Dziewictwo to nie dziwactwo. Czyli dlaczego warto wybrać celibat - zdjęcie
02.02.21, 09:30Fot. via Pixabay - Ane_Hinds

Dziewictwo to nie dziwactwo. Czyli dlaczego warto wybrać celibat

38

Współczesna kultura nie szanuje ludzi, którzy chcą poświęcić wszystko Panu Bogu - zwłaszcza, gdy chodzi o seks. Zafiksowana na cielesności dekadencka myśl europejska próbuje wszystkim wmówić, że wszyscy potrzebują zaspokajania prostych potrzeb (czy też quasi-potrzeb) fizjologicznych.

Nie poddawajmy się tej propagandzie. Czas na nowo odkryć niesamowite piękno życia konsekrowanego w dziewictwie, symbolu totalnego powierzenia się Panu Bogu. Polecamy świetny artykuł ks. Mateusza Matuszewskiego, opublikowany na łamach tygodnika "Idziemy".

***

Dziewictwo - nie dziwactwo


Wtorkowy poranek 7 października opromieniało łagodne słońce. Warszawska Praga, ciepła i dostojna paletą jesiennych barw, przez które przyroda opowiada pięknie o dojrzałości, tętniła już powszednim rytmem. W katedrze św. Floriana na porannej Mszy św. trzy kobiety złożyły niezwykłe śluby.

Każda z nich, składając swoje ręce w dłonie biskupa, powiedziała: Ojcze, przyjmij postanowienie życia w doskonałej czystości i naśladowania Chrystusa, które z Bożą pomocą odnawiam wobec ciebie i świętego ludu Bo-żego. Biskup wypowiedział modlitwę konsekracyjną. Od tej chwili stały się dziewicami konsekrowanymi i należą w Kościele do Ordo Virginum. Zamiast mężowi powiedziały "tak" Boskiemu Oblubieńcowi. Dlatego, tak jak mężatki, otrzymały obrączki.

 

     Za chwilę pójdą każda swoją drogą i wmieszają się w ludzi. Podejmą swoje obowiązki i będą stawiały czoła wyzwaniom codzienności. Prawdopodobnie nie wszyscy znajomi dowiedzą się o tym, co się wydarzyło w ich życiu podczas liturgicznego obrzędu. One same nie będą o tym niepotrzebnie opowiadać. Ale są już innymi kobietami - zmieniły stan.

     Nie są pierwsze. Niedługą, bo zaledwie ponadstuosobową polską listę otwiera pani Zofia, która przyjęła konsekrację w 1991 r. Wtedy była sensacja! Nawet tygodnik "Polityka" przeprowadził z nią wywiad. Potem dołączyły następne: młode i starsze, dobrze wykształcone i proste, atrakcyjne i przeciętne, aktywne zawodowo.

     Znajdziemy w tym gronie lekarkę i panią muzyk, pielęgniarkę i pracownicę z biura, wykładowczynie uniwersytecką i panią teo-log, panie doktor psychologii i doktor filozofii, panią architekt i nauczycielkę. Jedna z konsekrowanych dziewic w Paryżu jest tancerką. Kiedy w grudniu ubiegłego roku w łagiewnickim sanktuarium przystąpiło ich do konsekracji aż dziewięć, dziennikarze pytali, dlaczego to robią. - Po prostu chcę oddać się Bogu na wyłączność, podobnie jak to dzieje się w małżeństwie - powiedziała jedna z nich.

     Wybrana cząstka

     Chociaż Kodeks Prawa Kanonicznego nie określa dolnej granicy wieku, dziewicami konsekrowanymi nie mogą zostać kobiety zbyt młode. Muszą być na tyle dojrzałe duchowo i moralnie, by były w stanie poświecić się Bogu, ślubując czystość do końca życia. Nigdy już nie będą mogły przyjąć sakramentu małżeństwa. Przygotowanie trwa od dwóch do czterech lat.

