Patryk Jaki: To był tragiczny rok dla Polski
Zdaniem eurodeputowanego Patryka Jakiego, mijający 2024 rok był tragiczny dla naszego kraju.
Kategoria
Sekcja: Polska
Zdaniem eurodeputowanego Patryka Jakiego, mijający 2024 rok był tragiczny dla naszego kraju.
Zdaniem byłego premiera RP Mateusza Morawieckiego, jeśli minister finansów w rządzie Donalda Tuka Andrzej Domański nie wypłaci pieniędzy PiS, to "czeka go nie tylko Trybunał Stanu w przyszłości", ale również odpowiedzialność karna.
Była premier RP Beata Szydło zarzuciła szefowi rządu Koalicji 13 grudnia, że wymusza lekceważenie prawa przez podległych mu ludzi.
Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Marcin Wiącek nie pozostawił złudzeń, stwierdzając, że minister finansów w rządzie Donalda Tuska nie ma podstaw do odmowy przekazania środków z budżetu państwa największej partii opozycyjnej, jaką jest PiS.
Premier Donald Tusk po raz kolejny pokazał, że za nic ma przestrzeganie prawa i zasad praworządności w Polsce swoją reakcją na uchwałę Państwowej Komisji Wyborczej (PKW) dotyczącą przyjęcia sprawozdania finansowego komitetu wyborczego PiS. Na platformie X napisał: „Pieniędzy nie ma i nie będzie. Na moje oko tyle wynika z uchwały PKW”.
Służby specjalne w Polsce znalazły się w ogniu krytyki, zarówno ze strony opinii publicznej, jak i samych funkcjonariuszy. Jak ujawnia Stanisław Żaryn, doradca Prezydenta RP, sytuacja w służbach wskazuje na rosnący ferment, spowodowany presją i wykorzystywaniem ich do realizacji partyjnych interesów.
Według najnowszych danych Narodowego Banku Polskiego (NBP), na koniec III kwartału 2024 roku zadłużenie zagraniczne Polski osiągnęło poziom 417,07 mld euro, co stanowi wzrost w porównaniu z 408,77 mld euro odnotowanymi w poprzednim kwartale.
Według najnowszego sondażu CBOS, przeprowadzonego w dniach 28 listopada–8 grudnia, poparcie dla rządu Donalda Tuska poszybowało w dół do 32%, co oznacza 2-punktowy spadek w stosunku do listopada.
Państwowa Komisja Wyborcza (PKW) w poniedziałek przyjęła sprawozdanie finansowe komitetu Prawa i Sprawiedliwości z wyborów parlamentarnych 2023 roku, wykonując postanowienie Sądu Najwyższego (SN). W głosowaniu nad uchwałą czterech członków PKW było za, trzech przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu.
Państwowa Komisja Wyborcza ma dziś podjąć decyzję ws. sprawozdania komitetu PiS. Przed siedzibą PKW zebrali się demonstranci, którzy przynieśli ze sobą transparenty uderzające w PiS oraz przewodniczącego PKW Sylwestra Marciniaka. Wylewnie przywitał się z nimi reprezentujący w PKW rządzących Ryszard Kalisz. „Cześć, Iwonka, cześć” – zwracał się do jednej z obecnych na demonstracji kobiet.
Państwowa Komisja Wyborcza zebrała się dziś, aby podjąć decyzję ws. sprawozdania komitetu Prawa i Sprawiedliwości. Wcześniej, mimo wyroku Sądu Najwyższego, reprezentująca rządzących większość komisji przegłosowała odroczenie decyzji w tej sprawie, podważając status Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN.
Były premier Mateusz Morawiecki odniósł się do fatalnej sytuacji w grupie Azoty, która prowadzi politykę masowych zwolnień. Wiceprezes PiS pyta, czy w tej sytuacji rząd Donalda Tuska wciąż będzie „bezczynnie przyglądać się”, jak Polskę zalewają rosyjskie nawozy.
Straż Pożarna walczy z dużym pożarem w Skale, w powiecie jaworskim. W płomieniach stanął dom i budynki gospodarcze. Na miejscu pojawili się również kontrterroryści. Wedle medialnych doniesień, sprawa ma tło kryminalne.
„To będzie najprawdopodobniej oznaczało, że pan prezydent będzie wręcz zmuszony, aby odesłać ten projekt budżetu do TK i wszystko wskazuje na to, że w cztery miesiące od wejścia budżetu do Sejmu nie będziemy mieli opublikowanego budżetu w Dzienniku Ustaw ze wszystkimi tego konsekwencjami” – powiedział poseł Zbigniew Kuźmiuk, wskazując na niekonstytucyjność zaproponowanego przez rząd budżetu.
Sędzia Sądu Najwyższego Piotr Prusinowski (powołany przed 2018 rokiem) skrytykował propozycję marszałka Sejmu Szymona Hołowni ws. sposobu orzekania o ważności wyborów prezydenckich. Jego zdaniem realizacja tego pomysłu jedynie pogłębi chaos, a wkrótce możemy mieć w Polsce „dwóch prezydentów”.