Biblia i prawo do posiadania broni - zdjęcie
23.06.19, 12:15

Biblia i prawo do posiadania broni

63

W temacie możemy posługiwać się argumentami z różnych dziedzin: statystyki, historii, projekcją własnych obaw, przypuszczeń, opisami zamiłowania do strzelnic lub awersji do militaryzmu, możemy powoływać się na przypadki uzasadnionego lub nieuzasadnionego użycia bądź nieużycia broni itp. Dla chrześcijanina jednak najważniejszym standardem powinno być Pismo Święte. Brzmi nieco dziwnie: Biblia i dyskusja o dostępie do broni palnej? Bóg jednak nie milczy też w tym temacie ponieważ dyskusja o prawie do posiadania broni nie jest jedynie dyskusją o broni. Jest dyskusją o prawie do własności i prawie do obrony.

Skoro więc Pismo Św. jest autorytetem w każdej sferze życia, a Jezus jest Panem, a nie jedynie Ministrem ds. Religii, to powinniśmy odwołać się do Jego Słowa, które jest standardem stojącym ponad naszymi osobistymi preferencjami.

Brak broni nie jest grzechem

W Biblii posiadanie broni (np. miecza, łuku) nie było ani grzechem, ani przestępstwem. Było czymś normalnym i właściwym podobnie jak czymś normalnym i właściwym jest posiadanie pracy. Posiadanie pracy nie jest cnotą na równi ze sprawiedliwością lub miłosierdziem. Nie jest grzechem jeśli ktoś jej nie ma (chyba, że ktoś zdecydował, że będzie leniem na etacie opłacanym przez innych), ale lepiej pracę mieć niż nie mieć.

 

Na podobnej zasadzie: dobrze jest mieć narzędzie obrony. Jego posiadanie nie jest obowiązkiem, jego brak nie jest grzechem, ale lepiej je mieć. A powodem jest to, że jedną z odpowiedzialności, którą Bóg nałożył na ojców i mężów jest zapewnienie bezpieczeństwa własnej rodzinie. Brak broni nie przekreśla nas w tym powołaniu, ale posiadanie broni zwiększa możliwość jego wypełnienia.

Czym jest broń?

Język polski bardzo celnie oddaje tu istotę dyskusji. Mówimy o prawie do broni, a więc prawie do bronienia się. Pistolet to broń. Oczywiście bronią ktoś może nazwać np. kij baseballowy, siekierę lub wałek do ciasta. Problem w tym, że nimi… nie są. Nie po to zostały sporządzone. Bronią nazywamy przedmiot, który został skonstruowany w celu skutecznego unieszkodliwienia agresora, włącznie z możliwością uśmiercenia go jeśli zajdzie taka konieczność. Kiedy więc mówimy o broni, to mówimy o prawie do skutecznego bronienia się. Jeśli rząd odmawia obywatelowi posiadania takiego narzędzia, to tym samym odmawia prawa do skutecznej obrony przed bandytą, co jest wnioskiem przerażającym, choć całkiem logicznym.

Wbrew obawom przeciwników prawa do samoobrony dostępność do broni nie spowoduje, że trafi ona do rąk bandytów. Ci nie potrzebują zezwolenia państwa, by ją posiadać. Dostępność do broni spowoduje wyrównanie szans agresora i potencjalnej ofiary.

Argumenty za prawem do posiadania broni podzieliłem (za Douglasem Wilsonem) na trzy grupy:

  1. Argument teologiczny. Polega m.in. na wskazaniu niebiblijnych i fałszywych teologicznie założeń w poglądzie, który chce trzymać broń z dala od obywateli.
  2. Błąd egzegetyczny, który lekceważy fakt, że Biblia daje człowiekowi wyraźną przestrzeń do samoobrony.
  3. Prawo naturalne – sama natura poucza nas, że samoobrona jest prawem każdego stworzenia.

Krótko o każdym z nich.

 Fałszywa teologia

Człowiek już od upadku w grzech w Ogrodzie Eden ma tendencję do zrzucania odpowiedzialności za swoje decyzje na obiekty nieożywione. Przykładowo obwiniamy alkohol za pijaństwo, komputery za pornografię, pieniądze za chciwość i pistolety za przestępstwa. O dziwo, jeszcze nie oskarżamy samochody za wypadki na drogach, a zapałki za pożary.