     Zwyczaj konsekrowania dziewic wywodzi się ze starożytności. Mówi o tym katechizm (KKK 922): "Począwszy od czasów apostolskich dziewice chrześcijańskie, powołane przez Pana, by poświęcić się Mu w sposób niepodzielny w większej wolności serca, ciała i ducha, podejmowały za aprobatą Kościoła decyzję życia w stanie dziewictwa «dla Królestwa niebieskiego» (Mt 19, 12)".

     Wielcy Ojcowie Kościoła, jak Metody z Olimpu, Atanazy z Aleksandrii, Cyprian z Kartaginy, Jan Chryzostom, Ambroży z Mediolanu, Augustyn z Hippony, papież Leon Wielki, wysoko cenili ten stan w Kościele, otaczali dziewice niezwykłą troską pasterską i poświęcali im swoje dzieła, uważając je za wybraną cząstkę Chrystusowego stada.

     Najbardziej znanymi świętymi dziewicami są: Agnieszka, Agata, Łucja, Genowefa - patronka Paryża, Florentyna z Hiszpanii, Patrycja z Konstantynopola. Wraz z upływem wieków zwiększająca się liczba dziewic konsekrowanych doprowadziła do powstawania wspólnot mieszkających w klasztorach. Jednocześnie rozwijające się życie zakonne sprawiło, że coraz mniej kobiet pozostających w stanie świeckim podejmowało życie w dziewictwie.

     Sobór Watykański II przypomniał o wielkim darze, jakim są dla Kościoła dziewice konsekrowane żyjące w świecie i nakazał rewizję obrzędu konsekracji, który już od dawna nie był stosowany. Odnowiony obrzęd promulgowano 31 maja 1970 r. Od tego czasu, po ośmiu wiekach przerwy, w całym katolickim świecie odradza się ten stan.

     Orszak kobiet podejmujących postanowienie życia w dziewictwie jako owoc miłości do Boga prowadzi Maryja z Nazaretu - Najświętsza Dziewica. Uczyniła to z inspiracji Ducha Świętego. Ambroży mówił, że "Chrystus wybrał sobie szczególny dar dziewictwa (...) i w sobie samym przedstawił to, co wybrał w Matce". Nie dał jednak nakazu dziewictwa. Nie jest więc ono koniecznym warunkiem do osiągnięcia zbawienia.

     Są jednak tacy, którzy - jak mówi Jezus - ze względu na królestwo Boże pozostają bezżenni (Mt 19, 12). Takich ludzi, oddających całych siebie zatroskaniu o sprawy Pana, bardzo wysoko cenił Apostoł Paweł (1 Kor 7, 25-40). Tradycja przekazuje, że św. Jan Apostoł żył w dziewictwie. To właśnie jego opiece Jezus powierzył swoją Matkę i jemu objawił przyszłą chwałę tych, którzy zachowali dziewictwo dla Baranka zasiadającego na tronie (por. Ap 14, 1-4).

     Jak czytamy we wprowadzeniu podanym w pontyfikale zawierającym obrzęd, konsekrowana dziewica jest "znakiem miłości Kościoła do Chrystusa, obrazem niebieskiej Oblubienicy i przyszłego życia". Po dokładnym rozeznaniu wybiera ona samotność i całkowicie rezygnuje z życia seksualnego.

     Nadal pozostaje w świecie i według indywidualnego harmonogramu zagospodarowuje czas. Nie podlega żadnym strukturom wspólnoty zakonnej. Nie posiada więc ani reguły, według której ma postępować, ani przełożonych, którym by podlegała.

     Podobnie jak to było w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, ma ona do wyboru różne formy realizacji powołania: może żyć osobno i może pozostawać w rodzinie, może się zrzeszać albo wejść w duchową symbiozę z jakąś rodziną zakonną, aby w ten sposób zapewnić sobie większą pomoc religijną. Przez swoją konsekrację każda dziewica jest jeszcze ściślej związana ze wspólnotą Kościoła, którym w wymiarze lokalnym jest diecezja.

