem mózgu zaczął biegle mówić po Angielsku mimo że język znał zaledwie w stopniu podstawowym (po kilku dniach mu przeszło a sam twierdzi ze nic nie pamięta z tego okresu) tymczasem z góry zakładasz że zarówno mózg ludzki w sensie fizycznym jak i psychika zostały na wskroś przebadane, a czego nauka nie tłumaczy to napewno szatan opróćz książek tekielego i posackiego polecam jakieś opracowania z dziedziny choćby neurobiologii wtedy może twoim argumentem nie będą tylko linki do forów "znawcami" czy wiedza jakiegoś. tam kolegi pozdrawiam
anonim2013.07.26 14:10
@Schikaneder "Na logikę nie da się obronić odrzucania czegoś bez poznania tego czegoś". Piękne zdanie. Nie chcę odrzucać czegoś apriori - poznanie zostawiam tu zaufaniu do księdza katolickiego, który to badał (sam badałem tylko część, a część wiem z innych opinii - nie da się bezpośrednio epistemologicznie dotrzeć do wszystkiego).
anonim2013.07.26 14:11
U Hermana na działce miejsca do wykopania studni szukał znany radiesteta ksiądz z pobliskiego Radziejowa :-) Radiestezja służy szatanowi hyyyy????
anonim2013.07.26 14:12
Częsta spowiedź, Komunia św., modlitwa i post - te środkii wystarczą, żeby obronić się przed zagrożeniami duchowymi, czego wszystkim, a najbardziej sobie samemu, życzę. Odnośnie do korzystania z pokarmów, książek, czy multimediów, proszę pamiętać o tym, że "Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi, to go czyni nieczystym"
anonim2013.07.26 14:17
"nie wiem czy to poważnie rozmawiasz czy se robisz jaja" No więc czasem piszę coś żarcikiem, lub z przymrużeniem oka - nie wprowadzajmy przesadnej powagi bo po co? Ale oczywiście piszę też poważnie - na podstawie swojej (zapewne przeciętnej) wiedzy i doświadczenia. "moja znajoma miała siostrę w szpitalu po pęknięciu tętniaka w mózgu, oprócz paraliżu wspomina też o cytuję "objawach nie do opisania jak przerażające dźwieki które z siebie wydawała jak z horroru jakiegoś"" Ty no, ale ja byłem przy ludziach, którzy byli zupełnie zdrowi a nagle podczas modlitwy wydawali takie głosy, że żaden horror się tu nie umywa. W drugim przypadku - też opisujesz zwyszajną jednostkę chorobową. Owszem - czasem ciężko odróżnić opętanie od choroby umysłowej (od tego są specjaliści - dlatego przed egzorcyzmem trzeba do nich się najpierw udać) - ja tylko mówię o swoim doświadczeniu, które dla mnie było zupełnie jednoznaczne.
anonim2013.07.26 14:19
Oj dobra aromz.p nie mam już siły polemizować z Twoimi przekpiewczymi tekścikami. Chwal Pana i nie zajmuj się złem i tyle!
anonim2013.07.26 14:23
@czszcz51 "dobra to ja już nie będę 9, albo tym 8 :)" Dzięki - pozostali wystarczająco mnie już wykończyli :)
anonim2013.07.26 14:25
@B-new Jeśli tak wywnioskujesz, to będzie to wniosek błędny. Przecież napisałem, że codziennie modląc się i korzystając z sakramentów – masz relację z Bogiem. To jest najważniejsze. Jeśli na tej modlitwie, czy na Eucharystii Bóg powie Ci – słuchaj synu, lepiej tego Harry Pottera nie czytaj – to czytać nie będziesz. Mam jednak wrażenie, że co poniektórzy na wszelki wypadek zakazali by wszystkiego. A w Nowym Testamencie, choćby w Dziejach Apostolskich, wielokrotnie taka postawa była piętnowana. Np., kiedy chrześcijanie – żydzi na siłę chcieli zmuszać chrześcijan – „pogan”, żeby przyjmowali praktyki judaistyczne. Tam, to dopiero było tych zakazów i nakazów :-). Pogubić się można.
anonim2013.07.26 14:33
"żydzi na siłę chcieli zmuszać chrześcijan – „pogan”, żeby przyjmowali praktyki judaistyczne". Ok, ale to dotyczyło zupełnie innej kwestii - sposobu interpretacji Starego Przymierza. My rozmawiamy o ewentualnym wchodzeniu w strefę wpływów złego ducha, a tu działa: (1 Tes 5,22). "Mam jednak wrażenie, że co poniektórzy na wszelki wypadek zakazali by wszystkiego". Po raz n-ty powtarzam: nie demonizujmy, nie przesadzajmy, nie doszukujmy się wszędzie zła (w HP są konkretne przesłanki, które mówią o jego toksyczności - np. wspomniane zaklęcia, albo sposób myślenia, że trzeba się ze złem częściowo połączyć aby je pokonać, zresztą wiele innych - pewnie są opracowania na ten temat).
anonim2013.07.26 14:43
ciekawe czym zasłużyli się Beastie Boys, że na liście są dwa razy najbardziej zastanawia mnie jednak punkt drugi dotyczący pogłębiania wiary i wiedzy religijnej - to też szkodzi? wydaje mi się, że za tym wszystkim stoi jakaś chora, niechrześcijańska antropologia w której za człowieka decyzje podejmują obce siły niestety - spotkania z egzorcystami pokazują mi, że oni zamiast wierzyć wiedzą
anonim2013.07.26 14:45
@B-new rozumiem widziałeś, przeraziłeś się i wierzysz (chociaż wiara budowana na strachu, to wiara z wątpliwymi fundamentami, jak wole wiarę budowaną na miłości) tyle ze zjawisko opętania towarzyszy religijności człowieka niemal od początku czyli na wiele tysięcy lat zanim pojawiło się Chrześcijaństwo, od zawsze istnieli również spece od mniej lub bardziej skutecznego wypędzania owych złych duchów, mimo ze nie robili tego w imię Jezusa Chrystusa, Maryji nie mówiąc o pozwoleniu biskupa katolickiego; i jak to wytłumaczyć? skuteczny egzorcym nie w imię Chrystusa tylko jakiegoś mzimu z uzyciem jajek i magicznego ziela itd., zresztą do dziś spotkasz takich czy to w amazońskiej dżungli, czy na bliższym lub dalekim wschodzie a manifestacjom złego ducha również towarzyszą efekty specjalne nie wytłumaczalne przez naukę poza tym skoro to prawda że Szatanowi zależy aby ludzie w niego nie wierzyli to po kiego się tak efektownie manifestuje??? nie lepiej stać obok i z ukrycia kusić wpędzając w coraz większy grzech niż potrząsać jakąś dziewczynką chwaląc sie przy tym znajomością języków obcych i literatury niemieckiej (o. Gabriel Amorth wspomina o przypadku gdzie demon przedstawiał się jako mefistofeles, no ludzie! XV wieczny bohater niemieckiego folkloru, skoro mefisto to czemu nie nasz boruta? rodzime diabły niby gorsze?)