Jednak to nie dana rzecz popełnia grzech. Siedliskiem zła nie jest kufel z piwem lub szybkie łącze internetowe, ale ludzkie serce. To nie rzecz produkuje w nas grzech. To raczej grzech w człowieku szuka danej rzeczy, by się uzewnętrznić. I gdy tylko zechce zawsze ją znajdzie. Gdy Kain zabił swego brata, nie miał z tym problemu mimo braku dostępu do wszystkich możliwych rodzajów broni. Narzędzie zawsze się znajdzie. Materiały do grzeszenia zawsze będą dostępne kiedy tylko grzesznik będzie chciał zgrzeszyć. Problem siedzi w sercu człowieka, nie w danej rzeczy. To człowiek klika w myszkę, to człowiek wypija za dużo alkoholu, to człowiek pociąga za spust.

Egzegeza tekstów

W Starym Testamencie, jeśli jakiś wspinacz zechciał sobie w nocy wejść do czyjegoś domu przez okno, to Izraelita miał prawo przerwać jego wędrówkę i zesłać go z powrotem w dół lub wciągnąć do domu i sprawić, że będzie to jego ostatnia wędrówka po gzymsie.

„Jeżeli przy włamaniu złodziej zostanie złapany i pobity tak, że umrze, to nie ponosi się winy za przelanie jego krwi”. (Księga Wyjścia 22.2)

Pamiętajmy, że nie mówimy tu prawie barbarzyńskiego, dzikiego Teksasu. Mówimy o Bożej sprawiedliwości i Jego Prawie. Według Biblii to nie właściciel posesji powinien się bać z obawy, że ktoś wejdzie w nocy do salonu, a gospodarz w niewystarczającym stopniu opanował karate. To złodziej powinien się bać, wiedząc, że jeśli włamie się w nocy do cudzego salonu , to może być to ostatnie miejsce, które zobaczy w życiu. Problemem w Biblii nie jest posiadanie miecza, lecz bezprawne użycie go. Problemem nie jest posiadanie broni, lecz bezprawne użycie jej. Biblia nakazuje karać rzeczywistych, nie zaś potencjalnych przestępców. Dlatego Boże Prawo nigdy nie zakazywało posiadania broni. Bóg czyni nas istotami wolnymi i odpowiedzialnymi.

Obrona własna przed bezprawną przemocą nie jest żadnym problemem w Biblii. Salomon w Księdze Przysłów naucza:

„Źródłem zmąconym i studnią zniszczoną jest prawy, co przed występnym się chwieje”. (Księga Przysłów 25.26)

Nieustępowanie przed bezbożnym będzie dużo prostsze, jeśli mamy czym się przed nim bronić.

Co z Nowym Testamentem?

„On zaś rzekł do nich: Lecz teraz, kto ma trzos, niech go weźmie, podobnie i torbę, a kto nie ma miecza, niech sprzeda suknię swoją i kupi. Albowiem mówię wam, iż musi się wypełnić na mnie to, co napisano: Do przestępców był zaliczony; to bowiem, co o mnie napisano, spełnia się. Oni zaś rzekli: Panie, oto tutaj dwa miecze. A On na to: Wystarczy”. (Ew. Łukasza 22.36-38)

Jezus nie mówi swoim uczniom, że Wielkie Posłannictwo będzie się odbywać za pomocą miecza. Ta wypowiedź pojawia się w kontekście ekwipunku na drogę, na podróż misyjną. Uczniowie mieli wziąć torbę, pieniądze i miecz, aby móc bronić się przed bandytami. Jezus nie naucza: mieczem zaprowadzajcie wiarę. Daje natomiast do zrozumienia, aby uczniowie mieli miecz, by mogli się obronić w podróży misyjnej. Dowodem na to, że słowa Jezusa nie były figurą retoryczną była reakcja uczniów, którzy w odpowiedzi pokazali Chrystusowi dwa miecze, a także Jego reakcja: „Wystarczy”, nie zaś: „Wyrzućcie to! Nie o dosłowne miecze mi chodziło!”. Dobry misjonarz to misjonarz wyposażony w Biblię, lekarstwa i broń (ewentualnie gitarę). Zły misjonarz to misjonarz pacyfista z gitarą.

