Egzorcysta: bluźnierstwo to ogromny grzech. Zwolennicy tęczowej rewolucji i mordowania nienarodzonych dzieci się go dopuszczają - zdjęcie
11.02.21, 21:06fot. pixabay.com

Egzorcysta: bluźnierstwo to ogromny grzech. Zwolennicy tęczowej rewolucji i mordowania nienarodzonych dzieci się go dopuszczają

36

Środowiska lewicowe i pseudo liberalne od wieków bluźnią Bogu. Dziś szczególnie widać to na demonstracjach tęczowej rewolucji czy sabatach zwolenników mordowania nienarodzonych dzieci. Bluźnierstwo jest dla lewicy i pseudo liberałów jednym z narzędzi niszczenia naturalnych więzi społecznych (takich jak kultura, religia, rodzina), by ludzie pozbawieni wspólnot nie byli zdolni do walki z lewicowym zniewoleniem.

Na łamach lutowego numeru miesięcznika ''Egzorcysta'' ojciec Krzysztof Modras zwrócił uwagę, że bluźnierstwo jest grzechem przeciwko drugiemu przykazaniu, bo „imienia Bożego nie możemy używać w sposób lekceważący i pogardliwy”. Imię Boże używać można tylko „z czcią i bojaźnią” w nauczaniu i modlitwie.

Bluźnierstwo uwłacza temu, co ogólnie jest poważane, lub co jest uważane za święte — poprzez nienawiść, wyrzuty, obmawianie. Bluźnierstwem jest: rzucanie oszczerstw wobec Boga, mówienie źle o Bogu, wulgarne słowa skierowane przeciwko Bogu i uwłaczające czci Boga. Bluźnierstwem jest: bezpośrednie znieważanie myślą, słowem i czynem Boga, i pośrednie znieważanie Boga poprzez atak na osoby i rzeczy z Bogiem związane, Kościół, Matkę Boską, aniołów, świętych, przedmioty kultu, ośmieszanie Boga, wyrażanie pogardy wobec Niego, oraz nadużywanie imienia Boga do złych celów – np. wspieranie imieniem Boga działań partii mającej antykatolickie program. Bluźnierstwem jest też przypisywanie sobie praw i przymiotów, które jedynie przysługują Bogu.

Bluźnierstwo jest aktem umyślnym. Celem bluźnierstwa jest „wyśmianie prawd wiary, dążenie do osłabienia wiary u innych, nagrywanie się z symboli religijnych, takich jak krzyż czy Pismo Święte”, urażanie uczuć religijnych, „podjudzanie innych do bluźnienia Bogu”, wzywanie Boga by dokonał czegoś złego, aprobowanie ateizmu, przypisywanie Bogu okrucieństwa, odmawianie Bogu jego przymiotów, herezje negujące prawdy wiary.

Stary Testament przewidywał karę śmierci za bluźnierstwo. Jezus zapowiadał, że grzechem, który nie zostanie odpuszczony jest bluźnierstwo wobec Ducha Świętego – dzieje się tak, bo bluźnierstwo odłącza od Boga, co przekreśla szansę na zbawienie. Bluźnierstwem nie są niedobrowolne myśli bluźniercze wynikające z chorób, wieku czy dręczeń diabelskich.

Na łamach lutowego miesięcznika Egzorcysta ksiądz profesor Dariusz Kowalczyk w wywiadzie dla miesięcznika stwierdził, że „z punktu widzenia wiary bluźnierstwo wymaga reakcji. Trzeba jasno publicznie powiedzieć, że to jest złe, że tak nie wolno. [...] Z punktu widzenia ładu społecznego trzeba reagować […] Bezkarne bluźnierstwo tylko rozzuchwala i psuje życie społeczne”.

Zdanie księdza profesora „miłowanie nieprzyjaciół nie polega na byciu ciepłą kluchą i udawaniu, że deszcz pada, kiedy ktoś pluje […] trzeba piętnować […] bluźnierców. Takich bluźnierczych pseudo sztuk jak np. Klątwa […] nie można pozostawić bez adekwatnej reakcji”.

Według księdza profesora „bluźnierstwo stało się jedną z istotnych elementów liberalno-lewicowej (lewackiej) akcji. Szpicą tej rewolucji jest ideologia gender LGBT. Bluźnierstw i profanacji dopuszczają się często właśnie zwolennicy tej ideologii”.

Ksiądz profesor uważa, że bluźnierstwa są dokonywane, by przesuwać granicę tego, co dopuszczalne, stępiać wrażliwość, demoralizować dzieci i młodzież. „Bluźniercy na zachodzie mogą liczyć na wyrozumiałość sędziów, szczególnie w przypadku ataków na Kościół katolicki. […] Antychrześcijańskich bluźnierstw i profanacji dopuszczają się też radykalni islamiści”.

