25.05.20, 21:11

Dziś minęły 72 lata od zamordowania rotmistrza Pileckiego

72 lata temu, 25 maja 1948 roku, w więzieniu na Rakowieckiej, komuniści zamordowali rotmistrza Witolda Pileckiego. Przed śmiercią ten polski bohater i gorliwy katolik był torturowany przez czerwonych sadystów, często wiadomego pochodzenia.

Witold Pilecki urodził się w 1901 roku w Rosji, jego rodzice byli potomkami polskich patriotów wywiezionych na Sybir za udział w powstaniach. Po przeprowadzce do Wilna Witold Pilecki działał w nielegalnym polskim harcerstwie. Od 1918 do 1921 służył w Wojsku Polskim. Walczył z Rosją bolszewicką w czasie wojny 1920 roku. W II RP Witold Pilecki ożenił się i miał dwójkę dzieci. Mieszkał na wsi. W 1939 walczył w kampanii wrześniowej i rozpoczął działalność konspiracyjną.

W 1940 roku Witold Pilecki, pod fałszywymi dokumentami, w ramach tajnej misji dał się złapać Niemcom i został wysłany do Auschwitz. W obozie stworzył obozową konspirację i raport o zbrodniach niemieckich na więźniach obozu koncentracyjnego. W 1943 Pilecki uciekł z Auschwitz. Walczył w Powstaniu Warszawskim. Po upadku powstania trafił do niemieckiego obozu jenieckiego.

Jak informuje poświęcony Witoldowi Pileckiemu portal Instytutu Pamięci Narodowej pilecki.ipn.gov.pl, Witold Pilecki „początkowo walczył jako szeregowy żołnierz w [związanym z NSZ] Zgrupowaniu »Chrobry II« starając się zachować anonimowość. Jednak w miarę upływu czasu, gdy coraz bardziej potrzebni byli oficerowie ujawnił swój stopień wojskowy. W pierwszych dniach powstania walczył w 1 kompanii „Warszawianka” w budynku Wojskowego Instytutu Geograficznego. W miarę toczonych walk powstańczych został zastępcą, a następnie dowódcą 2 kompanii I batalionu broniącej rejonu ulic Towarowej i Srebrnej ze składami Hartwiga. Podczas walk nawiązał przyjaźń z kapelanem Zgrupowania „Chrobry II” ks. kpt. Antonim Czajkowskim ps. „Badur”. Spotkał też towarzysza ucieczki z Auschwitz – Edwarda Ciesielskiego ps. „Beton”. Od niego dowiedział się o śmierci Jana Redzeja przy zdobywaniu WIG”.

Gdy „po 63 dniach walki Powstanie Warszawskie upadło. Powstańcy musieli złożyć broń i udać się do niewoli. 5 października 1944 r. rtm. Witold Pilecki wraz z żołnierzami Zgrupowania „Chrobry II” wyruszył do Ożarowa, skąd po kilku dniach pojechał do Lamsdorf, a 19 października skierowano go do Murnau. Tam przebywał do wyzwolenia, opiekując się młodymi powstańcami, za co otrzymał wdzięczne miano „Taty”. 9 lipca 1945 roku Witold Pilecki wyjechał z obozu w Murnau do II Korpusu Polskich Sił Zbrojnych we Włoszech”.

Po wojnie brał udział w politycznej konspiracji antykomunistycznej w okupowanej przez komunistów Polsce. W 1947 roku Witold Pilecki został pojmany przez oprawców z UB i poddany przez komunistów sadystycznym torturom. 25 maja 1948 roku komuniści zamordowali rotmistrza w więzieniu na Rakowieckiej. Do dziś jego zwłoki, prawdopodobnie zakopane wraz ze zwłokami innych pomordowanych polskich patriotów na Powązkach, nie zostały zidentyfikowane.