     Życie ukryte

     Stan ten odróżnia się od pozostałych form życia konsekrowanego. Stąd dziewic konsekrowanych nie należy utożsamiać ani z zakonnicami, ani z członkiniami jakiegokolwiek instytutu czy stowarzyszenia życia apostolskiego, choć ze wszystkimi mają wiele cech wspólnych. Ich życie nie różni się na zewnątrz od losu innych, ale jest ono ukryte w Bogu i oddane tylko Jemu.

     Dziewictwo konsekrowane nie jest ucieczką od świata. Wręcz przeciwnie. Ludzie wchodzą na taką drogę, aby być jeszcze bliżej człowieka, mając szansę głębiej zrozumieć ludzkie rozterki i zagubienia, a przede wszystkim mając co ofiarować. Zadania, jakie na siebie przyjmują, to oddawanie się pokucie, dziełom miłosierdzia, apostolstwu i gorliwej modlitwie. Kościół zaleca, aby kobiety te, dla lepszego spełniania obowiązku modlitwy odmawiały codziennie Liturgię Godzin, a przynajmniej Jutrznię i Nieszpory.

     Będzie im trudno. Żyjemy w świecie, w którym z prostytutek nikt się nie śmieje, ale z dziewic - tak. Dla większości będą dziwaczkami. Część nie uwierzy w ich styl życia. Pokręcą głową i powiedzą, że to niemożliwe. Nie przekona ich nawet prof. Zbigniew Lew-Starowicz - utrzymujący, że wręcz przeciwnie, jest to droga możliwa do realizacji.

     Nie tylko dlatego, że według seksuologów są ludzie o orientacji aseksualnej - i po prostu nie mają takich potrzeb, ale i dlatego, że bywają ludzie o bardzo silnej motywacji religijnej, uzdalniającej do tak wielkiego wyrzeczenia. W wielu miejscach nie będą pasowały. Poczują się niezręcznie na wyjeździe integracyjnym z firmy, na którym zaplanowano egzotyczny wieczór w strojach nie kompletnie plażowych. Nie będą miały ochoty tłumaczyć obcesowym dżentelmenom, że nie są lesbijkami i nie mają urazu z okresu dojrzewania.

     To wszystko będzie ich krzyżem, ale przecież bez niego nie można iść za Jezusem. Jeśli ich wybór jest z natchnienia Ducha Świętego, to On sam pośle je tam, gdzie staną się dla innych cennym darem. Może koleżance w pracy, która rozstała się z mężem i nie ma zamiaru "zmarnować" reszty życia, więc czeka na zachętę do odważnego rozejrzenia się za ciekawym seksem, któraś z nich opowie o swoim wyborze. Może inna, obdarzona zaufaniem swojej uczennicy, zestresowanej w środowisku rówieśników, bo jeszcze "nie zaliczyła" stosunku z żadnym chłopakiem, zdradzi swój sekret o niekonwencjonalnej drodze i przywróci jej poczucie piękna, jakim się szczyci tylko obszar jeszcze niezadeptany przez człowieka.

     Może to właśnie w kontakcie z takimi kobietami ktoś zatęskni za życiem czystym, a inny odkryje, że celibat ze względu na królestwo niebieskie to nie księżowskie gadanie, któremu od dawna nie daje już wiary, ale absolut-na prawda. Może niejeden spośród tych, którzy w szaleństwie współczesnego pokolenia zdetronizowali Pana Boga tak, że spadł On w jego rankingu wartości poniżej zdrowia, sukcesu, wykształcenia i majątku, całkiem na poważnie postawi sobie pytanie o miejsce dla Niego.

     Przed uczniem Jezusa jest do przebycia droga, jaką przeszedł Mistrz. Już starzec Symeon powiedział do Maryi, że życie Jej Syna będzie znakiem sprzeciwu. W zlaicyzowanym i zerotyzowanym świecie mała trzódka, którą wciąż fascynuje życie według ośmiu błogosławieństw, też jest takim znakiem. Jednym z najczytelniejszych są konsekrowane dziewice.

     Przypominają o świecie przyszłym, którego się spodziewamy i za którym tęsknimy, a w którym nie będziemy się żenić ani za mąż wychodzić, gdzie człowiek będzie jak aniołowie - czysty i cały dla Boga. Swoją decyzją pokazują, że wyznanie Pawła: "wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, Pana naszego", to nie zapis o sile wiary ludzi sprzed dwóch tysięcy lat, ale to przekonanie podzielane i dzisiaj przez wiele kobiet i mężczyzn. 

Ks. Mateusz Matuszewski

Idziemy 26 X 2008

Komentarze (38):

Izydor Oracz2021.02.3 9:54
Artykuł nie porusza problemu dziewctwa analnego. Jak to się ma konsekrowanego?
Faolan2021.02.2 20:49
Skoro to takie piękne, to kiedy powstanie instytucja konsekrowanych prawiczków dla facetów...?
Anonim2021.02.2 14:52
Kiedy 500+ dla zakonu?
cam2021.02.2 14:44
Celibat, nie dość, że jest wbrew naturze, to jeszcze stoi w jawnej sprzeczności z przesłaniem do zaludniania ziemi. To się przysłowiowej kupy nie trzyma i pokazuje tylko, jak katolicyzm coraz mniej ma wspólnego z chrześcijaństwem....
rebeliant2021.02.2 14:24
" jakim się szczyci tylko obszar jeszcze niezadeptany przez człowieka" - a zatem jesteśmy owocem obszaru zadeptanego... Szatan miał jednak rację co do tego, aby nie stwarzać człowieka. Jezus też nie jest mi bliźnim, nie jest mi nawet człowiekiem, lecz półbogiem - zaplanował swoje narodziny, sam ustalił swoje talenty oraz zdolności i jeśli już, to był co najmniej półbogiem. Precz ode mnie Jezusie Nazaretański ! Idź do czystych !
rebeliant2021.02.2 14:18
Przeto Bogu bardziej miła jest woń celibatu niż rodziny wielodzietne. Tylko, że bycie jak aniołowie to to jest właśnie to o co chodziło Szatanowi. O przeklęci moi rodzice żeście Boga nie wybrali i niech przeklęty będzie owoc waszego odrzucenia bycia całymi dla Boga - Ave Satan! Ave Satan! Ave Satan!
Laki2021.02.2 13:34
Celibat jest sprzeczny z religią chrześcijańską, " nie mylcie z katolicką".
Po 11....2021.02.2 13:25
A dlaczego nie śluby czystości polegające na powstrzymaniu się od robienia kupy? Jak dla mnie sranie nie przystoi osobie konsekrowanej. Jest takie nieczyste, nieestetyczne, dosłownie źle pachnące. To byłoby prawdziwe życie w czystości.
rebeliant2021.02.2 17:09
Jeszcze trochę i będą jak mnisi z Shaolin spać na gwoździu, ale dlatego, bo bez gwoździa jest mniej chwalebnie.
Dam2021.02.2 13:15
"Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną" Rdz 1, 28 - czyli celibat jest przeciwny nakazowi Bożemu, a został wprowadzony w XI wieku aby majątek biskupów nie rozchodził się na dzieci, tylko zostawał w Kościele (ale ciemny lud to kupi). Poza tym fronda krzycząca w jednym artykule, że mamy katastrofę demograficzną (bo wstrętni lewacy nie chcą mieć dzieci), a w drugim promująca celibat zakrawa na hipokryzję.
leszczyna2021.02.2 16:40
Cytujesz Torę Mojżeszową, nie tekst chrześcijanski. Zacytuj może listy św. Pawła z Nowego Testamentu, Ewangelię św. Mateusza albo coś z Qumran.
Dam2021.02.3 12:24
