Goszcząc na antenie Jedynki Polskiego Radia poseł Marek Sawicki stwierdził, że w ciągu pięciu lat dokona się rewolucja technologiczna w zakresie energetyki. Jego zdaniem „czas węgla się kończy, bo są nowe, bardziej przyjazne środowisku technologie pozyskiwania energii”.

- „Jeśli natura przez miliony lat chowała węgiel gdzieś głęboko pod ziemią, to dlaczego człowiek uparł się, by tej naturze przeciwdziałać, żeby występować wbrew niej?”

- pytał parlamentarzysta.

Być może wypowiedź polityka PSL-u jest ukłonem w stronę Platformy Obywatelskiej przed zbliżającymi się wyborami. Małgorzata Kidawa-Błońska już w 2019 roku powiedziała pytana o przekop Mierzei Wiślanej, że „gdyby natura chciała, żeby był tam przekop, to by był”.