anonim2013.07.26 14:48
Ah, uwielbiam takie dyskusje :) No to jedziemy: Po pierwsze zwracam się do forumowiczów bezlitośnie obśmiewających powyższy dokument i zamęczających B-new: Pamiętajcie, że jest to przesłanie od wierzącego dla wierzących i uszanujcie to. Sporo zespołów, symboli itd. itp. wymienionych na liście jest dla wierzącego chrześcijanina najzwyczajniej nie do zaakceptowania, z tego prostego powodu, że stoją w sprzeczności ze wszystkim co wierzy. I nie mówię to o oczywistościach takich jak Behemoth czy Rotting Christ. Wiele metalowych kapel w swoich tekstach gloryfikuje rozwiązłość, nadużywanie substancji przeróżnych czy też przemoc. I nie, wg. mnie nie można być katolikiem słuchającym Behemotha bo lubi się jego brzmienie. Ja na ten przykład lubię brzmienie Honoru, ale prędzej zgodzę się na zjedzenie worka pinezek i wydalenie ich w postaci spinek do włosów niż dobrowolnie będę ich słuchał, ponieważ ich teksty obrażają w zasadzie wszystko w co wierzę i co uznaję za wartościowe. Z niektórymi grami, książkami i innymi formami aktywności jest podobnie. Jeżeli wierzący gra w coś co w co drugiej klatce ma symbol największego zła jego religii to się powinien czuć zagrożony. I nie ma w tym nic dziwnego.
anonim2013.07.26 14:52
@ B new :-) Męczenie Ciebie nie było moim zamiarem:-) Uważam że szatan kusi na różne sposoby , np przez nadgorliwość która hiperbolizując się deprecjuje słuszne skądinąd w niektórych przypadkach ostrzeżenia duchownych. Należy żyć w zgodzie z nowym przykazaniem i pokładać nadzieję w Panu , że pozwoli wytrwać w dążeniu ku dobru.
anonim2013.07.26 15:00
@streetcleaner "wole wiarę budowaną na miłośc". - też pięknie, jest nawet tzw. 'poznanie przez miłość' ale myślę, że wystarczy oprzeć ją na rozumie (rozum weryfikuje prawdziwość wiary, a wiara oświeca rozum) "od zawsze istnieli również spece od mniej lub bardziej skutecznego wypędzania owych złych duchów, mimo ze nie robili tego w imię Jezusa Chrystusa". Ciężko to wytłumaczyć, ale jest coś takiego jak działanie Chrystusa przed Wcieleniem - patrz Niepokalane Poczęcie, postać Henoha, Bóg w gościnie u Abrahama.. "poza tym skoro to prawda że Szatanowi zależy aby ludzie w niego nie wierzyli to po kiego się tak efektownie manifestuje???" I to jest właśnie jego przegrana jak się ujawnia bo wtedy tym bardziej można podjąć egzorcyzm (tak na marginesie - 80% zależy od osoby uwalnianej, a nie od egzorcysty). A uwalnia się bo Jezus go do tego zmusza - to Jezus jest Panem, a nie on: "(10) aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. (11) I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest PANEM - ku chwale Boga Ojca" (Flp 2,10-11).
anonim2013.07.26 15:00
Po drugie do osób stających w obronie powyższych przestróg: Rozumiem doskonale, że waszym obowiązkiem jest ostrzeganie i napominanie nieświadomych. Rozumiem, że dla was są to bardzo realne zagrożenia i problemy. Rozumiem w końcu, że dla was my, niewierzący jesteśmy jak policjant bez kamizelki kuloodpornej w środku wojny gangów. Ależ na litość! Jak się chce komuś pomóc to się to robi profesjonalnie! Ponieważ z naszej perspektywy podejrzanie dużo elementów listy brzmi, kontynuując metaforę, jakbyście próbowali nam wmówić, że ciepłe masło orzechowe chroni przed ołowiem równie dobrze co kevlar. Karygodne literówki(Def Leopard? Closterkiller? Srsly?), niedopuszczalne generalizacje(muzyka techno. Eeee... Która? To ma całkiem wiele podgatunków, nie wspominając o o gatunkach pokrewnych)i najzwyklejszych kłamstw(Nie, HP to nie jest instrukcja zostania czarodziejem. Kaleka pseudołacina i wymachiwanie patykiem nie ma nic wspólnego z magią. BTW zestawianie Crowley'a i HP w jednym artykule jest... Dziwne). Zrozumcie jedną rzecz - Niektórzy czytają fantastykę nie szperając w niej za instrukcjami zdobycia MOCY, ale dla warsztatu literackiego, oraz dla dlelektowania się czyjąś wspaniałą wyobraźnią. Gry RPG służą głównie jako spotkania towarzyskie, nie sekretne sabaty okultystyczne. Dla większości z nas osławione pentagramy i odwrócone krzyże z Diablo nie przyprawiły o spazmy szatakiej uciechy - służyły do pokazania jak zły i nieprawy jest nasz przeciwnik. Podsumowując - szanujmy się wzajemnie. Nie każdy jest zaściankowym idiotą bo nie akceptuje "The Nuber of The Beast" Ironów z powodów religijnych. I tak samo nie każdy jest potencjalnym antychrystem bo co tydzień z kolegami udaje elfy.