Prawo do broni to również kwestia wspólnotowej obrony.

A w całej ziemi izraelskiej nie można było znaleźć kowala, gdyż Filistyńczycy uważali, że Hebrajczycy mogliby sobie sporządzić miecze lub oszczepy. Więc cały Izrael chodził do Filistyńczyków, jeśli chcieli sobie naostrzyć swój lemiesz czy motykę, czy siekierę, czy oścień. Gdyż naprawa wyszczerbionych ostrzy lemieszów, i motyk, trójzębnych wideł, i siekier i nasadzanie ościeni na drągi u nich tylko było możliwe”. (1 Księga Samuela 13.19-21)

Filistyńczycy rozumieli, że uzbrojony Izrael to Izrael, który będzie się lepiej bronił przed napaścią. Naród rozbrojony to naród, który łatwiej podbić i kontrolować.

Naturalne prawo do samoobrony

Kiedy obecnie słyszymy o bezprawnym użyciu broni to przypadki tragedii z jej użyciem nie dotyczą kłótni na ulicy lub w tramwaju w wyniku której ktoś pod wpływem gniewu strzela do człowieka, który wepchnął się do kolejki. Zabójcami nie są ludzie, którzy legalnie posiadają broń, mają na nią zezwolenie i przeszli odpowiednie szkolenie. Zabójcami są ludzie, którzy posiadają broń nielegalnie.

Zwykle politycy dobrze to wiedzą, dlatego ich myślenie jest następujące: bandyta wejdzie do sklepu i zastrzeli kilka osób? Cóż, zdarza się. Ludzie czasami giną. Powiemy parę słów rodzinom ofiar, wyrazimy oburzenie wobec zła jakie niesie broń palna i będziemy dalej żyli nadzieją, że bandyci będą jak najmniej z niej korzystali.

Dyskusja o prawie do broni to nie jest dyskusja o tym, na co powinien zezwalać rząd. Moje prawo do obrony rodziny, włącznie z możliwością uśmiercenia bandyty nie jest czymś co daje mi polityk. To daje mi Bóg, Jego Prawo i naturalny instynkt do obrony życia, bliskich i własności. Powołaniem polityka jest strzec tych praw.

Jeśli politycy uważają, że mamy prawo do obrony własnej, ale nie pozwalają nam używać narzędzi, aby była ona skuteczna – jest to hipokryzja. Masz prawo do swoich środków z banku, ale nie wolno ci ich wypłacać. Masz prawo mieć żonę, ale nie wolno ci chodzić z nią na randki.

Kiedy ktoś twierdzi: „nie masz prawa do posiadania broni”, to tym samym wyraża przekonanie: „nie masz prawa bronić się przed intruzem w twoim domu, gdyż każdy bandyta jest pod ochroną. Możesz co najwyżej zapytać go czy przyszedł cię zabić czy tylko okraść. I módl się, by powód był ten drugi, a resztą zajmie się policja”.

Problem w tym, że zadaniem policji nie jest bronić nas przed każdą losową sytuacją, która nas spotyka. Jeśli uważamy, że policja ma chronić każdy dom, każdą ulicę w mieście, każdą wracającą z dyskoteki kobietę i być na czas gdy grozi nam niebezpieczeństwo – to domagamy się państwa policyjnego. To oznaczałoby, że obecność policji będzie stała i despotyczna. Oczywiście policja ma obowiązek interweniować, gdy dociera do niej wiadomość o napadzie, porwaniu, rozbojach, usiłowaniach gwałtu. Jednak w sytuacji, gdy stajemy oko w oko z napastnikiem liczy się każda sekunda, podczas gdy obecność policji to zwykle kwestia kilkudziesięciu, co najwyżej kilkunastu minut, o ile bandyta pozwoli nam wybrać numer 997 i zgłosić napad.

Kodeks cywilny

Debata o posiadaniu broni powinna być połączona z debatą o zmianach w kodeksie karnym. Jeśli ludzie posiadają broń, to owszem, zawsze istnieje zagrożenie bezprawnego jej użycia. Jednocześnie państwo powinno komunikować: wiedzcie, że jeśli jej bezprawnie użyjecie, to skończy się komedia z dziesięcioma latami więzienia za zabójstwo. Czyli aby postawić ochronny płot dla bezpieczeństwa obywateli lub zminimalizować zagrożenie zabójstw z użyciem broni – powinna być przywrócona kara śmierci za zabójstwo.

Broń – jak nazwa wskazuje – ma służyć do bronienia się, nie do przemocy. Jeśli ktoś używa pistoletu by zamordować człowieka, Bóg odpowiada:

„Kto przelewa krew człowieka, tego krew przez człowieka będzie przelana, bo na obraz Boży uczynił człowieka”. (Księdza Rodzaju 9.6)

Przeciwko absolutyzowaniu polityki

Jako chrześcijaninie powinniśmy opowiadać się przeciwko absolutyzowaniu polityki i władzy polityków. Ich władza nie jest absolutna i nie sięga zawartości szuflad lub sejfów obywateli. Sięga natomiast sytuacji przekroczenia granicy nietykalności fizycznej. Niestety historia uczy nas, że rządzący posiadają naturalną (i grzeszną) pokusę stawiania siebie w miejsce Pana Boga lub Jego uosobienie na ziemi., np. faraon, Cezar, niektórzy królowie. Wyznanie chrześcijanina brzmi: Jezus jest Panemnie Cezar. Władza cezara nie sięga zawartości mojej szafy. Władza Jezusa – owszem.

Kiedy faryzeusze zapytali Pana Jezusa czy wolno płacić podatki cesarzowi nasz Pan spojrzał na monetę i odpowiedział, żeby oddawać cesarzowi to co cesarskie. Jednak ten wniosek sformułował po tym, gdy wskazał na podobiznę cesarza na monecie (Mt 22.18-22). To, co nosi wizerunek cesarza należy do niego. Natomiast to, co nosi na sobie wizerunek Boga nie należy do cesarza, lecz do Boga. Do tej grupy zalicza się każdy mężczyzna, każda kobieta i każde dziecko. Należymy do Boga ponieważ nosimy na sobie Jego wizerunek. Jeśli cesarz żąda czegoś, co należy do Boga lub do czego prawo daje mi Bóg (np. do posiadania i – w razie konieczności – użycia narzędzia do samoobrony), to odpowiedź brzmi: żądasz za wiele. Uważaj, bo pewnego dnia staniesz przed Bogiem i być może zapyta cię: dlaczego ukradłeś mu prawo do czegoś, co pozwoliłem mu posiadać? Dlaczego pozwoliłeś, by zabójca z zimną krwią zastrzelił rodzinę, którą rozbroiłeś? Dlaczego nie pozwoliłeś bronić się ofiarom masakry zastrzelonym przez uzbrojonego bandytę?

pastor Paweł Bartosik/forum Frondy

Inspiracją do niniejszych rozważań stał się wpis Douglasa Wilsona (z jego bloga), od którego zaczerpnąłem większość myśli.

Artykuł ukazał się na portalu antyteza.org

Komentarze (63):

robaczek 2019.06.26 9:40
PATO-KATOLE = ISLAMISCI. jestescie tacy sami ;] ten sam poziom otępienia religijnego. logiki brak/.
lolek kremowka2019.06.25 12:36
Jezuita, który popełnił samobójstwo miał broń i pozwolenie na nią...
Intek2019.06.25 10:04
noże także zabijają, samochody też, zakazać wszystkiego bo może zabić !
Maria Blaszczyk2019.06.25 17:56
Tylko że w przypadku noża czy samochodu - rzeczy te służą do pożytecznych celów. Broń palna służy do zabijania. Racze nie użyjesz jej do rozwiązania skomplikowanego równania, ani nawet do wbicia gwoździa.
Jacek2019.06.25 20:16
A ilu ludzi zabiła Renata Mauer na olimpiadzie aby dostać medal?
Maria Blaszczyk2019.06.25 21:19
A my tu rozmawiamy o wiatrówkach? Myślałam że o broni palnej... No więc sport to też pożyteczna sprawa. Nawet bardzie niż auto, choć pewnie mniej niż nóż. Ale artykuł mówi jasno, co co autorowi chodzi: "Bronią nazywamy przedmiot, który został skonstruowany w celu skutecznego unieszkodliwienia agresora, włącznie z możliwością uśmiercenia go jeśli zajdzie taka konieczność". A broń sportowa nie do tego została skonstruowana, zgadzamy się? Czy ten zakonnik to się z broni sportowej zastrzelił? Czy te 30 tys Amerykanów zabijających się rocznie strzela z broni sportowej? Sama strzelam z łuku - ale na miłość boską, broń sprortowa nie służy do zabijania. W przeciwieństwie do pistoletów.
K.A.2019.06.24 15:09
iustitia est constans et perpetua voluntas ius suum cuique tribuendi – jak psu micha
Bogusław2019.06.24 0:24
Większych bzdur nie czytałem. Bóg zapyta dlaczego zabójca zastrzelił rodzinę, którą rozbroiłem? A może zapyta: "Po co dałeś narkomanom, alkoholikom, kryminalistom i psychopatom broń??? Miałeś się modlić, a nie dawać ludziom broń! Gdybyś tego nie zrobił Twoja rodzina dziś by żyła." Cesarzowi, co cesarskie, a Bogu, co boskie? Jak to się ma do posiadania broni?! Lepiej było napisać w artykule, że Chrystus też miał procę i pałkę, albo "gnata" i może ludzie by to "łyknęli"?! Zmiany w prawie? Jeśli ktoś zastrzeli mi dziecko, to co mi po tym, że zamiast 10 lat, dostanie 40??? Czy te zmiany w prawie zwrócą życie mojemu dziecku?! Siekiera nie jest bronią, bo nie została do tego stworzona? Mój sąsiad twierdzi, że jest bronią, bo po to ją ma. I wszyscy w okolicy mu wierzą! ;) I jeszcze jedno bardzo ważne - bandyci, psychopaci i wszelkiej maści patologia w d... mają Księgę Rodzaju 9.6, więc nie bardzo interesuje ich, co o zabijaniu ludzi mówi Bóg.
Zerr02019.06.24 16:02
boisz sie brhoni? a nie boisz sie przydomowego basenu? basen z woda zabija 50 x częściej niż broń w domu, ale bledniesz na myśl o parabellum, nie o basenie.
Maria Blaszczyk2019.06.25 18:02
No ale w basenie ja się raczej nie utopię. Ani mój mąż. W basenach topią się dzieci, względnie pijani. Więc jak nie masz dzieci - i nie bywasz pijany - to trudno się obawiać basenu. Tym niemniej - ja mam jeszcze jedno dziecko, dla którego basen stanowi zagrożenie - więc basenu nie mam. Ale różnica jest zasadnicza - baseny są fajne - i zdrowe. W broni nie ma nic przyjemnego - ani zdrowego.
ceramik2019.06.23 22:35
Filistyńczycy, Nabuchodonozor, Niemcy i cały cywilizowany świat rozumie, że uzbrojony Izrael to zakażenie. Tylko USrael tego nie wie.
gość2019.06.23 19:45