Rotmistrz Witold Pilecki jest niewygodną postacią dla środowisk żydowskich. Jego walka podczas II wojny światowej zaprzecza inspirowanej przez Żydów, Niemców i Rosjan, antypolskiej kampanii nienawiści kreującej polskich katolików na zbrodniarzy odpowiedzialnych za holocaust. Dodatkowo oprawcami, którzy torturowali, mordowali i zamordowali Witolda Pileckiego za czasów, gdy Polska była pod okupacją Moskwy byli Żydzi.

Tadeusz Płużański, Leszek Żebrowski, Marek Chodakiewicz i Stanisław Michalkiewicz, gdy zaprezentowali podczas promocji w sali SDP w Warszawie kolejne wydanie książki „Raporty Pileckiego”, nieustannie wracali do kwestii współodpowiedzialności Żydów za zbrodnie komunistyczne, i współczesną globalną antypolską kampanię szkalowania Polski i Polaków (jako rzekomych sprawców holocaustu).

Tadeusz Płużański rozpoczął spotkanie, stwierdzając, że obok pamięci o bohaterstwie Pileckiego, w III RP obecny jest nurt szkalowania rotmistrza. Nurt ten rozpoczął Józef Cyrankiewicz. Premier okupowanej przez komunistów powojennej Polski zrobił wiele, by na Rakowieckiej zabito Witolda Pileckiego. Miał w tym swój osobisty motyw, Józef Cyrankiewicz był, zdaniem Tadeusza Płużańskiego, tajnym konfidentem Gestapo w obozie Auschwitz, i zabiegał o to, by zlikwidować wszelkich świadków i wszelkie dokumenty swojej kolaboracji.

Zdaniem Tadeusza Płużańskiego przykładem szkalowania Witolda Pileckiego był artykuł Andrzeja Romanowskiego w tygodniku ''Polityka'', w którym autor, niebędący historykiem i nieznający wszystkich akt sprawy Witolda Pileckiego, sugerował, że Pilecki poszedł na kolaboracje z komunistami i wydał bezpiece polskich patriotów.

Według Tadeusza Płużańskiego kolejnym przykładem szkalowania Witolda Pileckiego był tekst, w którym autorka związana z Żydowskim Instytutem Historycznym negowała, że rotmistrz Pilecki był ochotnikiem do Auschwitz, twierdząc, że Witold Pilecki został przymusowo wysłany do niemieckiego obozu koncentracyjnego przez swoich przełożonych.

Powodem deprecjonowania przez Żydów misji Witolda Pileckiego do Auschwitz, jego pobytu w obozie przez dwa i pół roku, jest to, że rotmistrz opisał zagładę Polaków, co dla Żydów jest zbrodnią, bo zdaniem Żydów tylko Żydzi mają monopol na cierpienie. Każdy, kto opisuje holocaust Polaków, jest przez Żydów niszczony. Oficjalna wersja historii holocaustu, stworzona przez Żydów, role ofiar zastrzega tylko dla Żydów, a Polakom wyznacza role nazistowskich oprawców.

Zdaniem Tadeusza Płużańskiego pozostaje nadzieja, że powstanie film ukazujący życie rotmistrza, który pokaże wszystkie aspekty jego drogi życiowej, w tym też to, że został zabity przez Żydów komunistów.

Kolejny prelegent Leszek Żebrowski przypomnieli, że komuniści stworzyli panteon fałszywych bohaterów. Został on, na szczęści, odrzucony przez młodych. Starsze pokolenie jest tak bardzo pozbawione elementarnej wiedzy o przeszłości, że nie wie kto, był bohaterem a kto szują. Dziś tę powszechną niewiedzę i zabobony pogłębia destruktywna rola środowisk ''Gazety Wyborczej'', które kreują nowych fałszywych bohaterów. Z wieloletnim ogłupianiem narodu można walczyć tylko poprzez oparcie pamięci o bohaterach, nie na uniesieniach emocjonalnych, ale na rzetelnej wiedzy. Taka działalność edukacyjna musi leżeć w gestii aktywności obywatelskiej, a nie tylko w gestii instytucji publicznych.