anonim2013.07.26 15:09
W. Wermter, Przez wodę, krew i Ducha (1 J 5, 7). O połudze charyzmatycznej w Dziele Krwi Chrystusa, Częstochowa 2001 --- Winfried Wermter to suspendowany ksiądz, aktualnie guru swojej 3-ej sekty.
anonim2013.07.26 15:11
@Elliza Nie średniowiecze, a wczesne lata 90 ;) W ramach ciekawostki dodam, że w tamtych latach FAKTYCZNIE gry RPG były dla wielu osób wstępem do zabawy w okultyzm(pani, co się wtedy w Krakowie wyprawiało... Wstyd się przyznawać, że się wtedy było częścią społeczności...). Szczęściem problem jest już kompletnie niebyły.
anonim2013.07.26 15:14
Dwa krótkie spostrzeżenia: 1. B-new pisze, że ufa księdzu który z pewnością zna temat i go opracował. Niestety to założenie jest błedne. Ignorancja księdza przejawia się w przeinaczaniu tytułów, nazw etc. (MOO zamiast MMO, opis RPG wyssany z palca, przeinaczone tytuły i nazwy zespołów zostały usunięte wraz z nową wersją posta, a szkoda bo były bardzo zabawne) 2. Od dziś czytanie Pisma Świętego na głos jest grzechem. por. pkt. 52 oraz Łk 11, 15
anonim2013.07.26 15:18
@Elliza Argumenty! Rany gościa! Argumenty!! @aromz.p Chwal Pana!! Zgadzam się z tym, co napisałeś. @Owiec87 Dzięki za wsparcie. Ja spadam. Działaj w imię Pana.
anonim2013.07.26 15:25
@Homar 1."Ignorancja księdza przejawia się w przeinaczaniu tytułów". Dobra - przejęzyczył się w jednym, natomiast Twoja ignorancja polega na braku argumentów, lub argumentów typu: 2. "pkt. 52 oraz Łk 11, 15" Zarzuciłeś grzech nie tylko czytelnikom Pisma ale i samemu tekstowi Pisma - absurd. Na pewno nie o to chodziło w p.52 (tu bardziej podchodzą nawet nazwy zespołów - np. Behemot, Samael, itp.) Teraz naprawdę lecę. Pozdrawiam.
anonim2013.07.26 15:36
@B-new 1 Błędów merytorycznych jest więcej, nie chciałem bawić się w wymienianie, poza tym większość została ocenzurowana przez usunięcie w nowej wersji posta. (Stryjen, Sabbath Bloody Sabbath, Indiana Jones i świątynia potępienia i wiele innych) 2 "Czy wymawiałeś w MODLITWIE, w śpiewie piosenek imiona jakiś bóstw, demonów?" Sugerujesz, że zarzucam grzech czytelnikom Pisma Świętego. Jest to nieprawda. Użyłem ironii żeby pokazać, że jest to grzechem jeśli przyjąć tok myślenia tego artykułu, którego ja nie aprobuję. Pozdrawiam
anonim2013.07.26 16:28
Autor tekstu ma rację. Aby dobrze zrozumieć problematykę, o której mówi w odniesieniu do codziennego życia trzeba spojrzeć na przedstawione w tekście problemy z bardziej ogólnej perspektywy. Czyli patrząc nie tyle na Szatana, ile na zło. 1. Gry komputerowe. - Doom - chodzisz z piłą łańcuchową i różnymi "spluwami" i zabijasz wszystko, co się rusza. - Warcraft III- oglądasz scenę, jak książe dawniej stojący po stronie dobra zabija swojego ojca i staje po stronie "nieumarłych". Ich przykładowe uzbrojenie (nota bene to "gra strategiczna") - potwór zszyty z kilku trupów, katapulta strzelająca ludzkimi zwłokami. - GTA - kradniesz samochody, znajdujesz broń na ulicy i zdobywasz zlecenia od szefa mafii (a to posterunek policji trzeba wysadzić, a to zamordować kogoś). I jeszcze tekst z "demówy" tej gry "Czas minął. Chcesz więcej? Spróbuj w rzeczywistym świece!". Fajne. Czy uważasz, że grając w takie gry rozwijasz swoją osobowość? Czy chciałbyś, aby nad takimi grami spędzało czas Twoje dziecko? 2. Okultuzmy, wywoływanie duchów, przesądy itd. Tego nie trzeba tłumaczyć. XXI wiek, podróżujemy samolotami, komunikujemy się smartfonami, pracujemy przy komputerach. I co? W takie "duby smalone" wierzymy? A gdzie tu racjonalizm, rozsądne myślenie... ;-) Wniosek prosty - jeśli wchodzimy w świat tych okultyzmów, to znaczy, że, wierzymy w ich moc (nawet podświadomie!). A ich moc nie jest oparta na dobru. Ktoś mi powie - to przecież tylko "Andrzejki dla zabawy". OK. Ale nasze życie to nie zabawa. W mózgu podczas takich zabaw zachodzą konkretne reakcje neurobiochemiczne, które są jak najbardziej realne. Nasz mózg jest plastyczny, sieci neuronalne zmieniają się pod wpływem bodźców. Łatwo sobie można wyobrazić sytuację faceta, który idzie "dla zabawy" do wróżki, a potem przez pół roku chodzi jak struty kontemplując jej "przepowiednie". Ale oczywiście, gdyby go zapytać, to na wszystkie świętości zarzeknie się, że "w takie bzdury to on nie wierzy". Oj naiwny... 3. "Odsyłanie do diabła" - czy to jest dobre? Czy chcielibyśmy, aby ktokolwiek NAPRAWDĘ trafił do diabła, na wieczne potępienie? Tak więc po co tak mówimy... 4. Metoda SITA itd. - to metody obiecujące osiągnąć szybki i spektakularny efekt tanim kosztem. Czy jak ktoś chciałby sprzedać nam najnowszego Mercedesa klasy S za 30 000 zł to uwierzylibyśmy, że za tą ofertą nie kryje się oszustwo? Tekst autora, wzięty na "zdrowy rozsądek" jest bardzo mądry i głęboki. Pani "@Elliza" napisała "Średniowiecze". Zgadzam się. "Zabawa w okultyzmy" to średniowiecze!
