Atomowa współpraca USA — Polska - zdjęcie
20.10.21, 14:24fot. pixabay.com

Atomowa współpraca USA — Polska

52

Tuż przed wyborami prezydenckimi w USA w listopadzie 2020, jeszcze za kadencji prezydenta Trumpa, podpisana została strategiczna umowa o polsko-amerykańskiej współpracy w celu rozwoju Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ).

PPEJ zakłada budowę sześciu reaktorów jądrowych o łącznej mocy od 6 do 9 GW, przy czym już 6 GW mocy mogłoby zapewnić około 80% obecnego zapotrzebowania Polski na energię elektryczną. Według planu w 2021 r. ma nastąpić wybór technologii, w 2022 r. ma zostać zatwierdzona lokalizacja pierwszej elektrowni, budowa ruszy w 2026 r., a pierwszy reaktor ma zostać uruchomiony w 2033 r. Najpierw jednak potrzebne jest opracowanie raportu zawierającego rezultaty prac przygotowawczych i projektowych wykonanych przez przodujące amerykańskie firmy sektora energetyki jądrowej. Ma on się pojawić w ciągu osiemnastu miesięcy od zawarcia wspomnianego porozumienia.

Współpraca między stronami umowy ma polegać na wsparciu zaangażowanych podmiotów gospodarczych oraz działań na poziomie rządowym. Obszary, których dotyczy, to przede wszystkim regulacje prawne, badania, szkolenia kadr, rozwój łańcuchów dostaw czy też kampanie mające na celu wzrost świadomości społecznej. Podpisane porozumienie było ogromnym przełomem w podejściu polskich władz, zważywszy na fakt, że polityka energetyczna w Polsce przez ostatnie 20 lat ukierunkowana była przede wszystkim na węgiel.

Wspomniana umowa nie była jednak pierwszą oznaką kooperacji USA z krajami Europy Środkowo-Wschodniej w omawianym obszarze. Jej zwiastunem było zainicjowanie Partnerstwa na rzecz Transatlantyckiej Współpracy Energetycznej i Klimatycznej (ang. The Partnership for Transatlantic Energy and Climate Cooperation, w skrócie P-TECC) w Houston w Texasie już w 2019 r. Projekt ten ma na celu wzmocnienie współpracy między Stanami Zjednoczonymi a krajami CEE w zakresie bezpieczeństwa energetycznego i przejścia do czystych, neutralnych pod względem emisji dwutlenku węgla gospodarek.

Na początku września bieżącego roku w Warszawie miała miejsce trzecia z kolei konferencja P-TECC, organizowana przez Departament Energii USA oraz Ministerstwo Klimatu i Środowiska RP. W mowie otwierającej forum polski minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka zaznaczył, że wraz ze wzrostem udziału odnawialnych źródeł energii w miksie energetycznym pojawiają się nowe wyzwania z zakresu bezpieczeństwa energetycznego, takie jak znalezienie sposobów na magazynowanie energii, czy też wytrzymanie sytuacji, gdy „nie wieje ani nie świeci”. Odpowiedzią na te problemy okazuje się być atom, co potwierdza wypowiedź pełnomocnika rządu polskiego do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej Piotr Naimski. Stwierdził on, że „niezbędnym elementem dla nowego kształtu polskiej energetyki jest zbudowanie całego sektora energetyki nuklearnej, czyli elektrowni atomowych. Jest to źródło energii […] bezpieczne i stabilne, a poza tym elektrownia atomowa nie emituje dwutlenku węgla, w związku z tym jest obojętna, przyjazna dla klimatu, dla strategii klimatycznych, które są podstawą decyzji w Unii Europejskiej w tej chwili”.

Energetyczna współpraca polsko-amerykańska znajduje odzwierciedlenie w realnych działaniach podejmowanych zarówno przez państwo, jak i prywatne podmioty. Na moment zakończenia konferencji P-TECC kilka amerykańskich firm dysponujących technologiami jądrowymi było zaangażowanych w rozmowy z Polską. Co więcej, również polski sektor prywatny podejmuje zabiegi w kierunku rozwoju tej gałęzi energetyki.

Polski potentat chemiczny Synthos już na początku 2019 roku rozpoczął rozmowy z GE Hitachi, spółką joint-venture amerykańskiego konglomeratu General Electrics i japońskiego koncernu technologicznego Hitachi, dotyczące małego reaktora modułowego BWRX-300. Koncepcja małych reaktorów modułowych (SMR) pojawiła się ok. 10 lat temu w Stanach Zjednoczonych jako rozwiązanie problemu wysokich kosztów budowy dużych elektrowni jądrowych. Małe i mikro reaktory są technologią łatwiejszą w budowie, a jej koszt jest niższy w porównaniu z tradycyjną elektrownią. Są też zdecydowanie tańsze w eksploatacji, co z czasem powinno zapewnić niższe koszty energii w Polsce. Co istotne, dzięki swoim niewielkim rozmiarom SMR-y mogą powstawać w fabryce, a ich moduły można łączyć jak klocki „Lego”, by uzyskać większą moc.

Elektrownię jądrową w oparciu o ww. technologię zbudują w Polsce spółki Synthos i ZE PAK. Pod koniec sierpnia ogłoszono informację o rozpoczęciu przez nich wspólnego projektu. Jeden reaktor o mocy 300 MW ma kosztować około 3,8 mld zł, a w planach jest budowa od 4 do 6 bloków. Pierwszy reaktor ma zostać uruchomiony w Pątnowie koło Konina już w 2030 roku, a więc kilka lat wcześniej niż państwowa elektrownia. Co ciekawe, projekt jest wspierany przez Georgette Mosbacher, byłą ambasador USA w Polsce z okresu prezydentury D. Trumpa. Porozumienie ws. współpracy przy wykorzystaniu technologii jądrowych podpisał z Synthosem także państwowy gigant paliwowo-energetyczny — PKN Orlen. Obie firmy mają wkrótce ustalić obszar współpracy. Podobne kroki podjęła inna polska spółka należąca do Skarbu Państwa — KGHM, która podpisała umowę z NuScale — amerykańskim producentem rozwijającym reaktory w technologii SMR, oraz firmą doradczą PBE Molecule. Planowo pierwszy reaktor jądrowy ma zostać uruchomiony w 2029 roku. Należy zaznaczyć, że małe reaktory nie przejmą „obowiązków” dużych elektrowni państwowych. Mogą natomiast stanowić ich uzupełnienie i stopniowo zastępować część mocy wytwarzanej z paliw kopalnych. W ten sposób znacząco wesprą transformację energetyczną i uzupełnią braki mocy wynikające z wyłączania kolejnych bloków węglowych. W międzyczasie, gdy prywatne podmioty zawierają kolejne porozumienia, trwają prace nad wspomnianym raportem dla polskiego rządu.

Wejście przez Polskę na „drogę atomu” ma istotne znaczenie w wielu aspektach. Jednym z nich jest na pewno wzmocnienie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, a co za tym idzie polepszenie relacji między państwami, które to zdecydowanie ochłodziły się po objęciu prezydenckiego fotela przez Joe Bidena. Istotną zaletą zmiany kierunku w polityce energetycznej i ukierunkowania na atom jest dla Polski uniezależnienie od konieczności importu surowców energetycznych z Rosji. Jest to wyjątkowo ważne w czasach, gdy gaz stał się w Europie bronią polityczną, szczególnie po wybudowaniu Nord Stream 2.

Zdywersyfikowany miks energetyczny oparty na atomie i OZE powinien zapewnić w przyszłości znacznie niższe ceny energii, co staje się coraz ważniejsze ze względu na rosnące na nią zapotrzebowanie, spowodowane między innymi zwiększającym się popytem na auta elektryczne w Europie. Argument ten okazuje się być szczególnie ważny w momencie, gdy kraje takie jak Niemcy czy Holandia będące niegdyś awangardą zielonej energii, zwiększają produkcję prądu w elektrowniach węglowych ze względu na jego braki. Dzieje się tak w wyniku podjęcia politycznych decyzji o wygaszaniu elektrowni atomowych, gdy jednocześnie rośnie zapotrzebowanie na energię, OZE są niestabilne i zapewniają mniejsze moce produkcyjne przy niekorzystnych warunkach atmosferycznych, a w magazynach jest zbyt mało gazu. W efekcie certyfikaty na emisję CO2 osiągają ogromne kwoty, co w zestawieniu z większymi cenami węgla, przekłada się na bardzo wysokie stawki za energię. Problemy w zakresie energetyki pojawiają się także w Chinach, skąd płyną informacje o wstrzymaniu pracy ponad 100 fabryk w wyniku przerw w dostawie prądu. Wynikają one z niedoboru węgla i wzrostu jego cen, co w konsekwencji zmusiło Państwo Środka zwrócenia się do Rosji o pomoc. Sytuacja ta pokazuje, jak istotny wpływ na politykę ma w dzisiejszych czasach rynek surowców energetycznych.

W tym kontekście kroki podjęte przez Polskę i USA wydają się być dobrym kierunkiem mogącym przynieść korzyści obu krajom. Stany Zjednoczone zdobędą kontrakty opiewające na gigantyczne kwoty, podczas gdy Polska zyska niezależność energetyczną, neutralność klimatyczną, a co za tym idzie także osłabienie napięć na linii Warszawa-Bruksela. Dodatkowo rezultatem mogą być również niższe ceny prądu, co z pewnością poprawi nastroje społeczne. Czas pokaże, czy były to właściwe działania ze strony polskiego rządu. Wiele wskazuje jednak na to, że tak. Potwierdzeniem słuszności podjętych decyzji jest także fakt, że w ostatnich dniach Francja zaprosiła Polskę i inne kraje do podpisania listu w obronie energetyki jądrowej.

Autor: Jakub Łyjak

Jakub Łyjak ukończył prawo na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz ekonomię na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Studiował również Business Administration (Betriebswirtschaftslehre) na Westfälische Wilhelms-Universität w Münster. Doświadczenie zawodowe zdobywał w branży prawnej oraz organizacjach pozarządowych, m.in. Polish Entrepreneurship and Leadership Association oraz Center for American Studies.

 

Artykuł pierwotnie ukazał się na stronie think tanku Warsaw Institute.

[CZYTAJ TEN ARTYKUŁ]

 

Komentarze (52):

