Rosyjski trop, Roblox i tajne fora. Służby badają radykalizację nastolatków po atakach w szkołach
Nie internetowe „wyzwanie”, lecz znacznie poważniejszy mechanizm radykalizacji młodych ludzi może znajdować się w tle serii ataków i przygotowań do napaści na polskie szkoły. Dziennikarz o2.pl Marcin Lewicki dotarł do informacji wskazujących na aktywność nastolatków w zamkniętych grupach na Discordzie, Telegramie i innych platformach, gdzie rozpowszechniane są treści neonazistowskie, akceleracjonistyczne, pochwalające przemoc, a także materiały prorosyjskie. Sprawą zajmują się polskie służby. Badany jest również możliwy wpływ osób działających spoza Polski.