„Żadna inna partia nie otrzymała dotąd tak silnego mandatu, jak TISZA” – podkreślał lider zwycięskiego ugrupowania we wczorajszych wyborach na Węgrzec. Jak już informowaliśmy, TISZA może liczyć na 138 miejsc w liczącym 199 deputowanych parlamencie.

W trakcie spotkania z wyborcami Magyar podkreślał, że Węgry będą od teraz ponownie:

„[…] silnym i pewnym sojusznikiem Unii Europejskiej i NATO”.

Zapowiedział też, że w pierwszą zagraniczną podróż w charakterze premiera uda się do Warszawy, aby:

„[…] odbudować tysiącletnią przyjaźń polsko-węgierską”.

Kolejnym przystankiem mają być Wiedeń i Bruksela, aby „przywieźć unijne fundusze”, jakie w jego ocenie należą się Węgrom.