jeśli teoretycznie u nas będzie wojna, napadną nas a Polak nadal nie będzie miał dostępu do broni. bronić ma nas nieliczne wojsko i sojusznicy. policja już niekoniecznie. policja jest od pilnowania byśmy czasem nie strzelali i nie rozkradali sklepów w razie wojny.
Mirek2019.06.23 18:21
Na to forum zlecieli się chyba wszyscy z psychiatryka .
Max Fiend2019.06.23 21:54
Przyszli w odwiedziny do kolegi autora z tego samego szpitala :-D
anonim2019.06.23 17:47
Nalezy oddzielic problem noszenia broni i bronienia sie od pacyfizmu. Bron jak sama nazwa wskazuje sluzy do bronienia sie. Poszczegolne osoby i rodziny oraz spolecznosci i narody niestety musza sie bronic od czasu do czasu, a czasami przez cale wieki. My zyjemy w czasach pokoju w Europie, ale tak nie jest w innych krajach. Niech pacyfisci wyniosa sie do Afryki gdzie mozna byc zamordowanym przez bandytow, wrogow i zabitym przez zwierzaki.
Maria Blaszczyk2019.06.25 17:54
Broń, jak sama nazwa wskazuje, służy do bronienia się??? A świetlica, jak sama nazwa wskazuje, to najjaśniejsza izba w domu – ta, do której wpada najwięcej słońca. Z kolei sklep, jak sama nazwa wskazuje to pomieszczenie ze sklepieniem - czyli piwnica starego typu, taka osobna. A piwnica, jak sama nazwa wskazuje, to pomieszczenie do składowania piwa. A teraz zastanówmy się nad funkcjami obronnymi kilku rodzajów broni. Spróbuj się przed czyms obronić za pomoca moździerza. Albo klasyczny przykład broni chemicznej, dajmy na to, taki iperyt. Ciekawa jestem jego walorów obronnych. Albo broń biologiczna - opowiedz mi, jak użyjesz wąglika do obrony... No więc nie. Broń bywa ofensywna lub defensywna. I broń palna zalicza się do tej pierwszej grupy. A w Afryce, możesz być tego pewien, wielkie mnóstwo jest pacyfistów.
sct2019.06.23 16:28
Posiadanie broni według Biblii nie jest ani złem ani dobrem.Dopiero co człowiek z tymi gadżetami uczyni tu się liczy.
Grzegorz2019.06.23 16:44
Trzeba się dać ukrzyżować
J.P2019.06.23 19:21
Zazwyczaj służy do zabijania, nie słyszałem żeby służyła do innych celów (pomijając kolekcjonerów) Tak więc bądźcie albo zimni albo gorący a nie letni.
stahu2019.06.23 20:54
słyszysz co ci własna projekcja pozwala - czy kiedykolwiek słyszał o rekreacyjnym strzelaniu? ...albo sportowam ???
Zerr02019.06.24 21:07
jeśli nie trwa WOJNA, 99% wystrzelonych ładunków nie służy do zabijania czegokolwiek... no, może poza zabijaniem czasu. Tak... broń zdecydowanie służy do zabijania czasu.
Mikołaj 2019.06.23 16:14
Wydumany problem !. Każdy może starać się o pozwolenie na broń , a gdy przejdzie odpowiednią weryfikację i szkolenie może ją sobie kupić .Przy czym zaznaczam , że i tak to sito ma zbyt małe obostrzenia , bo posiadanie broni rodzi wiele nieprzewidzianych okoliczności , przy których zdarza się wiele wypadków i utraty nad nią nadzoru .Co tu dużo mówić- Stany Zjednoczone są obrazkiem , co się dzieje w przypadku powszechnego dostępu do broni .
Zerr02019.06.24 8:22
Stany Zjedoczone sa obrazkiem co sie dzieje w przypadku multikulti i 'mieszania ras' polecam sprawdzenie co się dzieje w Szwajcarii, w Finlandii, ile tam jest broni i dlaczego jest okej.
Mikołaj 2019.06.24 9:49
W Finlandii były wypadki z bronią a w tym strzelanina w szkole za sprawą jednego z uczniów . Natomiast Szwajcarii proszę nie brać pod uwagę , gdyż przechowywanie broni przez Szwajcarów w domu jest formą zastępczą mobilizacji społeczeństwa na wypadek W !.Tam jest obowiązkowe składowanie broni w specjalnych sejfach , który musi być w każdym takim domu i nie wolno jej stamtąd wyjmować poza ćwiczeniami i konserwacją !. Aby coś dowodzić , to trzeba się najpierw zapoznać z faktami !.
Zerr02019.06.24 13:57
Fakty sa takie, że w Szwajcarii jest bardzo dużo broni w rękach zwykłych ludzi. Jak ktoś chce popełnic przestępstwo, wjechac do szkoły czy rozstrzelać załogę Supersamu, to raczej się nie ogląda na 'nakaz trzymania w sejfie'.
Mikołaj 2019.06.24 20:08
Nie manipuluj ! - nie " zwykłych ludzi " bo to by oznaczało powszechny dostęp tak jak w USA . Tylko tak jakby u nas dać do domu broń Obronie Terytorialnej .
Zerr02019.06.24 21:05
nie manipuluj w 2005 roku było 45,7 sztuk broni na 100 Szwajcarów Urwał, niezła ta 'Obrona Terytorialna'. 90% facetów z giwerą, tylko pacyfiści i chorzy bez giwery.
Mikołaj 2019.06.25 9:16
To ty manipulujesz danymi. 45, 7 sztuk broni to może mieć 10 -ciu Szwajcarów i tak tam jest. Czytałem , że w tych domowych arsenałach maja dosłownie wszystko: Granty i granatniki ręczne , karabiny i pistolety, a niektórzy automatyczną broń maszynową i nawet ręczne wyrzutnie pocisków rakietowych do zwalczania nisko przelatujących samolotów .
Sariel2019.06.23 15:15
Jprdl, prawie cały artykuł to powoływanie się na ST Autor tego artykułu chyba nie zna podstaw teologii "Pamiętajmy, że nie mówimy tu prawie barbarzyńskiego, dzikiego Teksasu. Mówimy o Bożej sprawiedliwości i Jego Prawie" Pamiętajmy też, że prawo boże w ST pozwalało na gwałt, karało śmiercią za jakiekolwiek bawienie się w magię, pozwalało na kradzież i zabijanie innych ludów, karało kobiety śmiercią, jeśli podczas miesiączki "zanieczyściły" jakiś obiekt, karało śmiercią, jeśli ktoś czcił innego Boga, karało śmiercią za homoseksalizm, karało (nie śmiercią, ale jednak) za noszenie ubrań z dwóch różnych materiałów
Hi. hi ...2019.06.23 15:19
Wie geht's scheissejude?
Klapaucjusz2019.06.23 17:10
Czy to ma być krytyka Żydów, którzy nie tylko napisali Stary Testament, ale także wymyślili chrześcijaństwo?
aspiring educationalist2019.06.23 18:34
Korekt wäre: "Wie geht's dir schwuler scheiss Jude?" Słowiczku, z googla też trzeba umieć korzystać
Klapaucjusz2019.06.23 15:00
W Starym Testamencie można wyszukać uzasadnie praktycznie każdej niegodziwości; od bicia żony i dzieci, proprzez niewolnictwo i masowe mordy całych narodów. Zaprawdę, powiadam wam, nie szukajcie lekcji moralności w Biblii. Przy okazji warto wspomnieć, że w czasach biblijmych najlepszą bronią był dobrze zaostrzony miecz, który jest niewiele wart w porównaniu ze stosunkowo tanim i dostępnym AK-47. Można się także domyslać, że po demonstracji sił zbrojnych dowolnego mocarstwa wyposażonego w broń atomową, biblijny Pan Zastepów zgubiłby ze strachu sandały w niechlubnej ucieczce do jakiejś jaskini na górze Synaj.
Grzegorz2019.06.23 16:46
Raczej został męczennikiem za wiarę
go\305\233\304\2072019.06.23 14:56
księża w kościołach, nauczyciele w szkołach zrobili z nas i naszych dzieci pacyfistów i wmówili nam ze trzeba nastawiać drugi policzek, nie używać przemocy. dlatego mamy co mamy - złodziei w polityce i kłamców których nie można w żaden sposób usunąć.
gość2019.06.23 14:52
całe życie twierdzę że zabicie przestępcy w obronie własnej nie będzie grzechem ale rząd twierdzi inaczej i gotuje nam taki los że złodzieje w naszych domach mają więcej praw niż właściciel!
Hi. hi ...2019.06.23 14:38