 

Jan Bodakowski

Komentarze (36):

aukorygik2021.02.12 12:47
NIE wierzę w to, że Bóg jest okrutny. Ale z obrazu Boga przedstawianego przez katolicyzm wygląda mojej psychice na to, że według katolicyzmu Bóg jest NIESKOŃCZENIE okrutny, bo karze za nieodpuszczone za życia grzechy śmiertelne cierpieniem bez końca w piekle. Wygląda to niepojęcie absurdalnie dla mojej mentalności... Piekło nie powinno nigdy istnieć, taki wniosek wysuwa moja psychika, ale to tylko idea...
aukorygik2021.02.12 12:52
Mam problem... Mojej psychice Koran wygląda na bardziej wiarygodny niż katolicyzm i Biblia, bo w związku z oryginalnym tekstem Koranu odkryto mnóstwo zastanawiających zależności matematycznych i językowych. Wystarczy wpisać w Google: numerical miracles of Quran. Te "koincydencje" są dla mnie naprawdę niewiarygodne! Mogę myśleć, że tylko Bóg wszechmogący i wszechwiedzący mógł "wymyśleć" księgę, która zawierałaby tak ogromną liczbę cudów liczbowych i językowych! "Obalenie matematycznych i językowych oraz naukowych cudów Koranu" powinno być bardzo ważnym zadaniem apologetyki chrześcijańskiej w dzisiejszych czasach...
aukorygik2021.02.12 13:01
Mojej psychice sprawiedliwość Boża opisywana przez chrześcijaństwo czy islam jawi się jako po prostu nieskończone, malewolentne okrucieństwo, rażąco sprzeczna z dobrocią Boga. Moja psychika myśli, że kara wieczna jest niemożliwa, bo Bóg jest Dobry i Kochający, a Dobro jest nieskończenie większe od Zła, którego zresztą w oryginalnym planie Boga w ogóle nie było. Tak samo Bóg według psychiki nie może stosować kary polegającej nawet na najkrótszej torturze (ewidentnie dużym cierpieniu, zwłaszcza fizycznym). Według mojej mentalności sprawiedliwą zapłatą za grzech nigdy nie jest według Boga męczarnia czy unicestwienie bytu świadomego bądź odczuwającego. Moja mentalność może myśleć, że semickie religie zrobiły ze sprawiedliwości Bożej najokropniejszą potworność! Moja psychika myśli, że nie na dotkliwym karaniu polega sprawiedliwość Boża, lecz np. na tym, że im więcej cierpienia i odpowiedzialności się zaznaje, tym więcej rozkoszy i godności w wieczności...
Torchwood2021.02.12 12:44
Bluźnierstwo to nieistniejący problem. Z definicji nie można bluźnić fikcyjnemu bytowi jak ten wasz bóg.
aukorygik2021.02.12 12:36
Jako największe, najniebezpieczniejsze BLUŹNIERSTWA w dziejach ludzkości jawią się mojemu umysłowi Biblia i Koran, bo nazywają malewoletne okrucieństwo (i to wobec słabszych niż Bóg) sprawiedliwością. Według mojej psychiki wieczne potępienie nie powinno istnieć w ogóle. Tak samo, jak karanie torturami za grzech(y), utrata łaski uświęcającej, anihilacja istioty odczuwającej (czy to człowieka lub anioła, czy chociażby zwierzęcia, gdyby zwierzęta odczuwały).
aukorygik2021.02.12 12:39
Nie chcę zaznawać cierpienia, lecz chcę być szczęśliwy i mieć wygodę bez końca, nawet, gdybym był największym grzesznikiem! Poza tym żaden grzech (ani inne zło, jak cierpienie, brzydota, anihilacja istoty odczuwającej) w ogóle nie powinno zaistnieć, Bóg chciał, aby nikt nie zgrzeszył. Chcę w ogóle nie mieć grzechu! I życzę każdemu braku grzechu!
aukorygik2021.02.12 12:44
Jeżeli matka w celu ratowania się przed dożywotnią niepełnosprawnością poświęci życie nienarodzonego dziecka (doprowadzi do jego śmierci, która to śmierć ma być środkiem do ratowania zdrowia matki), to jest to okrucieństwo i morderstwo, a jeżeli Bóg skazuje odczuwających ludzi na niekończące się tortury za uleganie pokusom wynikającym ze słabości, co do której odczuwania nie mieli wyboru, to nie można tego nazywać okrucieństwem, lecz jest to święta sprawiedliwość Boska - tak uczą chrześcijaństwo i islam? Dla mojej psychiki to przecedzanie komara, a połykanie wielbłąda oraz widzenie (wyjmowanie) drzazgi z oka kogoś innego, podczas gdy we własnym ma się belkę i się jej nie widzi.
Ksiądz2021.02.12 10:07
Dariusz Kowalczyk - profesor (uczelniany) teologii - pseudonauki o czymś, czego nie ma.
ren2021.02.12 10:19
a 77 płci jest?
A "dziecko poczęte" jest?2021.02.12 12:19
j.w.
Jest2021.02.12 12:59
napoczęte.
karibu2021.02.12 12:58
A 1000 różnych "bogów" jest?
Czyli2021.02.12 10:03
