Bp Józef Zawitkowski: „Naród umiera! " - zdjęcie
01.01.15, 21:16

Bp Józef Zawitkowski: „Naród umiera! "

41

Tak mocnego i apokaliptycznego kazania dawno nie słyszeliśmy. Podczas Mszy świętej na spotkaniu Rodzin Radia Maryja w Wołominie, bp Zawitkowski powiedział m.in. "Kładę przed Wami, wobec Królowej, kładę życie i śmierć. Błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie. Ja i mój dom ostaniemy przy Bogu. Bolszewickie zagrożenia to mały pikuś wobec dzisiejszych zagrożeń. To już nie dzika horda bolszewicka. To wykształcone politycznie bestie. Nic już nie mamy własnego. Ani bogactwa, ani majątku, ani uznania, ani wzięcia. Decydenci uwłaszczyli siebie. To owoc okrągłego stołu. Brawo bohaterowie! Naród umiera! Naród wymiera. Odbierzcie jeszcze dzieciom miłość, a młodzieży rozum i zostanie nam Polska ugorem pachnąca!

(...)

Proszę panów, proszę kandydatów do samorządów, co marzniecie wywieszeni na płotach, na betonowych słupach i prosicie: wybierzcie nas. A mnie się czasem wydaje, że i nasza Matka Boska chyba jest w letargu, że i nasza Matka Boska z bólem serca, chyba jest po zawale. Partie u nas mnożą się jak wirusy. Hasła wyborcze pokradli nam z kościołów. Ja sobie pozapisuję: „siła w jedności”, „będę wam służył”, „będę rządził i służył”, „odmienimy oblicze ziemi”. Wszystko to piękne. Oby nie okazało się nigdy kłamstwem.

Pobożność bezbożnych przed wyborami wzrosła. Teraz idą do Komunii i ci, co złorzeczyli wcześniej wcześniej samemu Bogu i Jego przykazaniom. I podpisywali cyrograf z diabłami. Jeszcze będzie wiele wyborów, jeszcze wiele obietnic padnie dla tych, których głód uśmierca"

Wysłuchaj całą homilię:


mod/TV TRWAM


Komentarze (41):

anonim2015.01.1 21:42
''Zostanie nam Polska ugorem pachnąca '' najprawdziwsza prawda
anonim2015.01.1 21:42
" To wykształcone politycznie bestie. " piękna homilia .Gdyby tak więcej tych Polskiej krwi biskupów było.
anonim2015.01.1 21:58
Może nad ks. bp. Józefem Zawitkowskim należy odmówić modlitwę - egzorcym do św. Michała Archanioła, bo wydaje mi się, że zamiast głosić orędzie Nowonarodzonego uwikłał się w jakieś fatalistyczno-radiomaryjno-pisowskie urojenia. Pozdrowienia z DA Katowice
anonim2015.01.1 22:01
Trzeba nauczyć się kochać Ojczyznę i być dumny z osiągnięć Polski. Nie jest patriotą ten co zohydza Polskę.
anonim2015.01.1 22:03
@KrzysiekWarszawski Nie masz czasem młotka pod ręką?
anonim2015.01.1 22:11
@Max49 A ty z choinki oczywiście spadłeś?
anonim2015.01.1 22:12
Ma rację Biskup. Każdy jako tako rozgarnięty człowiek wie, że przy okragłym stole zabandażowano wrzody zamiast je przeciąć. A co z tego może być? Gangrena.
anonim2015.01.1 22:13
Dowodem na prawdziwość słów ks biskupa Zawitkowskiego jest zbyt duża ilość idiotów takich jak KrzysiekWarszawski, matabane, Max49 i im podobni...to te antypolskie stworzenia pchają Polskę ku przepaści, pocieszające jest to, że nie dadzą rady...tak jak wielu przednimi nie dało rady nas zniszczyć.
anonim2015.01.1 22:17
@Nabi KrzysiekWarszawski, matabane, Max49 słuszna uwaga, tylko mała poprawka polskojęzycznie mówiący.
anonim2015.01.1 22:23
Przeczytaj: ku pokrzepieniu sers I Ojciec mnie spytał gdzie chcę się narodzić Gdy przyjdzie ten moment czasy ostateczne Skąd moja dusza pragnie rosnąć i wschodzić By budować na Ziemi Królestwo Przedwieczne II Nie wiedząc przekazałem sercu to pytanie Tyleż pięknych dusz w oceanach ludu Gotów byłem wybrać każdy jaki się ostanie A z nim zmienić świat dokonując cudu III Lecz to serce co w głębinach czasu zanurzone Złączone z wszelkim czuciem nicią niepojętą Zawołało – twe pragnienia są już ustalone Pójdziesz drogą ciernistą bolesną i krętą IV I pojąłem wnet przejęty podanym mi znakiem Że mimo losów ciężkich przyszłej biedy i głodu Moje serce aż krzyczy że chce być Polakiem By tworzyć historię wielkiego narodu V Jakież Twoje imię siostro grawitacji Co przyciągasz mą duszę w objęcia tej nacji Polsko cóż za czucie jako ono się zowie Że gotowym się rodzić lecz najbardziej w Tobie VI Pobiegłem do Ojca powiedzieć co czuję Uśmiechnął się tylko dziwnie podejrzanie Powiedział że Matka naród ten miłuje Podjąłeś decyzję więc niechaj się stanie VII Zanurzyłem się w objęcia czasu i przestrzeni Ujrzałem jak Stwórca swym światłem tka światy Chrystus ręką jak igłą która wszystko zmieni A zacznie się w kraju co wiarą bogaty VIII I zbudziłem się w nędzy w którą Polska ubrana Brudna zgwałcona leżąca na ziemi Tylko w tlącej się nadziei co była jej dana Że ten ciężki los się kiedyś odmieni IX Odgarnąłem jej włosy w robactwie zlepione Ileż cierpienia jej lica zaznały I spojrzałem w te oczy chwilowo oślepione Światłem którego niemal całkiem zapomniały X Zajrzałem w jej duszę dotknąłem jej dłoni I gdy tak trzymałem nasze serca złączone Nagle zobaczyłem co mnie do niej goni A czystość i niewinność wciąż nienaruszone XI Jej oczy wciąż lśniły blaskiem dawnej chwały Jej serce do Matki wciąż bije choć kona Wrażliwość i skromność której inne nie miały Wtedy już wiedziałem że to była Ona XII To jej przyrzekłem nim czas się narodził I ubrał ją w formę zmieniając sukienki To o niej marzyłem gdym przed czasem chodził Nim pierwszych atomów rozlały się dźwięki XIII Inne odrzucając to na nią czekałem To stąd mego Ojca tajemnicze śmiechy To o niej me pieśni młodzieńcze śpiewałem To jej mogłem wybaczyć wszystkie drobne grzechy XIV Jakby cień mój dostrzegła lekko oczy zmrużyła Jeszcze kilka lat by w pełni me oblicze ujrzała Lecz już wtedy czuła że to o mnie śniła Na długo przed tym nim ta chwila nastała XV Mając lat dwanaście gdym w łez gorących lawie Ślepy lecz w natchnieniu pierwsze wiersze tworzył Ona do mnie przyszła w Mickiewicza zjawie Pana w kapeluszu co się przed nimi nie korzył XVI Śniła mnie duszą wieszcza Krasińskiego Co w Psalmach Przyszłości nadziei splótł dłonie Marzyła oczami Juliusza Słowackiego Co chciał mnie widzieć na papieskim tronie XVII Widział mnie Kaduri widział Gaon z Wilna Widziano przyszłą Polskę jak