Czy katoliccy ,,duchowni'' marksistowskiej teologii wyzwolenia zasilą szeregi ideologicznych terrorystów? - zdjęcie
26.05.21, 12:18fot. aa.com.pl/pixabay.com

Czy katoliccy ,,duchowni'' marksistowskiej teologii wyzwolenia zasilą szeregi ideologicznych terrorystów?

5

W przestrzeni medialnej obecni są różni mający też autentyczny sceniczny talent, duchowni, którzy w habitach czy sutannach szerzą herezje. Moim zdaniem oszukujący oni ludzi, że są katolikami. Gdyby byli przynajmniej uczciwi, to by dokonali apostazji i założyli własny związek religijny, a nie wbrew faktom podszywali się pod katolicyzm. Ich szkodliwa działalność nie jest niestety zbyt często krytykowana przez hierarchów — choć o ich destruktywnych czynach informują autentyczni katoliccy wideo blogerzy np. Dawid Mysior.

Ich aktywność ma taki sam schemat jak aktywność teologów wyzwolenia – opisana przez Yves Chiron w pracy „Swąd Szatana w Kościele. Rewolucja ‘68” wydanej przez wydawnictwo AA. Praca ta opisuje zaangażowanie duchownych ''katolickich'' w marksistowskie ekscesy maja 1968 we Francji. Jednym z tematów poruszonych w pracy jest teologia wyzwolenia dążąca (wbrew nauczaniu Kościoła katolickiego potępiającego komunizm) do konwergencji katolicyzmu i marksizmu – tak jak dziś moderniści dążą do konwergencji (znowu wbrew nauczaniu Kościoła katolickiego) tęczowej rewolucji i katolicyzmu.

Teologia wyzwolenia jako nurt teologii w Ameryce Łacińskiej pojawiła się w latach 60 XX wieku. Istniejący od lat nurt teologii wyzwolenia został spopularyzowany przez konferencje Rady Biskupów Ameryki Łacińskiej CELAM - (Consejo Episcopal Latinoamericano), która odbyła się w Medelin w Kolumbii.

Korzenie teologii wyzwolenia niewątpliwie wyrastają z Europy, z pism konwertyty z protestantyzmu francuskiego zakonnika Jacquesa Maritaina, francuza Emmanuela Mouniera, oraz francuskiego zakonnika Louisa-Josepha Lebreta.

Podobnie swoje studia teologiczne teolodzy teologii wyzwolenia ukończyli w Europie – dominikanin Gustawo Gutierrez ukończył belgijski Katolicki Uniwersytet w Lowanium (Lowański – Katholieke Universiteit Leuven, Université catholique de Louvain), a jego wychowawcami byli ojcowie dominikanie Marie-Dominique Chenu i Yves Marie Joseph Congar.

Brazylijski teolog wyzwolenia franciszkanin Leonardo Boff doktoryzował się z teologii w Monachium pod kierownictwem Karla Josefa Ericha Rahnera. Jego brat Clodovis Boff ukończył belgijski Katolicki Uniwersytet w Lowanium i był pod intelektualnym wpływem księdza Francoisa Houtarta (jak się okazało po latach pederasty pedofila) zwolennika łączenia marksizmu z chrześcijaństwem. Francois Houtart ukształtował też intelektualnie Kolumbijczyka księdza komunistycznego terrorystę Camilo Torres Restrepo i Wenezuelczyka Otto Maduro.

W Europie ukształtował się też taki teolog wyzwolenia jak jezuita Juan Luis Segundo, który zrobił doktorat na Sorbonie. Teologami wyzwolenia byli też jawni protestanci jak Rubem Alves, który studiował w USA i czerpał z niemieckiego teologa protestanckiego Jürgena Moltmanna i szwajcarskiego kalwinisty Karla Bartha. Teologami wyzwolenia z Europy byli José Comblin (który zrobił doktorat na Universidad Católica de Lovaina i był współpracownikiem brazylijskiego biskupa Héldera Pessôa Câmara).

Teologia wyzwolenia zrodziła się inicjatywy Ivana Illicha” księdza żydowskiego pochodzenia, który założył dwa ośrodki formacyjne dla misjonarzy z zagranicy i lokalnych mających pracować w Ameryce Łacińskiej — Center of Intercultural Formation (CIF) w Cuernavaca (Meksyk) i Centro de Formação Intercultural (CENFI) w Petrópolis. Duchowni i świeccy w tych centrach byli indoktrynowani w duchu inkulturacji, a więc dostosowywania Ewangelii do lokalnej tradycji i eksperymentów liturgicznych.

Od 1964 w wielu miejscach Ameryki Łacińskiej miały miejsca konferencje promujące teologię wyzwolenia, wielu hierarchów wspierało tę heretycką teologię – część episkopatów uznała za godziwą walkę zbrojną w celu wprowadzenia komunizmu. Pod wpływem teologii wyzwolenia duchowni wstępowali do marksistowskich organizacji terrorystycznych i walczyli zbrojnie o narzucenie komunizmu.

Z zarazą teologii wyzwolenia walczył papież Paweł VI, który sprzeciwiał się teologicznemu uzasadnianiu przemocy i rewolucji. Również podczas swojej pielgrzymki do Kolumbii w trakcie kazań i przemówień ojciec święty krytykował teologię wyzwolenia. Nauczanie papieża było ignorowane przez południowoamerykańskich hierarchów, którzy swoim nauczaniem przyczyniali się do rozpropagowania teologii wyzwolenia.

Paweł VI sprzeciwiał się teologii wyzwolenia w Adhortacji Apostolskiej Evangelii Nuntiandi z 1975 roku i w deklaracji „Postęp ludzki i zbawienie chrześcijańskie” z 1977 roku. Podobnie Jan Paweł II w swoich wypowiedziach podczas pielgrzymek do Ameryki Łacińskiej potępiał teologię wyzwolenia. W 1984 i w 1986 Kongregacja Nauki Wiary pod kierownictwem kardynała Josepha Ratzingera marksistowska herezja teologiczna została potępiona w „Instrukcja o niektórych aspektach teologii wyzwolenia (Libertatis nuntius)”

Peruwiański dominikanin Gustawo Gutierrez promował teologie wyzwolenia, będącą teologicznym uzasadnieniem dla marksistowskiej rewolucji, w Ameryce i Europie. Teologia wyzwolenia „stała się inspiracją dla podstawowych wspólnot kościelnych powstałych w Brazylii […] [i] innych krajach, dla wielu ruchów Akcji Katolickiej, jak również niektórych teologów w Afryce i Azji”.

Teologia wyzwolenia stała się też uzasadnieniem dla księży i świeckich walczących w marksistowskich organizacja terrorystycznych. W Nikaragui jezuita Fernando Cardenal Martinez utworzył Ruch Rewolucyjny, z którego powstał sandinowski Front Wyzwolenia Narodowego. Brat jezuity trapista Ernesto Cardenal Martinez został rzecznikiem Frontu Wyzwolenia Narodowego im. Sandino (FSLN). Walkę zbrojną marksistów z FSLN wspierał ksiądz Miguel d'Escoto Brockmann. Kiedy lewacy z FSLN przejęli władzę w Nikaragui, owych trzech duchownych (wbrew nauczaniu Kościoła) zostało ministrami – do komunistycznego rządu weszło też 10 innych duchownych.

 

Jan Bodakowski

Komentarze (5):

Garuś2021.05.26 17:56
Piszcie dalej swoje bzdury.Idolem Frondy Jan Bodakowski
Dominik pomocnik egzorcysty2021.05.26 17:11
TAK,nie ma większej zbrodni niż upominać się o sprawiedliwość społeczną
Anonim2021.05.26 13:02
Jezu, serio bodakoskiego to można poznać po samym tytule.
matis892021.05.26 12:50
Przypominam, Bergoglio Fałszywy Prorok Nie Katolik sługa Antychrysta 7.10.2019 wprowadził do KK demona Pachamame, biblijną Ohydę Spustoszenia. Od tego czasu trwa czas Antychrysta. Jak mówi ks. Daniela od Ohydy Spustoszenia 1290 dni. 7.10.2019 + 1290 = 18.04.2023r.. Jest to wtorek po Niedzieli Miłosierdzia Bożego.
matis892021.05.26 12:47
Fronda jest obłudna bo przecież największym podszywaczem jest sam Bergoglio Fałszywy Prorok Nie Katolik, sługa Antychrysta, heretyk, mason, lewak, oszust, złodziej co ukradł tron papieski, zwodziciel i tchórz.