anonim2013.07.26 17:24
@Schikaneder Tylko argumenty mogą mię przekonać. Niemniej jednak (tu masz rację) musiałby to być argumenty od strony nie tylko rozumowej, ale argumenty człowieka, który wierzy. Wtedy - jak by konkretne zespoły wymienił i opisał to bym dał się przekonać, że akurat one nie mają związku ze złem i są w sposób przesadzony tu wymienione. W sumie to nawet chętnie bym to usłyszał (muzyka wielu z tych zespołów mi się podoba). "Jeśli wierzysz w realność tego całego okultyzmu, satanizmu itp. to nie da się Ciebie przekonać". Istnienie okultyzmu to sprawa nawet nie wiary tylko wiedzy (poziom rozumowy). Są konkretne grupy (organizacje) okultystyczne - to fakt - a czy wierzysz w sens tego co robią to już inna sprawa. Odwracając argumentację: jeśli nie wierzysz w istnienie szatana to ja też Cię nie przekonam (polecam w 80% katolicki film 'Rytuał' - hasło przewodnie: 'niewiara w istnienie diabła nie chroni Cię przed jego działaniem'*). "to na pierwszy rzut oka widać" - taki 'argument' nie może mnie przekonać. Co chcesz zatem przez to powiedzieć? Zwłaszcza, że jak wspomniałem wcześniej - na pierwszy rzut oka NIE widać działania szatana (bo to bestia inteligentniejsza od nas wszystkich razem wziętych). @Homar 1. Nadal nie wymieniłeś tych błędów merytorycznych (a to ważne) - jak już mówisz, że jest ich tak wiele to przynajmniej garść (z 5-6) mógłbyś rzucić. Tylko o meritum możemy przecież rozmawiać. 2. Sorka, ale nie załapałem ironii - była zbyt nielogiczna - co mają bowiem piosenki, modlitwy, itp. do tekstu z Łk 11,15? (jakaś kosmiczna abstrakcja z tego wychodzi - nawet jak na ironię jest to zbyt oderwane od rzeczywistości). *A tak na marginesie: ignorancja (czyli niewiedza) częściowo jednak chroni przed działaniem złego - bo on nie może nic zdziałać bez choćby odrobiny ludzkiej woli. Jednak pamiętajmy, że ta 'odrobina ludzkiej woli' to chociażby olewanie Kościoła, Ewangelii, ogólne życie w grzechu, itp. (wiele z tych rzeczy wymienionych w artykule). Wszystko to pośrednio prowadzi do otwierania szatanowi drzwi do swojego życia (do swojego serca). @Owiec87 Ten tekst mi się najbardziej podoba (zwłaszcza o tych pinezkach) :) "I nie, wg. mnie nie można być katolikiem słuchającym Behemotha bo lubi się jego brzmienie. Ja na ten przykład lubię brzmienie Honoru, ale prędzej zgodzę się na zjedzenie worka pinezek i wydalenie ich w postaci spinek do włosów niż dobrowolnie będę ich słuchał, ponieważ ich teksty obrażają w zasadzie wszystko w co wierzę i co uznaję za wartościowe".
anonim2013.07.26 17:57
Pam pam pam... Ja tam myślę, że pierwsza wersja była prawdziwa :-) Wrzucono ją też na onet, wyglądała tak: http://sendfile.pl/32445/Zagrozenia.pdf (link autentyczny, wrzuciłam ulotkę na serwer, bo była w formacie PDF) Czemu część treści z drugiego tekstu zniknęła? Ja tam dobrze wiem, że ks. Sawa tak naucza - pod wpływem ks. Cyrana zresztą. Było tam o straszliwych pokemonach, żółwiach ninja, demonicznym E.T., indiana jonesie... i tak dalej :-)))
anonim2013.07.26 18:58
@elvi @poivre Kolejne mądrale się znalazły. Kolejne wyprane z merytorycznych argumentów wypowiedzi wyssane z palca. Polecam stanięcie w prawdzie: przeczytajcie wszystkie komentarze do tego artykułu, przejrzyjcie bibliografię do treści zawartych w artykule i porównajcie to z 'treścią' Waszych komentarzy.
anonim2013.07.26 19:24
@B-new Niech Ci Pan Bóg błogosławi! + Dzielnie walczysz. Niektóre z rzeczy wypisanych powyżej są groźne bezpośrednio - ich praktykowanie to jak otwieranie drzwi, przez które zły może przejść - nie musi. Niektóre z tych rzeczy są groźne pośrednio - pod ich wpływem zmienia się sposób patrzenia na świat, "uniewinnia" się magię itp. Do wszystkich odrzucających istnienie diabła - przecież nie będziecie się bronić przed czymś, co według was nie istnieje? No cóż, grawitacja też nie jest bezpośrednio zauważalna, a bywa mordercza...
anonim2013.07.26 19:25
@Marek22 - Bóg nie karze za przodków, to zły przypisuje sobie prawo do potomków na podstawie grzechów/paktów/czarów przodków.
anonim2013.07.26 20:52
@Tympanon Uh, żeś dowalił do pieca... Tak, w grach komputerowych jest wiele przemocy i często-gęsto obrazowo przedstawionego zła. Problem polega na tym, że przemoc i agresja(bo zakładam, że to jest głównym Twoim problemem z grami)są wpisane w naszą naturę. Gra komputerowa(podobnie jak książka)pozwala w czystych, bezpiecznych warunkach doświadczyć emocji i sytuacji, z którymi(na szczęście)nigdy nie będziemy mieli do czynienia. Co do rozwijających wartości - jest ich mnóstwo, a w internecie znajdziesz sporo informacji na ten temat. Że tak na szybko wymienię choćby poprawę logicznego myślenia, zwiększenie koordynacji ręka-oko, poprawiony czas podejmowania decyzji w stresie itp. itd. I jeszcze muszę się przyczepić. Jeżeli Dla Ciebie Doom to "bieganie z piłą łańcuchową i mordowanie wszystkiego co się rusza"; to jestem niemal w 100%, że w grę tą nie grałeś, a znasz ją tylko z opisów.
