Chciała dokonać apostazji przez masturbację. Teraz wzięła szamański ślub - zdjęcie
29.01.20, 11:53(fot. wikipedia/Daniel Åhs Karlsson)

Chciała dokonać apostazji przez masturbację. Teraz wzięła szamański ślub

88

Piosenkarka Margaret w ubiegłym roku żaliła się, że planuje dokonać apostazji, bo Kościół.... zabrania masturbacji. Tym razem celebrytka wzięła szamański ślub. "Błogosławieństwo szamanów, magiczne pieśni" - czytamy we wpisie na Facebooku


– Mam takie wspomnienie z okresu nastoletniego, gdy jeszcze regularnie byłam przymuszana do chodzenia do kościoła i co tydzień spowiadałam się z masturbacji. LOL. Of course I did. Z perspektywy czasu przeraża mnie, jak bardzo poznawanie własnego ciała było i jest stygmatyzowane – powiedziała jurorka programu TVP "The voice od Poland" w wywiadzie dla Playboya

Gwiazda oświadczyła również, że z tego właśnie powodu planuje dokonać apostazji.

 

Tym razem media obiegła informacja o tym, że celebrytka wzięła szamański ślub. Jak informuje plotkarski portal plejada.pl, "podczas szamańskiej ceremonii dochodzi do błogosławieństwa i połączenia dusz w zgodzie z rdzenną tradycją Indian."

 Ślub odbył się w Peru.

 

gb/plejada.pl

Komentarze (88):

Anonim2020.06.24 10:40
Fronda - Portal Poświęcony - plugastwu i oszołomstwu tym razem w odsłonie Naczelnej Przyzwoitki RP. Masturbująca się po szamańsku Margaretka, a chwilę wcześniej lub już za chwilę tekst o modlitwie, Maryi i Bożym Miłosierdziu. Zaiste - w takim kotle gówna jakim jest ten portal, świętości tylko diabeł może wrzucać i mieszać...
bogu2020.01.31 7:31
wole Krystyne.
Paweł2020.01.30 2:09
Margaretka, chętnie zrobię to samo razem z Tobą. A potem proponuję jeszcze więcej.
Zbyszek2020.01.30 0:37
Równia pochyła i zezwierzęcenie.Żal mi cię
Mikołaj 2020.01.29 20:59
Tę pannę zaledwie rok temu telewizja pokazywała podczas śpiewania kolęd w kościele na specjalnym koncercie . Też była przymuszona do tego ?! .
Matka Polka2020.01.29 22:13
Nie, dobrze płacili. Teraz inni dobrze płacą, tym razem za promocję demoralizacji.
Mikołaj 2020.01.29 23:08
Masz rację , ale tym razem tą zapłatą jest chyba pospolita klaka . Według maksymy : Huzia na Józia - skoro podobne zachowania dają rozgłos i poklask w wśród gawiedzi .
prawda boli2020.01.29 23:45
A twoja jeszcze panna dobrze płacą?
Niejestemrobotem2020.01.29 20:50
To jest smutne. Nie to, że się masturbuje, że uważa masturbację za powód do apostazji, ani nie to, że wzięła ślub w takim czy innym obrzędzie. Ale, że dla Frondy to jest tak ważne żeby pisać o tym. Że czyjeś wybory, prywatne, są tak ważne, żeby wzbudzać takie zainteresowanie i powodować taki atak na tą osobę. I dlaczego ta pani jest krytykowana za to, że chce żyć zgodnie ze swoimi przekonaniami? Nie podoba jej się podejście kościoła do seksualności człowieka, do masturbacji, to opuszcza kościół. Jak to jest, że Hołownie wyzywacie, bo chce być w kościele, mimo, że nie do końca zgadza się z pewnymi poglądami kościoła, a tą Panią, za to, że opuszcza kościół? To co ma robić? Udawać, że się zgadza z kościołem?
Tomek2020.01.29 20:20
A kto to jest w ogóle ta panienka?