Ale jak to w końcu jest? Biblia jest napisana przez Boga, ale późniejsze teksty napisane przez ludzi mogą ją podważać? Czy może to jakaś nowa interpretacja, że "idźcie i rozmnażajcie się" nagle może oznaczać "spoko, nie miejcie dzieci".
leszczyna2021.02.3 23:00
Biblia nie jest napisana przez Boga, ale przez ludzi. "Duchem jest Bóg", a "Duch nie ma ciała ani kości", więc Bóg nie napisał Biblii. Dał natchnienie, ale nie usiadł i nie napisał. Błogosławienstwo dla płodności to judaizm - Żydzi uznawali niepłodność za przeklenstwo. Chrześcijanie tak nie uważają: cenią błogosławioną płodność, ale nie dyskredytują niepłodności, która nie jest przeszkodą do zawarcia małżenstwa przez chrześcijan. W obrębie judaizmu były praktyki celibatu dla Królestwa Niebieskiego, w czym mówił Pan Jezus i co pokazują zachowane teksty, m.in. z Qumran. To było całkowite poświęcenie się Bogu, wykraczające poza zwykły porządek społeczny.
antoni.s2021.02.2 13:13
Dziewictwo jest wbrew prawu naturalnemu, i niech będzie że bożemu, jeśli kierować się wasza ideologią. Wbrew temu co oficjalnie mówią, rozumieją to nawet księża, gdyby wszyscy byli konsekrowani w dziewictwie[ zabawny tekst], wyginęli byśmy jak dinozaury, chodzi tylko o to by nikt nie dziedziczył majątków kościelnych, każdy to wie, ośmieszacie się takimi artykułami
Bobby2021.02.2 13:02
Dziewictwo to wbrew nauczaniu Boga. To absurd.
Anna2021.02.2 12:54
Jak dla mnie spoko, miło, że podkreślono, że nie dla każdego takie życie jest wyrzeczeniem :-) Zastanawiam się tylko czy istnieje dziewictwo (prawictwo?) konsekrowane dla facetów..?
Klapaucjusz2021.02.2 12:38
Artykuł sponsorowany przez program "Rodzina 500 plus". https://www.gov.pl/web/rodzina/rodzina-500-plus
Cierpliwy2021.02.2 12:13
Gdyby wszystkie kobiety wybrały bezżenność, to nie byłoby już dawno ludzi na świecie. Czy taki był plan Stwórcy w raju? Przecież błogosławił rodzinie a nie singlom.
rebeliant2021.02.2 17:13
A mnie się coś wydaje, że ta cała zbieranina to pradawna korporacja kontroli ludzkości i jednym z kluczowych punktów do realizacji jest właśnie rozrodczość i nierozłączny z nią ten piechielny seks.
Celibat to bezżenność2021.02.2 11:45
a nie dziewictwo.
matylda2021.02.2 11:42
Kupiłam dzisiaj cukier w Biedronce i on wcale nie jest słodki...
mariusz2021.02.2 11:37
cyt; "Są jednak tacy, którzy - jak mówi Jezus - ze względu na królestwo Boże pozostają bezżenni" Mt 19, 12 brzmi zupełnie inaczej w prawidłowym tłumaczeniu, tam jest mowa o trzebieńcach, ewentualnie eunuchach.
Anonim2021.02.2 10:55
Działanie wbrew naturze - "dziewictwo" jest OK. Działanie wbrew naturze - homoseksualizm - ojej to straszne i wbrew bogu. Sobie wybieracie jak wam pasuje i wciskacie ciemnotę.
GwałtProboszczaNaMinistrancieNieSzkodziBłonie2021.02.2 10:31
Dominującymi formami współżycia seksualnego kleruchów są anal i oral z ministrantem. Stąd ten napór na dziewictwo dziewcząt i kobiet - kleruchowi są obojętne, ale może im czegoś zakazać, coś narzucić, czymś pognębić i piętnować.
Karol2021.02.2 10:28
