Czarnecki: NATO i polski wzór
Właśnie wracam z Waszyngtonu, gdzie podczas całodniowych rozmów w Kongresie USA znalazłem się w ogniu debaty budżetowej. Nie była to jedynie tradycyjna wojna Demokratów z Republikanami, ale też mocne przeciąganie liny między republikańskim prezydentem Trumpem a jego własnym obozem politycznym. Rozmawiałem z kluczowym aktorem w tym kongresowym przedstawieniu ‒ szefem Komisji Budżetu Senatu Mikiem Enzim ‒ widać wyraźnie, że większość parlamentarna nawet w ustroju prezydenckim ma istotny wpływ i potrafi ograniczać ambicje Głowy Państwa. To ciekawa lekcja.