anonim2013.07.26 21:07
@B-new 1 Znów się nie rozumiemy. Skoro ksiądz przekręca nazwy gatunków, filmów, gier, zespołów, utworów to może być to pewnym sygnałem, że nie zna się na rzeczy. Kilka przykładów podałem w poprzednim poście, zerknij sobie. Moja argumentacja w tym punkcie nie ma na celu obalenia toku rozumowania księdza lecz wskazanie, że niekoniecznie zna się na rzeczy i nie można przyjmować go bezkrytycznie. "Nie chcę odrzucać czegoś apriori - poznanie zostawiam tu zaufaniu do księdza katolickiego, który to badał (sam badałem tylko część, a część wiem z innych opinii - nie da się bezpośrednio epistemologicznie dotrzeć do wszystkiego)." 2 Ksiądz pisze o nie wymawianiu imion demonów w modlitwie. W Biblii zaś imiona te występują niejednokrotnie. Czytając więc Biblię wypowiadamy imiona demonów, przed czym przestrzega artykuł. Kilka mniejszych bzdur ku twojej ciekawości: "zabawki przypominające diabła" A jak wygląda diabeł? Myślałem, że jest istotą niematerialną. "straszne potwory lub smoki" Dzieła Tolkiena, głęboko wierzącego katolika, zawierają tych "potworów" i "smoków" całą masę. Tak samo dzieła C.S Lewisa, który nawiasem mówiąc został nawrócony dzięki temu pierwszemu. Dużo zostało też usunięte po wstawieniu nowej wersji artykułu, głównie były to błędy w nazewnictwie.
anonim2013.07.26 21:21
Do wszystkich prześmiewców- Obyście się kiedyś nie obudzili z ręką w nocniku!
anonim2013.07.26 22:36
Problem leży w tym, że autor miesza zagrożenia faktyczne z wymyślonymi (zapewne na wskutek nieznajomości tematu, który opisuje). Ludzie zwrócą uwagę tylko na te wymyślone i wyśmieją całość (łącznie z Kościołem), choćby znajdowały się tam rozsądne ostrzeżenia. Więcej z tego szkód niż pożytku.
anonim2013.07.27 1:41
Nie kwestionuję wielu ostrzeżeń, by unikać pewnych treści, ale niektóre pytania są mało katolickie, np. 10 (i kilka następnych też). "Jakie byly grzechy twoich przodków." Doszukiwanie się bezpośredniego wpływu grzechów rodziców na dzieci nie znajduje uzasadnienia w NT i zalatuje "uzdrowieniami mędzypokoleniowymi", z którymi rozprawił się b. sprawnie bp. Siemieniewski (http://www.apologetyka.katolik.pl/gorące-polemiki/uzdrowienie-midzypokoleniowe/721-kto-tu-zaprosi-diaby-o-uzdrowieniu-midzypokoleniowym-co-jeszcze). W skrócie wygląda to tak, że jesteśmy członkami jednego Kościoła i grzechy każdego z nas obarczają następne pokolenia, a nie tak, że moje grzechy po mojej śmierci będą "gnąbić" moje dzieci czy wnuki. Z Bogiem.
anonim2013.07.27 1:51
"42. Miałeś coś do czynienia z hipnozą (podłoże spirytystyczne), umbanda, candomble (element capoeira) przywoływaniem duchów?" Ostatnio duchy przywoływał sam o. Bashobora podczas "rekolekcji" na stadionie... Z Bogiem.
anonim2013.07.27 10:01
@Dźwiedź Dzięki. Wzajemnie + @elvi Piszesz: "a tak serio", a później tekst, który nie da się serio traktować. Podważaj meritum a nie odwołuj się do tego co by mogło być - to jest gdybanie. Skoro już pytasz o te gdybania to: nie - nie podpisałbym się pod tym 'grillem' jak to nazwałeś/aś. @pawel.nn "Na kazdego cos się znajdzie." Owszem, dlatego jak już mówiłem nie doszukujmy się przesadnie zła i nie wyciągajmy skrajnych wniosków, jak Twoje (np. muzyka wymienionych wykonawców jest na tyle jednoznacznie pisana na chwałę Boga, że wątpliwości tu nie ma żadnych). W dzisiejszej papce pop-kulturalnej jest to o wiele bardziej skomplikowane. @Owiec87 "@Tympanon Uh, żeś dowalił do pieca.." Ciekawe, czy coś odpisze Tympanon (i czy odpisze), ale w tej kwestii popieram raczej jego :P @Schikaneder - najciekawszy dyskutant. "Dlaczego zatem uczestniczenie w fałszywych obrzędach ma być (dla katolika) szkodliwe?" Bo jak już się raz dotrze do pełni prawdy, to później można już tylko spaść niżej, zgodnie z Łk 12,48b: "Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie". "Bo ja uważam, że nie ma żadnej szkody w kontemplowaniu sztuki, która przekazuje "niewłaściwe" idee". A ja uważam, że tak. Z tym, że zbyt totalnie mnie zrozumiałeś - dla mnie przede wszystkim odnosi się to do tego co najważniejsze - czyli kwestii mojego zbawienia - tu nie można sobie pozwalać na półprawdy i relatywizm. "Jeśli byś bezwzględnie stosował swoją zasadę, to np. nie mógłbyś studiować filozofii". No właśnie - zbyt przesadnie wziąłeś tą zasadę (nie popadajmy w absurd). Ważne by się nie napawać tekstami Nietchego i tyle. Tu mam przede wszystkim umieć pogodzić filozofię z rozumem (wszak do rozumu filozofia się odnosi - nihilizmu nie mogę pogodzić z moim rozumem). Dlatego: nie tylko mogłem studiować filozofię, ale też ją studiowałem :D. "Hipoteza szatana niczego mi nie wyjaśnia." Ok, to w takim razie jak będziesz próbował wyjaśnić obozy koncentracyjne, itp.? Tylko zwykły błąd wielu ludzi? (oczywiście nie twierdzę, że jestem w stanie do końca wyjaśnić tajemnicę zła, ale bez istnienia szatana to już w ogóle ciężko się do tego zabrać) "jest to przekręt do wyciągania