Chiny, 5G, internet rzeczy, smart city, safe city, bezpieczeństwo cyfrowe - zdjęcie
12.12.20, 17:05fot. pixabay.com

Chiny, 5G, internet rzeczy, smart city, safe city, bezpieczeństwo cyfrowe

10

Do końca listopada 2020 w Chinach zainstalowano 700 tys. stacji bazowych 5G, które pozwoliły na połączenie ponad 180 mln urządzeń końcowych w nowym standardzie technologicznym. Pandemia nie tylko nie spowolniła procesu modernizacji infrastruktury telekomunikacyjnej, ale osiągnięty wynik o ponad 200 tys. przekroczył oczekiwania z początku roku. To jednak dopiero wstępna faza pięcioletniego „długiego marszu” do dominacji w sektorze technologii telekomunikacyjnych. W 2021 r. planowana jest budowa dodatkowego miliona stacji bazowych, a do 2025 r. ich liczba ma osiągnąć prawie 5 milionów. Prognozowana wartość inwestycji w sieć oraz sektory pokrewne w okresie 2021-2025 to ponad 4,7 bln juanów, czyli ok. 800 mld dolarów. Mają one doprowadzić do zwiększenia liczby użytkowników 5G do 1,28 mld i stworzenia największego na świecie rezerwuaru danych, na bazie którego rozwijać się będzie mogła sztuczna inteligencja, fintech i inteligentne miasta.

Działania te wpisują się w koncepcję rozwojową, zarysowaną w propozycjach do czternastego Planu Pięcioletniego, która koncentruje się na „rozwoju napędzanym innowacjami” (创新驱动发展), „nowej infrastrukturze” (新基建) i „strategicznych sektorach wschodzących” (战略性新兴产业). 5G wspólnie z innymi gałęziami zaawansowanego przemysłu i usług ma zapewnić dodatkowy impet zwalniającej w ostatnich latach gospodarce ChRL.

Technologia 5G i następujące po niej generacje nie bez przyczyny uznawane są za fundament powstającej gospodarki cyfrowej. Zwiększenie przepustowości połączeń nawet o 100 razy umożliwi transfer ogromnego wolumenu danych, które z punktu widzenia korporacji transnarodowych i gigantów telekomunikacyjnych pełnią funkcję „waluty XXI wieku”. 5G oferować będzie jednak nie tylko większą przepustowość, ale także możliwość połączenia do 1 miliona urządzeń na kilometr kwadratowy. To ogromny skok ilościowy i jakościowy w porównaniu do 2 tys. połączonych urządzeń w standardzie 4G. Parametr ten jest niezwykle istotny z punktu widzenia rozszerzającego się internetu rzeczy (IoT), którego podstawą jest komunikacja i wymiana informacji pomiędzy urządzeniami mobilnymi czy poszczególnymi elementami „inteligentnych” miast, przemysłu, domów i elektrowni. 5G będzie stanowiło niezbędne ogniwo procesów robotyzacji i automatyzacji produkcji w ramach zamkniętych, strzeżonych sieci w poszczególnych zakładach produkcyjnych. Bez niego niemożliwy będzie także ekspansywny rozwój inteligentnych miast, które bazują na przepływie danych i komunikacji w celu jak najefektywniejszego zarządzania dostępnymi zasobami.

Według danych Chińskiej Akademii Technologii Teleinformatycznych (CAICT) do 2025 r. skumulowana wartość inwestycji w sieć 5G osiągnie 1,2 bln juanów (ok. 215 mld dolarów). To zdecydowanie więcej niż łączna wartość inwestycji w infrastrukturę 4G, której koszt w latach 2013-2018 wyniósł 100 mld dolarów. 1,2 bln juanów to jednak wyłącznie bezpośrednie koszty związane z samą siecią 5G, do powyższych dochodzą jeszcze te związane z inwestycjami w dostosowanie przemysłu (upstream i downstream) do nowych możliwości oferowanych przez 5G. Inwestycje w sektorach powiązanych mają osiągnąć kwotę 3,5 bln juanów (ok. 600 mld dolarów). Jeżeli weźmiemy pod uwagę te różne obszary, to wówczas pełna skala inwestycji w nową infrastrukturę przekroczy 800 mld dolarów do 2025 r.

