Uwaga

Burzowy front nad Polską. Synoptycy ostrzegają przed gradem i silnym wiatrem

Czwartek przyniesie mieszkańcom wielu regionów Polski gwałtowne załamanie pogody. Synoptycy ostrzegają, że burze mogą pojawić się niemal w całym kraju, a największego zagrożenia należy spodziewać się na północy i zachodzie. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał już alerty pierwszego stopnia dla siedmiu województw.

2 min czytania
Fot. via Pixabay.com
Fot. via Pixabay.com
Czwartek przyniesie mieszkańcom wielu regionów Polski gwałtowne załamanie pogody. Synoptycy ostrzegają, że burze mogą pojawić się niemal w całym kraju, a największego zagrożenia należy spodziewać się na północy i zachodzie. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał już alerty pierwszego stopnia dla siedmiu województw.

Według prognoz pierwsze wyładowania pojawiły się już rano na zachodzie kraju, jednak najbardziej dynamiczny rozwój burz spodziewany jest około południa i w godzinach popołudniowych. Szczególnie niespokojnie ma być w Wielkopolsce, na Kujawach, Pomorzu, Mazowszu oraz na Warmii i Mazurach.

Eksperci z profilu Burza-Alert-IMGW ostrzegają, że komórki burzowe mogą „łączyć się w formacje wielokomórkowe”, co zwiększa ryzyko silniejszych zjawisk atmosferycznych. Burze mają przynosić intensywne opady deszczu, miejscami grad oraz bardzo silne podmuchy wiatru.

Synoptycy podkreślają, że największym zagrożeniem mogą okazać się właśnie gwałtowne porywy. „Lokalnie istotniejsze zagrożenie mogą stanowić porywy wiatru osiągające prędkość 75 km/h” – ostrzegł IMGW.

Prognozy wskazują, że podczas najsilniejszych burz w krótkim czasie może spaść nawet do 15 litrów wody na metr kwadratowy. Lokalnie możliwe są także intensywne opady gradu, które mogą powodować szkody w uprawach i uszkodzenia samochodów.

Alerty IMGW pierwszego stopnia obejmują województwa: pomorskie, kujawsko-pomorskie, część zachodniopomorskiego, warmińsko-mazurskiego, wielkopolskiego, łódzkiego oraz mazowieckiego. Ostrzeżenia mają obowiązywać od godziny 13:00 do 19:00.

Choć po wyjątkowo chłodnej środzie temperatury nieco wzrosną, meteorolodzy studzą optymizm. W większości kraju termometry pokażą od 12 do 16 stopni Celsjusza. Jedynie na południowym wschodzie można spodziewać się temperatur sięgających około 20 stopni.

Aura nadal będzie jednak bardziej przypominała wczesną jesień niż połowę maja. Nad znaczną częścią kraju utrzyma się duże zachmurzenie, a przejaśnienia pojawią się jedynie lokalnie pod wieczór.

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej