Hołownia: A może by tak odpuścić?
W artykule „Kościół – do podziemia”, opublikowanym na portalu Stacja7.pl Szymon Hołownia zastanawia się nad jakością debaty publicznej w Polsce.
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem związki partnerskie.
W artykule „Kościół – do podziemia”, opublikowanym na portalu Stacja7.pl Szymon Hołownia zastanawia się nad jakością debaty publicznej w Polsce.
Z ostatnich badań CBOS wynika, że aprobatę legalizacji heteroseksualnych związków partnerskich wyraża ogromna większość Polaków (85%). Z kolei formalne związki osób tej samej płci zaakceptowałaby tylko jedna trzecia (33%).
Legendarny przywódca "Solidarności" podkreślił, że wprowadzenie takich zmian do polskich przepisów będzie wstępem do legalizacji małżeństw homoseksualnych i adopcji przez nie dzieci. - Dziś chodzi o to, a jutro będzie chodziło o dzieci i inne rzeczy. Przecież to jest problem postępujący i to się tak zakończy jak w innych krajach - powiedział gość Radia ZET.
Wczoraj media informowały, że Platforma Obywatelska zamierza zalegalizować związki partnerskie. Czołowy konserwatysta PO, minister sprawiedliwości Jarosław Gowin uważa, że jest to błąd. „Na pewno spora część posłów nie podniesie ręki za żadnym projektem, który w konsekwencji doprowadziłby do legalizacji tzw. małżeństw homoseksualnych a w konsekwencji do uzyskania przez związki homoseksualne prawa do adopcji”- mówi.
Według projektu, nad którym pracuje PO, pary które zawarłyby związki partnerskie, miałyby prawo m.in. do: wzajemnego dziedziczenia majątku przez partnerów, współwłasności podobnej do wspólnoty majątkowej w małżeństwie, jednak nie obligatoryjnie, alimentów w przypadku rozstania (na zasadach podobnych do małżeństw, jednak przez trzy, a nie pięć lat po ustaniu związku), dostęp do informacji medycznej o partnerze. Natomiast w projekcie nie ma zapisu o możliwości wspólnego opodatkowania obojga partnerów, co odróżnia go od projektów lewicowych. Projekt Platformy w mniejszym też stopniu niż rozwiązania proponowane przez lewicę skupia się na kwestiach związanych z parami homoseksualnymi. Jednak posłowie PO zostawiają sobie furtkę bowiem prawo do wspólnego opodatkowania może zostać przyznane konkubentom w drodze kolejnych zmian, tym razem w prawie podatkowym.
Kalisz zapowiedział na wspólnym z Biedroniem środowym briefingu prasowym, że jako szef komisji sprawiedliwości przekaże autorom projektu dorobek komisji, m.in. stenogramy jej posiedzeń, a także opinie Biura Analiz Sejmowych i Sądu Najwyższego w sprawie proponowanych rozwiązań. Na podstawie materiałów z komisji powstać ma nowy projekt ustawy. Politycy powiedzieli, że zwrócą się do autorów projektu, który opracowały środowiska LGTB wraz z SLD w poprzedniej kadencji, aby do grudnia przygotowały, na podstawie tego projektu ustawy o umowie związku partnerskiego i tych wszystkich opinii, w szczególności opinii Sądu Najwyższego.
Witold Waszczykowski powiedział w radiowym wywiadzie, że ma wątpliwości, czy optymalnym rozwiązaniem są formalne związki partnerskie, ale nie wyklucza, że poprze zmiany w prawie idące w tym kierunku. „Czy to musi być formalny, zalegalizowany związek partnerski? Mam wątpliwości. Chętnie przyłączę się do wszystkich, którzy chcą przejrzeć prawo, zrobić audyt, co ludziom przeszkadza żyć razem, dziedziczyć, odwiedzać się. Jeśli tu będzie możliwość zmiany w kierunku polepszenia kontaktów między ludźmi, to oczywiście poprę takie zmiany” - były współpracownik Lecha Kaczyńskiego i wiceminister spraw zagranicznych w rozmowie o projekcie ustawy o związkach partnerskich autorstwa SLD.