Chińska sieć 5G to jednak nie tylko ogromne koszty, ale także możliwości związane z cyfryzacją życia gospodarczego i społecznego, którego symbolem stał się największy na świecie rynek fintech i e-commerce. CAICT ocenia, że w okresie 2020-2025 zyski pośrednie chińskiej gospodarki z tytułu wdrożenia sieci 5G na terytorium całego kraju wyniosą ok. 24,8 bln juanów, przyczyniając się do stworzenia 3 milionów nowych miejsc pracy.

Postępująca cyfryzacja życia społecznego i gospodarczego towarzysząca masowej aplikacji systemów 5G rodzi też wątpliwości dotyczące ich przyszłego wykorzystania. W wymiarze ekonomicznym nowa technologia generuje wiele szans, lecz w wymiarze politycznym dostrzegalne są także zagrożenia. Autorytarny system ChRL w połączeniu z potężnymi narzędziami telekomunikacyjnymi ma potencjał do ewolucji w kierunku cyfrowego państwa totalitarnego. Dostęp do danych obywateli odnoszących się zarówno do sfery prywatnej, jak i zawodowej, powszechność kamer i technologii rozpoznawania twarzy czy systemy oceny wiarygodności społecznej w wariancie ekstremalnym mogą doprowadzić do powstania cyfrowej dystopii.


Artykuł pierwotnie ukazał się na stronie think tanku Warsaw Institute.

[CZYTAJ TEN ARTYKUŁ]

Komentarze (10):

szok^22020.12.13 8:08
Po przeczytaniu tego artykułu naszła mnie nagła i nieprzeparta ochota wyprowadzenia się na wieś :-)
Jakub2020.12.13 4:33
Internet rzeczy pozwala zrobić każdemu podpiętemu więzienie w domu lub celę śmierci. Wystarczy, że w budownictwie zastosuje się nie wyważalne drzwi, co współcześnie nie jest żadnym problemem. Cieszcie się mili Rodacy. Być może będzie też można każdego zaszczepić bez jego zgody w jego czterech ścianach, dowolną "szczepionką". Wielkimi krokami idzie komunistyczny totalitaryzm a co ciekawe, nikt go tak nie nazywa mimo.
matis892020.12.12 17:41
Chiny to już praktycznie państwo bezgotówkowe. To Chiny w tym prowadzą, a za nimi jest to cel wszystkich lewackich rządów na zachodzie od masonerii. Dlatego lewacki PIS oficjalnie wspiera satanistyczny, masoński i apokaliptyczny projekt państwa bezgotówkowego antychrysta do Znamienia Bestii.
Polak2020.12.12 18:32
Trzeba się zdecydować z tym wrogiem - albo Chiny ALBO masoni. Albo Żydzi ALBO islamce... No chyba, że wszyscy są wrogami a nasi, to jedynie Polscy narodowcy
matis892020.12.12 18:54
W państwie bezgotówkowym antychrysta i Rządu Światowego NWO przodują Chiny, a za komunistycznymi Chinami chcą to robić wszystkie lewackie rządy na świecie. Złem antychrysta jest państwo bezgotówkowe jak mówi Słowo Boga. Wpływowi bogaci masońscy żydzi sami nienawidzą Izraela, a za islamizację UE odpowiadają lewakoateiści i ich politycy.
Polonia Semper Fidelis2020.12.12 17:37
"Kończymy nasze relacje biznesowe ze skutkiem natychmiastowym" - poinformowała Radio Maryja w Kanadzie tamtejsza stacja radiowa, która udostępniała toruńskiej rozgłośni swoje fale. Zdecydowano się na ten krok po tym, jak Radio Maryja nie odniosło się do zarzutów dot. antysemickich treści w swoich programach. "Wspaniały dzień dla praw człowieka w Kanadzie. Ksenofobiczny program radiowy, Radio Maryja, już więcej nie będzie nadawany na Kanadyjskich falach radiowych!"
Anonim2020.12.12 18:00
W Sowietach karano za "antysowiecką szeptankę". Jeśli chcesz się dowiedzieć, kto rządzi, zapytaj kogo nie wolno krytykować bez względu na powody. Zapytaj, jaki krytykant z punktu staje się ucieleśnieniem zła. W Pakistanie rządzi Islam, w Kanadzie rządzi Semityzm.
hehehe2020.12.13 8:07
Pedałosemityzm :-)
NEOS com pl2020.12.12 17:16
Nie wszystkie zabawki chinskie sa bespieczne .Warto troche odczekac a puki co awiatlowody uzywac.
Anonim2020.12.12 17:12
Piękna reklama gniazda komuchów!