Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar najwyraźniej dostrzegł poważny problem: Polacy nie darzą sympatią UPA, Stepana Bandery i Romana Szuchewycza. Trudno doprawdy zgadnąć, skąd bierze się ta niechęć – chyba że przypomnimy sobie o ponad 100 tys. polskich ofiarach zbrodni dokonanych przez OUN i UPA.