Nowy poseł, który dostał się do Sejmu z listy Ruchu Palikota jest zwolennikiem legalizacji związków partnerskich. - Gdyby do niej doszło, Biedroń chciałby sformalizować swój związek z partnerem Krzysztofem. - Nigdy nie prosiłem o rękę swojego partnera. Jeśliby nie odmówił, to marzę o tym! - wyznaje Biedroń.
O pierwszym posiedzeniu komisji zajmującej się ustawą o związkach partnerskich zapomnieli posłowie SLD, de facto wnioskodawcy projektu. - Mam nadzieję, że uda się nam przygotować na wrzesień ustawę do drugiego czytania. I nie wykluczam, że przy wyjątkowo dobrej woli przede wszystkim PO zdążylibyśmy nawet ją uchwalić – zapewniał Ryszard Kalisz.
Projekt popiera SLD, sprzeciwia mu się PiS, zaś w PO nie ma jednoznacznego stanowiska.
„Paris vaut bien une messe – rzekł Henryk IV Burbon i włożył na głowę koronę katolickiego królestwa Francji. Ostatnie kroki polityczne Donalda Tuska i jego świty zdają się wpisywać w regułę zastosowaną przez francuskiego władcę. Wystarczy wspomnieć choćby ostatnie głosowanie nad obywatelskim projektem ustawy zakazującej aborcji. Aż 69 posłów coraz bardziej lewicującej w podnoszonych postulatach Platformy opowiedziało się za skierowaniem projektu do komisji sejmowych. Oczywiście, lewica grzmiała, że niezdyscyplinowanie platformerskich posłów to de facto „klękanie przed biskupami”, od czego tak zdecydowanie odżegnywał się jeszcze niedawno premier Tusk.
Biskupi obradowali w Licheniu podczas dwudniowej sesji, 24 i 25 czerwca. Głównym tematem zebrania plenarnego były zagadnienia katechezy w Polsce. Wśród tematów 355. zebrania plenarnego Episkopatu znalazły się zagadnienia związane z ochroną życia ludzkiego, wprowadzaniem w zagadnienia wiary i ukierunkowaniem na ewangelizację. Biskupi przypomnieli również, że małżeństwo jest naturalnym związkiem mężczyzny i kobiety. Według hierarchów prawne wprowadzenie związków partnerskich "byłoby zgodą na niebezpieczne osłabianie instytucji małżeństwa".
W wypowiedzi dla "Polityki" Bartosz Arłukowicz odniósł się do kwestii związków partnerskich. Jego zdaniem, należy też uzupełnić kwestie zawierania związków partnerskich przez rodzeństwo czy kuzynów. - Sensem tej ustawy jest przecież dostosowanie prawa do rzeczywistości - dodał.
- Projekt o związkach partnerskich już jest, ale wymaga dyskusji. To z pewnością ważny społecznie problem, bo dotyczy związków nieformalnych zarówno homo-, jak i heteroseksualnych, dlatego konieczna jest debata w tej sprawie - uważa Elżbieta Radziszewska, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania.
Stefan Niesiołowski skrytykował pomysł legalizacji związków partnerskich. Jego zdaniem celem tej ustawy jest promowanie natrętnej propagandy homoseksualnej. - Nie jest niczyją winą, że ma inną orientację. To jest dramatyczna sytuacja tych ludzi. Żadne prześladowania, żadna dyskryminacja nie wchodzi w grę. Ci ludzie jednak propagują homoseksualizm, twierdzą, że on jest lepszy niż heteroseksualizm – tłumaczył wicemarszałek Sejmu. Zaznacza, że w ustawie o związkach partnerskich „chodzi właśnie o prawa homoseksualistów”. - Agresywne w tej sprawie są właśnie te środowiska. Te parady, które zniechęcają nawet ludzi pozytywnie nastawionych... - zaznaczał Niesiołowski.