Egzorcysta: ,,Mistrz i Małgorzata’’ to apologia satanizmu! Powieść promuje okultyzm i gnozę, negując Ewangelię  - zdjęcie
14.04.21, 18:05Fot. Brad Verter via: Wikipedia CC 4.0/screenshot - YouTube (Radio Maryja)

Egzorcysta: ,,Mistrz i Małgorzata’’ to apologia satanizmu! Powieść promuje okultyzm i gnozę, negując Ewangelię

115

Lewica nie chce zgodzić się na wprowadzenie czeków oświatowych, dzięki którym rodzice sami by decydowali, do jakich szkół poślą swoje dzieci (laickich czy katolickich) i mieliby wpływ na treści, jakie kształtują tożsamość dzieci. Lewicy zależy, by publiczna edukacja była instrumentem indoktrynacji dzieci, kształtowania ich tożsamości, w lewicowym duchu nienawiści do katolicyzmu i zachodniej cywilizacji. Lewicowej indoktrynacji w szkołach służy też tendencyjnie dobrany materiał – między innymi uczniowie na lekcjach języka polskiego poznają tylko takie dzieła literatury polskiej i obcej, które niosą ze sobą lewicowe przesłanie.

Z artykułu księdza profesora Aleksandra Posackiego zamieszczonego w kwietniowym numerze miesięcznika Egzorcysta wynika, że powieść Michaiła Bułhakowa „Mistrz i Małgorzata” jest przez rosyjskich prawosławnych powszechnie uznawana za promocję satanizmu. Tę interpretację potwierdza wielu specjalistów świeckich często z entuzjazmem odnajdujących w powieści przesłanie sprzeczne z chrześcijaństwem.

Dla prawosławnych w Rosji „utwór Michaiła Bułhakowa ma charakter zdecydowanie antychrześcijański, wykorzystuje motywy gnostyckie, teozoficzne, a nawet masońskie, przedstawia zafałszowaną wersje dziejów Jezusa, a diabła czyni głównym, pozytywnym i atrakcyjnym bohaterem”.

Michaiła Bułhakowa cenią rosyjscy sataniści, uznający „Mistrza i Małgorzatę” za hymn ku czci szatana. Kult powieści jest tak wielki wśród rosyjskich satanistów, że spotykają się miejscach opisanych na kartach książki. Odmiennie, część ludzi rosyjskiej kultury twierdzi, że powieść Michaiła Bułhakowa ma wymowę chrześcijańską, bo ukazuje „społeczność, która wyrzekła się Boga, i jest całkowicie zdana na kaprysy szatana”.

„Mistrz i Małgorzata” przez przeciwników chrześcijaństwa jest postrzegana jako jedna z tych powieści, które wprowadzają laików w świat idei antychrześcijańskich. Podobnie jak wybitna literacko powieść Michaiła Bułhakowa, postrzegany jest kiepski literacko, ale cieszący się niezasłużoną popularnością cykl powieści o Harrym Potterze – masoneria uznała tę książkę „za powieść inicjacyjną, doskonale przygotowującą młodzież do przyjęcia gnostycko magicznej ideologii i inicjacji masońskiej”.

W „Mistrzu i Małgorzacie” są niezwykle liczne, kształtujące tożsamość czytelników, elementy: bogomilskiej herezji, gnozy, ideologi albigensów, manicheizmu, ezoteryzmu, okultyzmu, magi sympatycznej, kosmologii kabalistycznej, alchemii, astrologii, pogańskiej mitologii, teozofii Heleny Bławatskiej (zawierającej lucyferianizm), antropozofii Rudolfa Steinera. Takie przesłanie nie dziwi — Michaił Bułhakow doskonale znał tą tematykę – ojciec pisarza Afanasij Iwanowicz Bułgakow profesor Kijowskiej Akademii Duchownej był autorem krytycznych prac o masonerii.

„Mistrz i Małgorzata” mają inicjować, czyli wprowadzać w duchowość anty chrześcijańską. Struktura powieści odtwarza nauczanie masonerii. W „Mistrzu i Małgorzacie” tak jak nauczaniu masońskim zło jest równe dobru (chrześcijaństwo zaś naucza, że zło jest ostatecznie bezsilne wobec dobra), Jezus nie ma mocy, zło dominuje. Takie ujęcie zła i dobra w powieści Michaiła Bułhakowa świadczy o inspiracji płynącej z Talmudu, gnozy, koncepcji Tołstoja.

Michaił Bułhakow w swojej powieści, powielając narracje masonerii i gnozy, neguje Ewangelię. Apokryficzny opis Jezusa zawarty w „Mistrzu i Małgorzacie” jest bluźnierczy, przedstawia Jeszue Ha Nocrii jako osobę zdecydowanie odmienną od prawdziwego Jezusa – powieściowy Jezus jest wykorzeniony, nieśmiały, słaby, niepraktyczny, naiwny, pozbawiony boskości, uzależniony od innych. Taka konstrukcja powiela antychrześcijańską narrację Talmudu.