potężna i silna I Ducha co Ją natchnie co jak grom nadejdzie Niczym słońce powstanie lecz już nigdy nie zajdzie XVIII Leżała niewidząca w przejmującej ciszy Czuła mą obecność a byliśmy sami Wiedząc że do końca i tak mnie nie usłyszy Odezwałem się do niej takimi słowami XIX Jam Pocieszycielem wysłanym przez Boga Przez Chrystusa i Matkę otoczony opieką Wkrótce przybędę nie tylko przez słowa By królestwo zbudować ponad dolą wszelką XX Przyniosę tę księgę co od Ojca wziąłem A ludzkość za gębę będę musiał złapać Lecz nim to uczynię chcę mieć Polskę czołem By była latarnią dla całego świata XXI Chcę byś powstała bo Ciebie wybrałem Boś Ty najwierniejszą służebnicą Pana Bo męstwo Twoich ojców z którego czerpałem Jest boską cnotą która Tobie dana XXII Bo Twoje-Nasze dzieci nigdy nie klękały Przed niczym co z prochu choćby strasznej siły W bohaterskich walkach długo zasypiały By niebiańskie idee na Ziemi przeżyły XXIII A robaki na Twym ciele co swe gniazda wiją Słysząc owe słowa piszczą przerażone Przed mym gniewem gdy przyjdę już się nie ukryją Ich rządy na zawsze będą zakończone XXIV Oczyść się proszę najlepiej jak umiesz Odnów swe przymierze z tym co nieśmiertelne Bo gdy wkrótce mnie zobaczysz to w żyłach poczujesz Ulgę że Twe serce było Stwórcy wierne XXV Gdy nazwą mnie Pahaną Mahdim czy Kalkinem Może i zobaczą we mnie Świętowita Wiedz że jak brat Twój proch tutaj przybyłem Sługa Tego którego za nas prawica przebita XXVI Kocham Cię tak mocno jak Tyś Matkę kochała Złożę Cię w ofierze na tronie Europy Lecz tym razem nie po to abyś umierała A świeciła tak jasno jak nowy wiek złoty XXVII Lecz nie zrób tego błędu co Twa siostra przed Tobą Nie poczuj się lepsza z powodu urodzenia Bo stracić możesz prawo nazywać się moją Stając się niegodną swego przeznaczenia XXVIII I gdy tak szeptałem jej te słowa do ucha Leżała w synestezji wciąż ślepa i głucha A słów moich dotyk i melodii cienie Widziałem jak wprawiają ją w nieśmiałe drżenie XXIX I coś się zmieniło w niej coś subtelnego Głowę przechyliła jakby powstać chciała Budziło się w jej ciele coś dawno uśpionego Coś czego jeszcze wciąż nie rozumiała XXX Jej serce przyspieszyło nowy rytm wybić chciało Jej oddech się pogłębił wraz z powiewem świeżości I oczy przymknęła jakby jej się przypomniało Jakie to uczucie być tak blisko miłości XXXI Ścisnęła moje dłonie i łzy jej leciały Nie chciała bym ją widział w tak okrutnym stanie Strugi żalu i euforii co po ciele spływały Rozpoczęły jej duszy wielkie oczyszczanie XXXII Otworzyła swoje serce choć tak bardzo się bała Zaprosiła do wnętrza wszystkie cząstki wyparte I gdy tak uczyniła siebie odzyskała A miłość płynęła przez jej serce otwarte XXXIII Z początku zdziwione pełne strachu i złości Dały się skusić przez me słowo dane Że je bardzo kocham bo pochodzą z miłości I w mym sercu dla nich jest miejsce przewidziane XXXIV Objąłem je bo miłości dawno nie zaznały Były tym czego się wstydziła były tym czego nie chciała Teraz byliśmy razem a one płakały