Logi2020.01.29 18:44
MAŁA, NIEDOJRZAŁA DZIEWCZYNKA...SAMOTNA ONANISTKA...ŻEBY JESZCZE CHOCIAŻ ŁADNA, ATRAKCYJNA I POCIĄGAJĄCA BYŁA...A TU NIC Z TYCH RZECZY...WPÓŁCZUĆ TEMU, KTO TRAFI TAKĄ NA PARTNERKĘ, CZY TEŻ ŻONE...!
Foster2020.01.29 18:39
Atrakcyjna dziewczyna - nic ująć, nic dodać. Chciałbym mieć taką córke.
ghost2020.01.29 19:45
Ale ma nas.ane w głowie!
xxx2020.01.29 18:36
Wspaniała niesamowita cudowna piękna słodka idealna Kobieta . Margaret nie podawaj do przodu bo jest cudowna . Kościół to przeżytek i nuda
ghost2020.01.29 19:45
Ten "przeżytek" trwa od 2000 lat.I trwa nadal i będzie trwać.O tej kobiecie nigdy nic nie słyszałem.
wodzu2020.01.29 18:33
Jak masz cos wlasnego i nie mozesz przy tym pogrzebac to szlag jasny moze trafic nie?tak jak z okiem
prawda boli2020.01.29 18:04
Przez samogwałt- tak jest nazwany czyn po imieniu a jak brzmi- ,,chciała dokonać apostazji przez samogwałt,,
gumowa kaczka2020.01.29 18:03
ważne te informacje jak wypociny kurki lub ziemkiewicza
skuter2020.01.29 17:45
Oby jak najszybciej wrócił jej rozum
izydor2020.01.29 17:43
Prosze państwa dziewczyna się zagubiła jak to w tym wieku i biznesie więc nie wyśmiewajmy sie tylko słowa otuchy kierujące ją na dobrą droge.
Alojzy Cedzidło2020.01.30 23:07
A niby kto Ją ma ,,pocieszyć " ? Ja ? Pan , panie ,,Izydorze ". Artyści tej ,,klasy" są niepocieszalni Sława bije w dekiel..
J.2020.01.29 16:28
Nawet nie wiem kim ta k... jest.Droga Redakcjo, po co te wysiłki?? To i tak odpad ludzki!
W.2020.01.29 18:50
I taki odpad dalej zaszedł niż Ty, przykra frajerzyno. :D
Alojzy Cedzidło2020.01.30 23:00
Wytłumacz mi co to znaczy ,,taki odpadł dalej zaszedł niż Ty." Co dla Ciebie znaczy to ,,DALEJ " Nie sądzę aby ,,J" był artystą . a ARTYŚCI , zwłaszcza w tej branży ,,daleko " dochodzą Do gorzały , do narkotyków , na psy , do syfilisa , do Adidasa ,do 5 żon . ... A i do samobója też . Nasza artystka doszła do wniosku ,że jej wibrator wystarczy. Pewno tego co wyżej nie chce.
Joanna2020.01.29 15:02
A czym się różni ślub "szamański" od kościelnego? Piosenkami, ceną, ceremonią? W sumie - taki sam cyrk
Joanna2020.01.29 15:11
O! Widzę imienniczkę, szkoda że nam nie po drodze światopoglądowo.
Michał Jan2020.01.29 15:12
Tym, że szamański nie jest ślubem, a nawet nie jest zawarciem umowy małżeńskiej, jak w przypadku "ceremonii" cywilnej. Prawdziwy ślub jest tylko w kościele. Że też ja muszę takie oczywiste rzeczy tłumaczyć...
W.2020.01.29 18:48
Nie musisz. Ty po prostu nie masz co z życiem swoim robić.
Michał Jan2020.01.29 19:24
Jak się solidnie w młodości pracowało, to i w słusznym wieku ma się czas na pyskówki. Z Tobą akurat nie, ale z paroma osobami można też tuciekawie podyskutować.
kasaniewiaraprostaku2020.01.29 15:26
szamański jest dużo tańszy, tylko rozpasani księża stosują bezlitosne cenniki 'co łaska nie mniej niż'
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.01.29 16:12
A czym się różni pozłacany pierścionek z odpustu od złotego pierścionka z diamentem? Pewnie też nie rozróżniasz :) idź się pobawić.
yt72020.01.29 21:14
Jołaśka jak ty nie rozróżniasz , ślubu kościelnego od szamańskiego , to przyjdzie taki czas , że nikt nie będzie robił różnicy między tobą a psią kupą i wtedy tez nie wiadomo czy pojmiesz
anonim2020.01.30 2:05
Szmanski slub bierze sie z Kozlem.