W „Mistrzu i Małgorzacie” Szatan (Woland) ma cechy boskie, włada tymi, którzy wybrali grzech, celem jego obecności w Moskwie jest czarna msza (bal). Michaił Bułhakow jak Goethe w „Fauście” stwierdza, że szatan wbrew swojej intencji czynienia zła czyni dobro. Zapewne jest to forma samousprawiedliwienia pisarza, który twierdził, że uzdrowił go szatan, miał trzy żony, własnoręcznie zabił swoje dziecko podczas aborcji, jaką przeprowadził swojej żonie (pisarz był z zawodu lekarzem), narkomani i alkoholizmu.

Powieść Michaiła Bułhakowa przedstawia szatana nie jako „siewce zła i wroga człowieka”. Powieściowy szatan łączy wszystkich, i złych, i dobrych – jest to nawiązanie do masońskiej nauki o jedności dobra i zła. Postać Mistrza ukazuje, że w zamian za oddanie duszy szatanowi otrzymuje się olbrzymi talent, postać Małgorzaty ukazuje proces inicjacji do okultyzmu.

Michaił Bułhakow zgodnie z satanizmem i wbrew faktom ukazuje pakt z diabłem „jako opłacalny, bo” szatan dotrzymuje słowa – jest to apologia satanizmu. Pisarz pakt z diabłem ukazuje jako coś akceptowalnego.

Profanacją jest umieszczanie akcji powieści w okresie Triduum Paschalnego, ukazanie bluźnierczych parodii sakramentów. Dla prawosławnych „Mistrz i Małgorzata” to potworna kpina „z doktryny chrześcijańskiej” wyrafinowana i doskonała artystycznie. Gdy sataniści niszczący nagrobki odstraszają, to powieść Michaiła Bułhakowa uwodzi.

„Mistrza i Małgorzatę” można uznać za apologetykę satanizmy, talmudyczną, antychrześcijańską, gnostycką, herezje katarów i albigensów. Nie można się więc dziwić, że powieść Michaiła Bułhakowa staje się dziś inspiracją do satanistycznej pop kultury.

Michaił Bułhakow urodził się w 1891 roku w Kijowie. Jego ojciec był Rosjaninem (profesor historii religii w Kijowskiej Akademii Duchownej) a mama Ukrainką. Miał sześcioro rodzeństwa, z którym grywał w prowadzonym przez rodziców teatrze amatorskim.

Przyszły pisarz ukończył medycynę (na Imperatorskim Kijowskim Uniwersytecie świętego Włodzimierza) i wbrew rodzicom zawarł związek małżeński w trakcie studiów. W czasie I wojny światowej wraz z małżonką prowadził szpital wojskowy na froncie.

Po rewolucji w Kijowie miał prywatny gabinet lekarski i leczył choroby weneryczne. Podczas walk o Kijów walczył (z różnych przyczyn, ochotniczo lub wcielony przymusowo) w jednostkach bolszewików, Ukraińców i białych. W 1919 ewakuowany w głąb Rosji sowieckiej. Od 1920 rozpoczął pracę dziennikarską i pisarską. W 1921 zamieszkał w Moskwie, żył w nędzy i ciężko pracował. Od 1922 pisywał dla sowieckiego propagandowego pisma „Nakanunie” wydawanego w Berlinie.

W latach 1924–1925 Bułhakow napisał dwie swoje najsłynniejsze powieści science fiction „Fatalne jaja” oraz „Psie serce” (opublikowane w ZSRR dopiero w 1987 roku). Od 1922 był inwigilowany przez bezpiekę. W 1924 rozwiódł się z pierwszą żoną i poślubił drugą. W 1931 ożenił się po raz trzeci. Stałe dobre zatrudnienie Bułhakow zawdzięczał Stalinowi, który cenił jego twórczość. W 1938 pisarz ukończył swoją powieść „Mistrz i Małgorzata”. W 1939 roku rozchorował się i zmarł w 1940 roku.

 

Jan Bodakowski

 

Komentarze (115):