kasy i nie kryje się za tym nic realnego". Otóż w większości przypadków owszem. Ale są takie przypadki, że na pierwszy rzut oka to nie może działać, a jednak działa - i naprawdę zły wtedy działa. I to nie jest tak, że sobie tak mówię, bo tłumaczę działaniem szatana (i wiarą) jakąś lukę w rzeczywistości, której nie rozumiem - biorę pod uwagę kontekst filozoficzny - tzn. naturę szatana (substancja oddzielona, byt osobowy - te klimaty) - i wszystko pasuje także pod tym względem. @Homar 1. Twoja argumentacja powinna cały czas iść w kierunku podważania kolejnych zdań z tego artykułu, ewentualnie podważania źródeł bilbiograficznych, itp. - jeśli twierdzisz, że jest niekompetentny w jakiejś kwestii (lub ogólnie). Tu trzeba by coś z psychologii, antropologii, teologii też podrzucić przeciw temu - wszak to wszystko w temacie (a chyba księża się na tym znają). 2. Ok - wreszcie pare konkretów. "A jak wygląda diabeł? Myślałem, że jest istotą niematerialną". Owszem - jest substancją oddzieloną, ale w kulturze ma konkretną wizualizację, którą rozumieją nawet dzieci. "straszne potwory lub smoki" Jest to bardziej złożone. Tu się zgadzam co do Tolkiena i Lewisa - tam smoki nie mają znaczenia demonicznego. Tam są wyraźne rozgraniczenia na dobro i zło (przy czym smok - także w kulturze nie zawsze kojarzy się z szatanem). Tu raczej chodziłoby pewnie o oswajanie ze złem. @poivre Życzę zdrowia.
anonim2013.07.27 12:52
@B new Witaj :-) Widzę że jeszcze Cię męczą dyskutanci Zajrzałem tu żeby zobaczyć jak rozwinie się ten wątek ale nic czego bym nie wiedział lub nie domyślał się nie zostało poruszone....Tak że nie komentuje więcej tego tematu a mój wczorajszy wpis z którym się zgodziłeś pozostaje jako podsumowanie z mojej strony. Pozdrawiam i życzę cierpliwości :-)
anonim2013.07.27 16:20
Elvi- Nie miałem zamiaru nikogo z was straszyć, to tylko twoja interpretacja. Mam tylko nadzieję, że nie obudzisz się kiedyś z ręką w rzeczonym nocniku. Pozdrawiam.
anonim2013.07.27 17:31
@aromz.p Już jest lajtowo - sprawa już wycichła. Wczoraj tylko był ten jeden ciężki moment przez jakąś godzinkę. W każdym razie warto było bo z 2 adwersarzy bardzo ciekawie budowało swoją kontrargumentację. @poivre "czemu tak wielu ludzi oburza się na taki przejaw ciemnogrodu?" A czemu ja mam się na Ciebie w ten sam deseń nie oburzyć? Rzucasz już chyba 3ci komentarz i kompletnie zero arguentacji. Zero. Null. Niciewo. Nazywasz nas tylko ciemnogrodem - tymczasem zauważ, że cały tekst jest poparty rozliczną bibliografią (w tym także naukową). Jak już zarzucasz komuś ciemnogród to przynajmniej nazwij konkretnie co jest tym ciemnogrodem wg Ciebie i dlaczego (czyli argumenty). Inaczej to możemy się poprzezywać jak dzieci w piaskownicy i nic z tego nie wyniknie. Jakby co to ja ze swej strony argumenty już wielokrotnie dawałem. A i męczennika z siebie nie robię - to Ty powiedziałeś. Ja tylko przez moment czułem się nieźle oblężony, ale jakoś burza się uciszyła ;D
anonim2013.07.27 20:13
@poivre "Ja oczywiście zdaje sobie sprawę, że taki jest model biznesowy religii w ogóle, a kościoła katolickiego w szczególności - namieszać ludziom w głowie, najlepiej w jak najmłodszym wieku, nawkładać im tam kompletnie niespójnej ideologii i sprzecznych zasad, a potem przez resztę życia ,,pomagać'', jednak to nie zmienia faktu, że wydaje mi się to podejście bardzo nieprzyzwoite". Hłehłehłe. Dawno takiej kosmicznej teorii nie słyszałem. Normalnie ideolog pierwszej wody. Z Twej wypowiedzi wnioskuję, że rzeczywiście nie mamy o czym rozmawiać. A tak na marginesie: katolicyzm to religia, która jak mało która stawia na rozum i odniesienie do racjonalności - wielu zatem z katolicyzmem polemizuje na gruncie tylko i wyłącznie racjonalnym - Ty niestety nie jesteś w stanie podjąć racjonalnej debaty jak widzę..
anonim2013.07.27 21:35
1 Sprawa jest prosta. Jeśli ktoś nazywa skrzypce gitarą to z pewnością nie potrafi grać ani na skrzypcach ani na gitarze. Analogicznie, jeśli ksiądz wymienia utwór grupy Black Sabbath jako zespół (przyjmując starą wersję artykułu) to z pewnością nie zna jej twórczości i nie jest w stanie konstruktywnie wypowiadać się w tej kwestii. Dlatego nie potrzeba wskazywać błedów psychologicznych, antropologicznych i innych wymienionych przez ciebie typów. Kto głupio gada na płytkim poziomie ten na pewno nie odezwie się mądrze gdy poruszy głębszą kwestię. Dodatkowo: Powołujesz się na autorytet księdza katolickiego tak jakby wszyscy popierali taki punkt widzenia. Otóż nie. Osobiście znam wielu księży, którzy poglądy w tej kwestii mają mniej więcej jak ja. 2 Kwestia interpretacji co jest rysunkiem diabła a co nie pozostaje otwarta. Weźmy takiego np Barloga. Jak on wygląda? Co do smoków i potworów zgadzam się, to kwestia tego co symbolizują i czy dana osoba jest tego świadoma, ale gdzie to masz w tym artykule? Autor generalizuje i wychodzi na to, że wszystko jest złe.