Zdaniem Leszka Żebrowskiego lewica sztucznie kreuje dziś bohaterów, instrumentalnie wykorzystując Władysława Bartoszewskiego do przykrywania jego legendą legendy Witolda Pileckiego. Winą Władysława Bartoszewskiego było to, że pozwalał na, instrumentalne wykorzystywanie swojej postaci w zlej sprawie.

Trzeci z prelegentów Marek Chodakiewicz przypomniał, że Żydzi w USA są przeciwni promowaniu cierpień innych narodów, uznając, że pamięć o innych cierpieniach innych narodów, odwraca uwagę od cierpienia Żydów podczas II wojny światowej. Dodatkowo instytucje żydowskie, w duchu hagady (opowieści, w której ważne jest przesłanie, a nie zgodność z faktami) nie chcą korygować swojej narracji historycznej, nawet gdy jest ona błędna.

Marek Chodakiewicz ujawnił też, że wsparł w USA wydanie „Raportu Pileckiego”. Udało się tym raportem zainteresować amerykańską elitę intelektualną. Jednak ona w duchu lewicowym i zgodnym z żydowską narracją ukazała Pileckiego jako wyjątek potwierdzający regułę, według której wszyscy Polacy są podli i ponoszą odpowiedzialność za holocaust.

Zdaniem Marka Chodakiewicza Witold Pilecki był kwintesencją Polaka katolika, symbolem odzwierciedlającym to, co najlepsze w Polakach, bohaterem, którego bohaterstwo wynikało z żarliwej wiary katolickiej. Profesor Chodakiewicz dla tego uznaje Witolda Pileckiego za wzór, zobowiązujący nas do służby Polsce.