Trójoka wrona2021.04.17 22:40
Skoro cykl powieści o Harrym Potterze ludziom się podoba, to chyba jednak zasłużył sobie na popularność.
UYTRE2021.04.16 10:22
Takich "egzorcystów" dużo. To dyktatorzy.
Powiedzcie lepiej Bodakowski skąd wy2021.04.16 1:50
bierzecie pieniądze na takie drogie miesięczniki?
rychu2021.04.15 23:17
Synagoga szatana a kto to powiedział ?
adg2021.04.15 22:01
Ksiądz egzorcysta zdecydowanie za dużo pracuje umysłowo. Jako odskocznię proponuję mu zająć się przyklasztornym warzywnikiem. Ruch na świeżym powietrzu świetnie regeneruje korę mózgową.
Boguś2021.04.15 20:47
Może już jutro redaktor Bodakowski opublikuje głęboką analizę "Awantury i Wybryki małej małpki Fiki Miki".Nie jest to co prawda małpka jaką Jan Bodakowski lubi spożywać,ale będzie można stworzyć rewelacyjny artykuł o masońskich powiązaniach Fiki Miki i jej powiązaniach że znanym satanistą Koziołkiem Matołkiem.Z utęsknieniem czekamy na piątkową Fronda (oczywiście poświęconą ).
Jan2021.04.15 18:35
Ksiądz Posacki najwyraźniej nic z tej książki nie zrozumiał. Co więcej - nie zadał sobie trudu przejrzenia choćby jakiegoś opracowania krytycznego, z którego może dowiedziałby się, o czym tak naprawdę pisze Bułhakow. Trochę to żenujące.
Tomek2021.04.15 20:30
A co miał zrozumiec surrealistyczna rzeczywistosc panstwa stworzonego przez żydobolszewie i wizje zyda morfinisty ?
Hala2021.04.15 20:49
Puk,puk to ja rozum,czy dalej nie ma dla mnie miejsca ?
wciąż słyszysz takie głosy?2021.04.15 22:52
w swej głowie?
TEN EGZORCYSTA MA OSTRO NASRANE WE ŁBIE2021.04.15 18:11
SMUTNE TO I STRASZNE
Magdalena Samaria2021.04.15 20:29
Ojciec Posacki nie jest egzorcystą.
rychu2021.04.15 17:35
Mistrz i Małgorzata to bełkot nacpanego żyda .Poczytajcie troche o tym Bułchakowie .
Anonim2021.04.15 18:15
Rychu, dobrze radzę, jak ktoś jest durniem to nie powinien się tym chwalić.
Anonim2021.04.15 20:26
Żydoski ćpun i nic tego nie zmieni
Karol2021.04.15 22:26
Lepiej być żydowskim ćpunem i mieć talent niż być skończonym idiotą.
Anonim2021.04.15 23:13
Do czego talent do bełkotu i ćpania ?
Karol2021.04.16 7:27
Naucz się czytać ze zrozumienie.
Skrzypek na dachu2021.04.15 17:22
Panie Redaktorze to chyba jakis zart , podobne do krytyki Pani JK Rowling za Harry Potter . Doroslym przypominam , ze to bajka i trzeba uzywac wlasny rozum . Ludzie nie dajcie sie nabrac na slowa oszustow nawiedzonych bo nie ma cos takiego jak czary czy magia , a kto nie wie to niech przeczyta ksiazki Lemony Snicket " Seria niefortunnych zdarzen ".
Contral2021.04.15 16:37
Chyba ktoś tu nie zrozumiał Michaiła Bułhakowa i dlatego bredzi głupoty o satanizmie. Zwłaszcza ci od "Egzorcysty".
rychu2021.04.15 17:37
Tylko żyd żyda może zrozumiec
Jan2021.04.15 18:36
Cóż, Rysiu, umrzesz w nieświadomości…
Więcej Bodakowskiego2021.04.15 16:32
Jeśli nie byłoby Frondy, należałoby ją koniecznie wymyślić. Nic tak nie poprawia humoru, jak ten krystalicznie czysty pure nonsens...
Jan2021.04.15 20:34
Ja też z tych przyczyn u zaglądam. Tak czystej głupoty ( p Bodakowski przoduje w tym) nie ma nigdzie indziej
Skrzypek na dachu2021.04.15 16:24
Pan Dante Aligheri tez niezle ksiazke napisal Boska komedia w angielskim tlumaczeniu Clive James . Dzisiaj do dziewiatego kotla piekielnego wszystkich powrzucac zdrajcow PiS tak jak wierszyki canto XXXIII .
Skrzypek na dachu2021.04.15 15:36
Teraz powstaje pytanie do niewontpliwego mendrca Pana Ks prof Aleksandra Posackiego czy ksiazka Pana Aleksandra Solzinitsyna , " Archipelag Gulag " , to pochwala ludobojczego stalinizmu sowieckiego i jakis wzor do nasladowania i przyklad jak zycie prowadzic w zamordystyczny i bezbozny sposob dla kazdego czytelnika , bo to jest dzisiaj obowiazkowa lektura w lyceeum rosijskim .
Skrzypek na dachu2021.04.15 15:08
Ludzie nie dajcie sie nabrac na bajki . Kazdy wie ze Pan Bog Wszechmogacy istnieje naprawde i stworzyl czlowieka aby dac my wlasny rozum do glowy i Pan Jezus kazal nam kochac blizniego wlasnie dlatego ze egoistyczny nihilizm moralny niszczy kazdego czlowieka bezboznego tak jak dzisiaj ateistycznohumanistyczna postempowa postsowiecka lewica przedstawia eutanazje aborcje czy genderotenczowe rownosc jako swoje najwyzsze wartosci dlatego ze te zdegenerowane ludobojcze kanibale podle syndykalisci nie szanuja zycie czlowieka od poczecia do naturalnej smierci bo chca zabronic wolnosc i wlasnosc , wolnosc slowa , wolnosc wyboru i wolnosc rozmnazania sie . W Stanach Zjednoczonych jeszcze nie bylo komuny ale dzisiaj wyglada na to ze Biden to niczym Kerentzki naszych czasow i wontpliwe czy nawet wytrzyma do Pazdziernika 2021 . Partia Demonkratow jak Kaligula zrobili sobie konia na pretendenta-prezydenta aby wywolac rewolucje domowe i wojne kazdego z kazdym . a to sie moze tylko skonczyc prochem i pylem i na popiolach placz i zgrzytanie zembami . Trzeba sie cieszyc ze w Polsce mozna jeszcze spac spokojnie .
Skrzypek na dachu2021.04.15 15:26
Aleksandr " mason " Kierenski , Premier Rosji po abdykacji podlego Tsara Mikolaja II .
Tereska2021.04.15 12:00
Ja to widzę inaczej. Bojaźń Boża początkiem mądrości. W świecie który nie uznaje Boga, doświadczywszy zła, zaczyna szukać Boga jako dobra, prawdy, miłości. Wszystko zależy jak rozwinięty intelektualnie i duchowo jest czytelnik. Ale tak pewnie jest z każdą książką.
taka uwaga2021.04.15 12:09
Piszesz cos o bojazni Bozej, rozwinieciu duchowym, intelektualnym , szukaniu Boga i mowisz - tak jest z kazda ksiazka... Czy tak jest np z Mein Kampf Hitlera? przykro mi ale wszystko wkladasz do jednego worka , czyli wprowadzasz chaos - takie jest m.in. zadanie nowomowy, ktora popieral Stalin.
Gunia2021.04.15 12:17
Prawdziwy katolik nie powinien czytać żadnych książek bo to ogłupia.
Skrzypek na dachu2021.04.15 14:42
Prawdziwa Gunia nie mowi nikomu co kto ma robic .
Ksawery2021.04.15 16:25
Początkiem madrości nie jest żadna i przed nikim bojaźń (ciekawe czym różni się bojaźń od strachu...). Początkiem mądrosci jest odrzucenie bujd i zabobonów i postawienie na rozum i prawdę...
obserwator2021.04.15 11:59
Bulhakow stałe dobre zatrudnienie Bułhakow zawdzięczał Stalinowi, który cenił jego twórczość. Cenil jego tworczosc - bo jego tworczosc byla w gruncie rzeczy antychrzescijanska, odwodzaca ludzi od wartosci moralnych. Ksiazki jego sa dobrze napisane, fascunujace - ale czyz zlo nie jest fascynujace, zwykle ukryte za maska czegos ekscytujacego, nawet pieknego? Mamy wiele tego typu ksiazek, nie tylko Harry Pottera, Umberto Eco tez byl zwodzicielem.
BÓG JEST2021.04.15 13:02
W świecie, w którym nie wolno było nawet wspominać Boga, to może być jeden ze sposobów przypomnienia, że Bóg jest, mimo, że dopuścił On pozorne zwycięstwo zła.
Egzorcyści2021.04.15 11:09
są zajebiści.
Troll2021.04.15 9:11
Czyli chodzi dokladnie o to, zeby robic tak jak komunisci: propagowac jedyna sluszna wizje swiata i wszystko co sie z nia nie zgadza, wyrzucic do smietnika. Juz to przerabialismy. Chociaz, nawet w czasach komunizmu przerabialo sie Biblie w szkole...
Elżbieta Morawiec2021.04.15 8:28
Co, za idiotyzmy lęgną sie w mózgu tego egzorcysty! Jedna z najpieklniejszych książek świata!
kefas2021.04.15 8:19
PiSowieci to jednak stan umysłu
TREW2021.04.15 7:20
Co chwila egzorcysta? A Pan Tekieli to asystent egzorcysty.
WER2021.04.15 7:18
Jeszcze Harry Poter też satanizm. Jeszcze Biesy Dostojewskiego itd. A to piękna literatura. A niektórzy wszędzie widzą diabła. A diabeł z tego się śmieje. Jest bardziej inteligentny. Przykład wojny, głód .... i nikt nie mówi, ze to ON.
Grizzly2021.04.15 8:21
Pan na zdjęciu występował w którymś z filmów o Harrym Potterze
Polak2021.04.15 7:03
No więc dzieło literackie przeczy wydanej wcześniej antologii fanfików. I w związku z tym?
XYZ2021.04.15 5:33
"Kościół winien być oddzielony od państwa, nie wolno mu zajmować się kształceniem młodzieży. Naród winien być panem własnego losu i jego prawa powinny być nadrzędne wobec praw Kościoła.Księża będą zawsze wykorzystywać ciemnotę i przesądy ludu. Będą posługiwać się religią jak maską, pod którą kryje się obłuda i zbrodniczość ich poczynań" - Tadeusz Kościuszko (list do Adama Czartoryskiego napisany w 1814 roku o potrzebie rozdziału Kościoła od państwa, napisany podczas Kongresu Wiedeńskiego)