Bartakus Idiote jest latwo rozbawic, stad m.in. w TV jest "Taniec idiotek z kretynami". Hi, hi ...
Lewacka szmata®2019.06.23 18:34
Понял. Приём. Over. Ja także nadaję z ROSJI. Moje IP: 169.254.250.255 Każdy może sprawdzić.
Bartakus2019.06.23 14:15
Cyt-"Skoro więc Pismo Św. jest autorytetem w każdej sferze życia, a Jezus jest Panem, a nie jedynie Ministrem ds. Religii, to powinniśmy odwołać się do Jego Słowa, które jest standardem stojącym ponad naszymi osobistymi preferencjami." Dawno sie tak nie smialem
Hi, hi ...2019.06.23 14:10
Cogito ergo sum - Es mundus excrementi. Teologia jehowych co sie szwendaja po klatkach schodowych z ksiazeczka "mao". Towariszcz jehowy czasy pisania wielkimi literami transparentow na swieto majowe, lipcowe i z okazji rewolucji juz dawno minely, towariszcz durak.
PZPR2019.06.23 13:33
Kto mieczem wojuje od miecza ginie.
antboj2019.06.23 21:10
Kto broni się mieczem dłużej pożyje !
PZPR2019.06.23 13:31
Cogito ergo sum - słowa nienawiści i ciemnota umysłowa.
Cogito ergo sum2019.06.23 13:20
OD DAWNA POWTARZAM ŻE KATOLE I ISLAMIŚCI TO TO SAMO. POCZYTAJCIE DO CZEGO TU NAWOŁUJĄ, DO ZBROJENIA SIĘ PRZECIWKO NIEWIERNYM, CO DALEJ, BĘDZIECIE GŁOSIĆ ŻE INNOWIERCY W OCZACH BOGA TO NIE LUDZIE I MOŻNA ICH ZABIJAĆ W IMIE WASZEGO ZMYŚLONEGO ŻYDOWSKIEGO BOGA?
Roman2019.06.23 13:26
Jestes zwyczajnym baranem
stahu2019.06.23 13:59
wyraźny stach przed ,,żydzi,,? .... hłe hłe
Viking2019.06.24 19:27
Hm. najwiekszymi zwolennikami posiadania bronii sa Protestanccy Fundamentalisci, ktorzy na poludniu USA kochaja bron, jak Biblie. A tekst napisal duchowny protestancki, zwolennik posiadania bronii. Nie wspomne o protestanckim fundamentaliscie Wielebnym Chojeckim
Sadok2019.06.25 17:27
Protestant, a dobrze napisał :)
stahu2019.06.23 13:10
Niewolnikowi nie można pozwolić na posiadanie broni !
stahu2019.06.23 13:47
USA 2 poprawka do kostytucji Daje prawo do posiadania i noszenia broni palnej ! I to co mrozi krew w żyłach europejskiej i azjatyckiej ,,Wadzy,, ..... pozwala wrazie by rząd zmienił się w Tyranię - użyć broni do obalenia jej !
fdf2019.06.23 12:35
Broń jest mi potrzebna do wyrównania rachunków, a także do czynienia ziemi sobie poddaną.
anonim2019.06.23 13:10
Ty rowniez masz problem jak Mirek21.
Intek2019.06.25 10:04
można podać jej podstawową funkcjonalność, broń służy do obrony...
Marek212019.06.23 12:31
Czyli nie można być dobrym chrześcijaninem bez spluwy w kieszeni?
anonim2019.06.23 13:09
Masz problemy z rozumieniem tekstow, ktore czytasz. Czy twoi rodzice byli syfilitykami, czy upadles w dziecinstwie na glowke?
robaczek 2019.06.26 9:39
ilez milosci chrzescijanskiej ;] zwyczjnie debil jestes ;] miśku
stahu2019.06.23 13:18
2018 r kościół Baptystów 24 dobrych chrześcijan zastrzelone +++ bo żaden nie miał w kieszeni spluwy !
Marek212019.06.23 15:20
Gdzie? W USA? W Teksasie gdzie podobno każdy nosi broń? Amerykańskie prawo do noszenia broni nie pomogło? Dziwne.
rebeliant2019.06.23 14:05
I nie można być dobrym Żydem lub marksistą bez rozbrojonej dojnej ofiary ?
Grzegorz2019.06.23 16:41
Jeżeli ktoś uderzy cię W jeden policzek to nadstaw drugi
Marek212019.06.23 18:57
Tak mówił niejaki Jezus. Ale to Żyd!
Zerr02019.06.24 8:20
co najmniej wyrywasz z kontekstu czyli kłamiesz i oszukujesz
Marek212019.06.24 12:20
Ale w wypowiedzi Grzegorza nie było żadnego kontekstu :-) Nie było czego z czego wyrywać.