Bp Schneider: Tak nigdy nie powinien działać apostoł! - zdjęcie
16.10.20, 11:40Fot. screenshot - YouTube (PCh24TV · Polonia Christiana, Radio Maryja)

Bp Schneider: Tak nigdy nie powinien działać apostoł!

26

Bp Schneider: Papieskie rozmowy z lewicowym radykałem są godne pożałowania

Papież Franciszek słynie z bardzo dobrego kontaktu z mediami. Jednak pośród współpracujących z nim dziennikarzy stałe miejsce ma Eugenio Scalfari, znany włoski lewicowiec i ateista.

Czy papieskie rozmowy z tym dziennikarzem szkodzą Kościołowi? Dlaczego odpowiedzi, których Franciszek udziela podczas wywiadów są często mętne, niejasne i niejednoznaczne? Przeczytaj fragment wywiadu Pawła Lisickiego z bp. Athanasiusem Schneiderem “Wiosna Kościoła, która nie nadeszła”.

Paweł Lisicki: Kilka dni po tym, jak została opublikowana książka Benedykta XVI i kardynała Saraha, w gazecie „La Repubblica” ukazał się obszerny wywiad z papieżem Franciszkiem przeprowadzony przez znanego włoskiego ateistę i lewicowca, Eugenia Scalfariego. Właściwie był to duży artykuł, w którym niektóre wypowiedzi papieża zostały wyróżnione jako cytaty. Jeden z nich brzmiał następująco: „W organizacji, do której należą setki milionów, zawsze znajdzie się ktoś, kto jest przeciw zmianie”, czyli przeciw zniesieniu celibatu.

Co sądzi Ksiądz Biskup o tej relacji między papieżem Franciszkiem a Eugeniem Scalfarim? Jakie znaczenie mają ich rozmowy i ich publikacja, skoro to już chyba szósty, może siódmy raz? Nikt nie wie dokładnie, ile ich było, bo Scalfari umieszcza cytaty z wypowiedzi papieża, nie podając dokładnie, w czasie której rozmowy słowa te padły. Jak można wytłumaczyć fakt, że pierwsza odpowiedź papieża na książkę Benedykta XVI i kardynała Saraha pojawiła się w gazecie znanej ze swego krytycyzmu do Kościoła i niechęci do katolicyzmu?

Bp Athanasius Schneider: Papieskie rozmowy z tym lewicowym radykałem, człowiekiem niewierzącym uważam za coś godnego pożałowania. Dla mnie jest to coś wyjątkowo nieprzejrzystego. Papież musi być przejrzysty. Tak biskupi, jak i wierni muszą rozumieć, o co mu chodzi, co do nich mówi, co im chce przekazać. To mam na myśli, mówiąc o przejrzystości.

W relacjach ze Scalfarim nie ma żadnej przejrzystości. Mamy kolejne wywiady znanego dziennikarza i nie wiadomo dokładnie, co papież powiedział, a co zostało mu przypisane. To nieuczciwa gra. Scalfari mówi, że papież mu coś powiedział, i to cytuje, ale potem się okazuje, że to nie wypowiedź papieska, a pochodząca od Scalfariego. Następnie papież może powiedzieć (albo może to zrobić biuro prasowe Watykanu), że to, co się ukazało jako wypowiedź papieska, było w istocie jedynie interpretacją, osobistym odczuciem Scalfariego. Zatem tego, co publikuje Scalfari, ostatecznie nie można traktować poważnie. W efekcie wszyscy mają wątpliwości, co naprawdę powiedział Franciszek. Może to powiedział, a może nie. To znaczy, że sieje się zwątpienie. Albo inaczej: chce się doprowadzić do powstania mętnej wody.

Dlaczego? Jaki jest tego cel?

Bp Athanasius Schneider: Nie wiem. O to trzeba by zapytać papieża. W każdym razie tak nigdy nie powinien działać apostoł. Ani Jezus, ani apostołowie nigdy nie robili mętliku w głowach wiernych. Nie chcieli doprowadzać ich do stanu zmieszania, niepewności, rozedrgania. Proszę zobaczyć: w efekcie tych rozmów rosną wątpliwości i pojawiają się wobec papieża podejrzenia. Czy to możliwe, pytają się ludzie, żeby papież mówił rzeczy sprzeczne z wiarą?