B.2021.04.15 3:44
Jan Bodakowski zapomniał dodać, że 30 października 2013 kuria Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego poinformowała, iż prowincjał o. Wojciech Ziółek SJ zakazał o. Posackiemu publicznego sprawowania funkcji kapłańskich, wypowiadania się w mediach oraz prowadzenia działalności duszpastersko-rekolekcyjnej. Prowincjał nie podał dokładnych przyczyn swojej decyzji, ograniczając się do stwierdzenia, iż zakaz ma "dać mu czas na refleksję co do stylu jego życia zakonnego oraz wierności w przestrzeganiu reguł i ślubów w Towarzystwie Jezusowym. Dlatego Posacki pracuje od 2014 roku w Karagandzie. Ja sądzę, że zarówno zachwyty nad "Mistrzem I Małgorzatą", jak i druzgocąca krytyka Posackiego są mocno przesadzone. Tę powieść należy rozpatrywać w kontekście literatury i sytuacji rosyjskiej, Polakom jest ona ideowo obca. Oczywiście nie powinna być na liście lektur, gdzie została umieszczona w czasach PRL. Do krytyki kościoła prawosławnego też nie mam żadnego zaufania, gdyż kościół prawosławny w Rosji zawsze był zblatowany z władzą, najpierw z carem, a teraz niestety z putinem.
Spokojny do czasu2021.04.15 8:43
Jezusi to pomocnicy szatana.
Anonim2021.04.15 1:30
Czytałem. Zgadzam się. Świetnie się czyta. Łatwo chłonie się podstępne treści, które długo zostają w głowie jako coś wyjątkowego. Tu jest pułapka dla młodych chrześcijan, szukających drogi życia, kontestujących i wątpiących.
Ta książka jest głupia i2021.04.14 23:30
obrzydliwa Jesli Stalin go cenił to nic dobrego nie napisał wręcz odwrotnie
Jola2021.04.15 12:14
Tak mówili o tym w telewizji Trwam ?
Rękopisy nie płoną2021.04.14 22:21
Mistrz i Małgorzata to największa książka XX wieku. Nic na to takie miernoty, jak Bodakowski nie poradzą.
Po 11 ...2021.04.14 23:05
Bzdura!!! Każdy wyborca PiS znajdzie większą. Np. 13 tomowa Encyklopedia PWN.
Elunia2021.04.15 6:57
A dzieła wybrane Jarosława Kaczyńskiego ? 66 tomów !
Czarek2021.04.14 21:51
To nie jest tak że powinniśmy przeczytać wszystko co jest przez wszystkich czytane. Czym się żywisz tym się stajesz. Dlatego odradzam czytanie tej satanistycznej książki. Jest nudna i kiedy masz nadzieję że skończy się sensownie to kończy się beznadziejnie głupio. Jej celem jest ośmieszenie Pana Jezusa. Czytając miałem takie wrażenie ale nie mogłem w to uwierzyć bo przecież tyle osób to czyta. Niestety to prawda, chrześcijanie i ludzie kochający Pana Jezusa nie powinni tego czytać bo to obrzydliwe czytadło i szmira. Oczywiście ruscy i ateiści nienawidzący chrześcijan będą mówić że jest ok, ale to kłamstwo, dla nich jest dobra bo próbuje ośmieszyć chrześcijaństwo i ubliża Bogu samemu.
Ojciec Barabara2021.04.15 9:47
Chrześcijanie i ludzie kochający Pana Jezusa w ogóle nie powinni czytać. Czytanie to grzech. Wystarczy wysłuchanie raz na tydzień kazania.
kaka2021.04.14 21:38
Dziekuje ks Posadzkiemu wspanialemu demonologowi-ktory otwiera oczy---jego wspaniale prawdziwe i doglebne analizy nie maja sobie rownych.To co odkrywa z zycia Carla Custawa Yanga,-to co pisze o harym Poterze,o witch-co pisze nawet o szatanizujacych opatach w tyncu--albo analiza powiedzenia Mysl pozytywnie DZIEKUJE I PROSZE NIGDY NIE REZYGNOWAC Z TYCH WSPANIALYCH ANALIZ.
Spectre2021.04.14 21:17
Marzę o dniu, kiedy pan Bodakowski pierdyknie dzieło na miarę "Mistrza i Małgorzaty". I też będzie nim "uwodził". I oczywiście nas wszystkich zaora...
Grammaticus2021.04.14 22:28
Ja tam nie marzę o rzeczach niemożliwych. Ale niezależnie od wszystkiego, chyba jednak poprawną formą jest "zaorze", nie "zaora". Pozdrawiam
Po 11 ...2021.04.14 23:08
Ale jak Rita Ora to zaora. Czuwaj!
Skrzypek na dachu2021.04.15 16:33
Tez samozaoranie .
niewierzący ateusz2021.04.14 20:59
mój ulubiony fragmencik z serialu to , scena kiedy Bończak z cięzkim kacem jako dyrektor teatru rozmaitości budzi się i przewraca w łóżku cudownie rozczochrany :) cóż za wspaniały realizm :) i wczucie się w rolę
