Polityka

Siekierski o negocjacjach z Kijowem: Aż głupio się przyznać…

Minister rolnictwa Czesław Siekierski przybliżył szczegóły rozmów z władzami Ukrainy na temat warunków handlu produktami rolnymi. Polityk wskazał m.in. na „świetnie rozwinięte kontakty w Brukseli”, którymi ma cieszyć się Kijów, a które mają wpływać na pozycję Polski w trudnych negocjacjach.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (PolskieRadio24_pl)
Fot. screenshot - YouTube (PolskieRadio24_pl)
Minister rolnictwa Czesław Siekierski przybliżył szczegóły rozmów z władzami Ukrainy na temat warunków handlu produktami rolnymi. Polityk wskazał m.in. na „świetnie rozwinięte kontakty w Brukseli”, którymi ma cieszyć się Kijów, a które mają wpływać na pozycję Polski w trudnych negocjacjach.

Szef resortu rolnictwa o postępach w negocjacjach opowiedział w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej”.

- „Aż głupio się przyznać, bo znów powiedzą, że rozmawiamy i rozmawiamy, a co z tego wynika, ale partner do rozmów jest bardzo trudny. Oni chcą zachować warunki liberalizacji handlu, które zostały wprowadzone w tym szczególnym okresie, aby wesprzeć Ukrainę. I oni uważają, że to już ma tak zostać do końca i że to będzie ich główna pozycja negocjacyjna”

- powiedział.

Przekazał, że Kijów otwarcie grozi, iż w przypadku blokad ze strony Polski, Ukraina nie będzie przyjmować polskich produktów. Stwierdził przy tym, że strona ukraińska cieszy się „świetnie rozwiniętymi kontaktami w Brukseli, że dosłownie można się od nich uczyć”.

- „Ja się zastanawiam, jak państwo, które jest w stanie wojny, ma w obszarze wzmacniania własnego dużego biznesu taką determinację. Tam jednak rządzi biznes i to biznes, który bardzo zdominował najwyższych polityków”

- ocenił.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej