Czemu to plemię domaga się znaku? - zdjęcie
15.02.21, 08:25Fot. via Pixabay

Czemu to plemię domaga się znaku?

9

PIERWSZE CZYTANIE

Kain zabija Abla

Rdz 4, 1-15. 25

Czytanie z Księgi Rodzaju

Adam zbliżył się do swej żony, Ewy. A ona poczęła i urodziła Kaina, i rzekła: «Otrzymałam mężczyznę od Pana». A potem urodziła jeszcze Abla, jego brata. Abel był pasterzem trzód, a Kain uprawiał rolę.

Gdy po jakimś czasie Kain składał Panu w ofierze płody roli, i również Abel składał pierwociny z drobnego bydła i z jego tłuszczu, Pan wejrzał na Abla i na jego ofiarę; na Kaina zaś i na jego ofiarę nie chciał patrzeć. Smuciło to Kaina bardzo i chodził z ponurą twarzą.

Pan zapytał Kaina: «Dlaczego jesteś smutny i dlaczego twarz twoja jest ponura? Przecież, gdybyś postępował dobrze, miałbyś twarz pogodną; jeżeli zaś nie będziesz dobrze postępował, grzech leży u wrót i czyha na ciebie, a przecież ty masz nad nim panować».

Kain zwrócił się do swego brata, Abla: «Chodźmy na pole». A gdy byli na polu, Kain rzucił się na swego brata, Abla, i zabił go.

Wtedy Bóg zapytał Kaina: «Gdzie jest brat twój, Abel?»

On odpowiedział: «Nie wiem. Czyż jestem stróżem brata mego?»

Rzekł Bóg: «Cóż uczyniłeś? Krew brata twego głośno woła ku Mnie z ziemi! Bądź więc teraz przeklęty na tej roli, która rozwarła swą paszczę, aby wchłonąć krew brata twego, przelaną przez ciebie. Gdy rolę tę będziesz uprawiał, nie da ci już ona więcej plonu. Tułaczem i zbiegiem będziesz na ziemi!»

Kain rzekł do Pana: «Zbyt wielka jest kara moja, abym mógł ją znieść. Skoro mnie teraz wypędzasz z tej roli i mam się ukrywać przed Tobą, i być tułaczem i zbiegiem na ziemi, każdy, kto mnie spotka, będzie mógł mnie zabić!»

Ale Pan mu powiedział: «O, nie! Ktokolwiek by zabił Kaina, siedmiokrotnej pomsty doświadczy!» Dał też Pan znamię Kainowi, aby go nie zabił nikt, kto go spotka.

Adam raz jeszcze zbliżył się do swej żony i ta urodziła mu syna, któremu dała imię Set, «gdyż – jak mówiła – dał mi Bóg innego potomka w zamian za Abla, którego zabił Kain».

Oto słowo Boże.

EWANGELIA

Jezus nie chce dać znaku

Mk 8, 11-13

Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Faryzeusze zaczęli rozprawiać z Jezusem, a chcąc wystawić Go na próbę, domagali się od Niego znaku. On zaś westchnął w głębi duszy i rzekł: «Czemu to plemię domaga się znaku? Zaprawdę, powiadam wam: żaden znak nie będzie dany temu plemieniu».

A zostawiwszy ich, wsiadł z powrotem do łodzi i odpłynął na drugą stronę.

Oto słowo Pańskie.

Komentarze (9):

prawda boli2021.02.15 14:54
Plemię faryzeuszy chciało wystawić Boga w osobie Jezusa na próbę i żądało znaku , którego nie dostali i zostali sami ze sobą .
LKA2021.02.15 14:53
Właśnie, czemu to plemię domaga się znaku. Jest jasna odpowiedź Pana Jezusa. Reszta to dywagacje na pograniczu herezji.
Grizzly2021.02.15 11:01
Dlaczego Bóg nazywany nieskończoną miłością tak bardzo lubuje się w krwi i przemocy, a zapach palonego mięsa jest mu tak bardzo miły?
Powrot Krolowej2021.02.15 12:39
Trutniu to nie Bog chce krwi tylko twoje ego twoj grzech i twoja wolna wola, ktora dostales aby nie byc Jego niewolnikiem. I albo powstrzymasz swoja chuc albo pojdziesz droga Ciemnosci.Uwazasz ze sam sobie jestes bogiem to budujesz pieklo na ziemi
insygnia sztormu2021.02.15 14:16
" Kain składał Panu w ofierze płody roli, i również Abel składał pierwociny z drobnego bydła i z jego tłuszczu, Pan wejrzał na Abla i na jego ofiarę; na Kaina zaś i na jego ofiarę nie chciał patrzeć. " Po co były Bogu - Władcy Wszechświata te ofiary? Czy je zjadał? Jeśli ich nie zjadał (wszak jest istotą duchową) to czy nie było to marnotrawstwo jedzenia, czyli grzech?
Grizzly2021.02.15 15:57
Poczytaj ST, w jak wielu miejscach występuje informacja o "woni miłej Panu", nie wspominając o krwi przelanej na ludziach tudzież zamykając kwestię krwi podczas Eucharystii.
AAAtomek2021.02.15 8:49
No i mieli Kaina, Abla i Seta. A sąsiedzi mieli córki...
Bluźnisz...2021.02.15 14:18
synu...
AAAtomek2021.02.15 17:36
Jest jeszcze inna hipoteza, że 30 synów Adama i Ewy uprawiało seks kazirodczy z 30 córkami Adama i Ewy i tak powstała ludzkość?...