Contral2020.01.29 14:59
Masturbować się nie wolno ale można. Poganinem być też nie wolno ale można. No bo w końcu od czego mamy wolną wolę. Ale Margaret powinna mieć pretensje do siebie a nie do Kościoła.
Dell 2020.02.2 11:05
Wolę lepiej mieć szybką niż wolną - mniej bałaganu sobie człowiek narobi.
J.P2020.01.29 14:41
Gdyby w związku z masturbacja każdy musiał odchodzić ok Kościoła, mielibyśmy w Polsce może pół katolika na tysiąc masturbatorów.
ecco2020.01.29 14:36
To po polsku nazywa się samo-gwałt.
walikoń2020.01.29 15:25
i jest super ;)
W.2020.01.29 18:52
Ty nie znasz polskiego, EgoPajacu...
Japa2020.01.29 14:09
Jakoś w tekście nie mogę doszukać się z kim ten ślub brała Z pieskiem , gorylem , capem , czy z wibratorem.
Adam2020.01.29 15:17
Wypowiedź kogoś kto na pewno by się oburzał gdyby pod artykułem o zakonnicy która mówi że jest oblubienica Jezusa, pytał czy skonsumowano ten związek, oczywiście w wulgarny sposób który nie mam ochoty przytaczać.
bird2020.01.29 16:16
Dokładnie. W domu wisielca nie pytamy o sznur...
Japa2020.01.30 16:28
No dobra . Pełna zgoda . To nie było kulturalne . Tylko chciałbym usłyszeć ocenę wypowiedzi artystki., skoro ją do zakonnicy porównujesz .
Stanisław2020.01.31 16:50
Obstawiam, że z wibratorem.
Słowianin2020.01.29 14:02
Przecież ona nie jest Indianką więc po co brać ślub w tradycji obcego ludu? Jak już to powinna zorganizować słowiańską swaćbę przed Świętowitem, Perunem i Swarogiem.
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.01.29 16:08
A skąd wiadomo, że to słowianka? Czemu więc miałaby wygłupiać się przed świętym Witem, parkanem i twarogiem? może jeszcze przed piaskowym dziadkiem i babą Jagą?
Lorneta2020.01.29 16:30
A my nie jesteśmy Aramejczykami ,a przyjęliśmy ich bliskowschodnia wiarę
o ile dobrze2020.01.29 13:51
rozumiem - ten artykuł jest ku przestrodze
Japa2020.01.29 14:02
Pewno tak . Tylko kogo ma ostrzegać .
Imię 2020.01.29 13:46
Piosenkarką, artystką jest Alicja Majewska, Ewa Demarczyk czy z młodszego pokolenia Antonina Krzysztoń lub Kasia Stankiewicz, a ta masturbująca się gwiazda, drąca ryja po "amerykańsku" jest zwykłym tabloidowym produktem, jakich tysiące mamy w showsyfie. Choć nie trawie disco polo, ale taki Zenek Martyniuk ma u mnie większe poważanie niż ta słodka idiotka, gdyż facet choć śpiewa chałę, to nie sprzedaj się jak ta "artystka" którą podchwycili ideologiczni mąciciele i wykorzystują teraz do wdrażania demoralizacji
Japa2020.01.29 14:00
Też Martyniuk mi nie imponuje. Chyba ,że grają na jakimś weselu a ja jestem po kilku toastach . Z resztą uwag pełna zgoda .
Sebastian Lorenc2020.01.29 18:26
https://www.youtube.com/watch?v=KOHNeBsRhYI mówisz darcie ryja po amerykańsku?
a co miała to śpiewać po niemiecku? 2020.01.29 20:31
https://www.youtube.com/watch?v=HtA9DjnX9ko
afa2020.01.29 21:11
Agnieszko o że śpiewa o warszawskim powstaniu, nie oznacza , że prezentuje poziom tych ludzi , którzy brali w nim udział...
tt2020.01.29 13:37
Oczywiście ślub był konkordatowy .... Więc czy USC został jakoś poinformowany ?