bluźniercami są wszyscy wynalazcy, bo przypisali sobie prawo do wymyślania rzeczy, których Bóg nie stworzył w ciągu swoich siedmiu dni (np. długopisu albo komputera), a przecież "Bluźnierstwem jest też przypisywanie sobie praw i przymiotów, które jedynie przysługują Bogu." Katolicka logika poraża.
ter2021.02.12 10:10
Tys nie ciemnota lecz idiota.
AAAtomek2021.02.12 9:20
Pedofile kościelni gwałcąc ministrantów nie dopuszczali się bluźnierstwa wobec Boga, tylko ochoczo przenoszeni byli do innej parafii? Panie egzotyczny, wypxxxxaj pan ze swoimi mądrościami do swojej sekty bliskowschodniej.
bat na debili2021.02.12 11:37
Debil, debil, debil...włącz myślenie kretynie
Moly2021.02.11 22:44
znam lewackie rodziny gdzie wiez miedzy dziemi a rodzicami jest oczywista. a milosc jest widoczna. znam katolickie rodziny gdzie nie ma wiezi; czasami doslownie; ludzie sie po prostu nie widuja. I odwrotnie tez. Autor musi wypedzic demona z siebie od wyciagania bajek nie powiem skad w switle faktow widocznych golym okiem ktore zdaja klam tym bujdum. Ni chyba ze: Baju baju bede w raju
Zenon2021.02.11 22:08
"Lewicowe zniewolenie" :D To wy jesteście zniewoleni umysłowo przez ciemnotę jaką wam klechy wciskają. A robią to bo czują wyraźnie, że tracą grunt pod nogami, tracą wpływy a przede wszystkim tracą kasę. Ciemnota niech się karmi bzdurami o bojaźni i ślepym posłuszeństwie bogu. Nic wam to nie pomoże bo i tak się z nim nie spotkacie po śmierci. Z prostej przyczyny, boga nie ma. Ale zanim to nastąpi nie zapomnijcie waszym klechom napchać kieszeni.
Obudzony2021.02.12 1:08
Powiem ci jak jest. Bóg oczywiście istnieje. ALE TY NEGUJESZ JEGO ISTNIENIE. Dziękuję za uwagę.
Wtedy już będzie za późno!2021.02.12 12:19
A co jeśli po śmierci zrozumiesz, że to Islam jest właściwym sposobem oddawania należnej czci Bogu?
Po 11 ...2021.02.11 21:29
"Bluźnierstwem nie są niedobrowolne myśli bluźniercze wynikające z chorób, wieku czy dręczeń diabelskich" ----- a niedobrowolne działania wynikające z dręczeń pisowskich? Też są spoko?
Obudzony2021.02.11 21:25
Obywatel Australii Michel Desmarquet został w 1987 roku uprowadzony przez istoty pozaziemskie na planetę Thiaoouba. To co tam przeżył opisał w książce która nosi tytuł "Misja". Co wysoko zaawansowane obce cywilizacje mają do powiedzenia nam ludziom? Przesłanie jest jasne. JESTEŚMY ISTOTAMI DUCHOWYMI. Mamy duszę. Celem życia człowieka w świecie materialnym jest rozwój duchowy. I co najważniejsze - REINKARNACJA istnieje. Czyli jest tak że człowiek umiera a później jego dusza wciela się ponownie! Każdy z nas miał setki poprzednich wcieleń!
Po 11 ...2021.02.11 22:02
Książkę ZA DARMO, można tu ściągnąć i to w języku polskim: http://www.bioresonant.com/freebooks.html
Po 11 ...2021.02.11 22:05
Sorrki, źle spojrzałem, książka jest do ściągnięcia po angielsku.
Obudzony2021.02.12 1:11
Książka po polsku jest dostępna za darmo w polskim internecie.
ren2021.02.12 10:11
No widzisz, nie wierząc w Boga uwierzysz we wszystko
JPIII2021.02.11 21:18
To prawda, kieckowe pedophile widzą diabła w ładnych kobietach a teraz szczególnie w dzieciach. Poza tym oni potępiają aborcję bo bo nie będą mieli okazji gwałcić nowego narybku.
ren2021.02.12 10:18
Zrozumiesz co się dzieje gdy rewolucja zalegalizuje pedofilię, zoofilię i kazirodztwo a boginią stanie się Ruja a jej religią porubstwo. Zatęsknisz wtedy do starego dobrego kościoła i starego wspaniałego świata zabronionych już wartości
Grizzly2021.02.11 21:14
Egzorcyści to oszuści i naciągacze
Europa2021.02.11 21:26
jak ty tak możesz przecie rabin ci z fusów i dłoni powróży ...
Grizzly2021.02.11 22:40
Nie jestem Żydem, ale próbuj dalej faszystkowski debilu
Grizzly2021.02.12 9:14
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka!
Grizzly2021.02.12 9:14
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka!
Czy nie zastanawiało was nigdy Bodakowski2021.02.11 21:11
że "diabły" i "demony" upodobały sobie szczególnie młode i atrakcyjne kobiety?
zip2021.02.11 21:13
Tak wam powiedzały towarzyszu?
To opisz udokumentowany przypadek2021.02.11 21:15
kiedy młody ksiądz egzorcysta skutecznie "uwalnia od złego ducha" zgrzybiałego staruszka.