Jan Bodakowski

Komentarze

Kajtek z Bronxu2020.05.26 18:40
Gdybyśmy mieli chociaż w 80% prawdziwe, polskie społeczeństwo to ten człowiek byłby już wzorcem prawdziwego Polaka-BOHATERA od paru pokoleń. Potrzeba jeszcze przynajmniej paru lat aby historia jego życia trafiała dosłownie wszędzie....niezakłamana i niezamazywana.....po prostu czysta jak łza czyli czysta jak on - Rotmistrz Pilecki !!
skuter2020.05.26 8:27
Pilecki to był gość wielkiego formatu I zawsze będzie nikt tego nie wymaże A jego oprawcy i mordercy nie dorastają Mu nawet do paznokci Cześć jego pamięci Chwała bohaterom
Marian2020.05.26 7:54
To do wiadomości bezczelnych kłamców.Oto sklad sędziowski ktory skazał Pileckiego:Jan Hryckowiak(przewodniczący) i sedzia Józef Brodecki.Oskarżyciel to Czeslaw Łapiński.Córka Pileckiego przed kilku laty powiedziała:"mojego ojca zamordowali żydzi".
Darek2020.05.26 9:03
Tak do wiadomości bezczelnego kłamcy Mariana: "15 marca 1948 rotmistrz został skazany na karę śmierci. W drugiej instancji, 3 maja 1948, Najwyższy Sąd Wojskowy wyrok ten utrzymał w mocy. W składzie sędziowskim NSW zasiadali pułkownik Kazimierz Drohomirecki, podpułkownik ROMAN KRYŻE" oczywiście źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Pilecki Tyle warte słowa PiSowskich dewiantów co pisowskich komunistycznych zbrodniarzy - g*wn* warte jak wasza bolszewicka partia.
Janka2020.05.26 11:47
Chyba jednak coś pominąłeś żydowski kłamco: Oto pełen skład sędziowski który skazał Pileckiego na śmierć: - pułkownik Kazimierz Drohomirecki - podpułkownik Roman Kryże - major Leo Hochberg - porucznik Jerzy Kwiatkowski - major Rubin Szwajg Twoi pisowscy-żydwoscy kumple to zrobili, syn Kryże, ten sam który skazywał za obchody niepodległości i patriotyzm został przez PiS i Kaczyńskiego uczyniony sekretarzem stanu i zastępcą Ziobry w waszym pisowskim żydowskim Ministerstwie Sprawiedliwości
Marian2020.05.26 13:21
Wy mi nie wciskajcie ciemnoty z Wikipedii,to mozecie opowiadac takim jak wy.Proces rewizyjny nie dotyczyl Pileckiego tylko współoskarżonych.W jego sprawie wniesiono tylko do Bieruta prośbę o ułaskawienie.Bierut nie skorzystal ze swoich uprawnień i wyrok wykonano.Duzo przyczynił sie do skazania Cyrankiewicz który prosil sąd by nie bral pod uwagę pobytu w obozie tylko jego działalność"antypaństwową".Chodzilo o pozbycie sie Pileckiego jako swiadka kompromitującego zachowania Cyrankiewicza w obozie.
Darek2020.05.26 13:39
Wy, żydzi jesteście tak przewidywalni, jak was złapać za rękę krzyczycie że to nie wasza ręka. Jak się wam pokaże źródła to powiecie że złe źródła i dalej kłamiecie w żywe oczy, bo co gojów to kłamać wolno a nawet trzeba. Parszywa żydowska kanalia z ciebie.
Darek2020.05.26 13:47
A oto wyrok, którego według ciebie żydowski kłamco nie było, a IPN jednak dotarł i opublikował z podpisem Kryże: https://pilecki.ipn.gov.pl/rp/z-archiwum-ipn/7134,Opinia-skladu-sadzacego.html Dobrze się bawisz taplając w swoich koszernych pisowskich łgarstwach?
Marian2020.05.26 13:56
Sam jestes zydem i próbujesz kryć zydowskich sprawcow tej zbrodni.
Darek2020.05.26 14:00
Z pewnością, w tym celu publikuję ich nazwiska i linkuję do zbrodniczych wyroków jakich się dopuścili. Podobno wy żydzi tacy rozgarnięci jesteście, a po tobie jakoś nie bardzo widać. Widać u was, żydów pisowskich, inteligencja przebiega całkiem bezobjawowo.
Marian2020.05.26 14:29
Daj mi durniu spokój!
Marian2020.05.26 14:52
Tak naprawdę wyrok na Pileckiego nie zapadł w sądzie a MBP.To komunistyczne wladze są winne tej zbrodni.
Darek2020.05.26 15:04
Jasne, wy tylko wykonywaliście rozkazy. Wszyscy żydowscy łajdacy się tak podle tłumaczą. Ale faktów i dokumentów nie zakrzyczysz swoim koszernym stękaniem!
JanP2020.05.26 7:06
A może tak konkretnie za co dostał czapę? Chyba nie za wiarę. Coś kuklińskiego mi przypomina.
Marian2020.05.26 8:35