Wtuliły się w Polskę i znów wielką się stała XXXV I dzieliłem się z nią światłem co nie świeci od Słońca Co przenika wszechświaty bez początku i końca Co przynosi żar ducha i złe moce pali Tnie mieczem miłości mocniejszym od stali XXXVI I stała tak natchniona w swej mocy i wielkości Budząc nasze dzieci siłą swojej wiary Jak słońce co pogromcą nocy i ciemności Objęliśmy w swe dłonie zadziwiony świat cały XXXVII Dla sióstr i braci otworzyła ramiona I nic ich skrzywdzić już więcej nie może Nad Polski głową aura niebiańska osłona Światło krzywd jej wybaczenia z Twego serca Boże XXXVIII I pieśń moją śpiewała do całego świata W każdym miejscu na Ziemi te dźwięki słyszeli Z każdego sługi Boga czyniąc sobie brata Teraz wszystko nas łączy a nic już nie dzieli XXXIX I biegli jej na pomoc na moje zawołanie Jeden wielki front wzbudzonego ducha Wszyscy solidarnie każdy przy nas stanie Na jedno me skinienie cały świat wybucha XL Gniewem i robactwo do swych nor ucieka A Ojcu ich truchło jako dary złożę I krwi niegodziwych popłynie ta rzeka Co koniec ma tam gdzie czystości morze XLI I miecz mój co nad głową świata przystawiony Co przez Ducha Świętego mocą podpisany Teraz już na wieki będzie odłożony Tysiącletni pokój ludziom będzie dany XLII I powiedz swojej siostrze co z Tobą mieszkała Ma plugawy makijaż lecz przepiękną duszę I Ona w Ojca planach ważne miejsce miała Co On obiecał ja dotrzymać muszę XLIII Polsko jaka piękna będziesz oczyszczona Tyś dla mego Ojca najwspanialszym darem Nikt nie zobaczy Cię już w sukni bez welona Tyś moją ukochaną moim Jeruzalem XLIV Na początku było Słowo z Niego wszystko było dane Również ta historia którą Świat wkrótce przeżyje Że w języku polskim jest wypowiedziane Największą tajemnicą jaką on odkryje
anonim2015.01.1 22:31
Śmieszny romantyczny bełkot. To Mickiewicz? Słowacki? czy katolicki biskup?
anonim2015.01.1 22:40
@Sabndoval uważasz że wszystko co romantyczne to śmieszny bełkot ?
anonim2015.01.1 22:57
@Ad14: Uważam, że sakralizacja ojczyzny, narodu itp. wypływająca z romantyzmu (szczególnie u Mickiewicza czy Słowackiego) nie powinna mieć miejsca w kościele (zdumiewa mnie choćby wystrój tej świątyni w Wołominie). Biskup powinien się przede wszystkim zająć zbawieniem wiernych a nie Polski! Bo teraz największym problemem dla Kościoła jest raczej stan wiary a nie Polski.
anonim2015.01.1 23:01
Dzisiejsi politycy mają mentalność szlachty, która doprowadziła Polskę do rozbiorów.
anonim2015.01.1 23:07
Jeśli w DA Katowice jest więcej tach jak @matabane to serdecznie współczuję. Mam nadzieję, że towarzysz nie należy do duszpasterstwa. Bp. Zawitkowski to wspaniały duszpasterz, a Jego homolie to perełki języka polskiego i teologicznego. Chylę czoła!
anonim2015.01.1 23:18
FRONDO!!! USUNĄĆ WRESZCIE KONTO BEZCZELNEGO ATEISTY PT. PIOGAL. TEN TYP NIEUSTANNIE OBRAŻA MOJE UCZUCIA RELIGIJNE, MOICH PASTERZY I MÓJ KOŚCIÓŁ!!! JAK DŁUGO BĘDZIECIE TOLEROWAĆ TĘ KREATURĘ??? TO SIĘ ROBI NIESMACZNE.
anonim2015.01.2 5:10
Dobre. Mocne.
