Wiadomości
1. Kilka dni temu w jednym z programów telewizyjnych, senator Adam Szejnfeld z Platformy pytany o zaawansowanie programu „100 konkretów na 100 dni rządzenia”, stwierdził, że „nigdy bym nie pomyślał, że 100 konkretów ma być zrealizowane w ciągu kilkunastu tygodni, to absolutnie niemożliwe, tego nie deklarowaliśmy”, choć przecież takie twarde zobowiązanie, wynika wprost z tytułu tego programu. To pierwsza taka wręcz ostentacyjna wypowiedź ważnego polityka Platformy, który mówi wprost ,że obietnice wyborcze tej partii, to nie są wcale twarde zobowiązania do realizacji, ale raczej takie wyborcze obiecanki. Ponieważ szybkimi krokami zbliża się już 100 dni rządzenia koalicji Platformy, Ruchu Hołowni, PSL-u i Lewicy i zacznie się rozliczanie z ich realizacji, to lepiej wcześniej to „zdetonować” i powiedzieć, że wcale nie chodziło o 100 dni, tylko być może o całą kadencję, a może nawet o dwie kadencje rządzenia.