Grizzly2021.04.14 20:52
W oczach tego "kabareciarza" ewidentnie widać szatana. Straszne to w XXI wieku 🙄
Jan2021.04.14 20:47
Błagam o szybką pomoc psychiatryczną dla tego pana! To nie pierwsza jego tego typu wypowiedź i z każdą jest coraz gorzej...
Anonim2021.04.14 20:40
Zastąpić filozoficzne A lub nie A, antyfilozoficznym A i nie A. Zamknąć wszystkie drogi, schować wszelkie klucze. To tak w sferze rozumu, jak pozbawić nas wzroku, słuchu, dotyku w sferze zmysłów. Błądzący wyprowadzający siebie i innych na fałszywą ścieżkę zamętu.
Nie ma tam że Jezus2021.04.14 20:37
nie ma Mocy, ale że jej nie używa. Spłaszczona ta analiza.
Po 11 ...2021.04.14 21:00
Myślę, że już czas na wyczekiwaną przez katolików superprodukcję pt: "Super Jesus returns".... No wiecie, taki blond niebieskooki z pelerynką z krzyżem (to akurat w Polsce nie spodoba się mieszkańcom wioski Grunwald) zlatuje z nieba i spuszcza wpieerdool na pełnej boskiej mocy wszystkim szafarzom zepsucia (takim jak ja np.). Czekacie na taki film? Czujecie to rozkoszne mrowienie?
Anonim2021.04.14 20:35
Ta próba łączenia na siłę dobra ze złem, prawości i nikczemności jest szalenie charakterystyczna, wręcz kluczowa. Czy możemy wniknąć w istotę tego zagadnienia? Połączyć istotę prawdy i kłamstwa, miłości i nienawiści, zdrowia i choroby, życia i śmierci, wszak dla naszego rozumu taka próba to droga do szaleństwa, obłędu, samozagłady.
Dzika Nika2021.04.14 20:31
Jest to najpiękniejsza książka świata. A jak patrzę na PIS, to sobie myślę ''obietnica Szatana", a jak patrzę na wyborców PISu, to sobie myślę: "kopie Mistrzów i Małgorzat".
Jap........ olę!!!!!!!!!!!!!2021.04.14 20:30
....................... i co jeszcze?
niewierzaccy ateusz2021.04.14 20:16
jak dla mnie mistrz i małgorzata to przede wszystkim świetna komedia :) wyśmiewająca prostacki komunistyczny ateizm i komunistyczną rzeczywistość , uśmiałem się tak przy czytaniu jak i oglądaniu , szczególnie ubawiła mnie jedna z radzieckich jeszcze ekranizacji , te szczere proletariackie twarze ::) na sam ich widok kwiczałem ze śmiechu
Skrzypek na dachu2021.04.15 16:57
Tez dobra bajka dla kazdego Pana Lemony Snicket " Seria niefortunnych zdarzen " . Ksiazki duzo lepsze niz film .
Anonim2021.04.14 20:05
weźmy sobie pod uwagę te słowa egzorcysty. To naprawdę nieprzyjemna lektura. Do samego końca szukałem tam czegoś interesującego. Jest obrzydliwa a koniec całkowicie debilny.
Debilny2021.04.14 20:06
dla debila.
Anonim2021.04.14 20:08
a może trochę kultury? wystarczy spojrzeć jak zachowują się normalni ludzie.
Kto napisał2021.04.14 20:47
"koniec całkowicie debilny"? Jakiś Anonim, pewnie Gal.
Po 11 ...2021.04.14 20:12
Racja. Teksty powinny być piękne i przyjemne. Na przykład taki słodziak (to akurat wizja poety o Jarosławie na wakacjach): "Na głowie kwietny ma wianek, W reku zielony badylek, A przed nim bieży baranek, A nad nim lata motylek."
Anonim2021.04.14 20:25
no właśnie Po11 między innymi z takich jak ty aktywistów wyśmiewał się Bułchakow :)
Po 11 ...2021.04.14 20:37
Skoro wyśmiewał takich jak ja lewackich aktywistów ... to czemu jest to apologia satanizmu? Czemu wyśmiewanie komuchów to negacja Ewangelii? Czemu satyra na ZSRR to promocja okultyzmu?.... Macie zdrowo nasrane pod waszymi rzadkimi grzywkami :)
niewierzący ateusz2021.04.14 20:48
jakby nie można było w satyrze na cccp promować okultyzmu , jakby nie można było i wyśmiewać komuchów i negować ewangelii , twoja konkluzja z grzywkami tylko potwierdza twoje podobieństwo do aktywistów obśmianych przez Bułchakowa
A kto to2021.04.14 20:55
"Bułchakow"?
niewierzacy ateusz2021.04.14 21:03
ojtam ojtam w polskim 10 razy częsciej występuje ch niż h , więc ręka sama leci , zwląszcza jak się szybko pisze
A co to2021.04.14 22:06
"zwląszcza"?
Grammaticus2021.04.14 22:32
A najśmieszniejsze jest to, że prawidłowo powinno byc Bułgakow...:) Najnowsze tłumaczenia juz tak mają. Pozdrawiam
Wspaniała2021.04.14 19:54
recenzja wspaniałej książki, naprawdę warto przeczytać. Przeczytać i samemu ocenić bo jak wiadomo o gustach się nie dyskutuje. Oczywiście przeczyta ten kto potrafi samodzielnie myśleć bo kogo myślenie boli ten oczekuje, że za niego zdecydują.
Na szczęście,2021.04.14 19:44
wbrew katolickim praktykom, rękopisy nie płoną.
Artur2021.04.14 20:07
i tu się mylisz. palenie na stosach czarownic i książek to głownie zasługa protestantów. Natomiast współczesna nauka całkowicie wywodzi się ze źródeł przechowywanych w bibliotekach katolickich. Po prostu innych kiedyś nie było a tylko Kościół Katolicki był w stanie skopiować książki, które kiedyś przepisywało się wyłącznie ręcznie.
Ja piszę2021.04.14 20:54
o pobożnych palaczach współczesnych: https://www.fronda.pl/a/ksiadz-i-ministranci-palili-ksiazki-min-o-harrym-potterze,124483.html
x2021.04.14 19:42
Zawsze ciekawe jest, gdy na fronda.pl możemy przeczytać artykuł o tym, że PiS jest satanistyczną lewicą.
Artur2021.04.14 19:32
Niestety w literaturze jest trochę tych antychrześcijańskich, nazwijmy to utworów, które były lub są propagowane przez współczesnych komunistów i ateistów oraz i ich sympatyków, np twórczość Boudelaire czy Rabelais. Wielu z nich to Francuzi związani z pierwszym masowym ludobójstwem o charakterze antychrześcijańskim czyli rewolucją francuską. Wielu inny wywodzi się z kręgów innej satanistycznej rewolucji czyli rewolucji październikowej (razem z II wojną rewolucja październikowa spowodowała ok 70 milionów morderstw). Innym nurtem jest antychrześcijańska twórczość Hollywood, która często patologicznych osobników lubi przyozdabiać oznakami chrześcijańskimi. Człowiek ufnie idący do szkoły nawet nie zdaje sobie sprawę ile pułapek jest na niego zastawionych w listach szkolnych lektur i w rozrywkowej telewizji.
Anonim2021.04.14 19:39
Niedawno widziałem na Discovery film w którym opowiadano jak niemiecki aktor nie zgodził się na to aby odgrywać rolę Polaka mającego być odpowiedzialnym za morderstwa popełniane w obozie koncentracyjnym. Zmuszała go do tego wytwórnia Paramount Pictures. Aktor ten był świadkiem zbrodni niemieckich i w końcu zerwał przez te naciski amerykańskich Żydów z Paramount kontrakt który był dla niego bardzo atrakcyjny bo nie chciał być świnią. Okazał się porządnym człowiekiem.
Po 11 ...2021.04.14 19:17
No i jeszcze to promowanie ... gnozy. Frendzla czytają przedszkolaki, więc im wyjaśnię, że "gnoza" to inaczej "wiedza", tak więc jak chcecie być dobrymi katolikami to broń Boże nie wybierajcie się do podstawówki, bo to siedlisko gnozowego potwora.
niewierzacy ateusz2021.04.14 20:08
kochanyPo11 , zamiast wypisywać bzdury mógłbyś skorzystać choćby z durnej wikipdedi żeby się dowiedzieć, iż Gnoza to forma świadomości religijnej nie mająca nic wspólnego ze współczesna wiedzą naukową
Po 11 ...2021.04.14 20:22
gnoza [gr. gnṓsis ‘wiedza’]. Nie pisałem, że termin "gnoza" = współczesna wiedza naukowa. Nie wchodziłem też z racji braku miejsca w dywagacje o istocie tego pojęcia. Dla mnie treścią gnozy jest równoczesne zanegowanie odrębności, jedności i realności istniejących bytów jednostkowych przez przyjęcie, że wszystkie byty powstają z jednego wspólnego tworzywa (monizm), którym jest myśl (idealizm); myśl ta przekształca się nieustannie w kołowym procesie między wyjściową, nieokreśloną powszechnością boskiego absolutu a ocenianą negatywnie, zdegenerowaną rzeczywistością i jednostkowością bytów (proces ten jest ujmowany zwykle w perspektywie dualizmu jako dialektyczne ścieranie się bytu i niebytu, dobra i zła, światła i ciemności itp.); w konsekwencji antropologiczne koncepcje gnozy, zbudowane na dualizmie (duch–materia, świadome–nieświadome itp.), są zdominowane przez soteriologiczny problem ucieczki ducha ludzkiego ze świata pozornego do świata pierwotnej myśli.
Biolog2021.04.14 22:35
Jakakolwiek forma świadomosci religijnej jest całkowicie obca jakiejkolwiek wiedzy naukowej...
Artur2021.04.14 19:15