anonim2013.07.27 21:39
Niestety nie mogę kontynuować dyskusji bo przez kolejne 10 nie będę miał dostępu do internetu. Także ostatnie słowo należy do Ciebie. Z Bogiem.
anonim2013.07.27 22:54
@ poivre Chyba nie przeczytałeś żadnego z moich komentarzy do tego artykułu :-) Prócz ostatniego oczywiście. Otóż ja odnosiłem się sceptycznie do rewelacji ks Sawy. I pokazałem pewne kurioza B-new. Napisałem też że skłonność do przesady w widzeniu we wszystkim zła może być właśnie tym złem zainspirowana. Kto trzyma się dobra i nowego przykazania ten jest bezpieczny od zła , nie ważne czy go nazwiesz opętaniem czy świecko zejściem na złą drogę... Przestrogi duchownych są uniwersalne jednak poprzez hiperbolizację nadgorliwości stają się karykaturalnie wypaczone i przez to mogą służyć złu . Ot taki paradoks że ten co czyni prawo za pan brat może być ze złem. I tyle :-)
anonim2013.07.28 0:47
Ciarki mnie przechodzą gdy słyszę jak rodzice, dziadkowie, krewni mówią o dziecku : wcielony diabeł, idź do diabła, istny diabeł, diabelskie nasienie, itp. itd. Pamiętam jak przez mgłę takie powiedzenia, szczególnie "diabelskie nasienie", skierowane do mnie i mojego zmarłego dawno temu braciszka, wypowiadane przez dziadków a w szczególności babcię , z którymi mieszalismy. Myslę,że to było jakiegoś rodzaju przeklecie nas. Dziwię się, gdy rodzice kupują dzieciom koszulki z napisami: diabeł, potwór, itp,itd.
anonim2013.07.28 21:01
O! Jeszcze trwa dyskusja. @Homar 1."jeśli ksiądz wymienia utwór grupy Black Sabbath jako zespół (przyjmując starą wersję artykułu) to z pewnością nie zna jej twórczości i nie jest w stanie konstruktywnie wypowiadać się w tej kwestii". Nie wiem na czym dokładnie polegał ten błąd (i czy jest winą samego księdza), ale Twoje wnioski są zbyt daleko idące. Z drugiej strony - nie musi znać twórczości zespołu (czyli nie musi ślęczeć nad każdym tekstem, słuchać każdego utworu, itp. - to zresztą niewykonalne) - wystarczy, że odniesie się do wiarygodnych źródeł (czyli publikacji napisanych przez kogoś kto sprawę zbadał). Osobiście jestem przekonany o co najmniej mrocznym charakterze tego zespołu - słuchałem paru kawałków (trudno mi do końca rozróżnić, co jest niewinną komerchą, a co ukierunkowaniem na demoniczność czy okultyzm). Podam tylko przykłady - 'paranoid' jest wg mnie niewinną pioseneczką, a utwór 'black sabbath' już nie. Dlatego: potrzeba wskazywać błedów psychologicznych, antropologicznych i innych wymienionych prze mnie typów, oraz podważyć literaturę, którą się podpierał. "znam wielu księży, którzy poglądy w tej kwestii mają mniej więcej jak ja". Też znam paru takich księży - z tym, że tu wypowiada się ksiądz-naukowiec, a tamci mogą mówić na bazie domysłów (trzeba by skonfrontować źródła naukowe). Już to mówiłem: chętnie bym usłyszał od jakiegoś gościa merytoryczną krytykę (patrz wyżej co przez to rozumiem) podważającą choćby kilka zespołów - bo lubię taką muzę! "Kwestia interpretacji co jest rysunkiem diabła a co nie pozostaje otwarta". Tu częściowo się zgadzam, ale nie dzieląc włosa na czworo powiem: dziecko ma ogólną wizję diabła jako gostka z rogami, ogonkiem i najczęściej widłami. Balrog może się dziecku kojarzyć, ale nie musi - ja mówię bardziej ogólnie. 2."Autor generalizuje i wychodzi na to, że wszystko jest złe". Autor raczej dmucha na zimne zgodnie z 1 Tes 5,22. Z drugiej strony ciekawy komentarz dał ostatnio dał aromz: aromz.p napisał(a): Lip 27, 2013, 10:54 po południu. Osobiście jestem między Autorem a aromzem. @poivre "Twojej histerycznej reakcji" Echh. Przczytaj wszystkie moje komentarze, potem swoje i wyciągnij wnioski kto tu jest histerykiem, a kto argumentuje. "przykład ,,odniesienia do racjonalności'' i rozumu w religii katolickiej, hmm?" A proszę bardzo. Przykładów można by mnożyć, ale dajmy 2 (żeby Cię nie przeciążyć): "summa teologiczna" (naukowe kompedium uniwersyteckie spuścizny ludzkiej wielu wieków), encyklika veritatis splendor. Poczytaj to pogadamy czy nie ma tam odniesienia do racjonalności (osobiście czytałem obszerne fragmenty tych dzieł). Niech to wystarczy - z resztą ciężko polemizować (boję się!). Odpowiedz tylko na powyższe. @aromz.p Ciekawy wpis. "Kto trzyma się dobra i nowego przykazania ten jest bezpieczny od zła". Owszem, choć ja bym tu jeszcze dodał: kto trzyma się sakramentów - inaczej zbyt płynne i czysto ludzkie się to robi.
anonim2013.07.28 21:10
dobre te pytania - czasami jest jazda :)
anonim2013.07.28 21:27
no cóż, nie rzuca się pereł gdzie popadnie... ten tekst jest przeznaczony przede wszystkim dla tych, którzy rozumieją jego powagę, zwłaszcza tych, którzy potrzebują modlitwy o uwolnienie, a przed nią dogłębnego rozeznania, skąd pochodzi ich problem i jest wyrazem doświadczenia w tej materii zawarte są w nim zjawiska, z którym każdy od czasu do czasu styka się, to nie znaczy, że każdy będzie opętany, to jest taka lista kontrolna do wywiadu, który będzie znacznie pogłębiony w rozmowie, spowiedzi nienawiść do rzeczy i spraw (?) świętych to nieciekawy objaw, posiadanie woli człowieka przez Złego objawia się w jego emocjach, histeria na punkcie tego wpisu jest jakoś znamienna
anonim2013.07.29 10:20
@Kontestatorkrk A co ma piernik do wiatraka? Bo nie do końca załapałem o cóż Ci chodzi? @B-new Akurat teksty o szkodliwości gier komputerowych można już od bardzo dawna między bajki włożyć. A z posta Tympanona ewidentnie wynikało, że w gry o których się wypowiadał nie grał, a do tego nie rozumie kampanii reklamowych.
anonim2013.07.29 22:28
Cała dyskusja przypomina rozważania szyickich duchownych z Iranu. I jest tyle samo warta.
anonim2013.07.30 17:28
@Owiec87 "Akurat teksty o szkodliwości gier komputerowych można już od bardzo dawna między bajki włożyć". Tak? Oświeć mię dlaczego tak niby miało by być? Weźmy np. Diablo 2 (niestety sporo w to grałem, ale czasu już nie cofnę): czyli, że te wszystkie pentagramy, notoryczne branie udziału w zabijaniu - choć wirtualnym, ale jednak zabijaniu, ogólny klimat śmierci, klimat czarów i zaklęć, postacie i imiona diabelskie.. to wszystko niewinna igraszka nie mająca najmniejszego wpływu na nasze wnętrze?
anonim2013.08.6 22:10
Ludzie!!! Gdy tak czytam wypowiedzi różnych postępowych i racjonalnie myślących osób, które się tak - nomen omen - "pieklą", że ten ksiądz napisał ten rachunek sumienia i jest "chory"... przypomina mi się jedna modlitwa o uwolnienie podczas której siedziałem na opętanym a jeszcze ze 6 osób go trzymało... Ten człowiek oddał się szatanowi podpisując cyrograf i przez kilka lat "bawił się" - jak to na początku mówił, w satanizm. Do wszystkich malkontentów i wiarołomców: UWAŻAJCIE NA SAMYCH SIEBIE, SZATAN ISTNIEJE NAWET WTEDY, GDY W NIEGO NIE WIERZYCIE. Św. Paweł mądrze napisał, że warto odrzucić wszystko, co ma choćby pozór zła. No ale gdy ludzie są tak głupi duchowo i nie uczęszczają na katechizację, nie mają elementarnej wiedzy o prowadzeniu życia duchowego i walki duchowej, to potem wypisują takie dyrdymały jak wyżej. Np. a czy na tej płycie z muzyką to jest bardziej widoczny demon czy nie. A czy piosenka mówi o zarzynaniu, krwi, samookaleczaniu i niszczeniu chrześcijaństwa mocniej czy słabiej? A ja się tylko na jodze rozciągam... a czytam czasem gazetę "Wróżka"; dzwonię czasem na EZO TV... Mądry i przebiegły chrześcijanin nie wkłada ręki do gniazda żmij, bo wie co go czeka! Indolencja większości polskich katolików jest porażająca! Ta lista pokazuje jak poważnym problemem jest dziś New Age i w co ludzie są skłonni wierzyć, gdy odejdą z Kościoła. Ludzie odchodzą od prawdziwej wiary, ale nie pozostają w pustce duchowej. Szukają, bo instynktownie wyczuwają, że jest coś większego od nich samych. I wplątują się w poważne kłopoty. Widziałem to dziesiątki razy. Zaczynało się niewinnie, np. od zainteresowań kosmitami a kończyło się na przywoływaniu jakiś kosmicznych energii i mocy... a potem gościu wił się po podłodze i syczał.
anonim2013.08.7 18:56
Sorry, ale wyszło mi, że jestem opętany http://marudziarz.pl/religia/jestem-chyba-opetany-albo-cos-takiego/
anonim2013.08.11 13:54
Bardzo dziękuję Frondo za ten tekst. Oczywiście pyszałkowate cwaniaczki nie pojęli a wyśmiewają.
anonim2013.08.12 15:31
Marek22 - Grzechy przodków mają na nas wpływ do 3 pokolenia. To działa na tej zasadzie, że rodzic wraz ze swoją władzą rodzicielską poddał się w niewolę demona, stąd demon ma władzę nad jego dziećmi. Na szczęście nie w nieskończoność tylko do 3 pokolenia, a błogosławieństwo trwa do 1 000 pokolenia :) Egzorcyści często obserwują, że osoby dręczone miały np. prababcię która zajmowała się magią, ale już ich dzieci, czyli 4 pokolenie nie jest dotknięte dręczeniem. Za to każdy ma możliwość uczestniczyć w mszy w której obywa się specjalna modlitwa o przerwanie więzów międzypokoleniowych. Rzadko się zdarza żeby każdy miał wszystkich przodków świętych, wiec warto się wybrać ;) Kiedy na koniec seminarium uzdrowienia wewnętrznego modlono się nade mną o zerwanie więzów międzypokoleniowych zaraz po tej modlitwie poczułam silny przypływ złych emocji, nienawiści. Nie mogłam wytrzymać w kościele, wszystko mnie denerwowało, chciałam jak najszybciej stamtąd wyjść. Na szczęście szybko to minęło, jak się później dowiedziałam dużo osób miało podobne doświadczenia. To był zewnętrzny przejaw walki duchowej, na szczęście zwycięskiej.
anonim2013.08.15 15:13
czy "egzorcysta" musi znaczyć "idiota"?
anonim2013.08.26 20:46
Skąd ludzie mają odróżnić, czy są chorzy na jakąś przewlekłą chorobę, czy są opętani szatanem :(