Na przykład w jednym z wywiadów Franciszek miał rzekomo powiedzieć Scalfariemu, że Szatan nie będzie istniał wiecznie i podobnie potępieni nie będą istnieć zawsze, bo w jakiś sposób zostaną zniszczeni, zostaną wyeliminowani. To bardzo niebezpieczna teza. Do tej pory jednak papież tych słów nie zdementował, ale też ich nie potwierdził. Skutek jest jednak, jak powiedziałem, oczywisty: rosną wątpliwości i podejrzenia. Powiedział to czy nie? W jakim kontekście? Co miał na myśli? Tak jakby ważne prawdy wiary zaczęła spowijać mgła.

Jesteśmy w sytuacji zamglenia. Dla mnie jest to działanie niebezpieczne, nie waham się powiedzieć: nieodpowiedzialne. Patrzę tylko na obiektywnie dające się stwierdzić skutki: zamieszanie i zamglenie, rozprzestrzenianie się podejrzeń wśród wiernych. W ten sposób szerzy się też relatywizm w kwestiach wiary i moralności. Powstaje wrażenie, że jasne wypowiedzi dotyczące spraw wiary nie są już ważne. Wszystko staje się względne. Można żyć – mówi się nam – bez jasnych nauk. Jeśli jedno twierdzenie ma dokładnie taką samą wartość jak inne, które jest mu przeciwne, popadamy w relatywizm. Dlatego uważam, że wskutek takich działań jak rozmowy ze Scalfarim w Kościele szerzy się mentalność relatywistyczna. Prowadzi to do sytuacji, w której domaganie się jasności, jednoznaczności – tak jak tego nauczał Jezus – traci na znaczeniu.

FRAGMENT KSIĄŻKI “WIOSNA KOŚCIOŁA, KTÓRA NIE NADESZŁA” BP. ATHANASIUSA SCHNEIDERA I PAWŁA LISICKIEGO, WYDAWNICTWO ESPRIT, KRAKÓW 2020

Komentarze (26):

kt2020.10.17 9:43
Przydałaby się strona w internecie taki spis błędów Franciszka. Realistyczna i merytoryczna, bo to się rozprasza na wiele zjawisk i sprawia wrażenie incydentalności, gdy tymczasem jest to najwyraźniej planowe działanie. Pieczęcią zła i oczywistym wiekopomnym jego pomnikiem jest ta moneta z pogańską boginią, którą obecnie planuje wypuścić Watykan. To jest koniec Watykanu.
Gryf2020.10.17 9:40
Biada temu synowi zatracenia, który obecnie siedzi na Stolicy Piotrowej. Upadek Judasza i jego koniec był tragiczny. Nie osiągnął tego, czego się spodziewał, był tak przeżarty grzechem, że nie potrafił się już nawrócić, nawet wtedy, gdy zrozumiał, że wyparł się Boga. Przepłacił to samobójczą drogą do zatracenia i zgubą swojej duszy. Co czeka Franciszka, który podąża ta samą drogą, jaki będzie jego koniec to się dopiero okaże.
Tom Bombadil2020.10.17 7:34
Franciszek. Ręce opadają. Tylko usiąść i płakać.
R2020.10.17 7:27
bergolio nie wierzy w katolicką tradycję ale ją po swojemu interpretuje i ma do tego urzędowe prawo - obnaża tak bełkot katolickich wierzeń ze sobą wzajemnie sprzecznych - bo albo papież się nie myli w sprawach wiary albo nie ma dogmatu nieomylności papieża? szkoda tylko że bergolio nie mówi co mówił Jezus
doto2020.10.16 23:16
katolicyzm stał się potworem, któremu trzeba obciąć kilka głów.....
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.10.16 21:34
klechy to pedofile do tego pazerne na kasę a z bogiem mają tyle wspólnego co żoliborski szczoch z płodzeniem dzieci!
tak2020.10.16 19:52
Wiem jedno razem ze zniesieniem celibatu pojawi się zdrada, rozwód i zgorszenie które uderzą przede wszystkim w osoby duchowne.
ryszard2020.10.16 17:52
Jezus Chrystus ZAWSZE pozostawiał w swoich przypowieściach miejsce na dopowiedzenie i "domyślenie" nauczanych, dlatego WSZYSTKO mówił właśnie TYLKO w przypowieściach (nie w przypowieściach nie mówił im NIC). Robił tak ze względu na szacunek dla rozumu i wolnej woli człowieka, a mógł tak robić, bo wszystko co mówił było matematycznie ścisłe i każdy następny krok mógł być tylko logiczną konsekwencją poprzedniego. Największym zagrożeniem chrześcijaństwa są jak widać niedouczeni duchowni "nauczyciele".
Jakub2020.10.16 19:44
Pan Jezus nie był matematykiem, był Bogiem. Natomiast jednostronne powoływanie się na nauki empiryczne nie prowadzi do zbawienia.
ryszard2020.10.16 22:11
Jakubie. Po pierwsze, czemu kręcisz - czy ja pisałem, że był matematykiem? Po drugie ja się powoływałem na Pana Jezusa a nie na nauki "empiryczne". Po trzecie, jeśli liczysz, że lenistwo umysłowe i nieuctwo prowadzi do zbawienia to się mylisz, ale dla pewności spytaj swego ojca duchowego.
Foster2020.10.16 16:30
Proszę Was nie promujcie tego Schneidera, bo przypomina mi to judaszowskie postępowanie. Papież jest jeden i wszyscy katolicy mamy obowiązek go szanować. Jak wam się coś nie podoba w jego postępowaniu to wypowiadajcie się w swoim imieniu i na swój rachunek.
Anonim.to2020.10.16 16:20
Niech już w końcu odejdzie ten psełdo-papież-mason...
Jarek2020.10.16 16:13
Nagle jakiś podrzędny biskup i Lisicki będą oceniać postępowanie Papieża, a kim Wy jesteście? Uzurpujecie sobie prawo do takiej oceny? Przypominam dogmat o nieomylności Papieża - więc siedźcie cicho, bo chyba grzeszycie przeciw dogmatowi, który macie przyjąć na wiarę i z nim nie dyskutować. Secundo: "Nie sądźcie, abyście ..." To Was nie dotyczy?
robert2020.10.16 16:21
To fałszywy prorok z Apokalipsy a nie żaden papież!
Jarek2020.10.16 16:49
@robert - rozumiem, że jesteś biblistą, teologiem wielkiego formatu, aby takie tezy głosić. Wg mnie jesteś pożałowania godnym człowiekiem.
Sherith2020.10.16 19:26
Dogmat o papieskiej nieomylność oznacza, że papież może być nieomylny, gdy naucza w określony sposób tzn. „ex cathedra” , a nie, że jest nieomylny cały czas. Nauczanie papieża jest bezbłędne jedynie wtedy, gdy jest zgodne z nauczaniem Jezusa. A Jezus nie powiedział apostołom: „idźcie na cały świat, głoście różną ewangelię, zależnie od przestrzeni mówcie co innego, zależnie od tego co ludzie chcą słuchać.” Kazał im głosić tę samą ewangelię wszędzie, niezależnie od szerokości geograficznej. A zatem, bezbłędny jest tylko Chrystus, a papież nieomylny tylko wtedy, gdy w zgodzie z Objawieniem i Tradycją przemawia ex cathedra w sprawach wiary i moralności, nie zmieniając ich, ale wyjaśniając, pogłębiając rozumienie tego, co już zostało objawione. Ponieważ urząd Piotrowy jest niezwykle wymagający, odpowiedzialny i to od głosu papieża zależy los milionów dusz, stąd musi jego głos synchronizować precyzyjnie z głosem Chrystusa. Musi Go słuchać bardzo wrażliwie, trzymać się Jego słów i wierzyć bardziej w słowa Boga niż we własne manipulowanie laską pasterską… Mamy prawo oceniać wypowiedzi papieża. Osąd zostawiamy Panu Bogu. 5 mitów o papieskiej nieomylności, w które wierzy zbyt wielu katolików: https://deon.pl/wiara/wiara-i-spoleczenstwo/5-mitow-o-papieskiej-nieomylnosci-w-ktore-wierzy-zbyt-wielu-katolikow,473123
No2020.10.16 14:39
Benedykcie wracaj. Czekamy.
LOLEK WRACAJ2020.10.16 19:25
CZEKAMY. NIE WRACASZ... TO CH,UJ CI W D U P E
Natalja Siwiec2020.10.16 14:28
Naukowo udowodnione, że ortodoksyjny żyd, potocznie znany jako parch, był i jest roznosicielem wszelkiej zarazy. Szukasz dowodu? Zobacz co się dzieje w Wysraelu!
Po 11 ...2020.10.16 14:18
Czemu Franciszek nie ma czarnego paska na oczach?
Tadeusz2020.10.16 13:55
Aby lepiej zrozumieć czyjeś przeznaczenie, dobrze jest niczym lew cofnąć się o trzy kroki i stanąć najpierw najdalej. Postanowiłem wprowadzić ten portret przez paradoksalne zeznanie pewnego niewierzącego filozofa, lekarza Anatola France'a, jednego z najbardziej obcych chrześcijaństwu (ponieważ negował on historyczne istnienie Jezusa). Doktor Couchoud był przyjacielem Marty i to właśnie ten Mefistofeles wprowadził mnie wbrew mojej woli do jej domu. Opowiem o tym. Potem złożymy jej wizytę. Stopniowo wzniesiemy się ku jej misterium, które jest również naszym, na progu tego trzeciego tysiąclecia, kiedy wchodzimy w Nieznane.(...) Proponuję przeczytać niezwykłą książkę o stygmatyczce francuskiej Marcie Robin. Jest niezwykle pouczająca.
pat2020.10.16 13:15
Biskup, który jako jeden z niewielu, ma odwagę stanąć w prawdzie. Mam takie same odczucia w odniesieniu do działań papieża Franciszka- nieodpowiedzialny, nieobliczalny, nieprzewidywalny, niebezpieczny w działaniu.
matis892020.10.16 13:08
W istocie Bergoglio Fałszywy Prorok Nie Katolik buduje antykościół w sercu Kościoła Katolickiego. To nowa Religia Światowa tworzona pod antychrysta przez jego Fałszywego Proroka Bergoglio.Bergoglio ma wielu nowych wyznawców lewakoateistów którzy walczą z Jezusem i Prawem Boga, ale uwielbiają Bergoglio i padają przed nim na kolana najniżej ze wszystkich religii. Tym sposobem Kościół Katolicki jest obecnie spychany do katakumb, a ci co idą za Bergoglio to nie jest Kościół Katolicki, tylko Kościół Fałszywego Proroka i antychrysta, antykościół, Religia Światowa.
Dam2020.10.16 12:04
No tak, zapomniałem, że Jezus nie jadał z celnikami, zamiast tego kazał im wy.ierdalać. Papież Franciszek tak wam przeszkadza, bo w przeciwieństwie do was podąża za naukami Chrystusa, a nie tylko o nich mówi.
Anonim2020.10.16 11:55
Jako Ty jeden biskup nie patrzysz na to obiektywnie, ale subiektywnie. Czym poprzesz ten Twój "obiektywizm"? Jeśli swoimi przemyśleniami - to jest to w dalszym ciągu subiektywizm. Czy Ty biskup logikę zaliczyłeś za kasę, czy za pochodzenie? Pewnie wychodziłeś ten ZAL.
Jarek2020.10.16 11:52
Bp Schneider - odczep się od Papieża Franciszka! Stał się solą w oku tych hierarchów, którzy utworzyli sobie sieć wzajemnych układów i układzików, a dobro wiernych i planety Ziemia mają w głębokim poważaniu. Tak "drogi" biskupie - morda w kubeł i słuchać przełożonego. Jak to u Ciebie z tym posłuszeństwem?