Bardzo dziękuję za ten artykuł. Przeczytałem Mistrza i Małgorzatę od deski do deski. Po przeczytaniu wyrzuciłem ją do śmieci bo wydawała mi się antychrześcijańska. Niestety czułem się osamotniony w swoim osądzie bo miałem wrażenia że tylko jak tak o niej myślę. Teraz już wiem że to jeden wielki gniot, który swoją popularność musi zawdzięczać rzeszom czytelników o bolszewickim tle mentalnym. Jeszcze raz dziękuję za artykuł. To dla mnie ogromną ulga i potwierdzenie słuszności moich spostrzeżeń.
Po 11 ...2021.04.14 19:22
Cóż, to dzieło jest powszechnie uważane za jedno z największych literackich dokonań ludzkości, nawet za najlepszą powieść XX wieku ... powszechnie, no może z wyjątkiem takich typków o bolszewickim ciasnym tle mentalnym jak ty. Wstyd....
Anonim2021.04.14 19:35
podobnie jak Putin czy Hitler czy Stalin są uznawani za skutecznych polityków. Nie pisz głupot. To nie jest żadne dzieło tylko narzędzie do walki z dobrem i do zaszczepiania obrazoburczych, świętokradczych idei czy wyobrażeń.
Klasyka prawactwa,2021.04.14 19:49
argumentum ad hitlerum. Świętokradcze idee, cha, cha, cha. Najlepiej napisz nowy Index librorum prohibitorum.
Po 11 ...2021.04.14 19:56
"Many critics consider it to be one of the best novels of the 20th century" --- https://en.wikipedia.org/wiki/The_Master_and_Margarita
To nie są chrześcijańscy krytycy,2021.04.14 20:01
ergo - piszą głupoty.
Po 11 ...2021.04.14 20:08
A co to jest chrześcijański krytyk? Coś jak katolicki majonez, albo katolicki operator koparki?
Ula2021.04.14 21:24
I Kaczyński,zapomniałeś?
Klapaucjusz2021.04.14 19:14
“Stałe dobre zatrudnienie Bułhakow zawdzięczał Stalinowi, który cenił jego twórczość.” Dobry żart. Stalin zalatwił mu prace, bo były obawy, że Bułhakow strzeli sobie w łeb jak Majakowski i przyniesie wstyd władzy radzieckiej. Ciekawostka a propos Triduum Paschalnego; Majakowski umarł w poniedziałek 14 kwietnia, a Stalin zadzwonił do Bułhakowa 19 kwietnia, w w sobotę przed Wielkanocą w Cerkwii Prawosławnej. Bułhakow miał powody do samobójstwa, bo władza radziecka nie chciała go poblikować i nie miał z czego żyć. Mógł pisać tylko do szuflady i tam właśnie rękopis “Mistrza i Małgorzaty” przeleżał 30 lat. W 1968 Mick Jagger zainspirawny “Mistrzem i Małgorzatą” napisał “Sympathy for the Devil”. Ciekawe kogo i do czego zainspirują gnioty pana Bodakowskiego?
rychu2021.04.14 19:14
Miałem takie same wrażenie czytajac ten żydoski bełkot .
Ciekawe,2021.04.14 19:00
że w ZSRR nie chcieli "Mistrza i Małgorzaty" wydawać. Jakieś popierdółki, a nie lewica i sataniści tam byli. Czy może mieli tajny sojusz z Watykanem?
Po 11 ...2021.04.14 18:56
W tej powieści jest też zdanie o Bodakowskim: "Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny."
Co to jest książka?2021.04.14 18:54
Żona księdza.
Czy panowie2021.04.14 18:53
Posacki i Bodakowski mogliby też skomentować "Lato Muminków" i "Porwanie Baltazara Gąbki"? Bardzo jestem ciekaw ich fachowej opinii. Może jeszcze omówią wątek homoseksualizmu w "Trylogii" ze szczególną analizą cytatów "Waliła szlachta ze wszystkich województw" i "Spuść się waćpan na mnie".
Było też2021.04.14 19:06
"Król szwedzki zgwałcił wojsko litewskie".
Po 11 ...2021.04.14 18:53
– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata. (…) – Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.
Michał2021.04.14 22:38
"I, nie wiedzieć czemu, obraziła się..." :)
Po 11 ...2021.04.14 18:50
No to, to juz mnie powaliło :)) Głupota Bodakowskiego jest iście epicka, czyli katolicka, czyli bezdenna. Brakuje tylko zdania, że kot Behemot to obraza człowieczeństwa (bo chodzi na dwóch łapach i gada) i na dodatek ma coś wspólnego z Adamem Darskim. Masakra ...
Ala2021.04.14 18:46
Bodakowskiemu całkiem odbiło.Redaktorze dzisiaj środa a nie piątek ,nie można się upadlać w środku tygodnia.Gdyby zabrakło weny na przyszłość proponuję analizę "Jasia i Małgosi " jako powieści satanistycznej inspirowanej przez masonerię.
Po 11 ...2021.04.14 19:00
To wcale nie jest takie niemożliwe. Przypominam co się tu na frendzlu wyrabiało w kontekście J. K. Rowling i jej książek o małym czarodzieju ...
!!!2021.04.14 18:35
Dziki kraj - szamani i egzorcyści .
gumowa kaczka2021.04.14 18:30
w kraju o tak wysokim poziomie czytelnictwa nic nam nie grozi