Agenci obcego mocarstwa,zdrajcy oskarżyli Go o zdradę.Byl też w obozie świadkiem jak zachowywal się tam kapo Cyrankiewicz późniejszy premier PRL.
JanP2020.05.26 14:59
Chyba chcesz napisać alternatywną historię a sprawa jest prosta. Gdyby opcja Pileckiego zwyciężyła, to zatłukli by komunistów a ponieważ komuniści byli silniejsi, to zatłukli Pileckiego.
Marian2020.05.26 15:28
Komuniści nie byli silniejsi! Dzialali po osłoną sowieckiej armii bo bez tego wystrzelali by ich jak kaczki.Tak powiedzial sam Stalin.
adam2020.05.26 0:54
Jestem pewny , ze gdyby dzis zyl Pilecki , to wyzywaliby go zapewne od ruskich onuc za jego patriotyzm , katolickosc i narodowa mentalnosc .
Janka2020.05.25 22:04
A to morderca naszego bohatera: https://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Kry%C5%BCe i jego pisowski sk***ysyn https://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Kry%C5%BCe
Darek2020.05.25 21:38
Wielki bohater, zamordowany przez komunistycznego mordercę sądowego Romana Kryże, ojca innego komunistycznego zbrodniarza również skazującego demokratyczną opozycje w czasach PRLu, nominata Zbigniewa Ziobro, kolejnego komunistycznego zbrodniarza w szeregach PiS. Tacy ludzie jak on, Piotrowicz i reszta komuchów są dzisiaj twarzą Prawa i Sprawiedliwości. Jak możecie patrzeć w oczy spadkobiercom Pileckiego i uczciwym Polakom z takimi zbrodniarzami w swoich szeregach?
katolicka kretynizacja polski2020.05.25 21:53
dokad wy zydzi judasz bedziecie tak perfidnie klamac
Janka2020.05.25 21:58
Nie wiem skąd wiesz jakiej nacji jest Darek, ja nie wiem, ale napisał samą prawdę i tylko prawdę, sprawdź sobie, chyba nie masz bana na Google, biblioteki rozumiem, koronowirus, ale wiedza nie boli, na oprawdę spróbuj po nią sięgnąć i ci przejdzie.
Irena2020.05.25 23:49
Oj, kretynie, judaszu...! Przecież sam o sobie piszesz! Więc sam sobie odpowiedz, przecież jesteś Żydem!
Krzysiek2020.05.25 21:56
Co powiesz o sędziach, wciąż orzekających ??
Irena2020.05.25 23:45
Darek! Pisz konkrety, a nie piszesz i kręcisz jak potłuczony! Takie sobie "ecie, pecie" ! Takie "ktoś, tam, coś tam "!
Darek2020.05.26 13:28
Jeżeli imię i nazwisko sprawcy zabójstwa pod nazwiskiem ofiary nie jest dla ciebie konkretem to "ecie pecie" masz w głowie zamiast mózgu. Ojciec komunistycznego zbrodniarza był tym mordercą, a wyrok skład orzekający z Romanem Kryże, ojcem późniejszego członka rządu Jarosława Kaczyńskiego, wydał na posiedzeniu II instancji 3 maja 1948 roku. Syn poszedł w ślady ojca i również jako sędzia komunistyczny skazywał i represjonował działaczy podziemia niepodległościowego i demokratycznej opozycji, za co dostał awans od Kaczyńskiego i zastępstwo Ziobry w ministerstwie. Jeszcze jakieś konkrety cie interesują?
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.05.25 21:34
Jak to jest możliwe? PiSu nie było 72 lata temu.
.2020.05.25 21:29
Szkoda, że nie pamiętacie, kto go skazał. Toż to Roman Kryże, komunistyczny sędzia, ojciec należącego do PISu (również byłego komunistycznego sędziego, skazującego opozycjonistów za PRL) Andrzeja Kryże. Jakby był w opozycji, to byście nie zapomnieli napisać, hipokryci.
IGA2020.05.25 23:42
Nie wierzę ! Podaj źródła, poczytam ! Coś kręcisz! Przecież oni skazywali naszych, w/g rozkazów z góry! Był prikaz i koniec!
Janka2020.05.26 0:47
Masz bana na google i dostęp tylko do Frondy? Rozumiem wirus zablokował ci dostęp do biblioteki, no ale może ci wiki odblokują: proszę źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Kry%C5%BCe a to jego pisowski sku**y synek: https://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Kry%C5%BCe nie ma za co
Dam2020.05.26 13:41
W TVP ci nie powiedzieli, to nie wiesz? Tak jak kolega napisał, google nie boli.
Darek2020.05.26 14:16
Masz tu nawet podpis Kryżego pod wyrokiem z akt IPN: https://pilecki.ipn.gov.pl/rp/z-archiwum-ipn/7134,Opinia-skladu-sadzacego.html poczytaj sobie o przeszłości swoich pisowskich zbrodniarzy.