Ciągle mam te same grzechy... Spowiadać się, czy nie? - zdjęcie
13.11.20, 13:00Screenshot Youtube

Ciągle mam te same grzechy... Spowiadać się, czy nie?

5

- Może jest tak, że nie ma w tobie kompletnie żadnej refleksji na temat twojego własnego życia duchowego, nie robisz rachunku sumienia, nie zastanawiasz się nad tym i do spowiedzi chodzisz może dwa razy do roku, albo raz w roku - na święta, albo na pogrzeby, śluby. Są te żelazne momenty, w które chodzisz do spowiedzi. No i jak już musisz, to w tej kolejce, stoisz przy konfesjonale i czekasz jak na egzekucję. Idziesz z tymi swoimi trzema grzeszkami, które mówisz od pierwszej komunii, a które nie mają nic wspólnego z twoim życiem - mówi o. Szymon Janowski OFMCap

Youtube - Salve Net

Komentarze (5):

CODZIENNIE TO SAMO2020.11.14 15:19
RAZ W DUP,E RAZ DO PAPY PLUS KRWAWA KUPA MINISTRANTA NA KOLACJE. NUDA.
największy stres dzieciństwa ....spowiedź2020.11.13 14:19
W wieku 12 lat zmądrzałem i się skończyło.
Jarek2020.11.13 13:48
Spowiedź uszna - to kolejny wymysł KK. Wprowadzona dogmatem w 1215 roku. XII wieków po Chrystusie! Chrystus nie powiedział idźcie i spowiadajcie, ale odpuszczajcie - i to dlatego tchnął na nich Duch Św., aby mogli rozeznać komu odpuścić grzechy. Pismo Święte nie zawiera ani jednego przykładu spowiedzi usznej! Mówi natomiast o spowiedzi serca, do której nie potrzeba pośrednictwa człowieka (Ps.51:1-11). Zachęca nas do wyznawania grzechów bezpośrednio Bogu, gdyż "każdy, kto w Niego wierzy, przez Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów" (Dz.10:43). Spowiedź uszna była i jest wygodna dla kleru, gdyż pozwala na wgląd w życie wszystkich warstw społecznych bez utrzymywania wywiadu. Wyznaczane pokuty w dawnych czasach przynosiły zaś kościołowi niemały dochód. Tak, "katolicy" - trochę wiedzy by się przydało.
Spowiedź powinna wyglądać tak:2020.11.13 13:41
To samo co zwykle? Tak, ojcze duchowny. Jak zwykle odpuszczam. Dzięki, ojcze duchowny - i do następnego razu!
Natalja Siwiec2020.11.13 13:39
Po co się spowiadać? I tak jestem systemowo objęta ekskomuniką.