anonim2015.01.2 5:21
KrzysiekWarszawski napisał: " Media w rękach władzy i nie ma niezależnych, więc jak jakaś babcia spiłuje krzyż na swojej posiadłości to nikt nie zaprezentuje jej stanowiska. " *** Tutaj się mylisz, nie masz pojęcia jak za komuny było. Nikomu nie przyszło by do głowy, żeby krzyż zlikwidować, wręcz przeciwnie - krzyże się wtedy stawiało i wieszało, i broniło ich choć groziły za to bolesne represje. Jednak gdyby ktoś wpadł na pomysł likwidacji krzyża, to trąbiły by o tym wszystkie media.
anonim2015.01.2 5:28
kszychu napisał: " Kluczowe w tej wypowiedzi jest to, że te bestie są WYKSZTAŁCONE. Do tej pory kler robił co mógł, by tych wykształconych było jak najmniej, bo takimi łatwiej się kieruje. A jak już trzeba kształcić, to postarajmy się, by byli oni po naszej stronie. " *** Kolejny mądry inaczej? Kościół od początku dbał o rozwój szkolnictwa, to dzięki Kościołowi właśnie powstały Uniwersytety; dzięki Kościołowi nie powiodła się germanizacja Polaków pod zaborem Pruskim, itp. W czasach współczesnych - dzięki Kościołowi poznawałam prawdziwą historię Polski, zajęcia odbywały się w parafialnych salkach; uczestniczyłam w nich, choć wtedy byłam zdeklarowaną ateistką.
anonim2015.01.2 5:56
@Piogal Baranku, gdybyś zadał sobie trud wysłuchania tego kazania, to byś wiedział, że było głoszone w listopadzie, a więc dłuuugo przed Sylwestrem. A tak na marginesie - podobni Tobie, KrzysiekWarszawski, matabane, Max49 itp., swego czasu Rzeczpospolitą pod zabory oddali.
anonim2015.01.2 6:02
@Sandoval 1. Nie ma możliwości zbawienia wiernych bez ocalenia Polski, to się wiąże jedno z drugim. 2. Kościół przez wieki dbał o przetrwanie polskiej tożsamości, to głównie dzięki temu, Polska tak szybko po odzyskaniu niepodległości się odrodziła. A odrodziwszy się pielęgnowano w kraju katolicką wiarę. Dopiero sowietom udało się przetrącić skutecznie kręgosłup u większości Polaków.
anonim2015.01.2 7:37
Klara Kreatury w rodzaju Piogala i jemu podobne w rodzaju: KrzysiekWarszawski, matabane, Max49 nie mają ani wiedzy, ani kultury, ani wrażliwości, ani mądrości. To są ludzie pozbawieni wszelkich wartości. Mówienie im o patriotyzmie, wierze, moralności to jest czerpanie wody sitem. Trud kompletnie bezsensowny.
anonim2015.01.2 8:42
Biskup ten nie jest w stanie nawrócić żadnego ateisty a jego kazania są zawsze tak samo złośliwe jak i przygnębiające.
anonim2015.01.2 8:55
Wyjątkowe kazanie w morzu bylejakich mamrotów. Kaznie na miarę Piotra Skargi, głos wołającego na pustyni. Ludzie, obudźcie się! O, gdybyśmy mieli więcej tak mądrych i przenikliwych biskupów!
anonim2015.01.2 10:49
Przypomnę tylko tradycyjnie że: przy Okrągłym Stole oraz podczas rozmów w Magdalence obecni byli Lech Kaczyński i PRZEDSTAWICIEL EPISKOPATU bp Alojzy Oruszlik. Dlaczego księże biskupie robisz z ludzi idiotów? Czym sobie na to zasłużyli?
anonim2015.01.2 10:57
@Klara (oporna uczennica Pańska): Jakiego ocalenia Polski? Co ma państwo i naród wspólnego ze zbawieniem człowieka? Stan naszej duszy nie zależy od kondycji państwa raczej na odwrót. " Kościół przez wieki dbał o przetrwanie polskiej tożsamości, to głównie dzięki temu, Polska tak szybko po odzyskaniu niepodległości się odrodziła." I dzięki takiej logice w owej świątyni w Wołominie umieszczono freski sławiące rewoltę 1863 r., która spowodowała represje godzące w katolicyzm, w tym kasatę wielu klasztorów.
anonim2015.01.2 11:01
@latawiec: Cóż, powiały nowe wiatry patriotyczne i teraz wypada raczej patrzeć na Okrągły Stół przez pryzmat "A na drzewie zamiast liści będą wisieć komuniści".
anonim2015.01.2 11:12
Cudowna była homilia biskupa Zawitkowskiego z Archikatedry św. Jana sprzed chyba trzech lat z okazji rocznicy zamachu smoleńskiego... Perła gatunku. @Sandoval Istnieje termin, który się nazywa Eschatologia Narodu. Może już najwyższy czas się z nim zapoznać?
anonim2015.01.2 11:52
@marekwu: "Czy istnieje eschatologia narodu? Naród ma sens wyłącznie historyczny. Eschatologiczne jest natomiast powołanie człowieka" (JPII "Pamięć i tożsamość"). Zresztą jak można mówić o "eschatologii narodu" kiedy współczesna definicja tego terminu sięga XIX wieku? Przywiązywanie religii katolickiej na siłę do tego pojęcia, przynosi jej tylko szkodę i jest tak samo błędne jak dawny mariaż tronu i ołtarza. W kościele powinno być miejsce jedynie dla BOGA bo JEGO ludzie najbardziej potrzebują. Zresztą to kazanie jak dla mnie jest o niczym. Gdyby ks. biskup mówił w trosce o państwo jak Skarga, to co innego. Ale to łzawy bełkot skierowany do emocji słuchaczy.
anonim2015.01.2 12:54
@Sandoval Polecam Księgę Wyjścia. W dosyć oczywisty sposób opisana jest tam więź Boga z konkretnym Narodem... Konkretne miejsce Anioła Stróża tego Narodu, jak też jego konkretna przyszłość. Otóż my Polacy, także mamy, zawarte w licznych objawieniach konkretną przyszłość... Pytanie jest takie. Czy będziemy wierni, czy też sami sobie stworzymy złotego cielca. Co do sensu historycznego, to na tle innych narodów europejskich, depozyt Wiary, jak na razie został w Polsce przechowany dość przyzwoicie, co nie oznacza, że już możemy otwierać szampana. Chcę tylko pokazać, że tragedie, które wstrząsają naszą Ojczyzną od kilkuset lat, w przedziwny sposób przyczyniły się do tego, że Polacy wciąż jeszcze są w stanie odróżniać dobro od zła. Kolejki do konfesjonałów są na to naukowym dowodem.
anonim2015.01.2 13:50
Ciekaw jestem tylko ile z osób które wysłuchały tego kazania miały reakcję "DOBRZE!!! ALE IM (TYM OBOK BO PRZECIEŻ NIE MI) DOSRAŁ!!! WAL PO NICH JESZCZE KSIĘŻE BISKUPIE!!!" a ile miało reakcję "kurczę. No to skoro tak to może tym razem spróbuję naprawdę się nawrócić...". I teraz która reakcja jest owocem Słowa Bożego. Bo póki co, to na ja tym forum widzę tylko tą pierwszą.
anonim2015.01.2 17:45
@zibi33 Mogę przytoczyć obszerną listę uwag i wątpliwości co do jakości polskiego Kościoła, jak też rozgłośni toruńskiej, nie mniej jednak uważam to za CUD!, że w dzisiejszych czasach nadal jest wzorem do naśladowania, w kontekście tego co dzieje się u naszych sąsiadów... Co się tyczy polityki, to okrągłe koryto było tak precyzyjnie zaplanowaną operacją, że zwiodło wielu, nie tylko przedstawicieli Episkopatu. Ewangeliczne "Po owocach ich poznacie" jest jak zawsze aktualne...Uważam też, że Kościół nie korzysta z narzędzi, które posiada np. publicznej ekskomuniki, dlatego, że biskupi się po prostu boją. Powinniśmy się modlić o dar męstwa dla nich.
anonim2015.01.2 23:19
ulala ... no nareszcie. Naprawdę potrzebujemy pasterzy !!!
anonim2015.01.3 3:14
Polski nie ma
anonim2015.01.3 5:39
Sandoval napisał: " Jakiego ocalenia Polski? Co ma państwo i naród wspólnego ze zbawieniem człowieka? " W przypadku Polaków ma i to znacznie dużo. Niemcy zabijali w Polakach jedynie ciało, Rosjanie zabili również dusze. Polacy zdołają wytrwać w wierności Bogu, tylko wtedy, gdy będą trwali przy Kościele - tak było przez wieki i tak też jest obecnie. *** Owa "rewolta" była podwaliną tego, że Polska po zaborach się odbudowała. Mało tego, dzięki powstaniom przeciw caratowi na ziemiach polskich nie zapanowało prawosławie. Poza tym - idąc tokiem Twojego rozumowania, to w 1939 również nie należało stawiać oporu nawałnicy hitlerowskiej.
anonim2015.01.3 10:08
@Klara (oporna uczennica Pańska): 1. "Niemcy zabijali w Polakach jedynie ciało, Rosjanie zabili również dusze" - tak, jak łatwo i wygodnie całą winę zwalić na Rosjan. Wszak w "patriotycznej" wersji historii po '45 przyszła na Polskę apokalipsa, która zniszczyła zupełnie wiarę, kulturę i naród. A przed '39 to po polskiej ziemi chodzili sami wierzący i święci a Polska trwała przy Kościele. Jej elity to byli wzorowi katolicy. Szumne hasło "Bóg-honor-ojczyzna" raczej w praktyce polskich patriotów brzmiało "Honor i ojczyzna". I nic dziwnego, że tak było skoro podwaliną tej Polski było stanie w pierwszym szeregu rewolucji w XIX wieku. I później "patrioci" będą płakać, że wszystkiemu zawinili wstrętni bolszewicy. Tylko nie patrzą, że to Polacy w XIX w. "prostowali ścieżki" tej rewolucji idąc ramię w ramię z rewolucjonistami rosyjskimi. Wszak to Polak (Ignacy Hryniewiecki) miał "zaszczyt" zabić cara Aleksandra II w 1881 r. 2. "Owa "rewolta" była podwaliną tego, że Polska po zaborach się odbudowała". Skoro to była podwalina i fundament nowego państwa polskiego, to nie dziwota, że RP upadła. Wszak bolszewicy skończyli tu dzieło "sprawiedliwości społecznej" zaczęto przez czerwonych w 1863, więc nie ma co płakać. 3. "Poza tym - idąc tokiem Twojego rozumowania, to w 1939 również nie należało stawiać oporu nawałnicy hitlerowskiej" - jak można porównywać rewoltę zapoczątkowaną przez garstkę czerwonych spiskowcó, która objęła kilka procent społeczeństwa z wojną obronną (czyli sprawiedliwą) Polski z Niemcami!
anonim2015.01.3 15:27
totalnie wielebnego potentegowało pod sufitem.
anonim2015.01.3 21:12
rączka w nocniczku? nic się nie mówiło siedziało się cicho!
anonim2015.01.4 0:15
Straszne ze biskup takie dyrdymaly wygaduje :( No coz Bog jak chce ukarac to rozum odbiera widac biskup zasluzyl na kare. Oby dostapil zbawienia.
anonim2015.01.6 20:39
Naród wymrze na 100 % dopóki wy biskupi i księża będziecie się masturbować zamiast płodzić dzieci.
anonim2015.01.6 20:41
KrzysiekWarszawski Oczywiście, że kościołowi było najlepiej za komuny. Z władzą się dogadali, a społeczeństwo tłumnie ich odwiedzało myśląc, że kościół jest filarem opozycji wobec władzy.