popolo2021.10.23 18:45
Polska powinna kupować prąd na Białorusi!!! Każdy normalny kraj, chciałby mieć jak najtańszą energię. Bo dzięki taniej energii obywatele i firmy mogą konkurować w świecie. Cena energii wchodzi w cenę każdego produktu. Łącznie z produktami informatycznymi.
PolskaElektrowniaAtomowaOpalanaBanknotami2021.10.20 17:22
Kurwizja pieje, że Polska reżimu PiSocjalistów katolickich jest "mocarstwem atomowym" skoro USA podpisało z nami umowę. Znaczy papieru kilka - kilkanaście stron. Na jednej jest wykaz nazwisk specjalistów, którzy mają kierować budową sektora energetyki atomowej w Polsce. To perukarz Suski, ochlaptus Karski, komediant Jakimowicz, pajac Pietrzak, UPAiński władzoliz Sakewych, kleruch Kakałowe Oko, szwindlarka Kania, kapuś Zelnik i flejtuch Nalaskowski.
katolicka deratyzacja Polski2021.10.20 16:55
Powinnismy czesc elektrowni kupic od Francji,zeby rozbic sojusz francusko-niemiecki,i zagrac Bidenowi na nosie.
Sławomir Obuchowicz2021.10.20 16:44
Na stronie internetowej " www.pse.pl" , można odczytać jakie było w dowolnym dniu w przeszłości , oraz jakie jest dzisiaj zapotrzebowanie na moc w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym. Historyczne rekordy wynosiły odpowiednio ROK 2012 - 25,845 GW oraz ROK 2017 - 26,231 GW. Oczywiście absolwenci Szkoły podstawowej potrafią przejść z GW na MW . Jeśli do obecnego systemu elektroenergetycznego dołożyć Elektrownie Atomowe wspomagające krajowy system mocą 6 GW to byłby to bardzo duże wsparcie systemu. Jeśli popatrzeć na zmienność zapotrzebowania na moc w przekroju dziennym, miesięcznym, rocznym to widać, że problem polega na magazynowaniu mocy i możliwości szybkiej redukcji lub wzrostu wytwarzania energii.
Janusz z Lipki2021.10.20 16:48
Lepiej jak komentatorzy podłubią w nosie niż maja się produkować zamieszczając nędzne komentarze.
Tokamaki2021.10.20 16:58
To daleka przyszłość. Obecna i przyszła wojna będzie toczyć się o energię. Polska niestety nie należy do głównych graczy. Skorzystanie z technologii małych elektrowni jądrowych to wydaje się być mądrym posunięciem. Tym bardziej, że w założeniu obecnego rządu PIS te elektrownie zasilały by głównie " PAŃSTWOWE LOKOMOTYWY PRZEMYSŁOWE.
hehehe2021.10.20 18:33
W Polsce wystarczy powymieniać przestarzałe bloki węglowe na nowoczesne i już mamy energii "po uszy" minimalnym kosztem i bez dodatkowej emisji CO2 ponieważ sprawność najnowszych bloków wynosi około 55% co w porównaniu to starych - gierkowskich 36% jest wartością astronomiczną. Tokamaki zaś są bliżej niż okres planowania, budowy i amortyzacji elektrowni jądrowej przy której zachodzi dodatkowa obawa o to kto ją będzie neutralizował za kilkadziesiąt lat gdy wszystkie firmy przerzucą się na nową technologię i nie będą chciały się babrać w promieniotwórczym syfie.
Ostrołęka2021.10.21 16:39
Ostrołęka została zmodernizowana i ZAMKNIĘTA. Więc nie jest to kwestia tylko modernizacji, ale decyzji POLITYCZNYCH. A wtedy argumenty merytoryczne nie są brane pod uwagę gdyż decyduje POLITYKA i polityczni lobbyści sowicie opłacani.
JanP2021.10.20 16:40
Hamburgery coś ostatnio wybudowali, bo nie słyszałem a te małe zabawki jądrowe, to są jeszcze w fazie projektów.
Felek2021.10.20 16:05
Będzie tak jak z elektrownią w Ostrołece. Pisiory żryjcie szybciej bo się ściemnia a wasze rodziny na państwoym muszą się też zaspokoić.
Anonim2021.10.20 16:06
nie PO darmo mama dała ci flek
hehehe2021.10.20 16:02
Już to mówiłem wielokrotnie ale powtórzę jeszcze raz: powinniśmy modernizować el. węglowe i na nich przeczekać do wejścia Tokamaków a nie pchać się w przestarzałe radioaktywne trupy, których za kilkadziesiąt lat nikt nie będzie chciał utylizować i zostaniemy z ... nie ręką ale mordą w nocniku i to pełnym :-)
hehehe2021.10.20 15:56
6 GW to 80% ??? Jeśli reszta artykułu jest równie merytoryczna to ja pier... wszy między bajki go wkładam :-)
Anonim2021.10.20 15:50
"----Antek, choć zobaczymy co się stanie, jak naciśniemy ten guzik! ---A co będzie jak się prezes wku.rwi? ---Nic, ch.j z tym starym dziadem! ----Dobra Przemek, naciskam! KABOOOOOOOMMMMMMM!!!!!!!" 💥💥 😁😁😁😁
Karol.2021.10.20 15:55
Ten portal to magnes na prostackich chamów mających w poważaniu Regulamin.
Anonim2021.10.20 15:58
Niestety te chamy popierają PiS, a jak wiemy frondzia jest pisowską gadzinówką. Więc nic z tym nie zrobisz.
Anonim2021.10.20 16:01
no to spadaj na koduj24.pl tam jest bolszewicki portal
Anonim2021.10.20 15:59
ty rodzina ci się kurczy znowu dorwali twojego brata https://fronda.pl/a/cba-zatrzymalo-bylego-wiceministra-rolnictwa,168431.html
OKOPZN2021.10.20 15:39
Tylko glupi baran i goje wybieraja sobie sami pejsatego rzeznika !!!.... atomowa energia to polska geotermia - YouTube
Anonim2021.10.20 15:16
No, to PiS ma jeszcze całe dwa lata na zrobienie wału stulecia na tej elektrowni. Takiej forsy jaką oni tam ukradną to chyba nawet Sasin się nie doliczy.
Anonim2021.10.20 15:37
😁😁😁powinieneś się cieszyć postkomuna odzyska władzę to będziecie mieli co sprzedawać
sylwe2021.10.20 15:50
czyżbym wyczuwał nutkę zazdrości
Anonim2021.10.20 15:55
Raczej goryczy. Ale rozumiem że tobie to nie przeszkadza. Bo państwowe to przecież niczyje, c'nie?
lolek2021.10.20 15:07
Waterloo Pinokia i pisbolszewików w PE. W USA zamiast atomu kupią mobilne ołtarze
Anonim2021.10.20 15:16
tam trzeba waszych fachowców bolek, 0,7 litra, bigos albo służący makreli
Anonim2021.10.20 15:06
Polska powinna mieć swoją broń jądrową, stanie się mocarstwem atomowym i będą się z nią liczyć. UUUURRRRAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
i co ty na to2021.10.20 15:13
oczywiście że powinna przecież wiemy czym się kończą sojusze
Anonim2021.10.20 15:17
I co byś chciał zrobić z tą bombą? Siedzieć na niej?
Anonim2021.10.20 15:43
z tym się nic nie robi to się ma na wszelki wypadek to tak jak prezerwatywa w butonierce nosisz ją na wszelki wypadek
Anonim2021.10.20 15:46
no cymbał siedzi to się na nocniku
Mariusz2021.10.20 21:40
A co robi Kim Dzong Un? Lata na niej? Co za kretyńskie pytanie...
Prawda2021.10.20 14:55
Brawo PIS ===Polska powinna mieć już 6 elektrowni atomowych i 24 reaktory atomowe produkujące prąd ----matoły niemieckie i riskie ==
Anonim2021.10.20 15:07
ale bolszewicy mają gniazdko w Berlinie to PO grzyba im elektrownia przedłużacz wystarczy
Art2021.10.20 14:54
Nie bedzie zadnych elektrowni atomowych. O ile mnie pamiec nie myli probujemy zaplanowac (nie zbudowac) ta jedna od chyba 40 lat. Takze nie ten level. Amerykanie moga sobie podpisywac umowy, ale nie bedzie zadnej wspolpracy, bo nie ma z kim wspolpracowac. Orlen? Badzmy powazni.
robaczek2021.10.20 14:53
hahahahha ...................... ameryka jednak cacy ;] ............................ oj pisiuśki pisiuśki
Anonim2021.10.20 14:56
a co czerwony prosiaku znowu coś nie pasuje co polecisz do Berlina z przedłużaczem bo tam będzie najbliższe gniazdko z prądem
https://imgur.com/ZAVxM8Q2021.10.20 14:52
USA ponownie zadziwia świat. Pierwsza, a raczej pierwszy żydek nazwiskiem Rachel Levine z obciętym chüjem, co ma oficjalna nazwę transgender, został "admirałem czterogwiazdkowym". Nie, nie w US Navy, ale Departamencie Zdrowia. Tam lekarzom nadają tytuły wojskowe. Niewyjaśnione są okoliczności braku chüja u "admirała". Podejrzenia padają na rabina nazwiskiem Shmul Ijużpochüju. . . . . . Portret amerykańskiej "admirał" bez chüja nowa Levine Lisa.
Jenny2021.10.20 14:48
PiS to psychole,jeszcze im atom dać?!
Anonim2021.10.20 15:04
powróci kiedyś wasza postkomuna do władzy będą mieli co sprzedać to się ciesz
Anonim2021.10.20 14:45
Atom + Czarnek + Macierewicz = Gwarantowany Czernobyl 😁😁😁
Anonim2021.10.20 14:49
😁😁😁 to jeszcze się pochwal jak budowała czerwona szarańcza elektrownię atomową
Anonim2021.10.20 15:18
Ch.j z nimi, to taka sama nieudolna banda jak PiSdzielcy (może trochę mniej). I tym i tym strach dać atom do ich brudnych łap.😁😁😁
Anonim2021.10.20 16:33
wy to się macie dobrze wam wystarczy do oświetlenia blask króla 😁😁😁
młody wojak2021.10.20 14:40
Jak się PIS weźmie za tak zwany atom, to skończyć się to może jedynie zrzuceniem bomby atomowej na Polskę przez Ruskich
Anonim2021.10.20 14:53
wy tylko chowacie się POd ogon Niemiec albo Rosji a jedni i drudzy mają jeden cel jak Polskę wydymać
Ciekawe czy na granicy polsko-białoruskiej2021.10.20 14:40
również za jakiś czas pojawią się "poszukiwacze skarbów" kopiący w poszukiwaniu zwłok zmarłych uchodźców, celem ich ograbienia?
katolik2021.10.20 14:40
atom niebepieczny w łapach psycholi SSPIS PO PSL SLD
Anonim2021.10.20 15:20
wam wystarczy blask króla
Portofino2021.10.20 14:39
Możliwe jest tajny aneks do tej umowy o współpracy przy uzbrojeniu Polski w bron atomową.
katolik2021.10.20 14:38
atom tak wielki że w Polsce przestrzeni nie starczy. Depopulacja- chemią genetyczną + puszczenie bomby
Krakus2021.10.20 14:32
Znając pisiorów, wszystko spieprzą. I wyjdzie im kolejny Fort Trump :D :D :D
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.10.20 14:28
Biden już przeprosił PADofila za Nord Stream 2? buhaha...