dziewictwo w małżeństwie także jest najwyższą wartością, mężczyźni za żonę chcą tylko dziewicą i to nie tylko ci wierzący, dziewczyny macie skarb, szanujcie się.
Anonim2021.02.2 10:32
chyba ci się pojęcia pomyliły
anonim2021.02.2 11:51
" mężczyźni za żonę chcą tylko dziewicą" hahaha w jakim świecie ty żyjesz? Mężczyźni już od dawna są uświadomieni. Wiedzą o niedopasowaniu w seksie, wiedzą o intymnych problemach zdrowotnych. Miałbym się ożenić nie wiedząc czy w ogóle będziemy mogli do końca życia współżyć? Nie ten poziom wiedzy medycznej przyjacielu. Nauka biologii i anatomii a nie zabobony.
leszczyna2021.02.2 16:38
Obejrzyj film Krzysztofa Kieślowskiego "Biały" z serii "Trzy kolory". Warto poszerzać horyzonty a propos wyciągania wniosków co do pożycia poślubnego na podstawie pożycia przedślubnego.
Anna2021.02.2 12:52
Nie wiem jakich spotykasz mężczyzn, ale moim zdaniem bezczelnych - wymagasz od innych, zacznij od siebie, proste. Ale jakoś nie słychać, żeby ktoś naciskał na chłopaków żeby nie uprawiali seksu przed ślubem, wszyscy przyjmują założenie, że i tak nic z tego nie będzie więc najlepiej zwalić całą odpowiedzialność na dziewczyny, tak wygodnie.
Torchwood2021.02.2 10:17
Zawsze zastanawia mnie dlaczego KK tak promuje dziewictwo ale tylko w odniesieniu to kobiet. Dlaczego tej samej promocji nie ma dla prawiczków?
pp2021.02.2 11:52
Są. Zakonnicy (nie księża - nie mylić) także ślubują czystość.
rebeliant2021.02.2 17:25
A mnie zastanawia usilne utożsamianie kopulacji z nieczystością, gorszością, napiętnowaniem ze strony... jakichś onych, którzy uzurpują sobie prawo do poszturchiwania (a czy oni tacy celibaci to tego nikt nie sprawdzi... i tak przecież liczy się wiara zastraszenia) innych ludzi. Z racji, że ta mowa piętnująca jest niejasna, wpleciona w jakieś tam straszne grzechy główne itp. religia powinna być zakazana w szkołach ze względu na swój nieuzasadniony oskarżycielski ton, czyniący szkodę w psychice rosnących dzieci (być może nieodwracalnie wywołując lęki). Jedynie racjonalnie co mi przychodzi do głowy - czemu kopulacja nawet z żoną może być nieczysta - to to, że mając głowę jeszcze pełną doznań ciężko jest przejść do stanu skupienia i refleksji.
on2021.02.2 10:05
Z punktu widzenia biologicznego jest marnowaniem czasu i materii organicznej, punkt widzenia katoschizmu jak zwykle się nie liczy.
Biblijny Zgred2021.02.2 10:03
dziewictwo jest wbrew woli Boga - bądźcie ! płodni ! i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną
anonim2021.02.2 11:54
W kościele katopolskim Rydzyk, Jędraszewski i zDziwisz wiedzą lepiej co Bóg miał na myśli!
Anonim2021.02.2 9:46
A dzietność spada... spada... spada... aż wymrze polski ród!
Oby jak najszybciej!2021.02.2 11:45
j.w.
Jawny2021.02.2 12:24
I będą same żydy. Toż to będzie piekło! A jaki jazgot, kłótnie, judzenie. Ale nowy rząd (Anonim, Hartman, Urban, Michnik,...) zaprowadzą taki porządek, że hej. Nie będzie Naszego Dziennika, Radia Maryja. Ale Wyborcza w każdym kiblu. Newsweek nie, bo za śliski.