Opozycyjna TISZA zdobyła w wyborach parlamentarnych 54 proc. głosów, a rządzący Fidesz 38 proc. – podało Narodowe Biuro Wyborcze Węgier po przeliczeniu 97,35 proc. oddanych głosów.

Frekwencja na wyborach była najwyższa w historii Węgier.

Opozycyjna partia TISZA Petera Magyara odniosła miażdżące zwycięstwo nad Fideszem. Zgodnie ze skomplikowaną węgierską ordynacją wyborczą, TISZE może liczyć szacunkowo na 138 miejsc w parlamencie, w skład którego wchodzi 199 deputowanych.

Oznacza to, że partia ta balansuje na granicy większości konstytucyjnej.

Próg wyborczy przekracza także skrajnie prawicowe ugrupowanie Mi Hazank. Formacja dostała 5,9 proc. i może liczyć na sześć mandatów z listy wyborczej.

Jak poinformował przewodniczący TISZA Peter Magyar, Orban pogratulował mu zwycięstwa telefonicznie. Węgierski premier uznał wkrótce swoją porażkę i zapowiedział, że będzie służył Węgrom jako opozycjonista.