Marian2020.01.29 13:26
Wypalila z diablem fajke pokoju i teraz juz ma "z gorki".
Torchwood2020.01.29 13:08
No i co w związku z tym? Ona wierzy w szamaństwo i łączenia dusz, wy w dziewicze poczęcie i zmartwychwstanie. Obie te koncepcje są jednakowo idiotyczne.
Mrecedes Bęc2020.01.29 15:06
Jprd, "torchwood" - co za pretensjonalny nick.
Michał Jan2020.01.29 15:09
W zmartwychwstanie nie ma co wierzyć, bo Ono po prostu miało miejsce. Kompletnym idiotyzmem, więc jest wiara, że Boga nie ma.
Adam2020.01.29 15:15
@Michał Jan nie masz na to kompletnie żadnych dowodów, dlatego nazywa się to Wiarą. Jak coś się wie to jest to wiedza - ja rozumiem że ty jesteś co do tego przekonany - ale to przekonanie nie różni się niczym od przekonań muzułmanów, że Mahomet poleciał do nieba na ośle ze skrzydłami i twarzą kobiety. Jak i wielu innych twierdzeń przedstawicieli każdej istniejącej religii. Sztuczki erystyczne w stylu że niewiara w Boga to wiara jedynie uderzają w to co ty powinieneś nazywać Wiarą.
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.01.29 15:59
Adaś, a tlen to ty widziałeś? Azot też? Pomacałeś? Ma konkretny zapach, smak? Tak naprawdę, to ty nawet nie wiesz, czym oddychasz. Ty wierzysz, że oddychasz powietrzem, bo ktoś ci powiedział. Wierzysz, a nie wiesz, więc nie epatuj tu swoją prymitywną demagogią, bo śmieszny jesteś.
Michał Jan2020.01.29 16:17
Są świadkowie (żaden nie zaprzeczył w obliczu okrutnej śmierci) i artefakty. Jestem człowiekiem równie małej wiary, jak Św. Tomasz. Z braku dowodu na nieistnienie - niewiara w Boga jest wiarą (to nawet wynika z układu słownego).
JohnyB2020.01.29 16:59
W jaki sposób niewiara w boga jest wiarą? Rozumiem, że Twoja niewiara w krasnoludki, wróżki zębuszki i leśne trolle (bo chyba w nie nie wierzysz hm?) to też wiara. Są świadkowie powiadasz. Powiedz proszę skąd wiesz, że są świadkowie? Skąd wiesz, że żaden nie zaprzeczył i skąd wiesz, że żaden z nich się nie mylił. I podpieranie się biblią nic CI nie da bo kolejne pytanie będzie brzmieć - skąd wiesz, że biblia jest prawdziwa.
Michał Jan2020.01.29 17:37
Żeby coś nie było wiarą, potrzebne są twarde dowody. A tych brakuje - na dnie każdej szklanki czeka Bóg, tj. racje umysłowe osiągają tylko pewną granicę. Dalej musi służyć wiara. Krasnoludki et consortes nie są bytami metafizycznymi, więc nie mają tu nic do rzeczy. Jeżeli są, to kiedyś ktoś na nie się natknie i tyle. Owi świadkowie nie występują w Biblii. Owszem w Ewangeliach i zapisach historycznych. Szczególnie o tym, nazwanym "Skałą". Nie wspomniałeś o dość istotnych artefaktach...
JohnyB2020.01.30 10:16
Owszem - żeby coś nie było wiarą potrzebne są twarde dowody. Ty wiesz, że bóg istnieje, czy tylko w niego wierzysz? Zdradze Ci sekret - wiara to wymówka jaką ludzie dają gdy nie mają powodów żeby uważac coś za prawdę. Na wiarę można przyjąć wszystko włącznie z faktem, że jest się jednorożcem ale fakt, że coś przyjmiesz na wiarę, nie czyni tego prawdziwym. Przeciwnie. Wiara to naiwność. Widziałem wiele szkalnek w życiu. Na dnie żadnej nie było żadnego boga. Racje umysłowe osiągają tylko pewną granice poza którymi mówi się "nie wiem" - i jest to jedyna szczera odpowiedz w takiej sytuacji w przeciwieństwie do wymyślania sobie wygodnej bajki którą się póżniej uważa za prawdziwą na podstawie wiary. Nie wiem czy krasnoludki są bytami fizycznymi czy metafizycznymi, tak samo jak nie wiem jakim bytem jest bóg. w obu przypadkach nie ma dowodów na ich istnienie. Więc tak - jeśli ktoś się kiedyś natknie na boga to wtedy twierdzenie że jest będzie uzasadnione. nie wcześniej. Proszę o przykład zapisu historycznego w których te osoby występują. więcej - proszę o dowody że mówili prawdę. Sam fakt że ktoś coś kiedyś powiedział nie świadczy o niczym. Podaj jakiś przykład artefaktu to się do niego odniosę. Póki co wyłącznie zakładasz ich istnienie. Innymi słowy - podstawowa epistemologia się kłania - założenia przyjęte bez dowodu odrzucamy bez dowodu. Jeśli masz coś poza założeniami to jestem otwarty na dyskusję.
leszczyna2020.01.31 0:29
Co rozumiesz pod pojęciem "natknięcia się na boga"? Dowody prawdomówności źródeł historycznych, co niekoniecznie oznacza przeszłych, nie są łatwe do wskazania. Jak udowodnić np. liczbę ofiar podbojów Czyngis chana, którą podręcznik do j. angielskiego podaje jako 40 mln? Jakub Sprawiedliwy, brat Pański, występuje u żydowskiego historyka Józefa Flawiusza. To stryjeczny brat Jezusa z Nazaretu, który uwierzył w Niego po zmartwychwstaniu. Ale czy sam Józef Falwiusz jest wiarygodnym źródłem, więc to, co napisał, też jest wiarygodne? Odnośnie epistemologii, obowiązuje zasada, że co nie jest sfalsyfikowane, uchodzi za prawdziwe. Inaczej wszystko jest względne, ale - jeśli wszystko jest względne - to to, że wszystko jest względne, także jest względne. Nie jest tak, że założenie przyjęte bez dowodu odrzucamy bez dowodu. Przykładem są aksjomaty w matematyce. Wiara to naiwność? Zatem Kopernik i Galileusz byli naiwni wierząc, że Słońce jest w centrum układu planet, bo nie potrafili dostarczyć odpowiednich dowodów oddalających szereg wątpliwości co do słuszności heliocentryzmu, co niestety skończyło się dla Galileusza skazującym wyrokiem Inkwizycji. To tak a propos Panów dyskusji. Też jestem ciekawa, o jakich artefaktach myślał @Michał Jan.
JohnyB2020.01.31 11:30
Droga Leszczyno - dziękuję za włączenie się do dyskusji. Pozwolisz, że odpowiem Ci w punktach: 1.Co rozumiesz pod pojęciem "natknięcia się na boga"? - Na przykład to co spotkało rzekomo Szawła na drodze do Damaszku. 2. Jaka jest wiarygodność Józefa Flawiusza? To jest właśnie coś, co trzeba określić. Ja tego nie wiem - jeśli masz jakieś opracowanie na ten temat to chętnie przeczytam. Co do ilości ofiar Czyngis Chana - mamy informacje z różnych źródeł - chińskich, tureckich, perskich arabskich, polskich, czeskich niemieckich, węgierskich. Te relacje są w miarę spoiste, więc można to oszacować. Podręcznik to j. angielskiego nie jest opracowanie historycznym i nie do tego służy. Tam ta informacja może być nieprecyzyjna i nic sie nie stanie. W opracowaniach naukowych podaje sie szacunki i ich dokładność a nie konkretne wartości. 3.Jest dokładnie odwrotnie niż mówisz - Brak dowodów na nieistnienie nie jest dowodem na istnienie i odwrotnie - brak dowodów na istnienie nie jest dowodem na nieistnienie. Zarówno istnienie jak i nieistnienie to pozytywne twierdzenia którym należy się niezależny proces dowodowy. Ciężar dowodu spoczywa na osobie wyrażającej twierdzenie. Idąc |Twoim tropem jeśli stwierdzę, że wstałem z martwych po 2 dniach to jest to prawda i musisz to przyjąć za prawdziwe - bo niem udowodniłaś, że to nieprawda. Więc jak? Wierzysz mi? 4. Tak aksjomatów nie udowadniamy ale tylko w obrębie teorii której dotyczą. 