Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

Papież: Ta modlitwa to formuła życia

Kościół

Papież: Ta modlitwa to formuła życia

Po chrześcijańsku modlimy się nie do Boga ogólnikowego, ale Boga, który jest przede wszystkim tatą. Modlitwa „Ojcze nasz” jest zatem formułą życia, która ujawnia naszą tożsamość: jesteśmy ukochanymi dziećmi. Franciszek mówił o tym w czasie uroczystej Mszy w Genewie, która podczas tej ekumenicznej pielgrzymki, była centralnym momentem jego spotkania z katolikami Szwajcarii. Odprawił ją w centrum wystawowym PalExpo. Papieska homilia była medytacją nad modlitwą „Ojcze nasz” osnutą wokół trzech słów: ojciec, chleb i przebaczenie. Franciszek wskazał, że odmawiając tę modlitwę przyswajamy sobie korzenie, na których opiera się nasze życie. Jest to formuła, która rozwiązuje problem osierocenia. „Potrzebujemy tego w naszych często wykorzenionych społeczeństwach. «Ojcze nasz» umacnia nasze korzenie. Kiedy jest Ojciec, nikt nie jest wykluczony; nie dominują lęk i niepewność. Powraca pamięć o dobru, ponieważ w sercu Ojca nie jesteśmy wirtualnymi statystami, ale umiłowanymi dziećmi. Nie łączy On na

Oni oddali życie za świętość małżeństwa

Kościół

Oni oddali życie za świętość małżeństwa

Tomasz More (Morus) urodził się w Londynie 7 lutego 1478 r. jako syn poważanego mieszczanina. Kiedy miał lat 12, umieszczono go na dworze kardynała Mortona, który sprawował równocześnie urząd królewskiego kanclerza. Później zapisał się na studia na uniwersytecie w Oksfordzie. Jednak ojciec wolał mieć syna prawnika. To bowiem otwierało przed nim drogę do kariery urzędniczej. Dlatego szesnastoletni Tomasz został umieszczony w Inns of Law w Londynie. Kiedy w 1499 roku Erazm z Rotterdamu nawiedził po raz pierwszy Anglię, zaprzyjaźnił się serdecznie z młodszym od siebie o 11 lat Tomaszem. Po ukończeniu studiów Tomasz został biegłym i wziętym adwokatem.

Ks. Henryk Zieliński: Czy dobrze cię rozumiem, Ojcze Święty?

Kościół

Ks. Henryk Zieliński: Czy dobrze cię rozumiem, Ojcze Święty?

Emocje wokół adhortacji Amoris laetitia powoli zaczynają opadać. Niewątpliwie przyczyniła się do tego również publikacja „Wytycznych pastoralnych” Konferencji Episkopatu Polski, o których pisałem przed tygodniem. Dokument ten ma szersze znaczenie niż tylko dla wiernych w Polsce. Ze zdaniem polskich biskupów liczą się także episkopaty innych krajów. Również te, które chciałyby, aby w sporach teologiczno-pastoralnych na forum europejskim i ogólnokościelnym Konferencja Episkopatu Polski podzielała ich stanowisko.

Papież: Uczmy się od męczenników z Auschwitz

Kościół

Papież: Uczmy się od męczenników z Auschwitz

Tylko Słowo Boże może nam wyjaśnić, jak kochać naszych prześladowców. Męczennicy komunizmu i nazizmu pokazali, że jest to możliwe – mówił Papież na porannej Eucharystii w swej watykańskiej rezydencji. Franciszek odniósł się do słów Jezusa z dzisiejszej Ewangelii, w których nakazuje On kochać naszych nieprzyjaciół i modlić się za tych, którzy nas prześladują. Papież zauważył, że w ten sposób kocha Bóg Ojciec. Jego miłość jest powszechna. Dla nas jest to trudne. Dlatego trzeba prosić o łaskę, by starać się pokochać naszych wrogów, by im błogosławić.

Ks. Glas wzywa: Czytajcie Apokalipsę, z Polski wyjdzie iskra!!!

Kościół

Ks. Glas wzywa: Czytajcie Apokalipsę, z Polski wyjdzie iskra!!!

"Młodzi Polacy przyjeżdżają tu i rozpływają się, nie ma ich w żadnym kościele. Tylko 10 proc. Polaków w Wielkiej Brytanii uczestniczy w formach duszpasterstwa w parafiach. Mój kolega pracuje w polskiej misji, jest proboszczem w dużej miejscowości, gdzie mieszka ponad 20 tys. Polaków, a na Msze św. przychodzi 800-900 osób. Pytam, gdzie jest 19 tysięcy?" - mówił w rozmowie z "Naszym Dziennikiema" egzorcysta ks. Piotr Glas, posługujący obecnie w Wielkiej Brytanii.

Radykalna świętość kamedułów - tego nam dziś potrzeba

Kościół

Radykalna świętość kamedułów - tego nam dziś potrzeba

Romuald pochodził z Rawenny z możnej rodziny diuków Onesti. Urodził się ok. 951 r. Dla zadośćuczynienia za grzech ojca, który w pojedynku zabił swojego krewnego, miał według podania wstąpić do benedyktynów, którzy mieli swoje opactwo przy kościele św. Apolinarego. Jednak życie wspólne mu nie odpowiadało.