5. Zarówno Kopernik jak i Galileusz mieli obserwacje które sugerowały że to ziemia krąży wokół Słońca więc mieli podstawy - wiara gdy nie masz podstaw lub naprzeciw dowodom to naiwność. A Heliocentryzm per se nie jest prawdziwy -Słońce nie leży w centrum wszechświata. Więc jak widzisz - Kopernik i Galileusz twierdzili wiele rzeczy - część okazała się prawdziwa, część prawie prawdziwa a część wogóle nieprawdziwa. Istotne jest to, które z tych twierdzeń można niezależnie zweryfikować. Czy inkwizycja miała rację skazując Galileusza? A zobacz, że oni też wierzyli że mają rację. Podobnie jak ludzie którzy porywają samoloty i wlatują nimi w budynki. Wiara, nawet bardzo głęboka nie oznacza, że masz rację. Wiarę należy weryfikować i odrzucać gdy tej weryfikacji nie przejdzie. Wiara sama z siebie nie jest źródłem prawdy. Zapraszam do dalszej rozmowyPZDR JB
leszczyna2020.02.1 0:24
Witam, @JB. Zgadzam się z Tobą, że wiara nie dowodzi prawdziwości przekonań. W różne treści można wierzyć i być w błędzie. Tu mamy pytanie Piłata z Ewangelii Janowej: "Cóż to jest prawda?" Jak rozumie się w NT pojęcie prawdy, widać w 1 Liście do Koryntian: "Jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, próżna jest wasza wiara." Czyli prawda to zgodność przekonań z rzeczywistością. Jak u Arystotelesa: "Mówić, że jest to, co jest, a czego nie ma, mówić, że nie ma - to jest prawda." To więcej niż dowód, który jest sformułowany wg jakichś kryteriów i dla jednego może być przekonujący, dla innego niezrozumiały, przez innego obalony. To zgodność myślenia z faktami. Teraz temat "natknięcia się na boga" na przykładzie Szawła pod Damaszkiem. Czy czytałeś dokładnie opisy tego zdarzenia, zwłaszcza w greckim oryginale? Jest to biblijny topos epifanii, analogicznie jak przy zawieraniu przymierza na Synaju. Oczywiście, jeśli ktoś odrzuca istnienie Boga, musi przyjąć to za oszustwo, a przynajmniej złudzenie czy wręcz halucynację. Albo zwykłe kłamstwo dla ciemnego luda. Nie ma tam nic rzekomego dla kogoś, kto doświadczył istnienia Boga i skupia się na przekazie teologicznym zdarzenia. Jezus zaistniał w umyśle i sercu człowieka, który uważał Go za szkodliwego dla Izraela. Ważne, że stało się to poza wolą i świadomością Saula; takiego przeżycia nie można przewidzieć ani wywołać. Ale ono jest. Sama doświadczyłam podobnego zjawiska, więc rozumiem, o co chodziło autorowi "Dziejów Apostolskich". Zauważ, że nawiązując do perypetii Szawła, oczekujesz nie intelektualnego dowodu na istnienie Boga, ale osobistego z Nim spotkania, doświadczenia budującego wiarę. Jak dotąd, nie "natknąłeś się" na nie. I nie natkniesz się, bo człowieka to przekracza. Bóg może Cię zaskoczyć i pozwolić Ci Siebie ujrzeć oczami wiary - "I see. Where? In my mind`s eyes." (Hamlet). Wiarygodność Flawiusza to jednostkowy przykład wiarygodności źródeł wiedzy. Nie mam "pod ręką" opracowania akurat tego autora, ale polecam obejrzenie i wysłuchanie audycji pn. "Biblia przed sądem. Standardy wiarygodności". Padają tam słowa: "Gdy zakończymy proces, werdykt będzie zależał od ciebie". Jeśli chcesz osądzić Biblię na podstawie świadków: archeologii, historii, papirologii, którzy zaprezentują swoje zeznania, zapraszam do udziału w tym doświadczeniu :). https://www.bing.com/videos/search?q=Ewangelia+przed+s%c4%85dem&view=detail&mid=80D72084700821696C1A80D72084700821696C1A&FORM=VIRE
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.01.29 16:18
Jestem oczarowany twoim umysłem :) Przenikliwość filozoficzna wprost porażająca :). Uważaj na przejściach dla pieszych, bo negowanie wszystkiego czego nie rozumiesz, to idiotyzm prowadzący do śmierci lub kalectwa.
Jahu2020.01.29 13:05
No to teraz jesteś na dobrej drodze do opętania. Jak ci demony dadzą w d.... to jeszcze będziesz błagać o egzorcystę KK.
anna2020.01.29 12:58
margerytka się oszamaniła , widać, słychać i czuć
K.K.2020.01.29 12:42
Ciekawe czy podczas nocy poślubnej masturbowała się.
Czlek2020.01.29 12:58
Nie, to zupełnie nieciekawe, podobnie jak poglądy tej pani.
miekkikot2020.01.29 16:19
masz jakieś niezdrowe fantazje z tym związane?
Cykacz2020.01.29 20:49
Jeżeli ma jakieś fantazje z tym związane, to są one jak najbardziej zdrowe. No chyba, że fantazjuje również o tym jej "menżu".
Olo2020.01.29 12:30
Jak się ma galaretkę zamiast mózgu to zostają ty zwierzęce instynkty !
anna2020.01.29 12:53
trafne i prawdziwe
anonim2020.01.29 12:18
Zapomnieliście dodać, że dwa lata temu udzieliła wywiadu dla "Sieci" braci Karnowskich.
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.01.29 15:54
No i ???
anonim2020.01.29 18:26
W wywiadzie nie było ani słowa na temat masturbacji.
Klapaucjusz2020.01.29 12:02
Mick Jagger wziął podobny ślub na Bali z Jerry Hall. Gdy żona chciała rozwodu i masy pieniędzy, Jagger powiedział jej, ze ślub udzielony na plaży przez szamana z pochodnią jest nic nie warty więc żadnych pieniędzy z tego nie będzie.
jacek2020.04.26 22:53
Jagger to jednak gość!
jula2020.01.29 11:56
Redakcjo , proszę ,w jakim celu o pannie Nikt ?
Antoni2020.01.29 13:56
Tako rzecze o bliźnim uczeń Chrystusa. Śmiechu warta ta wasza religia
jula2020.01.29 14:28
Co to ma wspólnego z religią , że są tematy nieistotne ?
Japa2020.01.29 23:41
<,Antuś > Podciąg się z teologii . Jak się z kimś walczy trzeba poznać ,,wroga " dobrze .Inaczej wychodzi się na błazna . A to nie cyrk .
tomasz2020.01.29 14:36
Julio masz rację to nie tylko nikt ale moralne ścierwo. Zwykła dziwka która do muzycznego interesu weszła przez wielokrotne leżenie nago w łóżku . Każdy ją wielokrotnie przeleciał . Dlatego Julio nie ma czym się przejmować i tak marnie skończy . Jak każda prostytutka muzyczna . Na końcu ją wyplują wezmą następną na warsztat a potem następną i następną itd. I tak Julio się kręci to szambo muzyczne . Mam nadzieję że przeczytasz i dojdziesz do tych samych wniosków. Poza tym na końcu skończy w piekle tam gdzie kończą wszystkie dziwki muzyczne i nie tylko.
to nie masz2020.06.26 8:20
Na Jej miejscu zgłosiłbym twój wpis do prokuratury, jako naruszenie dóbr osobistych i dobrego imienia. Po wszystkim byłbyś lżejszy o "parę" ładnych złotych, bo, że trochę mądrzejszy -nie sądzę...